Kategorie:
34

Polskie służby prawa chcą śledzić internautów

Jak donosi gazeta „Rzeczpospolita” polskie służby prawa chcą śledzić poczynania internautów na polskich stronach.

Obowiązek archiwizowania poczynań internautów ma spoczywać na firmach zarządzających portalami, witrynami z blogami czy forami. Dane mają być magazynowane przez pięć lat oraz miałyby zostać wykorzystane na potrzeby ewentualnych śledztw.

Wiadomo, iż pomysł narodził się 8 czerwca tego roku na spotkaniu. Za pomysł są odpowiedzialne: MSWiA, Komenda Główna Policji, Straż Graniczna, Centralne Biuro Antykorupcyjne oraz Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Podobne prawo wprowadzono we Francji, jednakże tam istnieje możliwość odcięcia od internetu podejrzanego internauty. Tak samo jak we Francji u nas również ten pomysł rodzi liczne sprzeciwy nie tylko ze względu na ograniczenie swobody oraz anonimowości w internecie ale również z powodu kosztów wprowadzenia tego rozwiązania. Został już nawet wysłany protest do ministra Grzegorza Schetyny jak informuje nas dyrektor generalny Izby Wydawców Prasy, Maciej Hoffman.

Więcej informacji: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1...zenia.html

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

174 komentarzy

zwiń wątek marcinsud  20 sierpnia 2009 o godz. 7:22 #
Gravatar

Jak to ma być technicznie zrobione? Tym przepisem mają być objęte wszystkie strony na polskich serwerach, czy mające polskich właścicieli niezależnie od tego w jakim kraju jest serwer na którym strona stoi?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek BigBen  20 sierpnia 2009 o godz. 12:20 #
Gravatar

Szukałem o tym informacji ale nie znalazłem żadnych sprecyzowanych danych na ten temat.

zwiń wątek Lehr  20 sierpnia 2009 o godz. 19:24 #
Gravatar

chodzi o to że wszystkie strony świata będą archiwizowane u jareczka w domu. szczególnie pod uwagę będą brane te z serwerów 127.0.0.1 – te są najgroźniejsze bo zawierają reklamy piwa (które popijają wyborcy*) i materiały pornograficzne (które oglądają wyborcy*)

* – poniekąd

zwiń wątek deree  21 sierpnia 2009 o godz. 8:10 #
Gravatar

Jareczek już nie rządzi…

 
zwiń wątek zarazek  21 sierpnia 2009 o godz. 10:14 #
Gravatar

Młocie jeden, na ten wspaniały pomysł nie wpadł wcale znienawidzony przez wszystkich, faszystowski PiS, tylko cywilizowana, liberalna, prowadząca politykę miłości PO.

Życzę sukcesów w podążaniu za owczym pędem, glonojadzie.

 
 
 
zwiń wątek TPJ  21 sierpnia 2009 o godz. 5:31 #
Gravatar

Aspekty realizacji technicznej tego przedsięwzięcia mnie nie interesują – dokładnie z tego samego powodu, z którego jest mi obojętne, jaką sztukę walki posiadł rabuś, który mnie napada i zabiera mi portfel.

Natomiast mogę udzielić odpowiedzi na drugie pytanie. Otóż: nie, serwery działające za granicami Polski nie będą objęte tym prawem. Z tego prostego powodu, że Polska jurysdykcja tam nie sięga, a Polska to nie USA, które mogą w wielu miejscach na świecie wielu rządom "kuku" zrobić.

Odradzałbym jednak wybór serwerów na terenie UE, Federacji Rosyjskiej czy w Chinach. Choć USA nie darzę zbytnim zaufaniem (państwo to się coraz bardziej faszyzuje, choć proces ten przebiega znacznie wolniej, niż w UE czy w Polsce), to myślę, że jest to w miarę bezpieczne miejsce na serwer. Przynajmniej w perspektywie najbliższych kilku czy kilkunastu lat.

Ponieważ sam prowadzę bloga, a do polityków w Polsce i w UE nie mam za grosz zaufania (zwłaszcza w kwestii mojej wolności), to zapytam mądrzejszych ode mnie: czy może ktoś polecić dobre miejsce (na serwerze w USA) na prowadzenie własnego bloga? Najlepiej takie niezależne, niezwiązane z Google, z Yahoo czy z MS… (Wybaczcie moje "lenistwo", ale naprawdę nie mam czasu, żeby w sieci tego szukać. Pracuję teraz praktycznie od rana do wieczora…)

zwiń wątek dawid  21 sierpnia 2009 o godz. 8:46 #
Gravatar

dreamhost.com jest popularny, nawet z niego swego czasu korzystałem…jest tam możliwość automatycznej instalacji wordpressa i już można bloga prowadzić

 
zwiń wątek marcinsud  21 sierpnia 2009 o godz. 13:58 #
Gravatar

Ja mam galerię postawiona na 000webhost.com

1500MB i nielimitowany transfer za darmo.

Autoinstalatory:

-wordpress

-b2evolution

-joomla

-drupal

-phpwebsite

-phpbb

-smf

-coppermine

Z racji, że mam tam tylko galerię nie jestem w stanie powiedzieć, czy host wytrzymuje duże obciążenia

zwiń wątek marcinsud  21 sierpnia 2009 o godz. 14:00 #
Gravatar

przepraszam limit miesięczny transferu wynosi 100GB w darmowym koncie
http://www.000webhost.com/upgrade

 
 
zwiń wątek Low Year  21 sierpnia 2009 o godz. 20:23 #
Gravatar

@TPJ: a politykom w USA ufasz? Czytałeś może o Patriot Act albo Digital Millenium Copyright Act?

 
 
 
zwiń wątek Teodorka  20 sierpnia 2009 o godz. 7:24 #
Gravatar

Brawo PO – zabrali ulgi studentom, a teraz jeszcze będą wszystkich inwigilować.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek R  20 sierpnia 2009 o godz. 10:38 #
Gravatar

Na razie to jest projekt policji i służb, które w naszych warunkach od dawna były i wciąż są wrogie wobec zwykłych obywateli. Jeszcze nie wiadomo, co zrobi z tym PO. Warto więc trochę się wstrzymać z takimi ocenami.

zwiń wątek Low Year  20 sierpnia 2009 o godz. 12:31 #
Gravatar

Pierwszą rzeczą którą robi każda partia po przejęciu resortu jest obsadzenie podległych służb swoimi ludźmi. PO nie jest wyjątkiem.

zwiń wątek wojtekm  20 sierpnia 2009 o godz. 15:28 #
Gravatar

Patrząc na to co wyprawia się obecnie za Bodnaryka w ABW to bym nawet był skłonny stwierdzić, że "kaczyzm" i "ziobryzm" to przy tym niewinna igraszka – vide ustawa o zarządzaniu kryzysowym.

 
 
zwiń wątek A  20 sierpnia 2009 o godz. 22:51 #
Gravatar

Jeszcze nie wiadomo, co zrobi z tym PO.

Nic. Jak ze wszystkim… ;)

 
zwiń wątek oO  21 sierpnia 2009 o godz. 10:12 #
Gravatar

MSWiA to PO.

 
 
zwiń wątek jurgen  20 sierpnia 2009 o godz. 18:42 #
Gravatar

Ja miałem nosa. Od samego początku byłem przeciwny PO. I dlatego nie głosowałem w wyborach.

zwiń wątek stilgar  20 sierpnia 2009 o godz. 21:01 #
Gravatar

Nie głosując, poparłeś PO.

 
 
 
zwiń wątek hering  20 sierpnia 2009 o godz. 9:25 #
Gravatar

Pogięło ich! Jak to wejdzie to jadę do Etiopii.
Może potrzebna rewolucja. Pościnać kilka głów i zaczną myśleć głowami, a nie dupami jak teraz.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek hering  20 sierpnia 2009 o godz. 9:27 #
Gravatar

poprawka:

Pościnać kilka głów i reszta zacznie myśleć głową, a nie dupą jak teraz.

zwiń wątek szatox  20 sierpnia 2009 o godz. 11:33 #
Gravatar

to może lepiej obciąć dupy, a zaczną myśleć głowami z braku lepszej alternatywy ;)

zwiń wątek skiter  20 sierpnia 2009 o godz. 17:28 #
Gravatar

Trzeba by tez obciac z przodu! Bo mogo sie zamienic 'główkami' ;)

 
 
 
zwiń wątek mario  20 sierpnia 2009 o godz. 12:50 #
Gravatar

Trzeba zlikwidować demokrację, czyli tyranię głupiej większości, której mówi się co ma myśleć przez media.

Arystoteles udowodnił, że demokracja jest ustrojem złym i niewolniczym, a najlepsza jest władza autorytarna. Sprawdza się to do dzisiaj:

W demokracji mamy:

- odbieranie dzieci rodzinom

- aborcja

- inwigilacja

- karanie za nie zrobienie nikomu nic złego

- zmuszanie do ubezpieczeń

- wysokie podatki, prawie tak wysokie jak podatek niewolnika w Rzymie

zwiń wątek stilgar  20 sierpnia 2009 o godz. 13:32 #
Gravatar

hahahaha, to w autorytarnym systemie nie ma inwigilacji ani żadnej z innych rzeczy które wymieniłeś? Może przyjrzyj sie na obecne i dawne systemy autorytarne…

zwiń wątek firginn  20 sierpnia 2009 o godz. 20:36 #
Gravatar

wybierzmy kogoś w demokratycznych wyborach :)

 
zwiń wątek mario  20 sierpnia 2009 o godz. 21:17 #
Gravatar

Radzę rozróżniać systemy autorytarne i totalitarne, bo to jednak nie to samo.

 
 
zwiń wątek Low Year  20 sierpnia 2009 o godz. 13:40 #
Gravatar

Powiedzmy, że się z tobą zgadzam. Komu proponujesz przyznać tą autorytarną władzę?

zwiń wątek marcinsud  20 sierpnia 2009 o godz. 13:47 #
Gravatar

Feelowi znaczy temu wokaliście tam :) autorytet młodych polaków ;]

 
zwiń wątek Marek  20 sierpnia 2009 o godz. 15:44 #
Gravatar

Autorytetem jest podobna Owsiak. A to byłoby niezłe, wiadomo: "róbta co chceta" :)

 
zwiń wątek CeCeron  20 sierpnia 2009 o godz. 20:54 #
Gravatar

Oczywiście, że mi. Każdy to powie :D

 
zwiń wątek mario  20 sierpnia 2009 o godz. 21:56 #
Gravatar

@Low Year: autorytet wyłania się sam

 
zwiń wątek Low Year  20 sierpnia 2009 o godz. 22:20 #
Gravatar

Jak Lenin? Dzięki, wolę już Tuska, przynajmniej dopóki mogę go swobodnie krytykować.

 
zwiń wątek mario  21 sierpnia 2009 o godz. 8:04 #
Gravatar

@Low Year: nie możesz, pamiętasz jakie problemy miał Cejrowski, przez krytykowanie Kwacha? Teraz to wystarczy powiedzieć, że nie lubisz homosi aby mieć problemy.

Lenin tak, wyłonił się sam i był złym władcą – tyranem, a nie autorytetem. Jak władca jest dobry to zakłada dynastię i jego dzieci dziedziczą władzę. Złych władców zazwyczaj truto.

 
zwiń wątek asas  21 sierpnia 2009 o godz. 9:58 #
Gravatar

chyba masz szeroką wiedzę na temat postaci historycznych jeżeli tak autoratytatywnie wypowiadasz o nich.

wysoki poziom merytoryczny… he he he

 
zwiń wątek Low Year  21 sierpnia 2009 o godz. 11:46 #
Gravatar

Pamiętam. Nieporównanie mniejsze od krytyków Lenina. Cejrowski, z tego co mi wiadomo, nadal chodzi wolny jak ptak, mówi co chce i publikuje apele na YouTube. Używając takiego porównania wręcz obrażasz pamięć ofiar bolszewickich czystek.

Nieco poniżej napisałem, że Związek Radziecki spełniał pewnie cechy monarchii, ale skoro tak się upierasz przy tej dynastyczności – kojarzę dokładnie dwa kraje o systemach autorytarnych, gdzie rządzą dynastie. Są to Kuba i Korea Północna. Który wybierasz?

BTW, jakiś twój kolega poniżej wspominał Chile, jednak skoro Pinochet dynastii nie założył to, jak rozumiem, przywódcą był jednak kiepskim. Więcej myślenia własnego, mniej powtarzania Mikkego (ha, ale zrymowałem…).

 
zwiń wątek mario  23 sierpnia 2009 o godz. 13:50 #
Gravatar

Monarchia może być dobra albo zła, dobra gdy rządzi autorytet i zła, gdy rządzi tyran. Lenin był tyranem! Demokracja jest zawsze głupia i tak samo działa – głupio. Zresztą jak można odbierać rodzinie dziecko, za to, że jest jest biedna? Nie dość, że jest to głupie to w dodatku jest to tyrania. Nie mówi mi, że to jest to dobry system. Pokaż mi autorytet, który wtrącał się w sprawy ludzi, którzy nie robili nikomu nic złego? Tylko nie pokazuj Lenina czy Stalina bo to byli tyrani. Tyran wtrąca się w prywatne sprawy ludzi, autorytet nie. Tym samym demokracja jest tyranią, bo ludzie wtrącają się w sprawy innych ludzi i mówią im jak mają żyć. Co to kogo obchodzi, że jakiś tam dorosły człowiek pali sobie marychę? Jest wiele znacznie bardziej niebezpiecznych substancji, które nie są zakazane, a rosną w każdych Polskich górach. Dlaczego muszę marnować swoje pieniądze na państwową służbę zdrowa, skoro jej nie używam? To nie jest tyrania?

Oczywiście ta tyrania jest znacznie lepsza niż Tyrania Stalina, Hitlera czy Lenina, bo już nie zabijają tylko kradną, ale nadal jest to system zły! Dlatego nie wiem czego Ty bronisz?

PS. Pinochet obiecał, obejmując władzę, że ją odda i słowa dotrzymał.

 
zwiń wątek Low Year  23 sierpnia 2009 o godz. 22:15 #
Gravatar

@mario: ale nie powtarzaj kolejny raz tej samej mantry, tylko konkretnie odpowiedz. Dla ułatwienia, napisałem że:

- Cejrowskiemu ze strony _państwa_ (a te krytykujesz) nie grożą żadne konsekwencje za głoszenie swoich poglądów, co najwyżej ze strony _społeczeństwa_ którego z kolei nie da się zmienić jak ustroju. W państwie autorytarnym, gdyby jego poglądy były sprzeczne z linią władzy, dotknęłyby go represje.

- Jedyne dynastie władają w Kubie i Korei Północnej.

- Pinochet nie założył dynastii więc wg. twojej tezy był kiepskim autorytetem, i nie ma tu logicznego znaczenia to, czy i co obiecywał.

 
zwiń wątek mario  24 sierpnia 2009 o godz. 11:54 #
Gravatar

@Low Year: Po pierwsze dobry władca dotrzymuje obietnic, po drugie napisałem wyraźnie, że aktualny ustrój totalitarny, gdzie rządzi większość jest lepszy od dyktatury Hitlera czy Stalina, ale nadal jest to ustrój zły. Dlaczego mam chwalić ustrój zły?

Jak masz do wyboru 2 dziewczyny, obie są głupie, wredne, lecą na kasę itp, ale jedna z nich jest ładniejsza, to nie wybierasz żadnej, tylko szukasz tej odpowiedniej. Chyba logiczne?

 
zwiń wątek Low Year  24 sierpnia 2009 o godz. 12:56 #
Gravatar

@mario: jeszcze raz. Mamy sobie gościa, nazwijmy go dla ułatwienia W. Cejrowski. Pan Cejrowski głosi różne opinie. Z pewnymi się zgadzasz, na przykład z opiniami dotyczącymi p. Kwaśniewskiego. On ma prawo do swoich opinii, a ty masz prawo się z nimi zgadzać.

Teraz zmieńmy nieco rzeczywistość i do naszego modelu dorzućmy dwie własności: Polska jest państwem autorytarnym, a autorytetem jest ktoś kto publicznie popiera p. Kwaśniewskiego i uważa go za wielkiego męża stanu.

Pytanie: co staje się z p. Cejrowskim w jednym i drugim modelu?

W państwie autorytarnym, zawsze ktoś będzie przez władzę krzywdzony za to, że ma inne od niej zdanie. Niewątpliwie chciałbyś, by linia władzy odpowiadała twojej – wtedy rzeczywiście taki ustrój byłby dla ciebie najlepszy.

Dlaczego uparcie ignorujesz fakt dynastycznej władzy w Kubie i Korei Północnej? Gdy fakty nie pasują do rzeczywistości – tym gorzej dla faktów? ;)

 
zwiń wątek mario  24 sierpnia 2009 o godz. 13:36 #
Gravatar

@Low Year: w państwie autorytarnym nie, póki nie próbujesz spiskować przeciwko władzy to autorytet nic Ci nie będzie robił. Autorytet pozwala na krytykę władzy. Cały czas mylisz totalitaryzm i autorytaryzm.

W państwie autorytarnym Cejrowskiemu by nic nie zrobili, w dodatku mądry autorytet by się z Nim zgodził, bo co to za mąż stanu, który zatacza się pijany nad grobami żołnierzy i drwi z papieża.

Mylisz państwo autorytarne i totalitarne – przeczytaj definicję choćby na Wikipedii jeszcze raz, ale ze zrozumieniem.

Kuba i Korea nie mają władzy dziedzicznej, tylko system monopartyjny. Zresztą jako zwolennik socjalizmu podałeś 2 kraje, które opierają się o marksistowski socjalizm.

 
zwiń wątek Low Year  24 sierpnia 2009 o godz. 14:21 #
Gravatar

w państwie autorytarnym nie, póki nie próbujesz spiskować przeciwko władzy to autorytet nic Ci nie będzie robił. Autorytet pozwala na krytykę władzy.

Słyszałeś może o tzw. procesie brzeskim?

Cały czas mylisz totalitaryzm i autorytaryzm.

W literaturze fachowej, Polska lat 30 ubiegłego wieku jest uważana za państwo autorytarne.

Kuba i Korea nie mają władzy dziedzicznej, tylko system monopartyjny.

Związek Radziecki w czasach Stalina też miał "system monopartyjny", co nijak nie zmienia tego, że owa partia była tylko tłem dla faktycznie władającego dyktatora. Podobnie jest na Kubie i w Korei Północnej, gdzie dyktatorzy rządzili już na tyle długo, by wprowadzić dziedziczenie władzy – na Kubie przez brata, w Korei przez dzieci.

Zresztą jako zwolennik socjalizmu podałeś 2 kraje, które opierają się o marksistowski socjalizm.

Marks był komunistą, nie socjalistą. Socjalistyczna ideologia nie opiera się o walkę klas ani dyktaturę proletariatu. Jako wybitny znawca tematyki wiesz na pewno, że to socjaliści przegłosowali Lenina w Drugiej Międzynarodówce.

 
zwiń wątek mario  24 sierpnia 2009 o godz. 16:45 #
Gravatar

Czyli mam rozumieć, że syn Stalina odziedziczył władzę tak? Monarchia dziedziczna jest wtedy gdy władzę dziedziczy syn monarchy.

Chcesz podyskutować? Proponuję email albo jabbera: 0xcafecode(at}gmail[D-O-T)com.

 
 
zwiń wątek Magnes  20 sierpnia 2009 o godz. 13:50 #
Gravatar

Jak dla mnie poza inwigilacją wszystko w demokracji z tego co wymieniłeś jest bardzo dobre. Chyba ty nie jesteś do demokracji stworzony, może się wyprowadź do jakiegoś kraju totalitarnego?

zwiń wątek Magnes  20 sierpnia 2009 o godz. 13:51 #
Gravatar

PS. Poza tym "karanie za nie zrobienie nikomu nic złego" – ciekawe skąd to wytrzasnąłeś. :)

 
zwiń wątek mor  20 sierpnia 2009 o godz. 14:55 #
Gravatar

Jemu chodzi pewnie o takie rzeczy jak np. kara za jazdę pod wpływem alkoholu, która jest czynem karalnym, choć sama w sobie nie czyni nikomu krzywdy.

 
zwiń wątek stilgar  20 sierpnia 2009 o godz. 15:04 #
Gravatar

jazda pod wpływem alkoholu jest jedną z przyczyn wypadków i powoduje zagrożenie na drodze, więc nie byłbym taki pewien, że krzywdy nie czyni…

 
zwiń wątek marcinsud  20 sierpnia 2009 o godz. 15:25 #
Gravatar

no to jazda bez pasów, nikomu poza mną krzywda się nie dzieje. No chyba, że wypadając z auta moje truchło skasuje jakąś babcie, ale szczerze wątpię. Tak samo państwo utrudnia samobójcom krzywdy nikomu poza własną osobą nie robią.

 
zwiń wątek mor  20 sierpnia 2009 o godz. 15:28 #
Gravatar

Jazda pod wpływem dużych emocji jest jedną z przyczyn wypadków i powoduje zagrożenie na drodze, więc nie byłbym taki pewien, że krzywdy nie czyni…

Jak mam cię przekonać, że jazda pod wpływem alkoholu nie jest sama w sobie, z definicji, czymś złym? Jeśli po wypiciu trzech piw przestawiam samochód z jednego parkingu na drugi i przy tym nikomu nie dzieje się krzywda z tego powodu, to jak można powiedzieć, że jazda pod wpływem czyni krzywdę, skoro żadna krzywda się nie dzieje?

 
zwiń wątek Low Year  20 sierpnia 2009 o godz. 15:35 #
Gravatar

Jeśli chodzi o jazdę bez pasów, to ograniczenie jest argumentowane państwowymi świadczeniami zdrowotnymi. Oj, już widzę ten flejm ;)

 
zwiń wątek stilgar  20 sierpnia 2009 o godz. 15:45 #
Gravatar

argument z przestawianiem samochodu jest bez sensu – jest w stylu " a jakbym zaczął strzelać na środku ulicy z karabinu maszynowego i nikogo nie trafił, to przecież to nie jest złe, bo nikomu krzywda się nie stała"

Jest kilka rzeczy gorszych od alkoholu za kierownicą. Jedną z nich jest głupota za kierownicą.

 
zwiń wątek mor  20 sierpnia 2009 o godz. 16:41 #
Gravatar

Zrozum: jazda samochodem po kłótni z żoną niewątpliwie zwiększa prawdopodobieństwo spowodowania wypadku. Ale to wypadek stanowi krzywdę, a nie kłótnia z żoną – kłótnia jest tylko przyczyną wypadku, nie samą krzywdą. Jeśli wypadku nie ma, nie ma krzywdy, więc nie można powiedzieć, że jazda po kłótni z żoną czyni krzywdę. Jadąc więc po kłótni z żoną nie czynię nikomu krzywdy dopóki kogoś nie potrącę. A jeśli zdarzy się wypadek, to nie można powiedzieć, że skoro przyczyną wypadku była kłótnia z żoną, to należy zabronić wsiadania za kółko po kłótni z żoną.

 
zwiń wątek Plichu  20 sierpnia 2009 o godz. 18:06 #
Gravatar

@mor

"Jemu chodzi pewnie o takie rzeczy jak np. kara za jazdę pod wpływem alkoholu, która jest czynem karalnym, choć sama w sobie nie czyni nikomu krzywdy."

lol teraz to poleciałeś

Jazda pod wpływem na tyle osłabia zmysły że kierujący (czasem nawet nieświadomie) stwarza zagrożenie dla zdrowia i życia osób w pobliżu.

Jak się talibom nie uda kolejnego samolotu porwać to co wypuścisz ich? Bo suma sumarum do niczego nie doszło, wszyscy wylądowali cali i zdrowi…

Podsumowując twoją wypowiedź: lepiej zapobiegać niż leczyć.

 
zwiń wątek eee  20 sierpnia 2009 o godz. 18:59 #
Gravatar

"no to jazda bez pasów, nikomu poza mną krzywda się nie dzieje."

orajt, tylko później musimy bulić dziesiątki tysięcy na Twoje leczenie. niech pasy nie będą konieczne, ale jak już ulegniesz wypadkowi bez pasów to sam płacisz za reanimacje o ile coś z Ciebie jeszcze zostanie.

 
zwiń wątek mario  20 sierpnia 2009 o godz. 21:52 #
Gravatar

@Magnes: Polska jest krajem TOTALITARNYM, bo większość może nakazać mniejszości wszystko. Przypuśćmy, że na bezludnej wyspie wylądowały 3 osoby: 2 facetów i 1 kobieta. Stwierdzili, że chcą demokrację, a w demokracji większość ma rację, więc 2 facetów przegłosowało, że kobieta (czy tego chce czy nie) ma spać z jednym przez jedną noc a z drugim przez drugą. Czy nie jest to ustrój totalitarny?

Np. mnie zmusza się do ubezpieczenia, którego ja nie chcę! Nie chce dostawać emerytury od państwa i nie chce chodzić za darmo do lekarza państwowego, ale muszę płacić ubezpieczenie! Jestem niewolnikiem, bo nie mogę postępować tak jak chcę, przecież jak nie chcę korzystać z państwowej pomocy, jednocześnie rezygnując z opłat na tę pomoc to chyba nikomu nie szkodzę? Ja sam chcę ponieść takie ryzyko – to jest moje święte prawo!

Jak kierowca jedzie bez pasów to on się szybciej zabije przy kolizji, to jego prawo jaki rodzaj śmierci chce wybrać: płonąc związany pasami, czy wylatując przez szybę. On nikomu nie szkodzi, tylko sobie, bo to on będzie miał większe obrażenia. Korwin-Mikke, jak "liberalne" KL-D wprowadzało przymus jazdy w pasach, powiedział, że liczba ofiar śmiertelnych się zwiększy to go wyśmiali. Po roku okazało się, że jest więcej śmiertelnych ofiar wśród pieszych, bo kierowca w pasach jeździ mniej ostrożnie, bo czuje się pewniej – oczywiście nikt go nie przeprosił!

 
zwiń wątek mario  20 sierpnia 2009 o godz. 22:01 #
Gravatar

@Magnes system totalitarny i autorytarny to 2 różne podejścia, demokracja zalicza się do systemów totalitarnych, więc w kraju totalitarnym już żyję, nie muszę się nigdzie przeprowadzać.

@eee: dlatego trzeba znieść przymus ubezpieczeń, jak ktoś chce na własną odpowiedzialność się nie ubezpieczać to powinien mieć takie prawo – to jego życie i on ma ponosić konsekwencje swoich decyzji. Ja np. nie chcę się ubezpieczać i chcę ponieść tego konsekwencje! W JAKIM CELU SIĘ MI TEGO ZABRANIA? Nikomu nie szkodzę, jeśli nie chcę się ubezpieczać i będę płacił z własnej kieszeni prywatnie!

CHCĄCEMU NIE DZIEJE SIĘ KRZYWDA … szkoda, że mało kto to teraz rozumie.

 
zwiń wątek ufoludek  20 sierpnia 2009 o godz. 22:09 #
Gravatar

@mario: jasne, a karetka po przyjeździe na miejsce zamiast reanimować rozpocznie procedurę dochodzenia, czy jesteś ubezpieczony czy nie. Bądź duży…

 
zwiń wątek Low Year  20 sierpnia 2009 o godz. 22:23 #
Gravatar

@mario:

Znieść przymus jest łatwo. Gorzej z zostawieniem uboższym możliwości korzystania ze świadczeń zdrowotnych.

 
zwiń wątek burro  20 sierpnia 2009 o godz. 22:23 #
Gravatar

mario: "…demokracja zalicza się do systemów totalitarnych, więc w kraju totalitarnym już żyję, nie muszę się nigdzie przeprowadzać."

Pierwszy raz słyszę o takim wynalazku, że demokracja jest systemem totalitarnym? Jest pojęcie demokracji totalitarnej, ale raczej mało rozpowszechnione.

 
zwiń wątek ufoludek  20 sierpnia 2009 o godz. 22:40 #
Gravatar

@mor: "Jak mam cię przekonać, że jazda pod wpływem alkoholu nie jest sama w sobie, z definicji, czymś złym?"

Mnie na przykład bardzo skutecznie przekonasz, jeśli pozwolisz mi pojeździć po pijaku po okolicach placu, na którym bawi się Twoje dziecko. Od biedy może też być w okolicy szkoły, jeśli Twoje potomstwo (i nie mówcie, że nie macie… sprawdzić, czy nie ksiądz) musi przejść przez jezdnię.

Mogę nawet dobrowolnie podpisać papier, że w razie czego do końca życia będę wypłacał odszkodowanie.

 
zwiń wątek mor  20 sierpnia 2009 o godz. 23:17 #
Gravatar

Ale co ma wspólnego plac, na którym bawi się moje dziecko, z definicją jazdy pod wpływem alkoholu jako coś złego?

Mimo że kompletnie nic, to odpowiem ci, że pozwalam ci nie tylko na jazdę pod wpływem alkoholu gdziekolwiek zechcesz, ale również pozwalam ci mieć ostry nóż w domu, a także wszędzie poza nim, a więc również w okolicy placu zabaw. I termometr z rtęcią też sobie miej, a co.

 
zwiń wątek ufoludek  21 sierpnia 2009 o godz. 5:30 #
Gravatar

@mor: otóż wspólnego ma to, że po pijaku stwarzasz dużo większe zagrożenie. W dziedzinie noży to nie jest posiadanie noża w domu, tylko rzucanie nim sobie na zatłoczonej ulicy, bo przecież dopóki się w nikogo nie wbije, dopóty wszystko jest OK.

 
zwiń wątek mario  21 sierpnia 2009 o godz. 7:45 #
Gravatar

@ufoludek: karetka po przyjeździe na miejsce rozpoczyna reanimację a po akcji szpital wystawia rachunek. Co w tym dziwnego?

@burro: poczytaj Arystotelesa. Demokracja, w której każdy ma prawo głosu zalicza się do tyranii.

@mor: zgadzam się, ostatnio czytałem artykuł takiego lekarza z Wa-wy … zresztą: http://forum.tvp.pl/index.php?topic=25363.0 czytajcie sami.

 
zwiń wątek cutugno  21 sierpnia 2009 o godz. 7:48 #
Gravatar

ufo: Podziwiam, że Ci się chce jeszcze z korwinowcami gadać ;)

 
zwiń wątek mario  21 sierpnia 2009 o godz. 7:53 #
Gravatar

@ufoludek: rzucanie noża na zatłoczonej ulicy bezpośrednio stwarza zagrożenie i nie ważne czy rzuca nim pijany czy nie. Osoby w kierunku, których on rzuca mają ograniczoną swoją wolność i takie coś musi być karane. Podobnie wycelowanie pistoletu w kierunku człowieka, który nie napada Cię. Samo posiadanie (noża czy pistoletu) nikomu nie zagraża a może nawet i pomóc w sytuacjach jak ktoś próbuje ograniczyć wolność człowieka (np. rzucając w niego nożem)

Jak kierowca trzeźwy wsiada za kółko i jedzie przepisowo, to też stwarza zagrożenie, ale to jest zagrożenie na które się godzimy, a on za swoje czyny bierze odpowiedzialność. Samochody powstały po to aby było zwłaszcza szybciej a nie bezpieczniej. Gdyby celem ruchu drogowego było bezpieczeństwo to nadal jeździli byśmy dorożkami.

 
zwiń wątek mario  21 sierpnia 2009 o godz. 8:01 #
Gravatar

@Low Year:

"Znieść przymus jest łatwo. Gorzej z zostawieniem uboższym możliwości korzystania ze świadczeń zdrowotnych."

Pierwsze zdefiniuj kto to jest uboższy, bo nawet emeryci chodzą często do lekarzy prywatnie, bo na państwowego specjalistę muszą czekać pół roku. Jak komuś się nie chce pracować, bo woli kasę przepić to też jest uboższy, ale dlaczego państwo ma go leczyć za moje pieniądze? Jak on swoje woli przepić to jest jego prawo i jego wybór – wolny człowiek ponosi konsekwencje swoich decyzji. Wolność rodzi odpowiedzialność i jak jemu nie chce się zarobić na lekarza to jego święte prawo, on poniesie tego konsekwencje. Teraz ja ponoszę konsekwencje tego, że menel nie chce sobie zarobić na lekarza i teraz ja finansuje jego leczenie – to jest sprawiedliwy system? Nie! To jest system, w którym menel pozostanie menelem, bo mu tak dobrze.

 
zwiń wątek mario  21 sierpnia 2009 o godz. 8:11 #
Gravatar

"Jest kilka rzeczy gorszych od alkoholu za kierownicą. Jedną z nich jest głupota za kierownicą."

No właśnie a jakoś za alkohol tępią i karzą znacznie bardziej. Ja po alkoholu nie jeżdżę. Niech np. robią test sprawności ruchowej gościowi po alkoholu a nie sprawdzają promile.

Znaczeni bardziej mnie denerwują kary za przekroczenie prędkości. W wielu miejscach to znaki ograniczenia prędkości są ewidentnie postawione po to aby policja zarabiała. Oczywiście skutki takiego działania są fatalne, bo jak znak jest postawiony słusznie, bo jest nieoczekiwanie bardzo ostry zakręt, to ludzie przyzwyczajeni, że znaki ograniczenia prędkości są wszędzie ustawione bez sensu też jadą szybko i już tak wesoło nie ma.

 
zwiń wątek mor  21 sierpnia 2009 o godz. 8:11 #
Gravatar

"W dziedzinie noży to nie jest posiadanie noża w domu, tylko rzucanie nim sobie na zatłoczonej ulicy, bo przecież dopóki się w nikogo nie wbije, dopóty wszystko jest OK."

Nie, przy tej analogii, rzucanie nożami na zatłoczonej ulicy przekłada się na wykonywanie niebezpiecznych manewrów, np. jazda pod prąd, a nie na bycie pod wpływem alkoholu. Niebezpieczne manewry i rzucanie nożami na zatłoczonej ulicy powinny być zakazane. Jeśli kierowca wykonuje niebezpieczne manewry, bo jest pod wpływem alkoholu, to należy go ukarać za to pierwsze, nie za drugie. Tak samo nożownika należy ukarać za rzucanie nożami, a nie za to, że je przy sobie miał.

 
zwiń wątek burro  21 sierpnia 2009 o godz. 8:21 #
Gravatar

mario:

"poczytaj Arystotelesa. Demokracja, w której każdy ma prawo głosu zalicza się do tyranii."

Sam poczytaj Arystotelesa. Tyrania to forma ewolucji systemu politycznego w Starożytnej Grecji, poprzedzała demokracje.

A to co Arystoteles wygadywał o demokracji, interesuje mnie z tego samego powodu, z jakiego może interesować mnie jego pogląd na budowę świata. Średniowiecze skończyło się jakiś czas temu, poza tym Arystoteles nie miał za sobą "bagażu" ponad 2000 lat, różnych "doświadczeń" społecznych, w które obfitował zwłaszcza XX wiek. O totalitaryzmie nie miał pojęcia.

Ja naprawdę nie rozumiem, czemu tak tęsknisz za upokorzeniem, za tyranią? Dasz mi gwarancję, że tyran będzie mądry? W historii raczej są przykłady, że 90% z nich nie różni się niczym od tak zwanych demokratycznych polityków, a zmienić ich nie jest tak prosto.

Wyobraź sobie, że już do końca Twojego życia, u władzy było by: PO, PiS, SLD… wszystko jedno. I musiał byś się z tym pogodzić.

 
zwiń wątek mario  21 sierpnia 2009 o godz. 9:30 #
Gravatar

@burro: naucz się rozmawiać z kimś nie wmawiając mu rzeczy, których nawet nie powiedział. Powiedziałem, że nie chcę tyranii – demokracja jest tyranią, bo zmusza mnie do (nie) robienia pewnych rzeczy, na które (nie) mam ochotę(y), a niczyjej wolności bym tym nie ograniczył.

Jak odbiera się dziecko rodzinie za to, że jest biedna to nie jest tyrania?

Jak zabiera się prawo jazdy człowiekowi, za to, że miał 0,3 promila i nikomu nic złego nie zrobił, nawet nikomu nie zagroził to nie jest tyrania?

Jak zmusza się ludzi do płacenia ubezpieczenia emerytalnego i potem podnosi wiek emerytalny to nie jest tyrania? Dlaczego pieniądze emerytów przepadają w nicość jak on nie dożyje emerytury?

Jak zmusza się mnie do płacenia ubezpieczenia zdrowotnego a potem mówi, że na kardiologa mam czekać pół roku to nie jest tyrania?

Weź się lecz … ale idź od razu prywatnie, bo w państwowej rzeźni bez łapówki jest ciężko coś załatwić! Zresztą nie bez powodu personel medyczny się buntuje, skoro większość pieniędzy z ubezpieczenia przejedzą urzędasy. Tak naprawdę to radzę wyłączyć TV, bo to TV każe Ci tak myśleć i tak myślisz, myślisz, że ten system w gruncie rzeczy nie jest zły. Dlaczego TV nie pokazuje alternatywy, a jak już pokazuje jakąś monarchię to mówi jak to tam źle jest. Albo wyraźnie sugeruje, że monarchia jest zła, np. tekstami: "mimo, że jest to monarchia, czyli kraj, w którym jeden władca może wszystko, ludzi stać na luksusowe towary" – oczywiście śmieję się czytając takie teksty, ale one właśnie wyraźnie sugerują, że monarchia jest zła. Ostatnio w GW był podobny tekst, gdzie dziennikarz narzekał, że Chińczycy są bez "darmowej" opieki medycznej i bez emerytur, ale mimo to stać ich na coraz więcej, nawet na luksusowe towary – no właśnie dlatego ich stać, bo nie marnują pieniędzy na niedziałający państwowy socjal!

 
zwiń wątek LeD  21 sierpnia 2009 o godz. 9:53 #
Gravatar

@mario

"@Magnes: Polska jest krajem TOTALITARNYM, bo większość może nakazać mniejszości wszystko. Przypuśćmy, że na bezludnej wyspie wylądowały 3 osoby: 2 facetów i 1 kobieta. Stwierdzili, że chcą demokrację, a w demokracji większość ma rację, więc 2 facetów przegłosowało, że kobieta (czy tego chce czy nie) ma spać z jednym przez jedną noc a z drugim przez drugą. Czy nie jest to ustrój totalitarny?"

Ciekawym jest, że takie prawo nie pojawiło się w żadnej demokracji. Natomiast znane są z historii przypadki gdy takie prawo pojawiało się w systemach autorytarnych. Np. średniowieczne prawo pierwszej nocy, gdzie dobry król niczym ojciec opiekował się swym biednym i niezbyt rozgarniętym ludem.

 
zwiń wątek ufoludek  21 sierpnia 2009 o godz. 9:53 #
Gravatar

@mario:

"karetka po przyjeździe na miejsce rozpoczyna reanimację a po akcji szpital wystawia rachunek."

A jak nie jest w stanie zapłacić, to go odstrzeliwują i sprzedają narządy, żeby pokryć koszta?

"Jak kierowca trzeźwy wsiada za kółko i jedzie przepisowo, to też stwarza zagrożenie, ale to jest zagrożenie na które się godzimy, a on za swoje czyny bierze odpowiedzialność."

A mówimy o trzeźwych, jeżdżących przepisowo, czy o pijanych, mających dużo gorszy czas reakcji i generalnie czujący się zbyt pewnie?

Na zagrożenie stwarzane przez trzeźwych i jeżdżących prawidłowo się godzę. Na stwarzane przez pijanych nie, bo ogranicza to moją wolność.

 
zwiń wątek mor  21 sierpnia 2009 o godz. 10:05 #
Gravatar

"A jak nie jest w stanie zapłacić, to go odstrzeliwują i sprzedają narządy, żeby pokryć koszta?"

Mniej więcej. Szczegółów szukaj w spotach PiS.

 
zwiń wątek mario  21 sierpnia 2009 o godz. 11:33 #
Gravatar

@LeD: to o czym piszesz to system totalitarny. Zawsze gdy władca opiekuje się ludem mówimy o władzy totalnej. Władca ma nie opiekować się ludem, tylko zajmować się egzekwowaniem prawa i ochroną ludzi przed wrogiem: wojsko, policja i sądownictwo to są podstawy państwa. Normalne państwo kreuje prawo, pozwalające robić ludziom wszystko co nie szkodzi drugiemu człowiekowi wbrew jego woli i mechanizm do jego egzekwowania.

Nienormalne państwo uważa, że ludzie są durniami i nie potrafią sami o siebie zadbać, chce się opiekować ludźmi. Tutaj dochodzi do ogromnego paradoksu, bo w demokracji uważa się człowieka za idiotę, który nie może o sobie decydować (zmusza się go do ubezpieczeń, zapinania pasów…), jednocześnie uważając go za wystarczająco odpowiedzialnego aby mógł decydować o losach całego narodu, bo może wybierać prezydenta czy premiera.

@ufoludek: "A jak nie jest w stanie zapłacić, to go odstrzeliwują i sprzedają narządy, żeby pokryć koszta?"

obciążają tego kto wezwał karetkę, albo otwierają sprawę w sądzie. Nie życzę sobie wkładania w moje usta takich słów (to jest akurat domena socjalistów).

Trzeźwy kierowca też stwarza zagrożenie .. a nie? A jak się zamyślisz to zagrożenia nie stwarzasz? A jak spać Ci się chce? A jak zaschnie Ci w gardle i szukasz czegoś do popicia, czy cukierka? A jak kichniesz? Tak zakażmy kichania i za kichanie odbierajmy prawo jazdy!

 
zwiń wątek Low Year  21 sierpnia 2009 o godz. 11:59 #
Gravatar

@mario:

Ubodzy są na przykład renciści z 600 zł/msc. Albo dzieci kopiące w biedaszybach. Albo bezdomni zbierający puszki w śmietnikach. Przykładów jest oczywiście o wiele więcej.

Pytasz, dlaczego nie mielibyśmy pozwolić, by te niezaradne jednostki zdychały na ulicy? Odpowiem, choć być może pojęcie którego użyję jest ci obce: bo to niehumanitarne. Bo współczucie dla drugiego człowieka jest tym, co odróżnia nas od zwierząt. Bo społeczny darwinizm to efemistyczne określenie prawa dżungli.

Czytając takich jak ty przypominają mi się słowa legendarnego przeboju In the year 2525…:

You won't find a thing to chew

Nobody's gonna look at you…

 
zwiń wątek marcinsud  21 sierpnia 2009 o godz. 13:44 #
Gravatar

@ufoludek: “A jak nie jest w stanie zapłacić, to go odstrzeliwują i sprzedają narządy, żeby pokryć koszta?”

a jak w stanach nie masz ubezpieczenia to co z tobą robią?

Może wiele osób (w tym ja) nie przepada za stanami, ale obiektywnie rzecz biorąc są bardziej rozwinięci od nas.

 
zwiń wątek mby7930  21 sierpnia 2009 o godz. 13:54 #
Gravatar

"a jak w stanach nie masz ubezpieczenia to co z tobą robią?"

NIC. Z tego właśnie powodu w USA przygotowywana jest obecnie ustawa dot. ubezpieczenia zdrowotnego.

"Może wiele osób (w tym ja) nie przepada za stanami, ale obiektywnie rzecz biorąc są bardziej rozwinięci od nas."

Trudno, aby jako imperium nie byli.

Bardziej rozwinięta od nas jest jednak także praktycznie cała zachodnia Europa.

 
zwiń wątek mor  21 sierpnia 2009 o godz. 14:18 #
Gravatar

Raczej północna Europa, bo takie Niemcy czy Francja są daleko w tyle za Szwecją pod względem rozwoju.

 
zwiń wątek ufoludek  21 sierpnia 2009 o godz. 14:37 #
Gravatar

@marcinsud: Za Wikipedią:

The costs of treating the uninsured must often be absorbed by providers as charity care, passed on to the insured via cost shifting and higher health insurance premiums, or paid by taxpayers through higher taxes.[20] On average, per capita health care spending on behalf of the uninsured is a bit more than half that for the insured.[9]

Ktoś za to leczenie musi zapłacić, a teorie mario o wytaczaniu procesu celem ściągnięcia kasy to tylko bzdurne teorie.

 
zwiń wątek ufoludek  21 sierpnia 2009 o godz. 14:45 #
Gravatar

@mby: Nie nic. Zabiegi ratujące życie muszą wykonać aż do ustabilizowania stanu pacjenta. A potem się zaczynają przepychanki, co z nim dalej zrobić.

Niemniej masz rację — chcą z tym coś zrobić, bo tamtejsza opieka zdrowotna ma dość niski rating WHO.

 
zwiń wątek LeD  21 sierpnia 2009 o godz. 15:43 #
Gravatar

@mario

"@LeD: to o czym piszesz to system totalitarny."

Nie. To o czym pisałem to podręcznikowy przykład autorytarny. Władza oparta na autorytecie króla, który był władcą absolutnym.

"w demokracji uważa się człowieka za idiotę, który nie może o sobie decydować (zmusza się go do ubezpieczeń, zapinania pasów…), jednocześnie uważając go za wystarczająco odpowiedzialnego aby mógł decydować o losach całego narodu, bo może wybierać prezydenta czy premiera."

Nie. W demokracji uważa się, że ludzie nie muszą wiedzieć wszystkiego. A to że ktoś nie wie wszystkiego nie oznacza że jest idiotą. Ale faktycznie idioci istnieją. Ale jest to margines i wybory powszechne pozwalają ten margines eliminować. I każdy może iść i powiedzieć: "uważam, że ten i ten będzie mnie dobrze reprezentował" lub "nie zgadzam się by reprezentował mnie ten i ten"

Co do ubezpieczeń, to jest to zwyczajny zdrowy rozsądek. Nie jesteś w stanie przewidzieć co ci się w życiu przytrafi i nie możesz się przed tym zabezpieczyć. Ale jeśli popatrzy się na grupę ludzi to można ryzyko przeliczyć i dobrać odpowiednie stawki ubezpieczeniowe.

"Władca ma nie opiekować się ludem, tylko zajmować się egzekwowaniem prawa i ochroną ludzi przed wrogiem: wojsko, policja i sądownictwo to są podstawy państwa."

Przecież to system totalitarny. Władca wymusza na obywatelu egzekwowanie prawa.

Wymarzona przez ciebie władza autorytarna nigdy nie istniała i nie zaistnieje. Jest to mit oparty o niemożliwych do spełnienia przesłankach że można stworzyć idealne prawo które każdemu będzie pasować i że wszyscy ludzie są mądrzy i nikt nikomu nie będzie szkodził i znajdzie się dobry ojciec, który będzie samym swym istnieniem powodował rozwiązywanie wszystkich problemów.

 
zwiń wątek Teodorka  21 sierpnia 2009 o godz. 21:18 #
Gravatar

Tak BTW: ubezpieczenia (np zdrowotne) obligatoryjne sa tańsze niż ubezpieczenia dobrowolne – bo są masowe, fakt faktem kup akasy się tak marnuje, ale to co sie marnuje to jest nic w porównaniu do tego ile kasy przy takiej samej składce poszło jako zysk przy ubezpieczeniu dobrowolnym prywatnym.

 
zwiń wątek mario  21 sierpnia 2009 o godz. 23:50 #
Gravatar

@Low Year:

"Ubodzy są na przykład renciści z 600 zł/msc."

No dobrze i teraz tym rencistom zabiera się z ich emerytury podatek dochodowy i każe płacić w sklepie VATy i cła, po to aby właśnie finansować państwowy socjal dla menelstwa, nierobów i innych, którzy wolą żebrać, zamiast zabrać się za pracę.

"Pytasz, dlaczego nie mielibyśmy pozwolić, by te niezaradne jednostki zdychały na ulicy? Odpowiem, choć być może pojęcie którego użyję jest ci obce: bo to niehumanitarne. Bo współczucie dla drugiego człowieka jest tym, co odróżnia nas od zwierząt. Bo społeczny darwinizm to efemistyczne określenie prawa dżungli."

Jeżeli zabierasz zaradnym i dajesz za nic niezaradnym to zgodnie z prawem ewolucji ograniczasz wzrost zaradnych a pogłębiasz przyrost naturalny ludzi niezaradnych. Tym samym społeczeństwo takie umrze, bo zostanie wyparte, przez inne zaradne. Polecam oglądnąć film "Idiocracy", śmieszna komedia, ale coś w tym prawdy jest. Zaburzanie naturalnych procesów prowadzi do katastrofy, a socjalizm takim zaburzeniem właśnie jest.

@LeD: wikipedia: "Autorytaryzm – system rządów bezpartyjnych, opartych na autorytecie charyzmatycznego przywódcy, a często także na armii. Szczególnie rozpowszechniony w Europie w pierwszej połowie XX wieku, powstawał najczęściej wskutek nieefektywnego funkcjonowania systemów demokratycznych. W przeciwieństwie do systemów totalitarnych, nie opiera się na uniwersalnej ideologii, ani na masowym terrorze, a ogranicza się do represjonowania tych, którzy otwarcie go krytykują i dążą do jego obalenia."

Na tym kończę dyskusję z Tobą. Nawet nie potrafisz do Wikipedii zaglądnąć, gdzie wyraźnie pisze, że władza nie wtrąca się do życia ludzi, którzy tej władzy nie chcą obalić.

@Teodorka: gdyby ubezpieczenia były dobrowolne i wolnorynkowe to były by znacznie tańsze. Konkurencja minimalizuje koszta, bo właściciel chce aby jak najmniej pieniędzy się marnowało, państwo trwoni pieniądze bo nie ma właściciela, a trzeba zatrudnić pociotecznego bratanka. Wolnorynkowe ubezpieczanie musiały by też być sprawne, bo ludzie masowo by z nich zrezygnowali gdyby te przestały płacić za leczenie. Nie mogą być przymusowe, bo lekarze automatycznie podnoszą ceny usług. Skoro to nie płaci pacjent (bo pacjent już zapłacił), to co za różnica ile to będzie kosztowało, weźmie najwięcej ile się da wyszabrować od ubezpieczyciela.

Nie wspomną o czymś tak niemoralnym i chorym jak ubezpieczenie od odpowiedzialności. Ludzie jeździli by znacznie ostrożniej, gdyby się ich nie zmuszało do ubezpieczenia od odpowiedzialności. Jak nie odpowiadają finansowo oni tylko ubezpieczyciel, to co komu zależy czy będzie stłuczka, czy nie – ostrożność przestaje być tak bardzo potrzebna.

 
zwiń wątek Low Year  22 sierpnia 2009 o godz. 10:32 #
Gravatar

No dobrze i teraz tym rencistom zabiera się z ich emerytury

Z jakiej emerytury? :D

Jeżeli zabierasz zaradnym i dajesz za nic niezaradnym to zgodnie z prawem ewolucji ograniczasz wzrost zaradnych a pogłębiasz przyrost naturalny ludzi niezaradnych.

Jeżeli pozwalasz na zostawienie innych samym sobie, to jako jednostka pozbawiona tzw. uczuć wyższych powinieneś siedzieć w klatce, jak każde niebezpieczne zwierzę. Tylko zoo trzeba by powiększyć, bo goryle i orangutany mogłyby się poczuć obrażone takim sąsiedztwem.

 
zwiń wątek LeD  22 sierpnia 2009 o godz. 11:03 #
Gravatar

@mario

"Autorytaryzm (…) ogranicza się do represjonowania tych, którzy otwarcie go krytykują i dążą do jego obalenia"

Ot i określiłeś swój "idealny" ustrój.

"Na tym kończę dyskusję z Tobą. Nawet nie potrafisz do Wikipedii zaglądnąć, gdzie wyraźnie pisze, że władza nie wtrąca się do życia ludzi, którzy tej władzy nie chcą obalić."

Wcześniej pisałeś:

"Władca ma tylko zajmować się egzekwowaniem prawa"

więc jednak wtrąca się.

Zacytowana przez ciebie definicja autorytaryzmu jest zwyczajnie bzdurna. Można chociażby podpiąć pod nią starożytny rzym gdzie rządził "charyzmatyczny" przywódca przy pomocy armii. Był oczywiście wspaniałym władcą i zakładał dynastię. No i jak tam się wspaniale żyło. Wprawdzie garstce wybranych ale to drobiazg.

Definicję w Wikipedii pisał pewnie jakiś zapalony monarchista któremu podobały się rządy jakiegoś tam króla. Zapewne wyobraża sobie swoje własne życie na wspaniałym dworze wypełnionym pięknymi damami dworu. Ale umkło mu zapewne jak wyglądało życie zwyczajnych ludzi pod jego rządami. I raczej nie utożsamia się z prostym chłopem.

Poczytaj może podręczniki historii. Tam można wiele się dowiedzieć.

 
zwiń wątek mby7930  22 sierpnia 2009 o godz. 11:04 #
Gravatar

":Na tym kończę dyskusję z Tobą. Nawet nie potrafisz do Wikipedii zaglądnąć, gdzie wyraźnie pisze, że władza nie wtrąca się do życia ludzi, którzy tej władzy nie chcą obalić."

A pod "obalanie władzy" można podciągnąć praktycznie wszystko i stąd już bardzo blisko do totalitaryzmu.

 
zwiń wątek mario  23 sierpnia 2009 o godz. 14:02 #
Gravatar

Widzę, że nadal nie rozumiesz, a ja jednej rzeczy nie wyjaśniłem, więc wyjaśniam:

Władca ma zająć się egzekwowaniem prawa, a prawo powinno być zbudowane wg. sprawdzonej rzymskiej zasady volenti non fit iniuria. Tym samym władna nie ma prawa wtrącać się w prywatne sprawy ludzi. W państwie totalitarnym prawo mówi co ludziom wolno, a w państwie wolnym prawo mówi czego ludziom nie wolno i ogranicza się tylko z zapisami, które dotyczą drugiego człowieka.

W wolnym kraju jak ktoś chce robić coś przez co ryzykuje własne życie, to jego prywatna sprawa, państwo nie będzie go chronić przed nim samym i dobrze. Jeżeli ja będę idiotą i przez własną głupotę się zabije to będzie dobrze dla społeczeństwa, bo nie przekażę dalej swoich genów.

 
zwiń wątek Led  24 sierpnia 2009 o godz. 15:46 #
Gravatar

@mario

"a prawo powinno być zbudowane wg. sprawdzonej rzymskiej zasady volenti non fit iniuria."

Zasada ta się nie sprawdziła nawet w starożytnym rzymie.

"W wolnym kraju jak ktoś chce robić coś przez co ryzykuje własne życie, to jego prywatna sprawa, państwo nie będzie go chronić przed nim samym i dobrze. Jeżeli ja będę idiotą i przez własną głupotę się zabije to będzie dobrze dla społeczeństwa, bo nie przekażę dalej swoich genów."

Wolny kraj wg ciebie to taki w którym każdy robi co chce. Ale to wtedy nie jest kraj tylko zbiorowisko ludzi.

Jeśli przez swoją głupotę nie zapniesz pasów i zapłacisz mandat z tego powodu to tylko lepiej dla społeczeństwa (wg mnie). A jeśli nie zapniesz pasów i się zabijesz to będzie lepiej dla społeczeństwa (wg ciebie). Wiec jeździj sobie bez pasów. Oboje będziemy zadowoleni.

 
 
zwiń wątek BigBen  20 sierpnia 2009 o godz. 13:56 #
Gravatar

Coś w tym jest. Nawet jest taki cytat:

"Dyktatury dzielą się na dobre i złe.Demokracja jest zawsze głupia."

Z kolei w naszym kraju nie widzę polityka która byłaby dobra na rolę dyktatora któremu zależy na kraj oraz jego obywatelach. Może gdyby poszukać poza kręgami władzy to by się może znalazła taka osoba. poza tym jeśli chodzi o wybór dyktatora to mam taki cytat:

"Dyktator sam się wyłania i jeśli jest dobry, to zakłada dynastię, a jeśli jest zły, to kończy jak Hitler, czy Stalin. Selekcja naturalna! W d***kracji selekcja jest niemożliwa."

zwiń wątek BigBen  20 sierpnia 2009 o godz. 14:01 #
Gravatar

W komentarzu walnąłem straszne błędy. CZEKAM NA EDYCJĘ KOMENTARZY.

 
zwiń wątek burro  20 sierpnia 2009 o godz. 14:06 #
Gravatar

BigBen: Podaj przykład dobrej dykatatury.

 
zwiń wątek Low Year  20 sierpnia 2009 o godz. 14:07 #
Gravatar

No taki Związek Radziecki to była wypisz wymaluj dynastia. Kolejni GenSecy mieli władzę ograniczaną jedynie zawałami. A Stalin w ogóle skończył po królewsku, podtruty przez jednego ze swych wasali ;)

 
zwiń wątek Low Year  20 sierpnia 2009 o godz. 14:11 #
Gravatar

Btw, strzelam oceniając po tej "d***kracji", ale czy ten arcyinteligentny cytat to Korwin-Mikke, wszechwiedzącym zwany?

 
zwiń wątek burro  20 sierpnia 2009 o godz. 14:14 #
Gravatar

Low Year: Tia, na 99% tak. ;-)

 
zwiń wątek BigBen  20 sierpnia 2009 o godz. 14:26 #
Gravatar

@burro

Specjalistą od historii nie jestem, ale żeby daleko nie szukać to w naszym kraju. Patrz na rządy Kazimierza III Wielkiego (w końcu król czyli władza totalitarna). Masz nawet powiedzenie, iż zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną.

Jeśli chodzi o postaci trochę bardziej współczesne (średniowiecze to były jednak strasznie ponure czasy) to proponuje Józefa Piłsudskiego (jego rządy to był pewien rodzaj dyktatury). Przewrót majowy który przeprowadził był spowodowany tym iż ówcześni politycy nie mogli dojść do porozumienia i woleli walczyć o stołki zamiast odbudowywać kraj. Piłsudski ogarnął ten burdel i wtedy dopiero zaczęły się prawdziwe reformy dzięki którym w późniejszym czasie zaczęto budować COP.

 
zwiń wątek Apage  20 sierpnia 2009 o godz. 14:30 #
Gravatar

Czile

 
zwiń wątek burro  20 sierpnia 2009 o godz. 14:38 #
Gravatar

BigBe:

"Patrz na rządy Kazimierza III Wielkiego (w końcu król czyli władza totalitarna). Masz nawet powiedzenie, iż zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną."

To ja może wyjadę z Atenami, które biły na głowę cały ówczesny świat. Przykład niedobry, bo organizacja społeczeństwa były by nie do pomyślenia dzisiaj. A poza tym na jednego Kazimierza III przypada z dwudziestu króli, którzy byli beznadziejni.

COP, Gdynia. Zgadzam się. Jednak z drugiej strony nieproporcjonalna rola armii w II RP. Olbrzymie obciążenie dla rozwijającego się kraju, przy jednocześnie dużym marnotrawstwie środków, jak to w armii. Przykład który podałeś jest wielce dyskusyjny, i nie ma z niego wniosku, że dyktatura jest lepsza, tylko że działające prawo jest wyjściem. A autorytaryzm nie zapewnia praworządności, jeśli się tam komuś wydaje, proponuje zacząć się tym interesować.

 
zwiń wątek burro  20 sierpnia 2009 o godz. 14:44 #
Gravatar

Apage: Que? Jako przykład na co?

 
zwiń wątek BigBen  20 sierpnia 2009 o godz. 14:51 #
Gravatar

@burro

To czy przewrót majowy był potrzebny jest sprawą równie sporną jak powstanie warszawskie.

Z drugiej strony jakby spojrzeć to żaden ustrój nie zapewnia ci w stu procentach przestrzegania prawa przez władze.

Wg. mnie demokracja świetnie się sprawdza ale tylko w przypadku mniejszych grup ludzi (np. takie państwa-miasta).

 
zwiń wątek burro  20 sierpnia 2009 o godz. 14:55 #
Gravatar

BigBen:

Według mnie sprawdza się zawsze w większym stopniu niż autorytaryzm. Pomimo że jest bardziej podatna na kryzysy, łatwiej z nich wychodzi i jest bardziej elastyczna. Bo żeby zmienić rządzących starczą wybory, a nie rewolucja. Z tej prostej przyczyny, kraj demokratyczny w kryzysie wymieni władzę znacznie szybciej niż dyktatura, której trzeba tej władzy pozbawić, nie raz siłą.

To też efektywnością bije na głowę, nie demokracje. Oczywiście nie oznacza, to że nie można podać kontrprzykładu, tylko tyle że wystarczy spojrzeć na mapę geopolityczną.

 
zwiń wątek Apage  20 sierpnia 2009 o godz. 15:04 #
Gravatar

@burro

Jak to na co? Wskaż kraj w Ameryce Południowej nietargany kryzysami, powstaniami, partyzantkami i gdzie ludzie żyją na przyzwoitym poziomie.

 
zwiń wątek Low Year  20 sierpnia 2009 o godz. 15:15 #
Gravatar

@Apage: Wenezuela ;)

 
zwiń wątek Apage  20 sierpnia 2009 o godz. 15:19 #
Gravatar

Pozdrów Hugo Cháveza i jego wyborców ze slamsów

 
zwiń wątek Low Year  20 sierpnia 2009 o godz. 15:24 #
Gravatar

Och, po prostu nie zrozumiałem co masz na myśli mówiąc "przyzwoity poziom". Jeśli mieszkanie w slumsach go wyklucza to przedstawiam malowniczą galerię fotek z Santiago de Chile:

<a href rel="nofollow"&gt <a href="http://;http://images.google.pl/images?q=Santiago%20slums&oe=UTF-8&startIndex=&startPage=1&um=1&ie=UTF-8&sa=N&hl=pl&tab=wi” target=”_blank”>;http://images.google.pl/images?q=Santiago%20slums&oe=UTF-8&startIndex=&startPage=1&um=1&ie=UTF-8&sa=N&hl=pl&tab=wi

 
zwiń wątek szatox  20 sierpnia 2009 o godz. 15:27 #
Gravatar

Burro: tylko co z tego, że zmieniają się świnie przy korycie? Cały czas jest koryto i są świnie. A że to kolejne pokolenie… Co z tego, skoro nadal tak samo kwiczy?

Rewolucja jest znacznie skuteczniejsza niż wybory, po po wyborach władza daje sobie (ze wspólnej – obywateli – kasy) wysokie odprawy, a w trakcie rewolucji traci głowy. Więc ma większą motywację, aby nie zostać pozbawionym władzy.

Metody są dwie: nie dać powodu lub możliwości. W praktyce, jeżeli będzie powód, to możliwość się znajdzie. Gorzej, że oznacza to znowu wielki rozp, który skończy się dokładnie tak samo, jak poprzedni.

Różnica polega na tym, że jak co kilka lat są wybory, to nikomu nie chce się doprowadzić władzy do stanu używalności, więc ta nigdy nie jest używalna. Tyran po dojściu do władzy musi zrobić coś konstruktywnego zanim zacznie broić, bo nie czułby się dość pewnie.

BTW, wspominaliście m.in. Hitlera… Ale zauważcie, że mimo wszystko odwalił na swoim podwórku kawał dobrej roboty: dał niemcom pracę.

AFAIK na skutek jego działalności standard życia się podniósł. A utopił wszystko na skutek przerostu ambicji nad arsenałem. I jak na ironię ludzie, którzy widzą w nim symbol zła przyklaskują np. władzom USA, które robią niemalże dokładnie to samo. Tyle że w nie w Polsce, a np. w Iraku. Różnica polega na tym, że oni nie "podbijają terytoriów" a "wprowadzają demokrację" lub "walczą z terroryzmem" (a porównajcie to z działalnością partyzantów – którzy też napadali na oddziały paradujące po ich terenie). A zamiast "taniej siły roboczej" wyworzą do swojego kraju "płynne złoto" potocznie określane mianem ropy naftowej.

a dlaczego napisałem to BTW? Bo chcę zwrócić uwagę na fakt, że nie wszystko złoto, co się świeci, a punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

 
zwiń wątek Low Year  20 sierpnia 2009 o godz. 15:32 #
Gravatar

BTW, wspominaliście m.in. Hitlera… Ale zauważcie, że mimo wszystko odwalił na swoim podwórku kawał dobrej roboty: dał niemcom pracę.

No przecież to czysty socjal, ingerencja państwa w wolny rynek, to, czemu libertarianie tak się sprzeciwiają. Swoją drogą rozczulające, że ilekroć skrajnej prawicy przypomina się totalitaryzm hitlera, przypominają że był socjalistą (choć narodowym) i z innymi obchodził 1 maja ;)

 
zwiń wątek BigBen  20 sierpnia 2009 o godz. 15:42 #
Gravatar

Sam kiedyś z ciekawości czytałem informacje o różnych ustrojach pod kątem który byłby najlepszy w Polsce. Doszedłem do wniosku, iż (prawie) każdy by się nadawał do naszego kraju, ale żeby on działał jak należy potrzeba polityków którym zależy na Polsce a na własnych kieszeniach a o takich ludzi w naszym kraju w ciągu ostatnich lat jest bardzo ciężko.

Czasem jak słyszę co nasi "kochani" politycy wyprawiają to mam wrażenie że jest potrzebny drugi przewrót majowy (tylko odpowiednika Józefa Piłsudskiego brakuje).

 
zwiń wątek Apage  20 sierpnia 2009 o godz. 15:53 #
Gravatar

@Low Year naucz się góglać bo nazwa Santiago jest bardzo popularna w Ameryce ;P

 
zwiń wątek Otaq  20 sierpnia 2009 o godz. 15:58 #
Gravatar

Powiem filozoficznie: Każdy ustrój jest dobry, tak długo jak rządzą ludzie mądrzy i odpowiedzialni.

Problemem jest, że najczęściej do władzy pchają się kretyni.

Druga sprawa: W demokracji rządzących kretynów wybierają inni kretyni, którzy są sterowani przez media. (W końcu z definicji plebs jest w większości a elita to niewielka grupa)

Sprawa trzecia: Póki co to jednak demokracja daje ci największą szansę żeby coś zrobić z tym chorym systemem i zmienić go na lepsze.

I tym optymistycznym akcentem zakończę swój udział w tym wątku :)

 
zwiń wątek BigBen  20 sierpnia 2009 o godz. 16:13 #
Gravatar

@Low Year

No to jeszcze ode mnie słowo na nadzielę.

Akurat w Chile zmiana ustroju niewiele pomoże. Tam potrzeba ludzi którzy naprawdę chcą zmienić kraj na leprze. Jeśli tacy się znajdą to niezależnie od ustroju zrobią porządek. Popatrz sobie na zdjęcia slumsów z Mexico City http://images.google.pl/images?q=mexico%20city%20… Meksyk pomimo iż jest republiką też cierpi ze względu na nieudolnych polityków.

Już jakiś czas temu doszedłem do takich samych wniosków jak Otaq (trochę powyżej jego komentarza jest mój który o tym mówi). Podobnie jak Otaq odłączam się (przynajmniej do jutra) od wątku.

 
zwiń wątek Low Year  20 sierpnia 2009 o godz. 16:22 #
Gravatar

@BigBen: tak, ale to nie ja próbowałem udowodnić wyższość autorytaryzmu nad demokracją. Nie twierdziłem też, że jest odwrotnie ;)

Mój pogląd na systemy polityczne jest taki, że owszem, w demokracji rządzi głupia większość, ale nie tylko. W demokracji ludzie inteligentni mają wpływ na rządy. Proporcjonalny do wagi swojego głosu i taki sam jak wszyscy wyborcy, ale mają. W autorytaryzmie nie. Dlatego z dwojga złego wolę to mniejsze zło. Jednocześnie jestem otwarty na alternatywy, gdyby ktoś widział rozwiązanie tego problemu ;)

@Apage: to ja przepraszam. Dopisz sobie "chile" do słów kluczowych :P

 
zwiń wątek mor  20 sierpnia 2009 o godz. 16:47 #
Gravatar

"Ale zauważcie, że mimo wszystko odwalił na swoim podwórku kawał dobrej roboty: dał niemcom pracę."

To była dokładnie taka sama niedźwiedzia przysługa jak New Deal.

 
zwiń wątek BoBsoN  21 sierpnia 2009 o godz. 7:54 #
Gravatar

Lol. Ktoś przywołał Ateny jako przykład demokracji.

Porównywanie demokracji ateńskiej do ustroju "demokratycznego" w np. RP jest jak porównanie krzesła do krzesła elektrycznego.

Można długo by tłumaczyć, ale z głupotą się walczy a nie dyskutuje. Gdy ktoś nie widzi różnicy między tymi dwoma "demokracjami" i nie rozumie dlaczego coś co sprawdzało się w Atenach całkowicie nie nadaje się do zarządzania całym krajem – to nie ma o czym z taką osobą dyskutować.

 
zwiń wątek burro  21 sierpnia 2009 o godz. 8:25 #
Gravatar

mor:

“Ale zauważcie, że mimo wszystko odwalił na swoim podwórku kawał dobrej roboty: dał niemcom pracę.”

Zauważ łaskawie, że tak zadłużył gospodarkę robotami publicznymi, że chcąc nie chcąc musiał rozpocząć wojnę.

 
zwiń wątek burro  21 sierpnia 2009 o godz. 8:26 #
Gravatar

BoBsoN: Nie ma również sensu, dyskutować z osobą która nie umie czytać.

 
zwiń wątek mor  21 sierpnia 2009 o godz. 9:45 #
Gravatar

Burro, ja tylko cytowałem, to Low Year jest autorem tych słów (20 sierpnia 2009 o godz. 15:32).

 
zwiń wątek cutugno  21 sierpnia 2009 o godz. 9:49 #
Gravatar

BigBen: "taki cytat:

“Dyktator sam się wyłania i jeśli jest dobry, to zakłada dynastię, a jeśli jest zły, to kończy jak Hitler, czy Stalin. Selekcja naturalna! W d***kracji selekcja jest niemożliwa.”"

Niestety, na świecie została już tylko jedna taka dynastia.

 
zwiń wątek Low Year  21 sierpnia 2009 o godz. 12:01 #
Gravatar

@mor: nie, BigBen użył ich komentarz wyżej a ja zapomniałem otagować cytat.

 
zwiń wątek Low Year  21 sierpnia 2009 o godz. 14:38 #
Gravatar

A, pardon. Nie BigBen a szatox :)

 
 
zwiń wątek burro  20 sierpnia 2009 o godz. 14:13 #
Gravatar

mario: W systemach autorytarnych nie ma żadnej z tych rzeczy. Bardzo proszę podaj przykład systemu autorytarnego, w którym nie występuje inwigilacja.

"- karanie za nie zrobienie nikomu nic złego

- zmuszanie do ubezpieczeń

- wysokie podatki, prawie tak wysokie jak podatek niewolnika w Rzymie"

Czemu nie emigrujesz do jakiegoś porządnie zarządzanego kraju?

zwiń wątek mario  20 sierpnia 2009 o godz. 21:54 #
Gravatar

Mylisz system autorytarny z totalitarnym.

W systemie autorytarnym władca nie wtrąca się w sprawy ludzi, jeśli Ci mu nie przeszkadzają. W systemie totalitarnym władzuchna wie lepiej od obywatela co jest dla niego lepsze.

 
zwiń wątek burro  20 sierpnia 2009 o godz. 22:35 #
Gravatar

mario: "W systemie autorytarnym władca nie wtrąca się w sprawy ludzi, jeśli Ci mu nie przeszkadzają."

To raczej pobożne życzenia, niż rzeczywistość. Systemy autorytarne bardzo łatwo zamieniają się w totalitaryzm. A to co napisałeś, to raczej pobożne życzenia.

 
zwiń wątek bies  20 sierpnia 2009 o godz. 23:35 #
Gravatar

System demokratyczny staje się totalitarnym zawsze (albo pokaż mi kraj nie totalitarny a demokratyczny). To ja już wolę pobożne życzenia…

 
zwiń wątek burro  20 sierpnia 2009 o godz. 23:58 #
Gravatar

Proponuję przeczytać definicje totalitaryzmu. Jeśli wydaje Ci się, że żyjesz teraz w państwie totalitarnym, to proszę pokaż przykład państwa nie totalitarnego.

 
zwiń wątek bies  21 sierpnia 2009 o godz. 8:44 #
Gravatar

Definicja totalitaryzmu: system kontrolujący (bądź starający się kontrolować) wszystkie aspekty życia ludzi w systemie (obywateli, poddanych, wsio rawno). Oczywiście możesz sobie ustalać swoją granicę ,,wszystkiego''.

Chcesz czegoś nie totalitarnego, porównaj sobie np. lata 80 w UK ze stanem obecnym. Zobaczysz jak bardzo zmienił się system na totalitarny.

 
 
zwiń wątek pelnalufa  20 sierpnia 2009 o godz. 16:44 #
Gravatar

muwisz o kapitalizmie, stary, ktory ani z demokracja, ani z wolnym rynkiem nie ma nic wspolnego, no, jeszcze w cccp bylo podobnie, ale to tez byl ustroj demokratyczny tylko z nazwy.

 
zwiń wątek AdamK  21 sierpnia 2009 o godz. 9:43 #
Gravatar

Natomiast w ustroju totalitarnym mamy:

– odbieranie rodzin dzieciom

– aborcje i eutanazje

– totalna inwigilacje

– niekaranie za wyrządzenie zła bardzo wielu ludziom

– jeszcze wyższe podatki, za to ukryte i tak naprawdę nie wiesz co, ile i komu płacisz.

 
 
zwiń wątek LeD  21 sierpnia 2009 o godz. 15:50 #
Gravatar

"Jak to wejdzie to jadę do Etiopii."

Trzymamy za słowo.

 
 
zwiń wątek Plazmonik  20 sierpnia 2009 o godz. 11:09 #
Gravatar

Czas reaktywować Wolną Europę, rzecz jasna w unowocześnionej postaci. Ludziki u władzy zapomniały, skąd się wywodzą i kto ich tam na górze umieścł.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek BigBen  20 sierpnia 2009 o godz. 12:17 #
Gravatar

Dopiero teraz mogłem wejść na wortal. Jest to mój pierwszy news i będę wdzięczny za wszelkie uwagi i wskazówki na przyszłość.

Starałem się aby news był pozbawiony błędów (literówki, orty itp.)

Jeśli kogoś interesują informacje o tym jak politycy szykują nam świat z roku 1984 to polecam stronę: http://orwell.blog.pl/

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek burro  20 sierpnia 2009 o godz. 14:18 #
Gravatar

Co to są "polskie służby prawa"? Nic takiego o ile wiem w naszym kraju nie istnieje.

zwiń wątek BigBen  20 sierpnia 2009 o godz. 14:31 #
Gravatar

Chciałem jednym wyrażeniem objąć agencje odpowiedzialne za ten pomysł. Wydawało mi się, że “polskie służby prawa” to wystarczająco poprawne określenie.

zwiń wątek burro  20 sierpnia 2009 o godz. 14:43 #
Gravatar

Raczej dość dziwaczne. To już chyba lepsze były by "resorty siłowe", choć nie ma tu jawnie MONu.

 
zwiń wątek roktiw  20 sierpnia 2009 o godz. 17:22 #
Gravatar

O to samo chciałem zapytać.

Wystarczyło by "administracja publiczna".

 
 
 
zwiń wątek autumnlover  20 sierpnia 2009 o godz. 20:46 #
Gravatar

"prawo wprowadzone we Francji" i ten "pomysł" nie mają merytorycznie nic wspólnego ze sobą – tam chodziło o odcinanie użytkowników P2P, tutaj o zbieranie dowodów przeciw wszelkiego rodzaju przestępcom, np. obrażającym Prezydenta.

Poza tym niczego takiego nie będzie – jest już dementi.

zwiń wątek BigBen  20 sierpnia 2009 o godz. 21:09 #
Gravatar

W obu przypadkach chodzi o inwigilację obywateli pod kątem ich poczynań w sieci. Na razie masz tylko pomysł śledzenia poczynań na stronach, ale jeśli to wejdzie w życie to z pewnością za jakiś czas będą chcieli posunąć się o krok dalej w inwigilacji.

 
 
 
zwiń wątek mario  20 sierpnia 2009 o godz. 12:45 #
Gravatar

no to mamy PO liberalizmie … zresztą czego się tu spodziewać, skoro PO to Ci sami ludzie, którzy niegdyś tworzyli KL-D i jako liberalna partia pierwsze co zrobili to wprowadzili ogromną ilość koncesji.

Korwin-Mikke od dawna pisał, że PO nie jest liberalne i miał rację.

Państwo powinno uszanować moją prywatność, póki nie są w stanie udowodnić mi winy, wtedy mam być traktowany jak wolny obywatel, którego wadza nie ma prawa inwigilować.

Teraz jestem skarbonką dla tego wrednego rządu, tak samo jak ludzie w matriksie byli bateryjką. Podobnie też jak w matriksie ludziom przedstawia się inny świat przez wtyczkę w głowie, tak samo wtyczką u nas są media, które bezczelnie kłamią i kreują opinię publiczną wg. potrzeb. Ludzie już nie żyją światem takim jaki jest naprawdę, tylko takim jaki się im przedstawia w TV. Widać to po ostatniej propagandzie kryzysu … oczywiście żadnego kryzysu nie było, ale media wystraszyły przedsiębiorców, którzy wstrzymali inwestycje i zwolnili trochę ludzi – wywołali kryzys sztucznie, po to aby PO miało się jak tłumaczyć z nie obniżania podatków, co obiecywali.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek burro  20 sierpnia 2009 o godz. 14:27 #
Gravatar

Fajnie że jesteś "wybrany". Zmień ksywe na Neo może. Z góry uprzedzam, że mi się żądy PO nie podobają, nie podobały mi się PiSu, a przedtem SLD, a jeszcze przedtem AWS, a jeszcze przedtem SLD… ale i tak najbardziej nie podobały mi się PZPR.

zwiń wątek burro  20 sierpnia 2009 o godz. 14:28 #
Gravatar

Sorry… rządy, nie "żądy". Przydała bu się jednak możliwość edycji. :/

 
zwiń wątek mario  22 sierpnia 2009 o godz. 8:14 #
Gravatar

"Fajnie że jesteś “wybrany”."

Domeną socjalistów jest wmawianie komuś czegoś, czego nigdy nie powiedział. Lewicowi partacze nie potrafią wyciągać wniosków i dyskutować, tylko się przegadują, wymyślają niestworzone rzeczy i mówią, że On to powiedział!

Podobnie jak Korwin-Mikke we Wrześni powiedział, że gdyby przebywał z osobami jąkającymi się to wcale nie pomogło by mu to przestać się jąkać. Jakiś lewicowiec z SLD zaraz o przekręcił i włożył w usta JKM, że "dzieci niepełnosprawne zarażają dzieci zdrowe" – zgadnijcie co wydrukowały gazety?

zwiń wątek Low Year  22 sierpnia 2009 o godz. 10:46 #
Gravatar

Lewicowi partacze nie potrafią wyciągać wniosków i dyskutować, tylko się przegadują

Nigdy bym nie pomyślał, że jesteś partaczem i to lewicowym, ale za tak odważną samokrytykę należą ci się mimo wszystko słowa uznania ;)

Jeśli chodzi o JKM, to w tym momencie ktoś kłamie – albo ty, albo on. Sprawa dotyczyła placówek integracyjnych, a tam, jak wieadomo, "jąkający się" właśnie przebywają z "normalnymi". Z drugiej strony, kiedyś na YouTube było nagranie z tego spotkania i słowa Korwina były podobne do tego, co wziąłeś w cudzysłów – a jak pamiętam, nikt nie twierdził że on dokładnie to powiedział, tylko że takie było znaczenie. Znając dotychczasowe popisy Mikkego zaryzykowałbym twierdzenie, że potem usiłował się wybielić z tego faux pas, być może kłamiąc nt. tego, co mówił.

 
zwiń wątek mario  23 sierpnia 2009 o godz. 14:12 #
Gravatar

@Low: poczytaj sobie na blogu Korwina jego prawdziwe zdanie o niepełnosprawnych, a nie to drukowane przez gazety. Korwinowi chodziło o to, że nie można zmuszać rodziców do posyłania ich dzieci do klas integracyjnych. Problem polega na pojęciu "niepełnosprawny". Socjaliści stworzyli pojęcie "niepełnosprawny" i pojawił się problem co z tymi niepełnosprawnymi robić.

Rzecz w tym jak zdefiniować kto to jest niepełnosprawny? Nie chodzący, nie ruszający rękami? Dziecko z ADHD? Z zespołem downa? A jak jednym palcem w nodze nie mogę ruszać to też jestem niepełnosprawny. Rzecz w tym, że ustala się jakąś granicę i wrzuca się wszystkich do jednego wora. Ja np. nie chciałbym posyłać swojego dziecka do jednej klasy z dzieckiem z ADHD, bo dziecko co tydzień będzie przychodziło do domu z podbitym okiem. JKM nie sprzeciwia się samym klasom integracyjnym, niech sobie są, ale niech się do nich nie zmusza. Powtarza, że klasy integracyjne krzywdzą dzieci, bo te naśmiewają się z niepełnosprawnych i rodzice sami mu to mówią. JKM powiedział, ze gdyby maił dziecko niepełnosprawne nie posłał by tego dziecka, dla jego dobra, dla klasy integracyjnej. Czy to jest takie straszne? Moim zdaniem bardzo rozsądne!

Tobie radzę czytać informacji z pierwszej ręki. Jak chcesz poznać poglądy JKM to czytaj to co on pisze, a nie to co o nim piszą i mówią media.

 
zwiń wątek Low Year  23 sierpnia 2009 o godz. 22:22 #
Gravatar

Hm, czekaj – podajesz blog Korwina jako wiarygodne źródło informacji na temat wpadek Korwina? Czy klapki już ci przyrosły do oczu? :>

Znam poglądy JKM – jego bloga nie odwiedzam, ale regularnie czytuję felietony w "Angorze". Tylko, że nie o poglądy na posyłanie do klas integracyjnych tu chodzi. Korwin powiedział, że w takich klasach zdrowe dzieci przejmują schorzenia od dzieci niepełnosprawnych. Jedynym który twierdzi, że tak nie powiedział jest sam Korwin, więc musiałby to być jakiś spisek wszystkich mediów, niezależnie od ich orientacji politycznej. A jak mówił Carl Sagan, "extraordinary claims require extraordinary evidence".

 
 
 
zwiń wątek marcinsud  20 sierpnia 2009 o godz. 15:33 #
Gravatar

centroprawica to centroprawica, a politycy mogą być po prostu źli (w znaczeniu traktowania dobra swojego wyżej od dobra państwa) niezależnie od tego jaką mają metkę przyszytą i radzę o tym pamiętać.

zwiń wątek mario  21 sierpnia 2009 o godz. 9:39 #
Gravatar

Jaka centro prawica? PO z lewej strony dąży do centrum, reszta partii to wyraźna lewica. PiS, który uważa się za partię prawicową jest zwykłą czystą lewicą o odmianie nieco konserwatywnej.

Jedyną partią czysto prawicową, która oferuje prawdziwy liberalizm jest UPR. Nie czytałem programu Prawicy Rzeczypospolitej, więc co do nich się nie wypowiadam.

zwiń wątek Teodorka  21 sierpnia 2009 o godz. 16:03 #
Gravatar

PiS jest prawicowy w 80% w sferach socjalnych jest lewicowy ale to chyba dobrze..

 
zwiń wątek mario  22 sierpnia 2009 o godz. 8:16 #
Gravatar

Czyli jest lewicowy. Za wolnym rynkiem też nie jest, zresztą goście z PiSu chcieli dodrukowywać kasę jak był kryzys – czysta lewica w sprawach rynkowych też. Jest nieco konserwatywny, ale konserwatyzm nie jest domeną prawicy, tylko głównie wolny rynek i brak socjalu.

 
zwiń wątek Low Year  22 sierpnia 2009 o godz. 11:06 #
Gravatar

PiS jest prawicowy w 80% w sferach socjalnych jest lewicowy

Czyli jest lewicowy.

Powalająca logika ;>

konserwatyzm nie jest domeną prawicy, tylko głównie wolny rynek i brak socjalu

Tylko wg. definicji tego 1% popierającego UPR:

In politics, right-wing, political right, rightist and the Right are terms used to describe support for preserving traditional or cultural values and customs and maintaining some form of social hierarchy.

 
 
 
 
zwiń wątek BigBen  20 sierpnia 2009 o godz. 12:57 #
Gravatar

Tak przy okazji to czemu nie widzę swojego newsa w wylęgarni?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek marcinsud  20 sierpnia 2009 o godz. 13:12 #
Gravatar

a to jest ciekawe, bo po kliknięciu na "wszystkie" jest twój news.

zwiń wątek BigBen  20 sierpnia 2009 o godz. 13:18 #
Gravatar

Jak wcisnę na zakładkę "wszystkie" to mój news jest, ale mi chodzi o zakładki "opublikowane" oraz "wylęgarnia". Z tym pierwszym to nie mam pytań. Ale dlaczego nie ma w zakładce "wylęgarnia"?

zwiń wątek mario  20 sierpnia 2009 o godz. 13:28 #
Gravatar

w wylęgarni na RSS jest.

 
 
 
zwiń wątek jellonek  20 sierpnia 2009 o godz. 14:37 #
Gravatar

press release – tak wiec trafia miast do wylegarni do ramki "informacje prasowe" widocznej przy kazdym newsie ogladanym w pelni…

 
zwiń wątek michuk  20 sierpnia 2009 o godz. 14:51 #
Gravatar

Dodałeś niusa w kategroii "informacje prasowe", która to kategoria przeznaczona jest dla firm wysyłających informacje o produktach do prasy (w tym do OSnews.pl). Takie niusy nie pojawiają się w wylęgarni.

Zmieniłem kategorię na "Internet", teraz już normalnie leży w wylęgarni i czeka na swoją szansę :)

zwiń wątek BigBen  20 sierpnia 2009 o godz. 14:52 #
Gravatar

OK wielkie dzięki za wyjaśnienie.

 
 
 
zwiń wątek groszek  20 sierpnia 2009 o godz. 16:45 #
Gravatar

I wiecie co jest najgorsze? Że władze w końcu użyją "słowo-wytrych", przez co 99% ludzi nieobeznanych w temacie z radością by poszło głosować na TAK w jakimkolwiek referendum (choć takowe nie zaistnieje). Będzie praktycznei 100% poparcia dla tego pomysłu. A kto zgadnie co to za słowo-wytrych?

Ostatnio na pewnym panelu dyskusyjnym poświęconym cenzurze i anonimowości (na HAR2009, można znaleźć wideo) pojawiło się mądre pytanie: Czy *ty* naprawdę potrzebujesz filtra przeciw [słowo-wytrych]?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek stilgar  20 sierpnia 2009 o godz. 18:24 #
Gravatar

Najlepszym wytrychem jest pedofilia. Od razu wszyscy lecą ratować biedne dzieci.

zwiń wątek Evul  20 sierpnia 2009 o godz. 21:41 #
Gravatar

+ "terroryzm" i "piractwo" – Czy o czymś zapomniałem? :)

zwiń wątek bies  20 sierpnia 2009 o godz. 23:35 #
Gravatar

SPAM.

 
 
 
 
zwiń wątek RRH  20 sierpnia 2009 o godz. 17:18 #
Gravatar

Teraz sobie wyobraźcie jakie podniosłoby się larum, gdyby to się działa za rządów dyktatury Kaczystowskiej! Nic dziwnego, że rząd chce sprzedać udziały Rzepy, która napisała o tym na pierwsze stronie. Na GW i w TVN ni huhu, albo będzie krótka wzmianka.

Jest takie fajne powiedzonko:

"Na lotnisku w Biedrusku rozstrzelam Schetynescu i Tuscu".

Peace.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek yantar  20 sierpnia 2009 o godz. 17:33 #
Gravatar

Cóż dodać "Rząd by rządzić potrzebuje obywateli, władza by rządzić potrzebuje poddanych". Tylko ostatnich należy stale kontrolować, jeszcze ubzdurałoby się im sięgnąć po władzę…

 
 
zwiń wątek Plichu  20 sierpnia 2009 o godz. 18:15 #
Gravatar

"Postanowiłem, zabije prezydenta"

xD

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek jurgen  20 sierpnia 2009 o godz. 18:41 #
Gravatar

Czemu polcy politycy zawsze łykają wszelkie głupie pomysły z zagranicy?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek LM  20 sierpnia 2009 o godz. 22:26 #
Gravatar

Dzieciństwo w PRL boli przez całe życie.

 
zwiń wątek bies  20 sierpnia 2009 o godz. 23:38 #
Gravatar

Bo mamy do wyboru solidarnościowe cioty (one zawsze były bite po d**pie — wiec trudno się dziwić) i komunistyczne cioty (one zawsze bały się, że ruskie będą ich bić po d**pie).

Niestety rozsądne partie (taj, jak np. UKIP w UK nie zdobywają u nas wielkich procent w wyborach).

 
 
zwiń wątek haael  21 sierpnia 2009 o godz. 1:12 #
Gravatar

Lol, prawo nakazujące archiwizować poczynania internautów obowiązuje u nas chyba od dziesięciu lat. Nie wiem, czym ta propozycja różni się od stanu obecnego.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek marcinsud  21 sierpnia 2009 o godz. 13:52 #
Gravatar

tym, że teraz informacje powinien przechowywać ISP, a po zmianie przepisów odpowiedzialność ma spaść również na właścicieli stron/serwisów.

 
 
zwiń wątek m  21 sierpnia 2009 o godz. 15:26 #
Gravatar

I bardzo dobrze! Jak już kiedyś mówiłem Polacy nie zasługują na lepszy rząd. Studenci i inteligencja popierali PO, niech teraz płacą cenę za swoje "świadome" wybory. Skoro tak strasznie zabawny był kot Jarosława i ciągłe przytyczki na temat wzrostu Kaczyńskich, to mam nadzieję, że Lech K. nie dostanie listu z prośbą o wstawiennictwo w tej sprawie.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek marcinsud  21 sierpnia 2009 o godz. 20:50 #
Gravatar

na prawdę wierzysz, że gdyby wybory wygrał kto inny byłoby lepiej?

zwiń wątek m  22 sierpnia 2009 o godz. 9:49 #
Gravatar

Tak :] Poprzednicy nie mieli tak fantastycznych pomysłów. Pytanie, które zadałeś bardzo często można usłyszeć, jako chyba ostatni argument przemawiający za słusznością głosowania na PO. Argument niesłuszny zresztą. Co śmieszniejsze, partia ta dalej w żywe oczy nabija się ze swych wyborców święcie licząc na to, że Tusk zostanie prezydentem.

zwiń wątek Low Year  22 sierpnia 2009 o godz. 11:08 #
Gravatar

Sondaże wskazują, że zostanie. Niestety.

 
zwiń wątek white  23 sierpnia 2009 o godz. 0:36 #
Gravatar

Pytanie tylko na ile te sondaże są prawdziwe, sondaże są celowo preparowane tak aby ludziom ułatwić decyzje na kogo mają głosować. Polacy niestety są leniwi i nie chce im się zastanawiać co tak naprawdę się dzieje. A media jak to media poprą tych co im zrobią dobrze. PO moim zdaniem to najgorszy rząd jaki mieliśmy. Ile oni świetnych projektów nie rozpoczęli, dbają o nasze dzieci, edukację, bezpieczeństwo i wszystkie inne ważne dla nas sprawy. Nie wiem czy zauważyliście PO zazwyczaj wyskakuje z nowymi projektami w momencie gdy zaniecha dopiero co porzucony przez siebie pomysł. W ten sposób ciągle stwarza wokół siebie atmosferę "świetnego rządu", który to nie próżnuje lecz zakasa rękawy tylko po to by działać jak najlepiej i jak najprężniej.

Czy mieli byśmy lepszy rząd? Tak z cała pewnością.

Przepraszam za interpunkcje ale litery mi się zlewają.

 
zwiń wątek Low Year  23 sierpnia 2009 o godz. 11:48 #
Gravatar

Jeśli Polacy kierują się sondażami przy oddawaniu głosów, jednocześnie sami czynią te sondaże prawdziwymi ;)

 
 
 
zwiń wątek bies  21 sierpnia 2009 o godz. 22:13 #
Gravatar

Zgadza się. Cała ,,ynteligencja'' głosowała na ludzi którym nie powierzyłbym paczki orzeszków a co dopiero państwa. No to teraz są skutki.

 
 
zwiń wątek wiadomosci  22 października 2010 o godz. 9:34 #
Gravatar

Super artykul!!!

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia