Sterownik MS SQL Server pod Linuksa
- Dodano: 13 January 2012
- Wprowadził: NinjaDaro
- Komentarze: 48
W listopadzie Microsoft opublikował Community Technology Preview 64-bitowago sterownika ODBC dla MS SQL Server pod Linuksa. Dobrze to i źle…
W listopadzie na stronach Microsoftu opublikowany został sterownik ODBC dla Linuksa do połączeń z SQL Server. Jest to wersja CTP czyli Community Technology Preview. Czy będziemy w przyszłości posiadać sterownik do SQL Servera z komercyjnym wsparciem? Nie wiadomo. Posiadanie sterownika wspieranego przez producenta MSSQL to dla komercyjnych dostawców na pewno dobra wiadomość. Zastanawia mnie co skłoniło Microsoft do takiego kroku. Czy ten sterownik miałby usprawnić współpracę stron napisanych PHP z SQL Server (do tej pory jedyna opcja to chyba tylko FreeTDS). Czy może skrót LAMP będziemy rozszyfrowywać w niedalekiej przyszłości jako: Linux Apache MS SQL Server PHP?
Według mnie wygląda to na próbę zagarnięcia sporej części rynku która obecnie jest mocno podzielona.
Link do strony ze sterownikiem:
http://www.microsoft.com/download/en/details.aspx?id=28160
Komentarze (RSS) | Trackback (URI)
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
48 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
No ale bez przesady…
Pewnie że chcą zgarnąć rynek, ale to jest uczciwy ruch – nikt nie będzie tego używał, jeśli będzie to gniot więc zapewne dadzą dobry kawałek softu.
Tylko ze jak to Microsoftem bywa, coś dać, uzależnić, a potem zabrać i zmusić do przesiadki na Windows Server z Linuksa (kiedy już będzie gotowy). A moze w drugą stronę,w koncu Panie we wszelkiego rodzaju urzędach będą mogły pracować na Linuksie.
Może jakieś przykłady? Nie śledzę takich poczynań, ale dość często o nich czytam, jednak w praktyce nikt nie podaje żadnych konkretów.
Mono. Piszesz pod Linuksem w Mono C#, a jak chcesz zaimplementować jakieś rozwiązanie biznesowe (choćby jakaś tam strona ASP.NET), to zmuszony jesteś do SQL Server i do .NET Framework 4.0 pod Windowsem. Dlaczego? Bo to "pewniejsze" rozwiązanie.
wystarczy spojrzeć na zabawę w kotka i myszkę między silverlight and moonlight – jak tylko moonlight dogoni silverlight, ten drugi wydaje nowszą, niekompatybilną wstecz wersję. raptem wszystkie strony wymagają nowszej wersji silverlight i moonlight możesz sobie w cztery litery włożyć.
SOA 1
silverlight jest właściwie martwe – wersja 5 jest prawdopodobnie ostatnią wspieraną wersją choć MS tego nigdzie jawnie nie powiedział, to można się zorientować po release notes – SL4 ma support do 2014 a SL5 do 2020.
Mono jest szybsze od pythona wolniejsze od javy ale ma od niej mniejszy apetyt na pamiec. Sam C# jest latwy w uzyciu i zazwyczaj trzeba sie mniej napisac zeby osiagnac podobny rezultat niz w javie. Mocna sila .net jest VisualStudio ktore (najlepiej w polaczeniu z resharperem) jest najlepszym IDE jakie widzialem (choc troche mulowatym) tylko intellliJ jest porownywalne (ta sama firma co resharper – jetbrains)
Mono jest sterowane przez Xamarin firme ktora utworzyli pracownicy Novella po cieciach Attamache (Novella zostal kupiony prez Attamache). Zyja z Monotouch i Mono for Android – frameworkow do robienia aplikacji w C# na platformy mobilne Ios i Android.
Mono jest stabilne – Sony wypuscilo framework i IDE oparty na mono i monodevelop do robienia aplikacji na PS3 ( http://en.wikipedia.org/wiki/PlayStation_Suite ), Second Life uzywa mono, Unity (aplikacja do robienia gier) uzywa mono, Mono jest zaszyte w wielu grach jako system skryptowy między innymi Sims3, wreszcie w Polsce duze sieci handlowe uzywaja mono na linuksowych kasach.
a kto ci każe pisać w czystej Javie? Scala łyka to twoje C# bez popitki.
Scala jest fajna – ale nigdy nie bedzie mainstreamowa – C# jest.
"Scala jest fajna – ale nigdy nie bedzie mainstreamowa – C# jest. "
Bo ? Nie zrobił jej Microsoft? Czy może sądzisz, że przeciętny programista nie jest w stanie opanować programowania funkcyjnego?
nie jest bo nie jest => http://www.tiobe.com/index.php/content/paperinfo/…
Czy bedze ? Nie wiem. Na pewno bedzie trudniej bo nie stoi za tym zadna korporacja tak jak za Java i C#. Podoba mi sie trend przenikania programowania funkcyjnego do mainstreamu. Teraz mozna pisac nawet w F# w VisualStudio.
Taaa…. jasne
Wiesz, C# moze i jest fajny ale na naprawde powaznych serwerach nie ma go ani grama. Java, C i C++. Na tym chodza operatorzy GSM, na tym chodza wielkie firmy swiatowe – producenci samochodow, sprzetu AGD, elektroniki uzytkowej. Zreszta ich serwery prawie nie maja windows. Wyobrazasz sobie taki server z 200TB dysku, 256GB RAM i 24 procesorami dzialajacy w wielowezlowym clustrze pod MS czymstam ? Nie te progi. C# do zabawek – tak, do powaznego softu – nie. Ot jakistam klon javy.
Panie w urzędach mają kilka lat do emerytury i nie będą się uczyć, bo przecież to co jest jest ok…
Zapytacie "A młodzi w urzędach?"
No cóż, młodzi są podporządkowani kierownikom, którzy mają kilka lat do emerytury, lub na emeryturze wrócili na stołek wcześniej piastowany. W końcu trzeba dbać żeby sobie chłopina(babina) dorobił(a)…
Taka niestety panuje mentalność jak chcesz coś zmienić, coś wdrożyć…
Po pierwsze, to tylko binarki. Brak źródeł.
Po drugie, to tylko preview. Autor newsa czytał licencję? Można sobie potestować, ale nie "in a live operating environment unless Microsoft permits you to do so"
Po trzecie, MS spóźnił się o jakieś… 10-15 lat. Wtedy miałoby to znaczenie. Od lat są FreeTDS, jTDS (z komercyjnym wsparciem), są też pośrednie rozwiązania (bridge ODBC).
Po czwarte sam news jest jakiś taki do niczego. Notka, że coś zostało wydane i stek domysłów autora, że o pisaniu o "małomiękkim" nie wspomnę.
Jak nie wiadomo o co chodzi, ja nie wiem, to chodzi o pieniądze. Mysle ze MS zweszyl kase(w koncu to firma i powinna na siebie zarabiac).
@Gosc
Że niby MS na siebie *NIE* zarabia ?
Wreszcie, nie rozumiem o co chodzi – licencja na Windows Server to ułamek kosztów licencji i tak taniego SQL Servera na dużych instalacjach. I ułamek ułamka kosztów rozwoju systemu, który faktycznie MS SQL Servera i zależnych narzędzi potrzebuje.
Raczej mało prawdobodobne aby używający serwerów linuksowych przeszli na mssql, z tych samych powodów dla których używaja właśnie linuksa zamiast windows. Dla dużych projektów faktycznie nie jest to kwestia kosztu oprogramowania.
Z calym szacunkiem do FreeTDS, to niestety brakuje profesjonalnego wsparcia.
po co komu mssql jak jest oracle
po co komu oracle jak jest mysql którego właścicielem jest oracle.
po co komu auto jak jest rower?
flickr.com używa mysql i jeszcze żyje i ma się dobrze.
Większość myśli że do dużych systemów potrzebny jest duży serwer z jedną dużą *profesjonalną* bazą danych taką jak oracle a to guzik prawda.
Jedno zapytanie do wyszukiwarki Google angażuje około 1000 serwerów do obsługi zapytania.
Nawet system bazy oracle działający na najszybszym serwerze świata nie byłby w stanie przeszukać i podać wynik w tak krótkim czasie jak wyszukiwarka Google.
i przy tym zjeść tyle prądu..
Wszystko zależy od tego, czy w danym zastosowaniu ważna jest transakcyjność. Dla wyszukiwarek zwykle nie jest, dla systemów e-commerce zwykle jest.
i wlasnie o to sie rozbija mysql ani szybki ani bezpieczny
Zawsze jest jeszcze Postgre, z działającą replikacją, transakcjami oraz procedurami składowanymi. Komercyjne wsparcie też się znajdzie
Dużo też zależy od tego jaki jest rodzaj ruchu. Serwisy społecznościowe zwykle jadą na prostych jednotabelowych zapytaniach bez złączeń, wybierając po kluczu głównym. Do tego wszystko mocno buforowane i rozproszone np. memcached. Takie coś można sobie MySQLem albo lepiej jakimś dobrym NoSQLem (np. Cassandra albo HBase) obsługiwać i nie potrzeba żadnej zaawansowanej optymalizacji w silniku.
Ale już systemy analityczne czy systemy wspomagania decyzji to by się na takim MySQLu spociły, bo toto nie umie nawet sensownie złączeń robić (nested loops to trochę mało) a co dopiero złożone zapytania przepisywać (np. notorycznie przepisuje podzapytania nieskorelowane w skorelowane, zamiast na odwrót — masakra). Poza tym MySQL nie ma nawet kosztowego optymalizatora zapytań, więc cokolwiek większego niż trzy złączenia jest trudne a czasem niemożliwe do efektywnego wykonania.
Chyba żartujesz. Wiadomości, odzwiedziny, zdjęcia itp. myślisz że sa trzymane w jednej tabeli?
nie sa – ale updaty zazwyczaj nie musza byc transakcyjne
@spinlock_rw
Ale Google nie używa żadnej bazy SQL. Do dużej ilości danych używa się NoSQL, a wszyscy nauczyli się tylko klepać wszystko w SQL.
@Mikołajs
No nauczyli się bo od kiedy tak naprawdę mamy NoSQL? To jest świeża technologia i minie troch czasu zanim pojawią się ludzie mający w tym doświadczenie.
To, że używa tego google.pl to też słaby argument – to ogromna firma zatrudniająca rzesz naukowców i programistów – nie każdego na to stać a NoSQL często wymaga sporej "customizacji" a przed wszystkim wymusza na aplikacji zapewnienie ACID co wiąże się z zupełnie innym podejściem do programowania aplikacji.
IMHO SQL i NoSQL to nie jest konkurencja to raczej systemy do rozwiązywania innych problemów. SQL i NewSQL (sharding) to jest realna konkurencja.
Devil
NoSQL może zastąpić właśnie MySQL wszędzie tam gdzie operuje się na dokumentach (chociażby taki wordpress), wiele aplikacji nie wymaga aż takiej relacyjności jaka jest w bazach RMDBS. Więc taka baza jak MongoDB powinna się bardziej upowszechnić.
Jakie zastosowanie taka baza. Jakie dane takie mechanizmy. Znam aplikacje z wielogigabajtowymi bazami danych Berkeley DB. Np. taki LDAP z 80 milionami entries.
Malomiekkii? To tak zeby os-dresiki poklepaly aprobujaco po plecach?
Moze w nastepnym newsie powinny byc linuch, szamba, debilian itd?
Oh, zaraz, to nie tak, to jak z Kalim!
Czy na Jabłko tez sie obrazisz? Czy poklepiesz mnie po plecach
Co dzisiaj brales?
Pytanie retoryczne, jest w zasiegu twoich mozliwosci wyobrazic sobie na tym portalu sytuacje odwrotna?
Nie chcecie, zeby traktowano was lekcewazaco per freetardzi / os-glupki, najpierw zacznijcie od siebie.
Nie Malomiekkii tylko Małomiękki ale właściwe to poprawne tłumaczenie to Mikromiękki.
lepiej za filologie ang. sie nie zabieraj…
A jakie powinno być tłumaczenie? Małomiękki, to SmallSoft, a nie MicroSoft, nie?
Delikatnie poprawiłem, ale cały "news" nie jest newsem tylko jakimiś domysłami autora… Szczerze mówiąc trudno coś tu powiedzieć, a w newsie nie ma kompletnie nic poza "MS wydał sterownik". Ciężko mi to ogarnąć jakoś sensownie tym bardziej, że nie zajmuję się tematami związanymi z MS.
Małomiękkiego?
Według mnie?
Z takimi tekstami to raczej na blog a nie news, faktow zero jedynie swoje opinie i interpretacje otaczajacego swiata nadto niezwykle stronnicze.
ZMIEŃCIE TYTUŁ
Raczej Micosoft nie dąży do przeniesienia swojej bazy na Linuksa, tylko chce uatrakcyjnić swój produkt aby umożliwiał komunikację z pomocniczymi aplikacjami pracującymi na innych serwerach z linuksem.
Prawdopodobnie chodzi o zwiekszajacy sie udzial apache i php a jesli juz ten soft no to automatycznie linux. I zaczynaja sie schody zeby b2b zrobic podpiete do bazy … Wiec klienci porzucaja produkty zwiazane z MS SQL.
Jesli okaze sie sterownik stabilny to bedzie super. Wiele firm z roznych powodow posiada sql server w swoich zasobach. Aby dorobic kawalek softu wielu ludzi nie bedzie musialo uzywac asp i tego typu jezyka. Dostepne stana sie takze alternatywne jezyki.
ps. do autora – dzieki za newsa.
Większość małych firm posiada sql server express, większość aplikacji dla smallbussiness (Comarch, Insert itp) oparte jest sql server bo wiekszosc aplikacji jest pod windows.