Kategorie:
34

Rewolucyjne odkrycie Intela

Firma Intel poinformowała o rewolucyjnym odkryciu podczas prowadzonych badań nad nowymi technologiami. Odkrycie może w szybki sposób zrewolucjonizować całą elektronikę komputerową!

Jak czytamy na blogu Łukasza Rzedzickiego:

Inżynierowie z firmy Intel odkryli sposób wytwarzania tranzystorów z nowego substratu krzemu. Ów materiał pozwala na znaczącą redukcję wydzielanego ciepła oraz zmniejszenie napięcia zasilania. Nowe tranzystory pracują na zaledwie 50% napięcia stosowanego w obecnych procesorach, zaś zapotrzebowanie na moc, a tym samym ilość wydzielanego ciepła spadła 10-krotnie.

Zastosowanie tej technologii pozwoli zmniejszyć napięcie oraz emisję ciepła, dzięki mniejszemu zapotrzebowaniu na moc wydłuży się praca na bateriach w przypadku urządzeń mobilnych. Niższa temperatura urządzeń pozwoli zastosować cichsze systemy chłodzenia, zaś redukcja konsumpcji energii przez komputery przyniesie dodatkowe oszczędności i z pewnością przypadnie do gustu ekologom.

Więcej informacji: http://pcblog.pl/rewolucyjne-odkrycie-intela/

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

97 komentarzy

zwiń wątek GrzegorzJZD  8 kwietnia 2009 o godz. 22:57 #
Gravatar

Szkoda, że nie słyszymy podobnych informacji odnośnie AMD. Widać wyraźnie, że Intel prze do przodu. Z doniesień The Wall Street Journal wynika, że Intel już za kilka lat chce ostatecznie pożegnać się z architekturą x86, gdyż dalsze prace nad nią są nieopłacalne.

Obecnie Intel produkuje układy w technologii 32 nanometrów i pracuje nad 22-nanometrowymi kośćmi. Jednak przekroczenie granicy 22 nanometrów będzie niezwykle trudne.

Intel chce podobno odkupić od IBM-a prawa do architektury Power. Zaś odchodzącą powoli do lamusa x86 sprzedać AMD. I w ten sposób ostatecznie zamknąć rywala w niszy, ograniczając jego możliwości rywalizacji na pozostałych rynkach.

Dla użytkowników-klientów to nie są najciekawsze informacje. Monopol to wyższe ceny.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek maciek  8 kwietnia 2009 o godz. 23:04 #
Gravatar

A skąd AMD ma mieć nowe technologie wytwarzania mikroprocesorów, skoro nad nimi w ogóle nie pracuje? TOŻ TO FABLESS!

 
zwiń wątek Thar  8 kwietnia 2009 o godz. 23:28 #
Gravatar

AMD od jakiegoś czasu pracuje nad połączeniem CPU i GPU. Rezultatem ma być coś a la "Cell x86". Przede wszystkim oznacza to połączenie dwóch głównych jednostek obliczeniowych w nowoczesnych pecetach.

Z kolei Intelowi życzyłbym jak najlepiej… Gdyby projektując procesory myślał o wstecznej kompatybilności z płytami głównymi.

zwiń wątek karakar  9 kwietnia 2009 o godz. 7:55 #
Gravatar

Co więcej połączenie CPU i GPU, powinno się pojawić jeszcze w tym roku pod nazwą AMD Fusion.

zwiń wątek pijaczek  9 kwietnia 2009 o godz. 11:23 #
Gravatar

Co więcej za około miesiąc będzie takie połączenie możliwe dla intel, amd i nvidii (niezależnie od konfiguracji "kto z kim"), dzięki openCL (khronos ma przedstawić implementację bibliotek w maju, a ati i nvidia już obsługują openCL (biblioteki runtime)) ;p.

 
zwiń wątek mario  9 kwietnia 2009 o godz. 13:31 #
Gravatar

@pijaczek: Połączenie procesora z GPU to coś więcej niż OpenCL. OpenCL pozwala Ci użyć jednego języka ab załadować jakąś procedurę wymagającą dużej mocy obliczeniowej na inny układ obliczeniowy, np. kartę grafiki. Zaś połączenie GPU z CPU daje dużo szybszą wymianę danych pomiędzy CPU i kartą grafiki. Jak np. w OpenCL napiszesz procedurkę na GPU Fusiona i wymaga ona częstej komunikacji z głównym CPU to będzie ona na AMD Fusion działać szybciej.

 
zwiń wątek pijaczek  9 kwietnia 2009 o godz. 15:14 #
Gravatar

OpenCL służy nie tylko do obliczania na innym układzie, a na wielu układach (w tym samym momencie na gpu, cpu, Xpu ;p). Fusion może przyspieszyć jedynie w wypadku, gdy przepustowość pci-e 16x v2 (8k MiB/s) przestanie wystarczać czyli w większości wypadków fusion nie pokaże żadnego wzrostu wydajności (chyba, że w programach które nie będą dużo obrabiać danych – bo jak będzie co liczyć to wąskim gardłem nie będzie przepustowość, tylko ilość i szybkość rdzeni).

 
zwiń wątek mario  9 kwietnia 2009 o godz. 16:13 #
Gravatar

@pijaczek: przepustowość przepustowością, ale przy komunikacji dochodzi jeszcze oczekiwanie na odpowiedź. Karta grafiki nie jest jedynym układem podpiętym do PCIE, są też inne układy. W przypadku połączenia CPU-GPU komunikacja tych obu jest exclusive. Oczywiście jak nie przesyła się wielu danych w trakcie wykonywania algorytmu to wzrostu wydajności nie będzie.

 
 
 
zwiń wątek sirsimon  9 kwietnia 2009 o godz. 8:29 #
Gravatar

Techologie coraz oszczędniejsze – Core i7 975XE – jasne…

 
zwiń wątek likemandrake  9 kwietnia 2009 o godz. 9:05 #
Gravatar

Proponuję poczytać trochę o nanotechnologii i nanorurkach.

Szczególnie ciekawy jest fragment:

[...] Dzięki zastosowaniu nanorurek w 2001 udało się stworzenie tranzystora, który do zmiany stanu (włączony/wyłączony) potrzebuje zaledwie jednego elektronu! [...]

zwiń wątek Sławek  9 kwietnia 2009 o godz. 11:25 #
Gravatar

Nonorurki są jednak trudne w produkcji.

zwiń wątek Tomasz Woźniak  9 kwietnia 2009 o godz. 11:58 #
Gravatar

@Sławek: produkcja jak produkcja- utrzymanie w działaniu, połączenie na płytce w układzie.

 
 
 
zwiń wątek m  9 kwietnia 2009 o godz. 9:44 #
Gravatar

Jest mnóstwo technologii, które pozwalają tworzyć coraz mniejsze tranzystory, problemy są gdzie indziej. Granicą zasilania tranzystora jest jakieś 0,9 V, bo 0,6V to już napięcie progowe diody. Dodatkowo każde obniżenie poziomu zasilania wpływa na częstotliwość z jaką te układy będą mogły pracować (musi być niższa). Niech sobie ktoś przypomni II prawo Moora, problem jest w kosztach :] W końcu już dawno moglibyśmy produkować tranzystory na podłożu diamentowym, tylko ile to kosztuje? :D I niewiadomo jak tanio diament wytwarzać :] Zastosowanie nanorurek węglowych w tranzystorach to też wielki krok naprzód, ale ta technologia też kosztuje… Kolejny problem to odprowadzanie ciepła z układów scalonych, zegary w procesorach stanęły, a przecież mamy do dyspozycji tranzystory, które mogą pracować z dużo większymi częstotliwościami :]

zwiń wątek godot  9 kwietnia 2009 o godz. 11:19 #
Gravatar

0,6V jest dla diod krzemowych a intel testowal jakis nowy substrat krzemowy. Moze ma lepsze wlasciwosci;)

 
zwiń wątek stilgar  9 kwietnia 2009 o godz. 12:23 #
Gravatar

Akurat diamenty są dość tanie w produkcji, problemem są jednak kartele, które sztucznie, przez ograniczanie podaży, utrzymują wysoką cenę – podobnie było z ropą naftową, której cena była zawyżona kilkukrotnie…

zwiń wątek haael  9 kwietnia 2009 o godz. 13:20 #
Gravatar

Diamenty techniczne? W życiu. Kartel kontroluje cenę tylko diamentów jubilerskich. I dobrze, bo fajnie mieć czasami coś drogiego i luksusowego.

 
zwiń wątek mby7930  9 kwietnia 2009 o godz. 13:32 #
Gravatar

"Kartel kontroluje cenę tylko diamentów jubilerskich. I dobrze, bo fajnie mieć czasami coś drogiego i luksusowego."

Dziwne, dlaczego miałoby to być "dobrze". Lubisz przepłacać czy co?

 
zwiń wątek mor  10 kwietnia 2009 o godz. 16:47 #
Gravatar

Paradoks Veblena.

 
 
zwiń wątek oi  10 kwietnia 2009 o godz. 0:19 #
Gravatar

Napiecie progowe diody nie ma znaczenia w ukladach CMOS.

 
 
zwiń wątek matewek  9 kwietnia 2009 o godz. 10:28 #
Gravatar

"Z doniesień The Wall Street Journal wynika, że Intel już za kilka lat chce ostatecznie pożegnać się z architekturą x86, gdyż dalsze prace nad nią są nieopłacalne."

To był tylko żart na 1 kwietnia.

zwiń wątek SeeM  9 kwietnia 2009 o godz. 10:54 #
Gravatar

Tak sobie myślałem ostatnio o tym żarcie i zastanawiałem się – może jest jednak jakieś drugie dno? x86 to (programowo) domena Microsoftu. Wszelkie aluzje co do końca produkcji tego typu procesorów mogą kojarzyć się z tym, że Windows na za kilka lat na komputerze nie zadziała. Albo będzie działał mniej wydajnie niż inne systemy, które z powerami, czy innymi architekturami są związane od lat.

zwiń wątek dna  9 kwietnia 2009 o godz. 12:09 #
Gravatar

dlatego MS promuje od pewnego czasu .NET

 
 
 
zwiń wątek Mariusz  9 kwietnia 2009 o godz. 11:27 #
Gravatar

AMD za to był twórcą innych technologii jak np. AMD 64 -to własnie AMD zawdzięczamy, że są dzisiaj procesory 64-bitowe i systemy które je obsługują.

zwiń wątek marcinsud  9 kwietnia 2009 o godz. 13:08 #
Gravatar

i AMD chyba jako pierwsze wprowadziło prawdziwe 2 rdzenie pod strzechy w normalnej cenie.

 
zwiń wątek jarek  9 kwietnia 2009 o godz. 18:20 #
Gravatar

> AMD za to był twórcą innych technologii jak np. AMD 64 -to własnie AMD

> zawdzięczamy, że są dzisiaj procesory 64-bitowe i systemy które je

> obsługują.

Zdawalo mi sie, ze DEC wypuscil swoja Alphe jakies 10 lat przed x86_64.

zwiń wątek Budyń  9 kwietnia 2009 o godz. 23:55 #
Gravatar

Zdawało Ci się ;) SUNowi też się zdawało. IBMowi też się zdawało ;) W ogóle, nauczyłbyś się, że społeczność Linuksa i AMD wszystko wymyśliły i daly, a reszta tylko nieudolnie kopiuje :P

 
zwiń wątek maciek  10 kwietnia 2009 o godz. 11:24 #
Gravatar

To DEC, SUN i IBM kiedykolwiek robili procesory x86_64? nie słyszałem ;-)

 
zwiń wątek Budyń  11 kwietnia 2009 o godz. 13:46 #
Gravatar

Tak samo jak nie słyszałeś o pojęciu "ironia" i o tym że x86_64 to nie jedyne procesory 64 bitowe ? BTW: co masz z tych 64 bitów – narazie na desktopie tylko kłopoty.

 
 
zwiń wątek X  10 kwietnia 2009 o godz. 11:52 #
Gravatar

Mylisz technikę z technologią. Gotowy produkt to technika. Sposób wytwarzania to technologia. Np. opracowanie nowego tranzystora, ktory wykorzysta się w produkcji procesorów = opracowanie nowej technologii. Rzucenie na rynek nowego procesora może odbyć się dzieki wykorzystaniu starej technologii.

Po angielsku technika pisze sie technology, a do tego "technologia" lepiej brzmi, więc ludzie mieszają te pojęcia nagminnie.

zwiń wątek X  10 kwietnia 2009 o godz. 11:52 #
Gravatar

PS. zwłaszcza marketoidy i "dziennikarze" komputerowi.

 
 
zwiń wątek aegis maelstrom  10 kwietnia 2009 o godz. 14:17 #
Gravatar

"AMD za to był twórcą innych technologii jak np. AMD 64 -to własnie AMD zawdzięczamy, że są dzisiaj procesory 64-bitowe i systemy które je obsługują

Ośmieszasz się swoją niewiedzą, patrz komentarze Jarka i Budynia.

Ciekawi mnie, kto to plusował… :P

zwiń wątek maciek  15 kwietnia 2009 o godz. 0:41 #
Gravatar

ja ;-)

 
 
 
zwiń wątek http://papski.openid  9 kwietnia 2009 o godz. 12:58 #
Gravatar

@Grzegorz

1 kwietnia, na wsj nie ma nic nt. kupnie powerpc prez intel'a

 
zwiń wątek maciek  10 kwietnia 2009 o godz. 11:22 #
Gravatar

Swoją drogą, ciekawe, jaki chip mógłby powstać, gdyby Intel zainteresował się technologią SPARC: architektura niesamowicie skalowalna, a przy tym:

- nie potrzeba zgody żadnej konkurencyjnej firmy by produkować SPARC

- obecne SPARC są robione w przestarzałym procesie technologicznym 65/90nm,

- jest OpenSparcT2

więc… Intel może łatwo na rynku SPARCowym namieszać i, biorąc pod uwagę jego technologię i moc produkcyjną, stworzyć procesor godny hi-endowych serwerów XXI wieku oraz rozsądnych stacji roboczych :)

zwiń wątek Budyń  11 kwietnia 2009 o godz. 13:48 #
Gravatar

Pomarzyć można… :)

 
 
 
zwiń wątek RRH  8 kwietnia 2009 o godz. 23:37 #
Gravatar

i z pewnością przypadnie do gustu ekologom.

No to mogłeś już sobie podarować. Wiem, że panuje ekoterroryzm, ale ja i wiele ludzi ma gdzieś ile C02 wytwarza się np. odwiedzając stronę Google.

Ale to tak jedynie w ramach OT. ;)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek marcinsud  9 kwietnia 2009 o godz. 5:55 #
Gravatar

jedyne co się liczy to własny rachunek za prąd ;] Problem jest taki, że gdyby wszyscy Polacy powiedzmy na 2 godziny wyłączyli wszystkie sprzęta(co się niektórym ekoludziom marzy) to infrastruktura, by padła. Dobry też przykład Dania niby mają bardzo dużo wiatraków ekoludzie są zadowoleni, ale nikit nie mówi o tym, że za elektrowniami wiatrowymi musi byc zbudowane zaplecze elektrowni konwencjonalnych, które i tak muszą pracować cały czas, niby nie na pełnej mocy, ale pracują.

zwiń wątek Jarosław Pelczar  9 kwietnia 2009 o godz. 10:20 #
Gravatar

Co z tego, że ludzie wyłączą sprzęty, jak elektrownia tak czy tak musi pracować a wygenerowana moc pójdzie w pizdu …

zwiń wątek revcorey  9 kwietnia 2009 o godz. 10:24 #
Gravatar

ale liczba sprzętu korzystającego z pradu rośnie, oznacza zmniejszenie zapotrzebowania na prąd przez urządzenia będzie oznaczać mniej więcej tyle że będzie trzeba mniej elektrowni zbudować. Jak się orientuję powoli nasze elektrownie zaczynają nie wyrabiać już i inwestują w rozbudowę miliardy złotych

 
zwiń wątek marcinsud  9 kwietnia 2009 o godz. 13:12 #
Gravatar

nie "pójdzie w pizdu" właśnie ot o chodzi, rozwali generatory, wyprodukowana energia jeśli nie jest odbierana zamienia się na ciepło, a nie ma gdzie składować energii. Można by zbudować przepompownie wody, ale straty będą i tak duże. Zresztą byłem w elektrowni wodnej w Brzegu Dolnym, tonawet wszystkie turbiny nie były odpalone, bo "nie ma potrzeby".

 
zwiń wątek Sparrow1  9 kwietnia 2009 o godz. 14:03 #
Gravatar

@przedmówcy: elektrownia ma możliwość dostosowania generowanej mocy do obciążenia-nigdy nie jest tak, że generowana moc idzie w pi… albo rozwala generatory :D Poza tym są elektrownie, które pokrywają zapotrzebowanie tylko w czasie szczytów, a w pozostałym czasie nie pracują.

 
zwiń wątek KMelon  9 kwietnia 2009 o godz. 15:59 #
Gravatar

@Sparrow1 to nie takie proste. wszystko zależy od typu elektrowni. Oczywiście największy stopień "dostosowalności" mają elektrownie (a w zasadzie magazyny energii) szczytowo-pompowe oraz elektrownie wodne ze zbiornikami wyrównawczymi. pewne możliwości regulacji występują też w przypadku elektrowni atomowej. natomiast w elektrociepłowniach węglowych takie są bardzo ograniczone.

@RRH, a Ty mogłeś sobie darować swoje historie o ekoterroryźmie; nie chcemy tu wykopu. to, że niektóre pomysływ na ograniczenie zanieczyszczenia środowiska są nietrafione nie oznacza, że mamy trwonić energię i niszczyć planetę. kto jak kto, ale chyba Ty nie powinienes ulegac takim demagogiom. bez urazy.

 
zwiń wątek Sparrow1  9 kwietnia 2009 o godz. 16:16 #
Gravatar

@KMeleon: oczywiście, że to nie takie proste. Ale ma miejsce. Elektrownie kondensacyjne składają się z bloków-jeśli zapotrzebowanie na energię jest mniejsze, to po prostu niektóre bloki się wyłącza albo pracują ze zmniejszoną mocą. Elektrociepłownie to inna sprawa-one mają produkować ciepło, produkcja en. elektrycznej to jakby efekt uboczny. Więc rzeczywiście tutaj możliwość regulacji jest mniejsza. Ale to się uwzględnia przy projektowaniu. Natomiast z postów wyżej wynikało, że wszystkie elektrownie pracują z pełną mocą przez cały czas-co jest oczywistą bzdurą. I dlatego je skomentowałem. W sumie to sorry za offtop bo to nie miejsce na wykład z siłowni cieplnych. Ale w ten sposób rodzą się szkodliwe poglądy, które później są wodą na młyn ekoterrorystów.

 
zwiń wątek KMelon  9 kwietnia 2009 o godz. 16:46 #
Gravatar

A to zgadzam się, jasne. Ostatnio czytałem, że polskie koncerny poważnie przymierzają się do budowy e. gazowych jako szczytowych. Kibicuję i też przepraszam za offtop :)

 
 
zwiń wątek dzikus  9 kwietnia 2009 o godz. 12:26 #
Gravatar

Tak apropo Danii i energii elektrycznej, to tam optymalizują sieci. W Polsce nawet jak postawisz wiatrak obok domu to najpierw musisz sprzedać energię, którą ten wiatrak wyprodukuje sieci energetycznej, a następnie odkupić ją od tej sieci. W Danii natomiast podpinasz taki wiatrak do własnego domku i się cieszysz, że z sieci nie musisz brać albo nic, albo bardzo niewiele.

zwiń wątek KMelon  9 kwietnia 2009 o godz. 16:06 #
Gravatar

no jeszcze jest kwestia jakości sieci przesyłowej. w Polsce tracimy niewyobrażalne ilości energii z tego powodu.

 
zwiń wątek sprae  9 kwietnia 2009 o godz. 16:53 #
Gravatar

Dzikus: Tak jest w Polsce ale dopiero od pewnej mocy (chyba 40 kW). Poniżej możesz sobie produkować na własne potrzeby. Aha i jeśli nie chcesz biurokracji wiatrak musi mieć poniżej 15m. Powyżej trzeba zarejestrować jako przeszkoda dla ruchu powietrznego. Dodatkowo jeśli jesteś rolnikiem masz pod tym względem duże przywileje. Najczęściej takie przydomowe wiatraki w Polsce zajmują się zasilaniem ogrzewania wody i częściowo oświetlenia magazynując energie w akumulatorach kwasowo ołowiowych.

 
 
 
zwiń wątek hering  9 kwietnia 2009 o godz. 9:40 #
Gravatar

Ja nie mam gdzieś. Przez pewien czas mieszkałem i pracowałem poza miastem i mam porównanie w jakości powietrza. Niebo, a ziemia. CO2, kurz, spaliny – makabra, jadąc na chwilę do miasta czułem na sobie ten cały brud i smród. Mniejsze rachunki za prąd to też super sprawa. W domu mam energooszczędne "żarówki", używam laptopa. Nawet matce wymieniłem stacjonarny komputer na notebooka by odciążyć jej comiesięczny budżet bo siedzi przed monitorem całymi dniami.

zwiń wątek jellonek  9 kwietnia 2009 o godz. 10:25 #
Gravatar

co2 nie wyczujesz – za to spaliny (smog) to glowny przyczyna dlaczego ludzie potrafia sie nabrac na glupoty gloszone przez ekoterrorystow.

zwiń wątek aegis maelstrom  10 kwietnia 2009 o godz. 14:11 #
Gravatar

Jellonek: czy mógłbyś rozwinąć swoją inspirującą wypowiedź?

Co do co2 – nie jestem przekonany, że nie czuć różnicy. Człowiek jest wrażliwy na bardzo małe wahania w składzie wdychanego powietrza.

Zaś odkładając już twoje poglądy polityczne – o co ci chodzi z tym smogiem??

To ten smog jest czy go nie ma?

Bo zapewniam cię, jakość powietrza w mieście od tego w np. górach różni się dramatycznie. Po tygodniowym chodzeniu po głupich Karpatach ja się osobiście w mieście duszę.

Zaś co do smogu – tak, takie zjawisko istnieje i jest groźne i miałem okazję *zobaczyć* smog na własne oczy.I smog ten był spowodowany nadmierną liczbą samochodów. Więc o co ci właściwie chodzi?

 
 
zwiń wątek sprae  9 kwietnia 2009 o godz. 11:44 #
Gravatar

Będąc wczoraj za miastem też czułem smród – rozrzucanego obornika. Całe szczęście ze 'tylko' przez kilometr. W zeszłym roku jechałem tak rowerem 15km i całe ubranie mi przesiąkło. Nie wiem czy metan jest zdrowszy od pyłu, ale już wole przez las jechać.

zwiń wątek Budyń  9 kwietnia 2009 o godz. 23:57 #
Gravatar

Zdrowszy od pyłu jest, ale metan to podstawowy gaz cieplarniany.

 
zwiń wątek aegis maelstrom  10 kwietnia 2009 o godz. 14:13 #
Gravatar

O, co najmniej jeden misio zaminusował Budynia.

Ignorancja połączona z internetową szajbą.

Powtórzę pomysł wyłączenia minusów lub wprowadzenia podpisów kto minusuje.

 
zwiń wątek Apage  10 kwietnia 2009 o godz. 17:39 #
Gravatar

Mnie możesz śmiało liczyć! Zawsze jestem przeciw ekoterrorystom

 
zwiń wątek aegis maelstrom  10 kwietnia 2009 o godz. 21:04 #
Gravatar

Chcesz trollować – goń na onet albo pomóż mamie sprzątać. :P

 
 
zwiń wątek wolny  9 kwietnia 2009 o godz. 12:34 #
Gravatar

energooszczędne “żarówki” – ciekawy temat: jaki jest koszt (energetyczny/ekologiczny) wyprodukowania i utylizacji takiej świetlówki względem żarówki i jak wygląda jej opłacalność (w tym konieczny okulista/optyk) przy zastosowaniach domowych (częste włączanie = częsta wymiana)

zwiń wątek marcinsud  9 kwietnia 2009 o godz. 13:20 #
Gravatar

no przeca wiadomo, że rtęć jest zdrowa, już starożytni Chińczycy o tym wiedzieli ;] :P

 
zwiń wątek pitr  9 kwietnia 2009 o godz. 14:45 #
Gravatar

Sęk w tym, że na rynek powoli wchodzą żarówki ledowe, jeszcze mniej "prądożerne" i odporne na częste wyłączanie/załączanie. A średni przewidywany czas pracy przy założeniu, że się świecą 6h/dobę to około 26 lat.

 
zwiń wątek KMelon  10 kwietnia 2009 o godz. 7:11 #
Gravatar

Diody LED wcale nie są mniej "prądożerne" niż świetlówki.

 
 
zwiń wątek gotar  9 kwietnia 2009 o godz. 13:39 #
Gravatar

Szczególnie to CO2 czułeś – nie daj się nabrać propagandzie, która ma na celu jedynie stworzenie kolejnej wirtualnej gałęzi przemysłu (handel limitami emisji).

Ochłodzenie planety jest technicznie bardzo proste – wystarczy zasłonić Słońce. Prawdziwy problem to nieprzewidywalność efektów.

zwiń wątek kell99  9 kwietnia 2009 o godz. 15:46 #
Gravatar

W firmie dla ktorej obecnie pracuje ktos wpadl na genialny pomysl by dolaczyc do akcji 'Earth Hour'.

Wiec ruszyla akcja propagandowa by w piatek miedzy 2-3 wylaczyc swiatla i komputery. Pelny sukces. Pech w tym, ze jak te komputery zostaly wlaczone, to nikt nie zatroszczyl sie by je wylaczyc przy wyjsciu z pracy.

Tak wiec setki desktopow radosnie dzialaly sobie przez caly weekend (i tak jest co tydzien), masa osob nawet nie trudzila sie by wylaczyc monitor.

Ale akcja zakonczyla sie sukcesem i dzieki niej wszyscy dolozyli swoja cegielkie do propagandowej maszyny.

 
zwiń wątek Sparrow1  9 kwietnia 2009 o godz. 16:21 #
Gravatar

@kell99: Niestety walka o czystszą planetę powinna być walką z ludzką głupotą a nie happeningami dla dobrego samopoczucia. Ale jeśli wszystkie komputery są w sieci, to może je zdalnie wyłączyć przez jakiś sygnał z serwera (np. o 23:00)? Albo obcinać premie niepokornym ;)

 
 
 
 
zwiń wątek hering  9 kwietnia 2009 o godz. 6:51 #
Gravatar

Do autora newsa:

Substratu? Czy może raczej substytutu?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek kocio  9 kwietnia 2009 o godz. 7:48 #
Gravatar

Link do pcbloga wskazuje, że autorem jest Łukasz Rzedzicki – GrzegorzJZD prawdopodobnie tylko przekleił tego niusa. Jeśli nie zostanie zmieniony na formę cytatu gdzie trzeba i napisany własnymi słowami gdzie indziej, to go wyrzucę. Nie jesteśmy serwisem do przeklejania – zwłaszcza, że nie chcemy też naruszać prawa autorskiego.

zwiń wątek GrzegorzJZD  9 kwietnia 2009 o godz. 9:32 #
Gravatar

Zrobione.

 
 
zwiń wątek jaroslav  9 kwietnia 2009 o godz. 10:25 #
Gravatar

Jednak substratu. Chodzi o nowy rodzaj podłoża krzemowego.

zwiń wątek MichalK  9 kwietnia 2009 o godz. 10:36 #
Gravatar

Substrat to skłądnik reakcji chemicznej, nei może być użyty odnośnie krzemu jako takiego. Chyba że chodzi o płytke krzemową jako podłoże do układów elektronicznych, jednak z cytatu wynika coś innego.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Substrat

zwiń wątek trasz  9 kwietnia 2009 o godz. 16:10 #
 
zwiń wątek Otaq  9 kwietnia 2009 o godz. 19:25 #
Gravatar

@trasz

Chyba tylko ty mogłeś podać linka do angielskiej Wikipedii kiedy dyskutuje się poprawność użycia polskiego słowa :P

 
zwiń wątek trasz  9 kwietnia 2009 o godz. 23:54 #
Gravatar

@Otaq: To moja wina, ze polska wersja Wikipedii ssie? ;-)

 
zwiń wątek jellonek  10 kwietnia 2009 o godz. 9:52 #
Gravatar

twoja wina tylko tego, ze nie potrafisz zrozumiec ze w jezyku polskim to samo slowo moze miec nieco inne znaczenie.

ale juz sie do tego przyzwyczailismy ;)

 
zwiń wątek trasz  10 kwietnia 2009 o godz. 11:33 #
Gravatar

@jellonek: http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=substrat

"substrat

1. «podłoże lub podstawa czegoś»"

Jak juz mowilem, polska Wikipedia ssie.

 
zwiń wątek Thar  10 kwietnia 2009 o godz. 14:14 #
Gravatar

Twoja. Jeśli ssie {{topopraw}}.

 
 
 
 
zwiń wątek Kamil Porembiński  9 kwietnia 2009 o godz. 7:18 #
Gravatar

Hmmm… ostatnio w komentarzach ktoś się burzył, że autor strony podał linka do bloga, a nie do źródła. (http://osnews.pl/firefox-36-alpha-1-pierwsze-spojrzenie/) Czemu zatem tutaj jest link do bloga a nie do: http://www.intel.com/pressroom/innovation/innovat

Są równi i równiejsi?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek kocio  9 kwietnia 2009 o godz. 9:21 #
Gravatar

Popatrz uważnie – ten link jest w treści. I spójrz wyżej jak zareagowałem na przepisywanie zdaje się cudzych niusów.

Patologie są patologie i chcemy się ich pozbywać u wszystkich tak samo.

 
 
zwiń wątek Sparrow1  9 kwietnia 2009 o godz. 10:22 #
Gravatar

Mam apel do twórców newsów-możecie stosować bardziej opisowe a mniej "bombastyczne" tytuły newsów? Jeśli news jest ciekawy, to i tak zostanie wykopany na główną i przeczytany, a jeśli nie to taki tytuł raczej nie pomoże. Gdy go zobaczyłem myślałem, że Intel zbudował co najmniej działający komputer kwantowy, a to po prostu nowe podłoże…

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek AdeBe  9 kwietnia 2009 o godz. 10:55 #
Gravatar

Uwierz mi, wg. wielu ludzi zajmujących/interesujących się mikroelektroniką, to naprawdę jest rewolucyjne odkrycie. Przez kilka miesięcy… :-)

zwiń wątek Sparrow1  9 kwietnia 2009 o godz. 11:05 #
Gravatar

Jasne, zdaje sobie z tego sprawę. Ale jeśli Ci powiem, że w Łagiszy budują pierwszą w Polsce elektrownię o palenisku fluidalnym na parametry nadkrytyczne to podejrzewam, że nie wywoła to u Ciebie jakichś rewelacyjnych skojarzeń? No i tak jest ze mną-dla mnie nowe "wafle" to też żadna rewelacja. Dużo lepiej pisać o tym w treści newsa zamiast dawać niewiele mówiący tytuł. :D

zwiń wątek Otaq  9 kwietnia 2009 o godz. 19:29 #
Gravatar

A budują? Serio? WOW :D

 
zwiń wątek X  10 kwietnia 2009 o godz. 11:54 #
Gravatar

to ja poprosze takie dwa

 
zwiń wątek Moarc  11 kwietnia 2009 o godz. 9:16 #
Gravatar

@X: tytuły? ;p

 
 
 
 
zwiń wątek xEnocide  9 kwietnia 2009 o godz. 10:26 #
Gravatar

AMD ostatnie lata skupiał, chyba bardziej na benchmarkach dla graczy….

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek karafior  9 kwietnia 2009 o godz. 10:34 #
Gravatar

Szkoda że ze źródła nie zostało podane że to co Intel niedawno opracował to tranzystor typu P, a już cały rok wcześniej miało miejsce "rewolucyjne odkrycie Intela" kiedy to w podobny sposób otrzymano tranzystor typu N. Owszem, dopiero teraz ich połączenie pozwoli na wytwarzanie mikroprocesorów bazujących na tej technologii, co i tak podejrzewam pojawi się dopiero za ładnych parę lat przy kolejnych odsłonach serii Centrino i/lub kolejnych Atomach (choć z drugiej strony co w Atomach jest jeszcze do obniżania?).

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek sprae  9 kwietnia 2009 o godz. 11:47 #
Gravatar

W porównaniu z ARM, jest jeszcze do obniżenia pobór prądu jakieś 8x.

zwiń wątek jarek  9 kwietnia 2009 o godz. 18:23 #
Gravatar

> W porównaniu z ARM, jest jeszcze do obniżenia pobór prądu jakieś 8x.

Tak z ciekawosci, masz jakies krotkie zestawienie pokazujace

przeliczniki moc pobierana / moc obliczeniowa dla ARM, x86 i AVR32?

 
 
zwiń wątek i  9 kwietnia 2009 o godz. 15:31 #
Gravatar

tu chodzi o technologię wytwarzania, a nie o to co się wytwarza. może chodzi o fosforek glinu na podłożu krzemowym?

zwiń wątek karafior  9 kwietnia 2009 o godz. 23:45 #
Gravatar

Według mnie w źródle jest napisane że z tych samych materiałów zbudowano ten tranzystor co rok temu ten poprzedni. Raczej chodzi o to że udało się zbudować drugi typ wreszcie po roku czasu.

zwiń wątek i  10 kwietnia 2009 o godz. 11:02 #
Gravatar

ano, tak chyba jest, mnie chodziło tylko o to, że tranzystor tranzystorowi nierówny, choćby oba były typu n. niestety nie wszystkie technologie opłaca się eksploatować, czas pokaże

 
 
 
 
zwiń wątek gothmori  9 kwietnia 2009 o godz. 11:13 #
Gravatar

ciekawe czy już złożyli wniosek o patent czy dopiero mają zamiar to zrobić

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek trasz  9 kwietnia 2009 o godz. 17:46 #
Gravatar

@gothmori: Nie no, skad – przeciez po to pakuja bog wie ile kasy w badania, zeby technologie wykorzystywala, bez placenia im ani grosza, konkurencja.

zwiń wątek gothmori  10 kwietnia 2009 o godz. 13:52 #
Gravatar

no AMD wprowadziło 64 bity niby też po to a wyszło co wyszło :)

zwiń wątek aegis maelstrom  10 kwietnia 2009 o godz. 14:25 #
Gravatar

Jak nie wiesz, nie pisz.

AMD ma odpowiednie patenty i je licencjonuje Intelowi.

Stąd istnienie zawiłego porozumienia patentowego między dwoma firmami na mocy którego wzajemnie użyczają sobie zgód i obecna chryja z pozwem Intela przeciwko AMD.

 
zwiń wątek gothmori  10 kwietnia 2009 o godz. 18:27 #
Gravatar

wiem dobrze co napisałem tylko ty nie zrozumiałeś…

więc jak nie rozumiesz to się nie wtrącaj :P PPPP

 
zwiń wątek aegis maelstrom  10 kwietnia 2009 o godz. 21:10 #
Gravatar

"wiem dobrze co napisałem tylko ty nie zrozumiałeś…"

Chyba jesteś z tym jedyny.

Gdybyś *znał* sytuację sporu patentowego między Intelem a AMD wiedziałbyś, że patenty na x86-64 to jedyna (poza procesem antymonopolowym) rzecz trzymająca jeszcze AMD przy życiu.

Gorsze dla AMD jest to, że umowa przewiduje, w przypadku jej złamania, wypowiedzenie jednostronne. Tzn. Intel mógłby uznać ją ze swojej strony za nieważną, a AMD już nie. I taki właśnie wniosek Intel złożył… :I

A dodanie ":PPPPP" nie czyni twojej wypowiedzi inteligentniejszą. Wręcz przeciwnie.

 
zwiń wątek gothmori  10 kwietnia 2009 o godz. 22:43 #
Gravatar

ojojoj…

…a Ciebie trollowanie i przyczepianie się do innych o niezrozumiałe dla siebie rzeczy nie czyni fajniejszym i inteligentniejszym. :)

Napisałeś coś czego nie negowałem w swojej wypowiedzi a plujesz się jak dziecko. Wróć do piaskownicy i odczep się ode mnie. :P PPPP

p.s Czytałem o sytuacji amd i się orientuję, problem w tym że mnie nie zrozumiałeś. :)

 
 
 
 
zwiń wątek garulf  9 kwietnia 2009 o godz. 12:16 #
Gravatar

"Owy materiał pozwala…"

Nie "owy" tylko "ów". Ehhh, ta polszczyzna ;)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek Budyń  9 kwietnia 2009 o godz. 23:49 #
Gravatar

Szanowny autorze,

"silicon substrate" – to po prostu podłoże krzemowe. Naprawdę NIC innowacyjnego samo w sobie, w odróżnieniu od tego co się na tym ew. wykonuje.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia