Kategorie:
24

Recenzja AmigaOS 4.1 na portalu ArsTechnica

Jeremy Reimer, na łamach portalu ArsTechnica zamieścił recenzję systemu AmigaOS 4.1. Tekst dostępny w języku angielskim.


Długo po tym jak większość ludzi załamała ręce na dobre, firmy takie jak Hyperion Entertainment dzielnie pracowała nad doskonaleniem i dopieszczaniem systemu operacyjnego. Miałem szansę przyjrzeć się AmigaOS 4.1 w wersji RC i jest to naprawdę imponujący kawał dobrze wykonanej roboty. Akceleracja 3D, ochrona pamięci, pamięć wirtualna, nowoczesna przeglądarka internetowa, poprawiona wydajność to najistotniejsze cechy, które AmigaOS nabył wraz z nową wersją.

A co Wy sądzicie o nowym AmigaOS? Czy ktoś z OSnewsowiczów używa tego systemu?

Więcej informacji: http://arstechnica.com/articles/culture/...41-ars.ars

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

28 komentarzy

zwiÅ„ wÄ…tek soda2  23 September 2008 o godz. 21:48 #
Gravatar

nie rozumiem czemu nie znalazÅ‚a siÄ™ firma, która nie produkuje w normalnych cenach nowego, dobrego sprzÄ™tu "amigowego" jest tylu maniaków, jest tyle oprogramowania (jak na "wymarłą" platformÄ™)… czemu nie zacznÄ… produkować na wiÄ™kszÄ… skalÄ™? Dzisiaj to albo pegasusa kupić za 4 tysiÄ…ce minimum albo używane rupiecie na allegro…

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiÅ„ wÄ…tek kumien  23 September 2008 o godz. 23:29 #
Gravatar

No wÅ‚aÅ›nie przez to, że jest tam tylko garstka maniaków nikt siÄ™ tym nie interesuje. Szkoda, bo i sam komputer jak i system sÄ… warte uwagi

zwiÅ„ wÄ…tek Pysio  24 September 2008 o godz. 1:04 #
Gravatar

Było by więcej, gdyby lepiej rozpropagowali system i sprzęt. Apple nigdy nie chciałem, ale byłem o krok od zakupu Pegasosa. Mieli jakieś problemy z platformą, chyba upadli i u polskiego dystrybutora można było kupić sprzęt używany a potem ucichło o nich. Brak poczucia stabilności zniechęca.

zwiÅ„ wÄ…tek Kokos  24 September 2008 o godz. 9:52 #
Gravatar

Nie upadli, ale wycofali Pegasosy ze względu na zawarte w nim materiały potencjalnie szkodliwe dla zdrowia. Jedynym dostępnym sprzętem dedykowanym aktualnie pod MorphOS jest Efika.

 
 
 
zwiÅ„ wÄ…tek rasputin  24 September 2008 o godz. 2:49 #
Gravatar

a mi sie wydaje, ze to kwestia swoistego prestizu.

mam znajomego 'amigowca' i on lata swietnosci amigi wspomina bardzo milo, ja nie mialem stycznosci z amiga, ale to tak wlasnie postrzegam

kiedys posiadanie amigi bylo prestizem, umiejetnosc jej obslugi takze

wiec jakby teraz poszla masowa produkcja, to amiga stracilaby swoj urok, a amigowcy swa hmmm … tozsamosc ?

zwiÅ„ wÄ…tek Kokos  24 September 2008 o godz. 9:55 #
Gravatar

Z tą umiejętnością obsługi to troszkę pojechałeś.. :) System jest niesamowicie przyjazny i intuicyjny od samego początku. :)

 
zwiÅ„ wÄ…tek valdi74  24 September 2008 o godz. 11:18 #
Gravatar

Nie wiem czy prestiż to wÅ‚aÅ›ciwe sÅ‚owo. Nie wiem jak to wyglÄ…da teraz. KiedyÅ› wszystko byÅ‚o inne. Nie byÅ‚o sieci, wysyÅ‚aÅ‚o siÄ™ listy w kopertach nagrane na dyskietkÄ™ (!?). KupowaÅ‚o siÄ™ wysyÅ‚kowo kserokopie książek o assemblerze Motoroli i architekturze Amigi. To byÅ‚ swoisty klimat i "to se ne wrati". NależaÅ‚o siÄ™ do jakiejÅ› grupy, pisaÅ‚o siÄ™ dema, niektórzy podziwiali, inni wyÅ›miewali.. Jedno jest pewne – miaÅ‚o siÄ™ poczucie, że robi siÄ™ coÅ› zupeÅ‚nie innego niż koledzy ze szkoÅ‚y, odkrywaÅ‚o siÄ™ nowe Å›wiaty.. Do tego miaÅ‚o siÄ™ mÅ‚odym i miaÅ‚o siÄ™ gÅ‚owÄ™ peÅ‚nÄ… pomysÅ‚ów. :-) Teraz mamy internet, procesory i karty grafiki 1000 razy szybsze. Nikt już nie zastÄ™puje Å‚adowania 0 do rejestru przez wykonanie XOR na nim samym aby zaoszczÄ™dzić 1 takt procesora. A starzy amigowcy pracujÄ… pewnie w firmach komputerowych lub sÄ… wÅ‚aÅ›cicielami wÅ‚asnych i tylko czasami włączajÄ… sobie pod UAE jakieÅ› stare demo i oglÄ…dajÄ… z Å‚ezkÄ… w oku :-)

 
zwiÅ„ wÄ…tek bixbite  24 September 2008 o godz. 14:43 #
Gravatar

Amiga byÅ‚a najlepszym sprzÄ™towo mikrokomputerem, który byÅ‚ w stanie nabyć "zwykÅ‚y" czÅ‚owiek. DorobiÅ‚a siÄ™ również dość dużej biblioteki gier, w które akurat miaÅ‚o siÄ™ u nas za prawie "darmo". WiÄ™kszość ludzi jakich znaÅ‚em ze szkoÅ‚y traktowaÅ‚a ten komputer jako alternatywÄ™ dla salonów gier i drogich konsol. WystarczyÅ‚o wÅ‚ożyć dyskietkÄ™, podłączyć joystick i byÅ‚a zabawa. ZresztÄ… sam chipset Amigi miaÅ‚ najpierw znaleźć zastosowania w maszynkach do gier. Nie udaÅ‚o siÄ™ wiÄ™c Commodore zrobiÅ‚o komputer domowy (zupeÅ‚nie jak w wypadku C64). Poza sentymentem, szaÅ‚em mÅ‚odoÅ›ci, kiedy patrzyć na AmigÄ™ trzeźwym okiem trudno siÄ™ zachwycać.

zwiÅ„ wÄ…tek Kokos  25 September 2008 o godz. 13:10 #
Gravatar

"Zresztą sam chipset Amigi miał najpierw znaleźć zastosowania w maszynkach do gier."

A skÄ…d masz takie zadziwiajÄ…ce informacje? :)

 
zwiÅ„ wÄ…tek boby  25 September 2008 o godz. 14:11 #
Gravatar

Jay Miner, powszechnie uważany za "ojca" amigi pracowaÅ‚ wczeÅ›niej w ATARI. Prawdopodobnie ogólna koncepcja ukÅ‚adów specjalizowanych powstaÅ‚a już wtedy.

Jednak nie sa w 100% stworzone pod kontem konsol, np. chip FatAgnus prezentowanym na premierze prototypie zbudowany byÅ‚ z elementów dyskretnych i objÄ™toÅ›ciowo byÅ‚ dość duży.

InnÄ… rzeczÄ… jest że możliwość przesuwania wzglÄ™dem siebie bitplanów jest wrÄ™cz stworzona do tworzenia gier typu strzelanki, platformówki itp.

 
zwiÅ„ wÄ…tek jellonek  29 September 2008 o godz. 11:57 #
Gravatar

bo tak na prawde amiga to kontynuacja pomyslow z "malego atari", podczas gdy "duze atari" to kontynuacja pomyslow c64 (firmy wymienily sie pracownikami ;) )

 
 
 
zwiÅ„ wÄ…tek MDW  29 September 2008 o godz. 10:19 #
Gravatar

Ja nie kumam tego ciÄ…gÅ‚ego mylenia PegasOsa z PegasUsem. Dopiero od momentu pojawienia siÄ™ (i kupna) PegasOsa uÅ›wiadomiÅ‚em sobie jak popularna byÅ‚a konsolka PegasUs. DosÅ‚ownie KAÅ»DY niezwiÄ…zany ze Å›rodowiskiem czÅ‚owiek to myli. Ludzie widzÄ… "PegasOs" a mówiÄ… i potem piszÄ… "PegasUs". Obie rzeczy majÄ… ze sobÄ… tyle wspólnego co Forth z Forthranem – po prostu podobnÄ… nazwÄ™. :) ProszÄ™ o odrobinÄ™ szacunku dla tej platformy. PEGASOS, nie PEGASUS!

 
 
zwiÅ„ wÄ…tek AAA  23 September 2008 o godz. 22:42 #
Gravatar

Nie rozumiesz specyfiki amigowego światka :) Tego sie nie da zrobić :)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiÅ„ wÄ…tek mgmg  24 September 2008 o godz. 2:03 #
Gravatar

Możesz to rozwinąć czy zwyczajnie trolujesz?

zwiÅ„ wÄ…tek przemyslaw  24 September 2008 o godz. 10:49 #
Gravatar

Rozwijanie tego tematu byłoby zbyt długie. Stwierdzenie AAA jest boleśnie prawdziwe (nie wnikam nawet dokładnie co miał na myśli).

 
 
 
zwiÅ„ wÄ…tek Holden  24 September 2008 o godz. 8:20 #
Gravatar

Brakuje mi jednej informacji: jaki sprzęt trzeba mieć aby to uruchomić? AmigaOne? Pegasos? Mac z PPC? Playstation 3?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiÅ„ wÄ…tek Cyber Killer  24 September 2008 o godz. 8:55 #
Gravatar

Odpowiedź jest w peÅ‚nym tekscie – AFAIR 400 MHz PPC, 256 MB RAM, Radeon 7000. PS3 też może być.

zwiÅ„ wÄ…tek Kokos  24 September 2008 o godz. 9:56 #
Gravatar

PS3? Raczej nie. :)

Aktualnie system można uruchomić na AmigaONE, uAmigaONE, SAM440 oraz chyba na klasycznych Amigach z PPC.

 
 
 
zwiÅ„ wÄ…tek boby  24 September 2008 o godz. 8:24 #
Gravatar

Praca hyperiona nie zmieni faktu zaprzestania rozwoju systemu na blisko 15 – 4.0 wiele nowin tak naprawdÄ™ nie wnosiÅ‚ – nowa wersja systemu nie sprawi, że producenci oprogramowania do Amigi powrócÄ…. Ilość maniaków może wydawać siÄ™ duża, jednak wiÄ™kszość dawno odeszÅ‚o od platformy i bardziej jÄ… wspominaja niż używajÄ….

Ciekaw jestem ilu "maniaków" kupi ten system a ilu zwyczajnie poszuka wersji "darmowej" w sieci.

PrzypomniaÅ‚a mi siÄ™ historia gry amigowej – mniejsza o tytuÅ‚, jakaÅ› strzelanka na vertexach. Sprzedani we wÅ‚oszech ok 7 sztuk zapytaÅ„ zwiÄ…zanych z suportem byÅ‚o 30.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiÅ„ wÄ…tek Kokos  24 September 2008 o godz. 9:59 #
Gravatar

TroszkÄ™ trafiÅ‚eÅ› kulÄ… w pÅ‚ot bowiem Amiga to platforma raczej hobbystyczna, a już z pewnoÅ›ciÄ… nie taka, która planuje zdetronizować M$, Maca czy systemy spod znaku GNU. ;)

Zupełnie inne aspiracje. :)

A system w tej wersji jak można przeczytać naprawdę dostał kopa i staje się użytecznym, codziennym narzędziem. Wcześniej naprawdę było co najmniej 3 lata za murzynami w obsługiwanych choćby standardach. ;]

zwiÅ„ wÄ…tek boby  24 September 2008 o godz. 11:34 #
Gravatar

Tylko w roku 93 gdy Commodore upadÅ‚o, ten system byÅ‚ znacznie bardzie zaawansowany niż win 3.1. Bez problemu mógÅ‚ też konkurować z MacOS.

Sorki 15 lat zaległości nie nadrobią szybko.

Wspomaganie 3d -w Windows to działa od lat 90

Ochrona PamiÄ™ci – każdy duży OS to miaÅ‚ w latach 90-tych

Pamięć wirtualna – to byÅ‚o nawet w DOS.

Kidyś Amiga nie była platformą hobbystyczną i dziś też można ją do profesjonalych zadań użyć. Jednak baza oprogramowania jest już troszkę wiekowa.

 
 
zwiÅ„ wÄ…tek Viadro  24 September 2008 o godz. 11:04 #
Gravatar

Shadow Of The Third Moon ;)

 
 
zwiÅ„ wÄ…tek przemyslaw  24 September 2008 o godz. 10:40 #
Gravatar

A system w tej wersji jak można przeczytać naprawdę dostał kopa i staje się użytecznym, codziennym narzędziem. Wcześniej naprawdę było co najmniej 3 lata za murzynami w obsługiwanych choćby standardach. ;]

3 lata… Å›wietlne?

Sprzęty typu Amiga lub systemy amigopodobne mają za niską wydajność, gorzej niż kiepską dostępność w sprzedaży i chorą cenę.

Zabawka dla fanów (zarówno system jak i sprzÄ™t) do codziennego użytku siÄ™ to nie nadaje.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiÅ„ wÄ…tek Kokos  24 September 2008 o godz. 11:24 #
Gravatar

Widzę, że bardzo dużo wiesz na ten temat. :) W takim razie bez problemu powiesz mi jaka w/g Ciebie byłaby wystarczająca wydajność i po co tobie akurat taka, a taka jaka aktualnie jest dostępna. :)

Z ostatnim zdaniem jeszcze do niedawna byłbym w stanie się zgodzić. Jednak wraz z wersją 4.1 zrobiono duży krok do przodu.

zwiÅ„ wÄ…tek przemyslaw  24 September 2008 o godz. 14:15 #
Gravatar

Proszę bardzo, gaszę Cię Kokos jak świeczkę:

Zabawka dla fanów (zarówno system jak i sprzÄ™t) do codziennego użytku siÄ™ to nie nadaje.

I nie ma z tym co dyskutować. Moim zdaniem do codziennego użytku potrzebna jest: dobra przeglÄ…darka internetowa, pakiet biurowy, bezproblemowa obsÅ‚uga urzÄ…dzeÅ„ USB i duża dostÄ™pność sterowników do tego co jest na rynku. Å»adnej z tych rzeczy Amiga, Pegasos, Efika czy inna Samantha nie zapewnia. No chyba, że zainstalujecie sobie jakiegoÅ› linuksa (co część problemów rozwiąże).

W takim razie bez problemu powiesz mi jaka w/g Ciebie byłaby wystarczająca wydajność i po co tobie akurat taka, a taka jaka aktualnie jest dostępna.

Nie jestem dobrym przykÅ‚adem jeÅ›li chodzi o wydajność (programy inżynierskie i CAD), wydruk dużych formatów itd. Dla mnie Å›wiat Amigi przestaÅ‚ istnieć dawno temu. Z punktu widzenia zwykÅ‚ego czÅ‚owieka to co może mu jakakolwiek platforma zwiÄ…zana z AmigÄ… zaproponować? Procesory na poziomie telefonów komórkowych? To teraz spróbuj sobie na tym odtworzyć materiaÅ‚ HD (pod warunkiem, że istnieje jakieÅ› oprogramowanie do tego). To co jest teraz w tych wynalazkach montowane to chyba nie zaprzeczysz jest sÅ‚absze od procesorów G3. Ile to jest lat wstecz? Kupowanie sÅ‚abego sprzÄ™tu za relatywnie duże pieniÄ…dze to nic innego jak hobby, do którego oczywiÅ›cie każdy ma prawo.

GratulujÄ™ Ci Kokos jednego, udaÅ‚o Ci siÄ™ w dyskusjÄ™ o prawie martwym Å›wiatku Amigi kogoÅ› wciÄ…gnąć – zawsze to jakiÅ› rozgÅ‚os dla platformy, która ledwo zipie…

 
 
 
zwiÅ„ wÄ…tek Grzegorz Kraszewski  25 September 2008 o godz. 8:21 #
Gravatar

Artykuł ładnie napisany i czyta się "potoczyście". Jednak można po lekturze odnieść wrażenie, że to system bez wad, a tak niestety nie jest. Albo pisał go bezkrytyczny entuzjasta AmigaOS, albo też recenzja powstała na zlecenie.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiÅ„ wÄ…tek Kokos  25 September 2008 o godz. 13:16 #
Gravatar

Tak! I żydy z PO maczały w tym palce! ;)

zwiÅ„ wÄ…tek przemyslaw  25 September 2008 o godz. 15:22 #
Gravatar

O nie, w tak poważnÄ… akcjÄ™ musiaÅ‚a być zaangażowana masoneria, cykliÅ›ci i sprzedawcy czarnych okularów z CzÄ™stochowy.

Nie mniej jednak Kokos nie umniejszaj swojej roli w tym spisku, z dobrze poinformowanych źródeÅ‚ wiadomo, że za reklamÄ™ AOS 4.1 dostaÅ‚eÅ› modulator do A500…

 
 
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • WytÅ‚uszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • PrzekreÅ›lenie: <strike>tekst przekreÅ›lony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane sÄ… na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia