Pidgin 2.4.0 wydany
- Dodano: 1 March 2008
- Wprowadził: Wasacz
- Komentarze: 31
Ukazała się nowa wersja popularnego multikomunikatora Pidgin, umożliwiającego porozumiewanie się za pośrednictwem takich protokołów i sieci jak Jabber, Gadu-Gadu, MSN czy ICQ. Wśród zmian znajdziemy przede wszystkim poprawki błędów oraz drobne nowe funkcjonalności.
Część zmian dotyczy okna rozmowy, takich jak automatyczna zmiana wysokości pola do wpisywania tekstu, możliwość zmiany kolorów imion rozmówców czy indywidualne opcje dotyczące zapisu treści rozmów dla danego kontaktu. Wprowadzono także poprawki do notyfikacji o pisaniu. Rozszerzone zostało także wsparcie dla protokołów AIM, ICQ, Yahoo!, MSN oraz XMPP.
Użytkownicy systemów Windows mogą pobrać najnowszą wersję Pidgina z jego oficjalnej strony. Z kolei użytkownicy GNU/Linuksów mogą albo skompilować Pidgina własnoręcznie ze źródeł, albo też poczekać na umieszczenie zaktualizowanych pakietów w repozytoriach.
Więcej informacji: http://techvortal.com/2008/03/01/pidgin-...240-wydany
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
31 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
czy istnieje sposob na rozmowe z kilkoma osobami w jednym okienku (konferencja) w sieci gg? Kiedys udalo mi sie to odpalic ale po zamknieciu okienka niestety konferencja niechce sie ponownie wlaczyc (wyskakuje blad – "alias zajety" lub cos podobnego) Ogólnie program jest fajny ale konferencje w gg to dla mnie podstawowa funkcjonalnosc ;]
Hmm, konferencja u mnie działa bez problemu. Może spróbuj na tej najnowszej wersji. Ja właśnie przed chwilą skompilowałem:D
Ja dodałem do listy kontatków nową konferencję, podłączam się do niej i następnie dodaję nowych użytkowników z menu kontekstowego.
Ok. To ja sobie czeknę czy w repo dostępny jest apgrejd to tego pekedża. Ewentualnie downlądnę sobie arkajwa i mejknę sobie pidgina dla swojego systemu.
A tak na serio, to piję do "notyfikacji o pisaniu". Notify ma całkiem prosty odpowiednik w języku polskim, a mianowicie "powiadom", czyli mogłoby to być "powiadamianie o pisaniu", chociaż może jakaś burza mózgów da w rezultacie jakieś zgrabniejsze tłumacznie.
Nie zgodzę się z tobą akurat w tym przypadku. Z tego co mi wiadomo, bardziej przyjęło się tłumaczenie „notyfikacja”. Na podobnej zasadzie funkcjonuje termin „notyfikator” (np. „notyfikator pocztowy”) – przyznasz, że „powiadamiacz” brzmi zdecydowanie gorzej. Wówczas mogłaby pojawić się pewna nieścisłość – „powiadamiać”, ale już za pośrednictwem „notyfikatora”. Nie wspomnę już, że sam sugerujesz jakąś wątpliwość przy „powiadamianiu o pisaniu”. Proponuję także zapytać Google, chociaż – jak wiadomo – jego wyniki nie są decydujące w tej kwestii
Niestety nie można się w tym przypadku odnieść do definicji słownikowych obydwu słów, ponieważ te odnoszące się do omawianego przypadku jeszcze nie istnieją.
Inna sprawa, że sam jestem przeciwny „apgrejdowaniu pakejdżów”, dlatego tym bardziej nie rozumiem twojego niezadowolenia.
Czy jesteś także propagatorem słowa "destynacja" ?
> Nie zgodzę się z tobą akurat w tym przypadku. Z tego co mi wiadomo,
> bardziej przyjęło się tłumaczenie „notyfikacja”.
Mhm, pewnie dlatego w GNOME jest „obszar powiadamiania”. To, że coś się przyjęło, zwłaszcza w świecie windowsowym, nie znaczy, że jest poprawne i że wszyscy mają to bezmyślnie kopiować (np. „kopiuj” vs „skopiuj”).
w.
> Czy jesteś także propagatorem słowa “destynacja” ?
Nie.
> Mhm, pewnie dlatego w GNOME jest „obszar powiadamiania”.
GNOME ze swoimi błędami gramatycznymi i wieloma niedociągnięciami jest ostatnią rzeczą, jaką bym się sugerował, wybacz.
> To, że coś się przyjęło, zwłaszcza w świecie windowsowym, nie znaczy, że jest poprawne (…)
Podarujmy sobie taką dyskusję, jeśli ma ona się sprowadzać wyłącznie do argumentów typu „Windows jest zły”. Tym bardziej, że nie wspomniałem ani o jednym systemie, ani też o drugim – w tym kontekście.
> „kopiuj” vs „skopiuj”
Nie widzę analogii.
Moje ulubione to :
"44% w użyciu jako buforem"
Zeby nie bylo to uzywam gnome i bardzo sobie cenie
Fajną konstrukcją jest rowniez "wykańczanie przeniesienia…"
> > Mhm, pewnie dlatego w GNOME jest „obszar powiadamiania”.
>
> GNOME ze swoimi błędami gramatycznymi i wieloma niedociągnięciami
> jest ostatnią rzeczą, jaką bym się sugerował, wybacz.
W takim razie na pewno jesteś w stanie podać jakieś autorytatywne źródło, które potwierdzałoby popularność „notifykacji” i pochodnych?
> > To, że coś się przyjęło, zwłaszcza w świecie windowsowym,
> > nie znaczy, że jest poprawne (…)
>
> Podarujmy sobie taką dyskusję, jeśli ma ona się sprowadzać
> wyłącznie do argumentów typu „Windows jest zły”.
Jeśli wtrącenie traktujesz jako główny argument, to ja przepraszam, faktycznie lepiej podarować sobie taką dyskusję. Wspomniałem o Windows, bo googlanie „notyfikatora pocztowego” wyrzuciło względnie niewiele wyników, a początkowe dotyczą oprogramowania dla tego systemu.
w.
> googlanie „notyfikatora pocztowego”
Wybacz, że wyłerdpresowałem tego niusa.
wyforgiwuj chyba?
Apgrejdowanie pakejdży (czy jak to transliterować) to taki humorystyczny wstęp i nie należy nigdy tak pisać czy tym bardziej mówić.
Poszukaj w google np. "powiadamianie sms", "powiadamianie o nadejściu poczty", "powiadomienie o nadejściu poczty" i w ogóle powiadomienie.
Co do słowa notyfikacja, to zawsze jest to kwestia subiektywna, ale coś mi tam brzęczało w głowie, że średnio pasuje w kontekście komunikatora: definicja SJP. Termin ten używany jest raczej w kontekście oficjalnym tak jak np. nota dyplomatyczna. Nie powiedziałbyś "moje noty trzymam w Tomboyu" tylko raczej byłaby mowa o notatkach.
To była tylko propozycja równie dobra/zła propozycja jak notyfikacja o pisaniu. Mimo wszystko obie są błędne, bo słowo pisać wymaga po sobie jakiegoś dopełnienia i w żadnym z tych przypadkuch ono nie występowało. Ok, ale dzięki za newsa, a moimi komentarzami się nie przejmuj, bo i tak jak każdy Polak wiem swoje i żadnymi argumentami mnie nie przekonasz:P
Ok. To kip-apuj dobrego dżoba i rajtuj kolejne niułsy.
> Co do słowa notyfikacja, to zawsze jest to kwestia subiektywna, ale coś mi tam brzęczało w głowie, że średnio pasuje w kontekście komunikatora: definicja SJP.
Definicja słownikowa dla tego przypadku jeszcze nie istnieje, trudno jest więc rozważać ją w kontekście komunikatorów, czy nawet odrobinę szerzej. Z mojego komentarza raczej bezpośrednio to nie wynika, ale wcale nie jestem przeciwny stosowania terminu „powiadamianie o pisaniu”. Zauważ proszę jeszcze, że „poprawka notyfikacji o pisaniu” brzmi akurat w tym przypadku nieco zgrabniej niż „poprawka powiadamiania o pisaniu”, gdzie z powodu nagromadzenia liter „p” na początku wyrazu chyba lepiej było posłużyć się „notyfikacją”.
Ja tam się nie przejmuję, wpadłem tylko poflejmować trochę. Ale okej, będę kip-apował. Fęks
Paczki dla Ubuntu – http://getdeb.net/comment.php?rel_id=2259
obsługa gg w tym programie to tragedia, brak wysyłania obrazków, plików, nie pokazuje IP do tego problemy z importem i wyświetlaniem programów..
Może i nie ma tylu funkcji co inne komunikatory ale dla mnie ma jedną podstawową zaletę. Dzięki Pidginowi mogę komunikować się z użytkownikami MSN, Yahoo czy Google Talk. Bo o ile w Polsce Gadu-Gadu jest popularne to już zagranicą nikt raczej nie korzysta z GG.
Ktoś ci przystawił pistolet do głowy i kazał go używać? Masz wybór Stary i to się liczy.
Osobiście używam obu, więc nie wiem o co się kłócicie
Na jabberze klikam w Pidginie, na gg w Kadu. I jestem zadowolony, przynajmniej poważne kontakty jabberowe nie międlą się z przypadkowymi niekiedy na gadu
))
Z zadowoleniem sięgnąłem po Pidgin, po ponad roku na Linuksie byłem przyzwyczajony, ale klops. Na Windowsie po zainstalowaniu działa wszystko ok, ale po reboocie nie ma siły, żeby połączył się z GG. Miał ktoś podobny problem?
Problem rozwiązany, po odinstalowaniu AVG 8.0 Pidgin łączy się z GG(a nawet na wszelki wypadek w antywirusie dodałem Pidgina jako "poza obszarem działania") I przy okazji internet mi "odmulił".
Taka mała uwaga odnośnie słowa "funkcjonalność" w newsie. Funkcjonalność może być tylko w liczbie pojedynczej.
Zgadza się, mój błąd
Poprawione u źródła; tutaj niestety nie mam możliwości edycji.
respekt dla developerów pidgina. przesiadka z ekg (juz dawno temu) okazala sie malo bolesna, a nawet przyjemna :]
Pod linuksem można też skompilować sobie obsługę protokołu komunikatora Tlen.Pl
Źródła
Zrzut ekranu
a na nokie s60 jest może jakis jabber, pozwalajacy pisac offline?
perla już znalazłem
"Więcej informacji: http://techvortal.com/2008/03/01/pidgin-…240-wy…
Jakie wiecej informacji?! Jak to ta sama notka!
Próbowałem chyba wszystkich komunikatorów, także Pidgina, ale Psi dalej nie traci pozycji głównego. Wygrywa ze wszystkimi w swojej prostocie, może to też wina mojego przyzwyczajenia. Szkoda tylko, że nie jest choć trochę dynamiczniej rozwijany, wtedy byłby luksus
Otóz mam pewien błąd w nowej wersji.
Kiedy w polu listy kontaktów pisze imię jakiegoś kontaktu mogę wpisać tylko jedną literę i pidgin sie wiesza (musze czekać aż pole wpisywania znikie) Czy muszę przechodzić na starszą wersję?
Pozwoliłem sobie na pobieżny opis, bez wysublimowanych funkcjonalności itp. itd. na swoim drugim blogu. jeśli ktoś zainteresowany, a nigdy nie korzystał zapraszam. Ci co użytkowali pewnie nie mają czego szukać.
Kiedyś próbowałem używać Mirandy zamiast klienta GG ale jakoś nigdy mnie nie przekonała. Od dłuższego czasu używam Pidżina (zanim jeszcze projekt przyjął ową nazwę), podoba mi się on z wielu powodów, m.in. dlatego że ten sam profil można bez problemu przenosić podobnie jak w przypadku produktów Mozilli – pomiędzy instalacjami Windows i Linuksa.