Kategorie:
30

RMS: Wykorzystanie Linuksa w londyńskim metrze “nieetyczne”

Richard Stallman skrytykował wykorzystanie wolnego oprogramowania w systemach służących do “śledzenia obywateli”, jak określił system wykorzystany w londyńskim metrze.

Karty Oyster, ułatwiające Londyńczykom komunikację podziemną, mogą być doładowywane z użyciem karty kredytowej przez Internet. Taka transakcja oczywiście nie jest anonimowa. To jeszcze nie jest problemem. Według RMS problem stanowi natomiast fakt, że dane z karty kredytowej mogą być łatwo powiązane przez system komputerowy z kartą Oyster, która z kolei rejestruje i przesyła do systemu dokładne informacje dotyczące codziennych tras jej właścicieli.

System GNU (często nazywany “Linux”) został stworzony w 1984 roku, aby chronić wolność użytkowników komputerów. To ironia losu, że obecnie jest on wykorzystywany aby ograniczać wolność mieszkańców Londynu poprzez płatności online ładujące karty Oyster.

– tłumaczy Stallman. I dalej:

Każda karta Oyster posiada unikalne ID, które jest przesyłane na serwer w momencie użycia. Jeśli więc zrobisz błąd polegający na połączeniu danych karty ze swoją kartą Oyster, Wielki Brat będzie wiedział dokładnie kiedy i gdzie wchodzisz do metra i gdzie wysiadasz. Dla opanowanego manią podglądania rządu brytyjskiego to gratka nie do pomyślenia.

RMS mimo że nie zgadza się z takim wykorzystaniem wolnego oprogramowania, twierdzi że niewiele da się zrobić, aby temu zapobiec. Rozumie też, że FLOSS jest tu tylko narzędziem, równie dobrze mogłoby zostać do tego celu wykorzystane oprogramowanie zamknięte.

Londyńskie metro wykorzystuje system komputerowy opierający się o Red Hat Linux, serwer aplikacji JBoss oraz serwer sieciowy Apache.

Więcej informacji: http://news.zdnet.co.uk/software/0,10000...419,00.htm

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

154 komentarzy

zwiń wątek Thar  11 June 2008 o godz. 17:21 #
Gravatar

To już nawet nie GNU/Linux tylko po prostu GNU? Ciekawe, czy ktoś pytał Linusa o zdanie.

Śmieszne są te wzajemne przekomarzania się o nazwę. Ale wynika to po części z faktu, że ustalona definicja systemu operacyjnego nie trzyma się kupy.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek mario  11 June 2008 o godz. 18:16 #
Gravatar

Rzecz w tym, że jądro Linux nie koniecznie musi używać systemu GNU, a system GNU może używać innego jądra niż Linux. Więc jeśli używamy Linuksa w połączeniu z GNU to powinno się pisać GNU/Linux, podobne jak mógłby to być GNU/Solaris, czy dowolna inna minimalna kombinacja, która jest już systemem operacyjnym (czyli środowiskiem służącym do uruchamiania aplikacji).

zwiń wątek Thar  11 June 2008 o godz. 18:30 #
Gravatar

Używam Linuksa w połączeniu z GNU, X11, KDE i ksh. Tylko proszę mi nie pisać, że tylko GNU bo GNU jest najważniejsze. Dla mnie X11 ma takie samo znaczenie jak Bison i binutils. Po prostu na początku miał to być całościowy system w rodzaju Uniksa, ale wyszedł produkt, który każdy może sobie złożyć jak z klocków i nazwać wedle życzenia. Uporczywe wciskanie "GNU" lub "GNU/Linux" jako zbiorczej nazwy robi się powoli nudne ;)

zwiń wątek mcv  11 June 2008 o godz. 23:55 #
Gravatar

Tak samo nudne jak uporczywe wciskanie Linuksa do nazwy systemu.

 
zwiń wątek mario  12 June 2008 o godz. 6:59 #
Gravatar

Wiedziałem, że ktoś się przyczepi :-) , dlatego użyłem sformułowania "dowolna minimalna kombinacja, która jest systemem operacyjnym". Linux + GNU to jest minimalna kombinacja, Xorg i KDE są opcjonalne – nie są to elementy systemu operacyjnego, a aplikacje napisanego pod niego, bez których może on działać.

 
zwiń wątek gotar  12 June 2008 o godz. 11:06 #
Gravatar

Linux + GNU to NIE jest minimalna kombinacja. Możesz mi łaskawie wymienić niezbędne komponenty GNU? X11 jest bardziej niezbędne i trudniej byłoby je zastąpić, bardziej też podpada samodzielnie pod definicję …systemu operacyjnego.

 
zwiń wątek ZuLuS  12 June 2008 o godz. 11:45 #
Gravatar

Wystarczy bash + jądro + kilka niezbędnych aplikacji i demonów i śmiga.

Za wiki:

"System operacyjny (ang. skrót OS Operating System) – oprogramowanie, które zarządza sprzętem oraz aplikacjami komputera. Podstawą wszystkich systemów operacyjnych jest wykonywanie podstawowych zadań takich jak: kontrolowanie i przypisywanie pamięci, przydział czasu procesora, obsługa urządzeń, ustalanie połączeń sieciowych oraz zarządzanie plikami. Wiele systemów operacyjnych posiada środowiska graficzne ułatwiające ich obsługę."

A w skrócie nie trzeba systemu X itp. aby nazwać coś systemem. ;)

 
zwiń wątek mcv  12 June 2008 o godz. 13:12 #
Gravatar

gotar: Systemowi X11 nie jest do życia potrzebne. Są ludzie, którzy z wyboru nie używają X. Poza tym na serwerach prawie nigdy nie ma X.

A bez binutils, albo lepiej — glibca — nie zadziałałby chyba żaden program.

 
zwiń wątek mario  12 June 2008 o godz. 15:20 #
Gravatar

Tak jak poprzednicy z X11 czy bez to nadal jest OS.

 
zwiń wątek haael  12 June 2008 o godz. 16:56 #
Gravatar

A bez binutils, albo lepiej — glibca — nie zadziałałby chyba żaden program.

Zadziałałby – linkowany statycznie.

 
zwiń wątek gotar  12 June 2008 o godz. 19:33 #
Gravatar

Mówicie o tym glibcu, do którego RH musiał wręcz dokupić implementację wątków? To jest pompowany komercją produkt, akurat on się załapał i tyle (i ponownie odniosę się do nie-GNU libc5 oraz uClibc).

 
zwiń wątek gotar  12 June 2008 o godz. 19:42 #
Gravatar

@mcv – ale ja twierdzę, że to co używam (i pewnie 95% linuksowej populacji), to JEST system X11 na podłożu Linuksa. A mimo to nikt nie pisze X11/Linux.

 
zwiń wątek guzo  12 June 2008 o godz. 21:59 #
Gravatar

@haael – fajnie, ale do czego? ;p poza tym potrzebujesz biblioteki c, żeby skompilować sam kernel.

 
zwiń wątek 3ED  13 June 2008 o godz. 23:25 #
Gravatar

IMHO:

Nie GNU uruchamia programy, a Linux. GNU jest zbiorem programów więc równie dobrze można pisać X11/GNU/KDE/Linux albo dłuższą wiązankę. Linux może się całkowicie obejść bez narzędzi GNU, mimo to FSF miał duży wpływ na rozwój sytuacji i ze względu na to powinno się dopisywać te GNU.. ;) Pozdrawiam.

 
zwiń wątek mcv  14 June 2008 o godz. 16:36 #
Gravatar

„Zadziałałby – linkowany statycznie.”

Linkowany statycznie z czym?

 
 
 
zwiń wątek rorio  11 June 2008 o godz. 20:15 #
Gravatar

Thar, bez trolowania.

System gnu z jądrem linux.

Linux == gnu/linux, więc gnu == gnu/linux. Obie części są tak samo ważne. Wkłady rms i Linusa są tak samo ważne. Więc o co chodzi?

Co do tematu: wolne oprogramowanie jest też używane przez przemysł zbrojeniowy. Ma to oczywiście swoje dobre($) jak i złe strony. Co można zrobić? Ano głosować na polityków, którzy nie mają złych pomysłów na wykorzystanie dobrych rzeczy i będzie ok.

zwiń wątek Thar  11 June 2008 o godz. 20:57 #
Gravatar

Sęk w tym, rorio, że nie wymyślono dotąd miary dla "ważności" i nie bardzo wiem, jak to można porównywać.

Żeby było jasne – "Linux" jako nazwa ma tę samą wadę. Osobiście traktuję te składowe jako części, z których każdy może złożyć swój system operacyjny – mniej lub bardziej kompatybilny z innymi.

zwiń wątek sprae  12 June 2008 o godz. 2:03 #
Gravatar

Całości przecież mają nazwę – są to dystrybucje. One zapewniają w miarę jednolitą platformę, gdzie umieszczają oprogramowanie mieszczące się w jej formie.

 
 
zwiń wątek jellonek  12 June 2008 o godz. 10:46 #
Gravatar

gnu/linux == gnu + linux, tak wiec gnu != gnu/linux. nie mow mi ze gnu/hurd == linux, bo przeciez gnu/hurd na prawde == gnu.

tak wiec rorio – bez trollowania.

 
zwiń wątek gotar  12 June 2008 o godz. 11:11 #
Gravatar

Linux == gnu/linux – co to za bzdura? Jeśli już chciałeś napisać, to może GNU+Linux+X11+KDE+GNOME+Mozilla+OOo+MIT+BSD+POSIX~=linux (przybliżone i linux małą literą jako już nie nazwa własna, a coś klasy 'adidasów' czy 'ksero'). A co do ważności – widzisz, część GNU da się usunąć, a Linuksa nie da się usunąć (litości proszę, nie hurdujcie mu tu), X11 nie da się usunąć (jeśli mówimy o tym, o czym mówimy, a nie jakimś terminalu czy serwerze). Zatem od dziś powinniśmy pisać X11/Linux.

zwiń wątek rjc  12 June 2008 o godz. 11:31 #
Gravatar

X11 – czy jest zbedne? Zalezy dla kogo. Na polowie moich maszyn nie uzywam. Idac dalej, X11 moge uzywac i bez Linuksa …

 
zwiń wątek gotar  12 June 2008 o godz. 19:34 #
Gravatar

No i właśnie dlatego, że X11 możesz używać bez Linuksa, powinieneś pisać X11/Linux albo X11/BSD. A dokładniej GNU/X11/Linux albo GNU/X11/BSD. A dokładniej GNU/X11/FF/Linux albo GNU/X11/FF/BSD. …

 
zwiń wątek mario  12 June 2008 o godz. 20:08 #
Gravatar

@gotar: nie bo X11 to tylko serwer okien i bez niego system operacyjny jest nadal systemem operacyjnym – to jest zwykła aplikacja działająca pod kontrolą jądra Linux i systemu GNU. Minimalna konfiguracja, która jest pełnoprawnym systemem operacyjnym to systemu GNU + jądro Linux. Sam Linux OSem nie jest bo to tylko jądro, a sam system GNU nie ma działającego jądra. Oczywiście Linux może używać innego zestawu aplikacji i bibliotek systemowych niż GNU, podobnie jak GNU nie musi być łączone z jądrem Linux, dlatego powinno się mówić GNU/Linux, GNU/Solaris – należy uszanować autorów.

 
zwiń wątek gotar  13 June 2008 o godz. 0:39 #
Gravatar

@mario – pozwól że powtórzę:

1. X11 bardzo ładnie podciągają się SAMODZIELNIE pod definicję OS.

2. Jeśli twierdzisz, że Linux to nie jest system operacyjny, to GNU/Linux… również nim nie jest, gdyż minimalna aczkolwiek NADAL NIEDZIAŁAJĄCA konfiguracja to jądro Linux oraz liblioteka GNU libc, a do działania (i wypełnienia klasycznej definicji OS) potrzeba jeszcze shela – zgodnie zatem z tą definicją mielibyśmy np. zsh/GNU/Linux. Nie widzę żadnego powodu, aby pod system podciągać jedną bibliotekę tylko po to, aby nadal mieć niedziałający zestaw.

 
zwiń wątek mario  13 June 2008 o godz. 8:57 #
Gravatar

@gotar:

1. X11 nie ma nic wspólnego z definicją OS. X11 to protokół służący do komunikacja z serwerem wyświetlającym okna – z nim czy bez niego OS nadal jest OSem. CO z tego że nie masz GUI, ale nadal możesz aplikacje wykonywać. X11 może być nawet uruchomione na innej maszynie niż aplikacja okienkowa, więc co ten komputer co nei ma X serwera nie jest OSem? Przecież uruchamia aplikacje, tylko jej okno wyświetla się na innym serwerze na innej maszynie. Xserver to aplikacja użytkownika.

2. Linux to jądro systemu operacyjnego, czyli jakiś element tego systemu a nie cały system. A BASH jest częścią projektu GNU, więc nie trzeba osobno pisać nazwy powłoki, http://pl.wikipedia.org/wiki/Bash. Pisząc System GNU masz na myśli wszystko co potrzebne z projektu GNU do uruchomienia działającego OSu, a że nie ma tam jądra to wypadało by napisać, skąd się wzięło.

 
zwiń wątek gotar  14 June 2008 o godz. 23:13 #
Gravatar

@mario, widzisz jak uparcie nie chcesz zrozumieć. X11 to nie jest wyłącznie protokół, to także działający serwer, to także samodzielna obsługa sprzętu. Zazębianie się Xów z kernelem widać czy to w sterownikach nVidii, czy obecnym temacie modesettingu w kernelu, DRI, TTM itd. Równie dobrze mogę powiedzieć, że Linuksa da się uruchomić w wirtualizowanym środowisku, gdzie wcale nie zajmuje się rzeczywistą obsługą sprzętu, więc nie jest systemem operacyjnym…

2. a co mnie bash obchodzi? Najczęściej używane badziewie, zwykle przez ludzi, którzy nigdy nie nauczyli się obsługiwać porządnie zsh albo jakiegoś *csh. Bash tak się ma do shella, jak windows do systemu operacyjnego – używane, bo jest, bo domyślne i bo wszyscy.

 
zwiń wątek mario  15 June 2008 o godz. 9:49 #
Gravatar

@gotar:

1. Widzisz jak Ty uparcie nie chcesz zrozumieć? GNU/Linux bez Xów czy z X'ami nadal jest OSem!

Xorg, XFree86 czy inny serwer X11 nie jest potrzebny aby nazywać GNU/Linuksa OSem. Program działający z X11 może działać na GNU/Linuksie BEZ X SERVERA – może łączyć się do Xów uruchomionych w sieci. Xy nie czynią GNU/Linuksa systemem operacyjnym! Nie ważne czy komunikują się z jądrem czy nie. Po prostu X'y mają swoją część działającą po stronie jądra i część działającą w userlandzie, a że muszą wyświetlać grafikę to muszą komunikować się ze sprzętem, a aby komunikować się ze sprzętem, trzeba napisać odpowiedni soft działający po stronie jądra, bo architektura jądra Linux tego wymaga.

2. Nie mam nic do bash'a osobiście mnie ta powłoka odpowiada. Zauważ, że każda dystrybucja GNU/Linuksa startuje wg. tego jak uruchamiają ją skrypty startowe, a skrypty te są napisane w zwykłym /bin/sh, które też jest z projektu GNU. Moim zdaniem BASH to bardzo dobry shell i lepszego mi nie potrzeba. Windows chcąc nie chcąc też systemem operacyjnym jest – jest zgody definicją OSa, więc też nie rozumiem o co burzysz? Definicja OSa nie mówi o tym czy system ma być dobry czy nie, tylko co można systemem operacyjnym nazwać. Windows jak najbardziej jest systemem operacyjnym, podobnie jak GNU/Linux z czy bez X11 też.

 
 
zwiń wątek ak47  12 June 2008 o godz. 11:22 #
Gravatar

wiec rorio skoro wkład obu jest jednakowy dlaczego nazywać system z jadrem linuksa GNU?

Mozna zrobić system z jądrem Linux bez śladu GNU, można także zrobić system GNU bez jądra linux.

Dlaczego RMS nie próbuje systemów BSD objąć mianem GNU tam też się wykorzystuje oprogramowanie FSF?

zwiń wątek rorio  12 June 2008 o godz. 12:16 #
Gravatar

Poczytaj o tym na stronie rms. I o to mi chodziło z trolowaniem. Ta dyskusja do niczego nie prowadzi, trwa od 10000lat i tylko odwraca uwagę od sensu całej sprawy.

 
 
 
zwiń wątek Magnes  11 June 2008 o godz. 20:47 #
Gravatar

RMS mówił o GNU. Obecność Linuksa tam go nie interesowała najwyraźniej. Nie wiem zatem o co ci Thar chodzi.

zwiń wątek Thar  11 June 2008 o godz. 20:58 #
Gravatar

System GNU (często nazywany “Linux”)

O to.

zwiń wątek jellonek  12 June 2008 o godz. 11:07 #
Gravatar

bo ludzie czesto myla system, z jego jadrem. tj. to drugie utorzsamiaja z caloscia…

 
 
 
zwiń wątek Jabbas  11 June 2008 o godz. 23:51 #
Gravatar

Najprawdopodobniej chodziło o "system z rodziny GNU" (a Linux takowym jest). Czepiacie się jak by się wam nudziło.

zwiń wątek Pablo  12 June 2008 o godz. 8:47 #
Gravatar

Ale czemu Linux jest takowym? Bo da się stworzyć system GNU oparty na jądrze Linuksa? Przecież to nie jest konieczne i jądra można użyć w inny sposób.

 
zwiń wątek gotar  12 June 2008 o godz. 11:14 #
Gravatar

Linuks nie jest systemem z rodziny GNU, gdyż jest to OTWARTE oprogramowanie, a nie WOLNE. Różnica jest taka, że OTWARTOŚĆ to aspekt techniczny, zaś WOLNOŚĆ filozoficzny. A ja ideologom chciałbym podziękować za wszelkie fajne rzeczy, które temu światu zdążyli już zrobić.

zwiń wątek rorio  12 June 2008 o godz. 12:17 #
Gravatar

Czyli nie używasz gcc, tak?

 
zwiń wątek nat  12 June 2008 o godz. 13:05 #
Gravatar

pewnie uzywa BASICa.

 
zwiń wątek Ole  12 June 2008 o godz. 13:57 #
Gravatar

Można używać np. icc. Szybciej kompiluje kod, który na dodatek jest wydajniejszy.

 
zwiń wątek nat  12 June 2008 o godz. 14:33 #
Gravatar

@gothar: nie jestem zwolennikiem kwitow, ale wysil sie

$ less /usr/src/linux/COPYING

 
zwiń wątek gotar  12 June 2008 o godz. 19:36 #
Gravatar

@nat – po pierwsze jak nie umiesz przepisać, to przeklej. Po drugie Linux jest na LICENCJI GPL stworzonej w ramach projektu GNU, w żadnej mierze natomiast do tego projektu nie przynależy.

 
zwiń wątek gotar  12 June 2008 o godz. 19:38 #
Gravatar

@rorio – używam także LCD firmy LG oraz KRZEMOWYCH układów. Bez krzemu cały ten Linux nie działa (nie wiem, może GNU na lampach chodzi), zatem proszę abyś i Ty od dziś pisał Krzem/GNU/BSD/Linux.

 
zwiń wątek nat  13 June 2008 o godz. 16:36 #
Gravatar

@gotar: przepłaszam, jakos z Tharem sie pomieszalo.

Linux jest wolny, bo jest na licencji gnu, nie

pisalem, ze jest z rodziny gnu.

 
zwiń wątek gotar  14 June 2008 o godz. 23:15 #
Gravatar

Linux nie jest wolny, tylko otwarty.

Linux NIE JEST na licencji GNU (mianownik), tylko GPL (mianownik, a GNU – dopełniacz).

 
zwiń wątek nat  17 June 2008 o godz. 15:46 #
Gravatar

przepraszam, moja kulpa, oczywiscie mialo byc gpl.

co oznacza jednakowoz, ze jest wolny.

 
zwiń wątek nat  17 June 2008 o godz. 16:23 #
Gravatar

btw: ciekaw jestem co powiedzialby RMS na reklamy

MS na stronach serwisow poswieconych Linuxowi czy

Gnu/Linuxowi…

 
 
 
zwiń wątek mcv  11 June 2008 o godz. 23:54 #
Gravatar

Ja od dawna piszę i mówię GNU. I wali mnie zdanie Linusa, tak jak jego wali zdanie RMS-a.

zwiń wątek krzy  12 June 2008 o godz. 8:51 #
Gravatar

GNU to nie jest system operacyjny. GNU to jest kawałek userlandu. Stallmanowi nie udało się samodzielnie stworzyć systemu operacyjnego, więc teraz nagina definicje aby przedstawić wspólny sukces jako własny. Najlepszy dowód jest taki, że Linuks bez GNU działać może, a GNU bez jakiegoś jądra — nie. (Hurd się nie liczy).

Oczywiście, Stallman ma rację w tym sensie, że tam prawdopodbnie rzeczywiście używany jest kod GNU, ale mówienie, że to jest system operacyjny, to przegięcie.

zwiń wątek nat  12 June 2008 o godz. 9:13 #
Gravatar

dosc duzy kawalek userlandu, gwoli sprawiedliwosci dziejowej.

 
zwiń wątek gotar  12 June 2008 o godz. 11:28 #
Gravatar

Duży? Wymień, bo u mnie jest to…

~: rpm -qai | grep ^URL | wc -l

1390

~: rpm -qai | grep ^URL | grep gnu.org | wc -l

56

4%. Sprawdźmy co to:

~: rpm -qa –qf "%{name} %{url}
" | grep gnu.org | sort

używam: coreutils, cpio, cvs, diffutils, dmidecode, findutils, gcc, gettext, glibc, grep, gv, gzip, iconv, patch, tar. Większość z tego to jakieś banalne programy, które mają swoje zamienniki (często lepsze – cpio, cvs, gv, gzip, patch, tar, a coreutils to studenci piszą masowo na zajęciach), z ważnych rzeczy zostaje gcc (które nie jest koniecznym elementem działającego systemu! no i jest nadal dość marny, a poza tym jest icc, był egcs – generalnie kompilator jako narzędzie możliwe do zmiany) oraz glibc (zastępowalny uClibc, zresztą libc5 chyba nie był GNU), natomiast programy klasy dmidecode, gettext, grep – nikt nie pisze zamienników, bo nie ma potrzeby, ale w razie konieczności byłby to pewnie wieczór pracy paru programistów.

Podsumujmy: istota GNU to gcc oraz glibc. To teraz drogie GNU/dzieci – weźcie sobie zajrzyjcie, ile kodu w te projekty ładują FIRMY, złe KOMERCYJNE NIEWOLNE firmy. Uznajcie to za nieetyczne, wywalcie ten kod i używajcie GNU/narzędzi rodem z lat 90.

 
zwiń wątek nat  12 June 2008 o godz. 11:46 #
Gravatar

czym kompilowane?

 
zwiń wątek krzy  12 June 2008 o godz. 18:13 #
Gravatar

@nat: a co z tego czym kompilowane? Dla mojej przyjemności może być nawet MSVC++. Licencja kompilatora nie przechodzi na kod wynikowy. (Ciekawostka historyczna: Stallman kiedyś tak właśnie twierdził, ale ktoś mu uświadomił, że były w tej sprawie wcześniejsze precendesy).

 
zwiń wątek gotar  12 June 2008 o godz. 19:39 #
Gravatar

@nat – jeździsz samochodem firmy Ford, czy firmy Philips/Ford, bo akurat takich wkrętarek używają mechanicy?

 
zwiń wątek pawels  12 June 2008 o godz. 20:17 #
Gravatar

> Duży? Wymień, bo u mnie jest to…

Jakiś czas temu zostało policzone ile jest czego w Debianie Sarge:
http://www.pcworld.pl/news/109901.html

 
zwiń wątek gotar  13 June 2008 o godz. 0:41 #
Gravatar

Haha, zatem miałem rację – kiedy będzie Debian GNU/OOo/Linux? ;)

 
zwiń wątek Thar  13 June 2008 o godz. 1:04 #
Gravatar

@krzy

(Ciekawostka historyczna: Stallman kiedyś tak właśnie twierdził, ale ktoś mu uświadomił, że były w tej sprawie wcześniejsze precendesy)

Możesz podać źródło?

 
zwiń wątek nat  13 June 2008 o godz. 16:20 #
Gravatar

@krzy: binaria a przyjemnosc. dziwne.

@gotar: jezdze syrenka 105 model gesiolap

/takie drzwi ma otwierane w drugie strone/

 
zwiń wątek trasz  13 June 2008 o godz. 19:11 #
Gravatar

@gotar: Btw coreutilsow – jakos nie wroze dobrej oceny studentowi, ktory napisalby odpowiednik true(1), ktory w pewnych sytuacjach – oczywiscie niezgodnie ze standardem – zwraca false. A GNU/true wlasnie tak ma.

NB jesli GNU nawet w tak prostym programie jest w stanie rozminac sie ze standardami – i z koncepcja KISS, no ale to juz dla nich tradycja – to ile jest roznic w reszcie coreutilsow?

 
zwiń wątek Thar  13 June 2008 o godz. 19:28 #
Gravatar

Kosz za offtop.

 
zwiń wątek trasz  13 June 2008 o godz. 19:46 #
Gravatar

@Thar: Kosz wszystkim komentarzom w watku o nazewnictwie, rozumiem? ;->

 
zwiń wątek Thar  13 June 2008 o godz. 20:13 #
Gravatar

Nie rozumiesz. Co mnie nie dziwi.

 
zwiń wątek trasz  15 June 2008 o godz. 23:10 #
Gravatar

@Thar: Czyli znowu przyklad niekonsekwencji z twojej strony. Co mnie nie dziwi. ;->

 
 
 
zwiń wątek Spec  13 June 2008 o godz. 18:54 #
Gravatar

Thar. Popieram. Otowrzyles wlasnie can of worms

Ja uzywam tylko wolnego oprogramowania na Windowsie, ze chyba napisze do redmond zeby w koncu uzywali poprawnej nazwy GNU/Windows

 
zwiń wątek anarchokapitalista  14 June 2008 o godz. 15:18 #
Gravatar

Nie pytał – Torvalds sam się na to zdecydował.

 
 
zwiń wątek eee  11 June 2008 o godz. 19:03 #
Gravatar

Zgadzam się. RMS dla dobra wizerunku systemu powinien się pogodzić z powszechnie rozpoznawalaną nazwą Linux i w moich oczach wcale nie umniejszy to jego wkładu w rozwój Linuksa – wręcz przeciwnie.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek bunyi  12 June 2008 o godz. 0:09 #
Gravatar

Bo linux jest i działa a tymczasem Hurd ciągle się robi i robi…

zwiń wątek Pablo  12 June 2008 o godz. 8:48 #
Gravatar

Niestety. Hurd się zatrzymał jak zdelegalizowano marichuanę ;p.

zwiń wątek nat  12 June 2008 o godz. 9:23 #
Gravatar

dowcip z broda dluzsza niz ta Stallmana…

jeden moj znajomy nie byl w stanie sprawdzic

kolokwium z matematyki po paleniu, wiec chyba

programowanie na thc odpada. poza tym czy w

USA marihuana byla kiedys legalna? (po '90,

kiedy zaczeto pisac Hurda).

 
 
zwiń wątek nat  12 June 2008 o godz. 9:23 #
Gravatar

zrobi sie kiedys.

zwiń wątek gotar  12 June 2008 o godz. 11:30 #
Gravatar

Hurd zostanie skończony wtedy, gdy komputery nauczą się same pisać i optymalizować oprogramowanie.

 
 
 
 
zwiń wątek nat  11 June 2008 o godz. 19:04 #
Gravatar

W oderwaniu od nazw, w ktorym to sporze opowiadam sie

jednakowoz za nazwa “Gnu/Linux'', pragne zaznaczyc, ze

dziwi mie taka wypowiedz. Wszak, jak to drzewiej mawial

RMS, “freedom 0 is the freedom to use the software

any way you like''. A ze znajda sie kanalie (to slowo

od kanalu, blisko metra, nieprawdaz?), ktore zechca

owo wspaniale i bliskie sercu kazdego szanujacego swoj

intelekt uzytkownika komputera Wolne Oprogramowanie

wykorzystac przeciwko szarym przechodniom — jak juz

niejednokrotnie mialem okazje zaznaczac na tym szanownym

forum — taka juz jest ludzkosc. Zatroskanym mieszkancom

grodu Ladek Zdroj, znanego z detektywow, Tamizy, tabloidow,

King's College, Bitwy o Anglie i Bigbena, proponuje

dobrowolna rezygnacje z metra i jazde rowerem. Rozpatrzmy

niewatpliwe zalety tejze: 1. jasniej, jesli nie 1., to 2.

naturalne swiatlo, 3. mniejszy scisk, 4. mniejsza szansa

stracenia portfela, 5. etcetera 6. etcetera.

dziekuje za uwage,

wuj zlota rada

wniosek: to nie OS jest zly, tylko system.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Rsh  11 June 2008 o godz. 19:08 #
Gravatar

Wychodzi na to, że pan Stallman jest strasznym hipokrytą, o czym część z nas już zapewne od dawna wie. :-) Flejmogennie mówiąc, wszyscy socjaliści są. :p

zwiń wątek nat  11 June 2008 o godz. 19:21 #
Gravatar

przekaze to marszalkowi P., bede zaraz przejezdzac obok

jego pomnika.

co do RMS nie zgadzam sie. bronie go przed zarzutami

o hipokryzje. zauwazmy, ze nie wypowiada sie on z pozycji

inz. Kalasznikowa, ktorego wyrob AK-47 sluzy do dzis temu,

czemu mial sluzyc… “freedom 0'' jest elementem definicji

floss, osobiscie nie dziwie sie, ze wykorzystanie go i to

zgodnie z licencja, ale z mozliwymi ujemnymi skutkami dla

ludzi, powoduje niechec/zawod/itp u RMSa.

a jesli chcesz flejmow, to idz spalic saletre z cukrem

w piaskownicy.

zwiń wątek anonim  12 June 2008 o godz. 7:44 #
Gravatar

Jeeej, saletra z cukrem, idzie ktoś ze mną? ^^

 
zwiń wątek nat  12 June 2008 o godz. 9:14 #
Gravatar

ja kupilem pare miesiecy temu, zmieszalem i tak

lezy, nie spalilem. to troche jak z ogladaniem

“Robin of Sherwood'', “Sasiadow'' czy “Navstevnici''

w wieku pod 30 lat. to po prostu nie to…

 
 
 
zwiń wątek mtjm  11 June 2008 o godz. 23:04 #
Gravatar

Stallman uznał również jakąś licencję za niewolną za to, że nie pozwala ona na łamanie praw człowieka. Nie widzę hipokryzji w obecnej sytuacji, pomijając oczywiście postępowanie brytyjskiego rządu walczącego z „terroryzmem”.

Wielu wybitnych ludzi wspiera naukę, którą można wykorzystać do złych celów. Nobel wynalazł dynamit przeciwko wojnie; Haber (niemiecki chemik żydowskiego pochodzenia) wymyślił metodę otrzymywania amoniaku wykorzystaną w I wojnie światowej, Cyklon B jako środek owadobójczy; Eric Allman napisał Sendmail którym teraz szerzy się homofobię. Trudne byłoby obecne życie bez ich pracy.

zwiń wątek mruwek  11 June 2008 o godz. 23:42 #
Gravatar

Nie lubię mieszania homo-tematów z tematami WiOO. Flejma szukasz? Po co?

zwiń wątek cnr..  12 June 2008 o godz. 8:18 #
Gravatar

to nie mtjm pomieszał te tematy, tylko sam Eric Allman ;)

 
zwiń wątek krzy  12 June 2008 o godz. 9:10 #
Gravatar

Dla niewtajemniczonych: chodzi o to, że Eric Allman (autor Sendmaila) jest gejem. Co ciekawe, od wielu lat jego partnerem jest Kirk McKusick, znany współtwórca BSD. Allman faktycznie powiedział, że śmieszy go fakt, że nie sposób szerzyć w internecie homofobii bez użycia ich pracy. Gdyby ci panowie mieli mentalność Stallmana, to pisaliby obszerne manifesty tłumaczące, jakie zastosowania Internetu są etyczne, a jakie nie.

Co poraz kolejny dowodzi, że BSD-owcy to ludzie normalni.

 
zwiń wątek nat  12 June 2008 o godz. 9:36 #
Gravatar

poczytaj flame'y miedzy bsd a rms. dla mnie jest on

tam wzorem opanowania, tamci — najwyrazniej za duzo

siedza przed komputerami (i — o ironio — uzywaja

gcc…)

 
zwiń wątek r m s  12 June 2008 o godz. 15:27 #
Gravatar

a to świntuchy

 
zwiń wątek nat  12 June 2008 o godz. 15:36 #
Gravatar

hi Richard, welcome to our polskie piekielko

 
zwiń wątek krzy  12 June 2008 o godz. 16:40 #
Gravatar

poczytaj flame’y miedzy bsd a rms.

Czytałem. Dowiedziałem się z nich, że Stallman:

1. Nie sprawdza faktów, tylko od razu wyjeżdża na ludzi (tłumaczył się, że ktoś go wprowadził błąd w sprawie nie-wolnego softu w portach)

2. Zresztą nie może, bo nie korzysta z WWW, tylko ludzie przysyłają mu strony na maila

3. Nie rozumie prawa autorskiego (uważa, że kod objęty licencją BSD odbiorca można przelicencjonować na GPL — otóż nie może, może co najwyżej połączyć go z kawałkiem kodu na GPL, w ten sposób obejmując całość GPL-em)

4. Uparcie trzyma się swojego zdania i brnie dalej zamiast przyznać się do błędu.

Reasumując, tamci byli tylko wkurzeni, natomiast Stallman skompromitował się w moich oczach do reszty.

 
zwiń wątek nat  12 June 2008 o godz. 16:58 #
Gravatar

1. to prawda, wprowadzono go w blad, ale szedl w zaparte.

2. jego wolny wybor… przynajmniej ma spokoj.

3. to bylo bez sensu, zgadza sie.

4. 1,3

w moich stracil. a tamci — nie wiem, nie znalem tamtych,

ale po tym, co wypisywali, raczej nie chce poznac : )

nat.

 
zwiń wątek krzy  12 June 2008 o godz. 18:22 #
Gravatar

@nat: Żałuj. Wprawdzie bezpośrednich uczestników tej pyskówki nie znam, ale BSD-owcy z którymi sie spotkałem to całkiem mili i normalni ludzie. Prawie wyłącznie profesjonaliści.

 
zwiń wątek nat  13 June 2008 o godz. 16:17 #
Gravatar

nie zaluje — jestem w miare doswiadczonym zwyklym

uzytkownikiem, a poza numeryka nie jestem w stanie

napisac zadnego programu. bozia poskapila pewnie,

zreszta nie uczylem sie nigdy.

a TdR przechwalajacy sie, ze zrobil diffa z ilomas

tysiacami linijek… no nie wiem. dziwnie to wyglada.

wole sluchac rmsa. i czytac, w tamtej przynajmniej

pyskusji…

 
 
 
zwiń wątek much  12 June 2008 o godz. 2:51 #
Gravatar

Dokładnie, dlatego w końcu RMS przyznał że niewiele można z tym zrobić(chyba tylko mówić o tym? nic innego nie przychodzi mi do głowy).

Tak jak z dymamitem – moze służyć ludzkości, ale może być użyty w złych celach.(tak samo jak każdy materiał wybuchowy, no ale dynamit zna każdy, w przeciwieństwie do np. heksogenu;) )

 
 
zwiń wątek Magnes  11 June 2008 o godz. 20:49 #
Gravatar

Nie wiem w sumie co w tym co powiedział RMS kontrowersyjnego, a niektóre komentarze wydają się sugerować, że coś niezwykłego powiedział. Trudno się z nim nie zgodzić i jak sam zauważył, niewiele da się zrobić.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek vis  11 June 2008 o godz. 21:08 #
Gravatar

zostawmy gnu co gnuśne a linuksowi co wolne.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek viśtek  11 June 2008 o godz. 23:42 #
Gravatar

A ja to w sumie rms'owi nawet współczuję. Bushlandia to generalnie ciężki kraj do życia i nie wiem nawet jakbym sam tam wytrzymał. Co nie zmienia faktu, że dla dobra otoczenia powinni go już dawno ubezwłasnowolnić.. Ale jedna rzecz mu się udała – ten cały vim :)

ps: to teraz linuchy będą przed nazwą musiały mieć gnu,al,apl,mpl, epl,mit licence, libpng licence, php licence…/Linux ??

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek viśtek  11 June 2008 o godz. 23:45 #
Gravatar

aa tfu! oczywiście miało być license tam gdzie trzeba :)

zwiń wątek Jabbas  11 June 2008 o godz. 23:55 #
Gravatar

że tak powiem: a to ciekawe, bo jak patrzyłem na mapę to Londyn ostatnio nie był w bushlandii.

zwiń wątek viśtek  12 June 2008 o godz. 0:12 #
Gravatar

łooo matko ja rozumiem że późna godzina i klepanie w klawiaturę absorbuje 90% jeszcze trzeźwych szarych komórek ale jest na dobra rada nie siedzieć przy internecie gdy mózg poszedł spać :)

co do tematu mały hint: to że ja się wypowiadam o bushlandii nie musi znaczyć że w niej mieszkam :)

 
 
zwiń wątek Plichu  12 June 2008 o godz. 0:09 #
Gravatar

eee na choćby idg.pl możesz pisać o swoich kompleksach ale tutaj występuje typ ludzi "inteligentus-pingwinus" i swoje żenujące zaczepki możesz sobie w pieluche wsadzić :p

zwiń wątek Plichu  12 June 2008 o godz. 0:10 #
Gravatar

To tyczyło się oczywiście do świstka…

 
zwiń wątek viśtek  12 June 2008 o godz. 1:05 #
Gravatar

tą gadką o “inteligentus-pingwinus” tylko potwierdzasz moje przekonanie co do żenującej obiektywności osnews.pl

 
zwiń wątek tuxmaniak  12 June 2008 o godz. 2:22 #
Gravatar

A co, sądzisz, że całe OSnews (cokolwiek miałoby to znaczyć) w cudowny sposób wypowiedziało się ustami (hmmm… klawiaturą :) ) Plicha?

 
zwiń wątek Plichu  12 June 2008 o godz. 9:17 #
Gravatar

No pewnie.. haha to moja subiektywna ocena, to że sporo ludzi jest czytelnikami osnews.pl po zlikwidowaniu newsów na jakilinux.org nie oznacza że zaraz wszyscy mają być antyvista.. A prawda jest taka że większość czytelników Jakilinux.org któa tu zagląda jest związana raczej z linuksem niż vista i stąd określenie “inteligentus-pingwinus”.

Poza tym traktuj tamten post jako informację że nikt tu nie chce czytać twoich flame'ów na temat linuksa :)

 
zwiń wątek viśtek  12 June 2008 o godz. 12:38 #
Gravatar

z tego co zauważyłem na górze masz linka do LinuchNews :) a jeśli nie wierzysz że 90% procent komentujących tutaj to fanatycy równi tobie lub jeszcze więksi to popatrz jak walicie tymi minusami i koszami gdy tyko ktoś się odważy zareagować na fud dotyczący Visty lub MS! ja rozumiem że ktoś może mieć odmienne zdanie ale te ukrywanie komentarzy to najzwyklejsza cenzura!!

 
zwiń wątek Plichu  12 June 2008 o godz. 17:04 #
Gravatar

Co z tego że 90% czytelników to fanatycy linuksa?

Nie wywołują oni flame'ów tak jak ty chwaląc na wszystkie strony viste. Zdanie można mieć własne ale twoje wypowiedzi (w przewadze) jakei czytam od czasu do czasu na różnych portalach to większość zwykłe trolowanie …

 
 
zwiń wątek gotar  12 June 2008 o godz. 11:42 #
Gravatar

Obie formy poprawne, zależy czy mówisz o UK czy USA.

I chyba po raz pierwszy tym komentarzem nie przekroczysz -10 punktów;)

 
 
zwiń wątek trasz  12 June 2008 o godz. 0:05 #
Gravatar

@viśtek: Zapomniales o BSD, na ktorej jest na przyklad resolver DNS-a. ;-)

zwiń wątek viśtek  12 June 2008 o godz. 0:25 #
Gravatar

no właśnie od początku myślałem o BSD :) a zapomniałem dopisać

 
 
zwiń wątek mario  12 June 2008 o godz. 7:09 #
Gravatar

GNU to nazwa systemu operacyjnego, a nie licencji! System GNU, który często jest łączony z jądrem Linux, jest na licencji GPL i nikt nikomu nie każe nazwy licencji dopisywać do nazwy OSa!

zwiń wątek gotar  12 June 2008 o godz. 11:45 #
Gravatar

GNU to nazwa projektu, na który składają się narzędzia oraz system operacyjny Hurd. "System GNU" to Hurd+narzędzia, wrzucenie paru narzędzi do systemu "Linux" nie czyni go bardziej GNU, niż jest np. KDE.

zwiń wątek mario  17 June 2008 o godz. 13:54 #
Gravatar

Hurd to nie system operacyjny, tylko samo jądro. System operacyjny to twór pozwalający na kontrolowanie i uruchamianie programów. Samo jądro nie daję środowiska uruchomieniowego dla programów.

 
 
zwiń wątek viśtek  12 June 2008 o godz. 12:03 #
Gravatar

jak ja nie lubię tych mądralińskich co się na każdym kroku słówek czepiają.. "wine to nie emulator", "linux nie system" itp. itd..

wymieniłem licencje a nie nazwy projektów żeby jednoznacznie je odgraniczyć od fsf! poza tym gnu to nie jest nazwa systemu operacyjnego! nawet pełna nazwa hurda to zlepek GNU/Hurd! weź lepiej wikipedię poczytaj zamiast się kompromitować tutaj..

zwiń wątek viśtek  12 June 2008 o godz. 12:06 #
Gravatar

nie zauważyłem że mnie gotar ubiegł :)

 
zwiń wątek Thar  12 June 2008 o godz. 12:11 #
Gravatar

viśtek, ty lepiej nie mów komuś żeby się nie kompromitował. W twoim wydaniu takie stwierdzenie prowadzi do autoparodii.

GNU to MIAŁ być system operacyjny, wolna i otwarta implementacja Uniksa. Rozpoczęty w 1984 roku, na początku lat 90, gdy powstawał Linux, miał gotowy userland, kompilator i zaczęte jądro, mikrokernel Hurd. Ale ponieważ bez jądra userland jest do niczego, skompilowano go na Linuksie, i okazało się, że to działa. GNU cały czas jest nazwą systemu operacyjnego, ale systemu który nigdy nie został ukończony. Zamiast tego, modułowa budowa sprawia, że GNU można skompilować na wielu istniejących jądrach. W tym także na ntoskrnl.

 
zwiń wątek viśtek  12 June 2008 o godz. 12:56 #
Gravatar

co mnie obchodzi czy miał czy nie ?? nie zmuszaj mnie żebym powtarzał to z czego sam się tak nabijałem.. ehh ten system nazywa się GNU/Hurd a nie GNU!

 
zwiń wątek Thar  12 June 2008 o godz. 14:52 #
Gravatar

Czemu nie? Właśnie do tego cię zmuszam, żebyś zaczął powtarzać i jeszcze bardziej się skompromitował, trollu :D

 
zwiń wątek trasz  13 June 2008 o godz. 19:15 #
Gravatar

@Thar: Jakie ma znaczenie to, ze GNU to _mial_ byc system? Wazne, ze nigdy sie dzialajacym systemem nie stal.

 
zwiń wątek mario  17 June 2008 o godz. 14:27 #
Gravatar

@trasz: zgadza się, dlatego zawsze używa się zlepka słów GNU/. Bo jądro w ramach projektu gnu nigdy nie powstało.

 
 
 
zwiń wątek gotar  12 June 2008 o godz. 11:41 #
Gravatar

Jednak mu się chyba nie udało, bo jest autorem dziwnego tworu – emacsa;)

A już ponad 5 lat temu zaproponowałem kompromis – IBM/GNU/X/KDE/GNOME/Netscape/Sun/OO/vi/emacs/Linux, pół roku później zaproponowalem GNU/X/KDE/GNOME/OO/BSD/Mozilla/IBM/RH/Linux, kolejny kwartał i GNU/XFree/Mozilla/KDE/GNOME/OO/Linux, ale jakoś się nie przyjęło. Nie wiem czemu, przecież to są na tyle istotne projekty, że bez nich żaden urząd by nawet nie miał możliwości wyboru Linuksa, żaden ODF by nie istniał, główną przeglądarką i sieciowym standardem byłby IE+MSHTML, a na dźwięk słowa Linux ludzie by się obracali pytając, czy to jest jakiś nowy środek przeciwko komarom.

zwiń wątek mario  17 June 2008 o godz. 14:35 #
Gravatar

@gotar:

1. nie wiem co w nazwie OSa robią nazwy firm?

2. nie wiem co w nazwie OSa robią komponenty, które nie czynią go OSem, komponenty:

- Xorg / Xfree86

- KDE / GNOME/ XFCE

- OOo / KOffice / …

- vi / emacs

nie czynią GNU/Linuksa OSem. Bez tych komponentów GNU/Linux nadal jest systemem operacyjnym. Gdy zabraknie któregoś z kluczowych, albo GNU albo Linuksa to żadnego z powyższych komponentów nie uruchomisz. Są to aplikacje użytkownika działające pod kontrolą systemu operacyjnego, a nie komponenty niezbędne do nazywania GNU/Linuksa systemem operacyjnym. GNU + Linux to minimalna kombinacja pozwalająca na nazywanie tej całości systemem operacyjnym. Sam GNU jest tylko userlandem systemu UNIX a sam Linux jest tylko jądrem. Dopiera całość jest już pełnoprawnym systemem operacyjnym i Xorg czy inna aplikacja nie czyni go bardziej systemem operacyjnym.

Prościej tego wyjaśnić się nie da i jeśli tego nadal nie rozumiesz to znaczy, że coś z Tobą nie tak. Nie lubię ludzi, którym udowodniło się, że nie mają racji, a Ci nadal się upierają przy swoim.

 
 
 
zwiń wątek Plichu  12 June 2008 o godz. 0:06 #
Gravatar

Śmieszne że R.S uważa wykorzystywanie wolnego oprogramowanai tak jak w tym przypadku w metrze za nieetyczne ale o przekupowaniu ludzi w komisjach odnośnie OOXML nie..

Żenada

I tak wiadomo że MS i jego ludzie skrytykują wszystko co nie przynosi im dochodów… Do czego ten świat zmierza?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek nat  12 June 2008 o godz. 10:16 #
Gravatar

mysle, ze ku zagladzie. jest taki bajzel, ze guzik

w koncu ktos nacisnie… poprosze 10 zl za przepowiednie : )

 
 
zwiń wątek jarek  12 June 2008 o godz. 0:26 #
Gravatar

> System GNU (często nazywany “Linux”) został stworzony w 1984 roku aby

> chronić wolność użytkowników komputerów.

Dziwne… Tutaj: http://www.linux.org/info/
nic nie wspominaja o tym, raczej mowia o tym, ze niejaki

Linus Torvalds po prostu lubil grzebac w komputerach.

Aha, i nie 1984.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek jarek  12 June 2008 o godz. 0:29 #
Gravatar

Nie, dochodze jednak do wniosku, ze to slawetne 1984

w przypadku tego komunistycznego pajaca to nawet pasuje.

zwiń wątek nat  12 June 2008 o godz. 9:16 #
Gravatar

idz sie zabic wlasnym odbiciem w lustrze…

 
 
zwiń wątek much  12 June 2008 o godz. 2:55 #
Gravatar

"SYSTEM GNU"! Z tym "często nazywany "Linux" to nie wiem po co jest, ale wiadomo jak to jest w dziennikarstwie. Więc nie wiem czemu szukasz na stronie linuka, zamiast na stronach GNU?

zwiń wątek jarek  12 June 2008 o godz. 11:40 #
Gravatar

Przepraszam bardzo, a gdzie mam szukac? Na stronach Hurda?

zwiń wątek much  12 June 2008 o godz. 12:04 #
Gravatar

A może by zacząć na gnu.org?

 
 
 
zwiń wątek nat  12 June 2008 o godz. 16:09 #
Gravatar

w 1984 Stallman zaczal pisac pierwsze rzeczy do

GNU. nie wiem dokladnie co, pewnie GNUemacsa.

 
 
zwiń wątek faxepl  12 June 2008 o godz. 0:54 #
Gravatar

RMS mógł pomyśleć zawczasu i zawrzeć notatkę w licencji GNU, że "to oprogramowanie nie może być wykorzystywane do śledzenia niewinnych obywateli". Miałby spokój.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Cobra  12 June 2008 o godz. 4:41 #
Gravatar

@faxepl

Jeszcze tylko mała noteczusia definiująca tych "niewinnych obywateli" :-D

To może lepiej – "to oprogramowanie nie może być wykorzystywane do śledzenia użytkowników systemu GNU" ;-)

zwiń wątek mario  12 June 2008 o godz. 7:14 #
Gravatar

1. Śledzeni raczej nie są użytkownikami systemu śledzącego.

2. Zapis zakazujący śledzenia dyskwalifikował by jakiekolwiek użycie systemu GNU, zwłaszcza na serwerze, bo każdy serwer może być użyty do śledzenia ruchu jaki przez niego jest przepuszczany.

 
 
zwiń wątek nat  12 June 2008 o godz. 9:56 #
Gravatar

plus podac zadowalajaca definicje niewinnego obywatela : )

 
 
zwiń wątek mkey  12 June 2008 o godz. 1:39 #
Gravatar

Równie dobrze można powiedzieć, że nieetyczne jest używanie przez Chiny Linuksa, a nawet tworzenie przez nich własnej dystrybucji…

Tak samo nieetyczne jest tworzenie snifferów pod Linuksa bo mogą służyć do podsłuchiwania użytkowników, też nieetyczne są foto-radary na ulicach i systemy monitoringu w centrach miast i systemy płatności elektronicznej…

Nieetyczne może tez być posyłanie patroli Policji na osiedla bo mogą jeszcze powiązać, że Kowalski rano wychodzi do pracy i wraca o 15-tej, je obiad i idzie na piwo…

Wszystko to może zostać użyte w "śledzeniu obywateli"

Dla mnie ta wypowiedź jest trochę paranoidalną… Co innego gdyby powiedział, że system ten daje możliwość namierzania obywatela i że nieetyczne byłoby gdyby służby wykorzystały ten system dla śledzenia Londyńczyków to mógłbym się z nim zgodzić…

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek fleg  12 June 2008 o godz. 7:50 #
Gravatar

Ludzie, dajcie spokój, przecież wiadomo, że RMS jest lekko szalony ;) Nie będę kwestionował oprogramowania firmowanego GNU, ale RMS ma swoje dość skrajne poglądy, które ma pełne prawo wyrażać, co jednak nie oznacza, że wszyscy muszą robić to, co on chce.

Nie, żebym popierał ten system śledzenia albo coś…

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek Lupinek  12 June 2008 o godz. 8:02 #
Gravatar

Czy nie powinniśmy się cieszyć, że ktoś wykorzystuje Otwarte Oprogramowanie zamiast marudzić, że w zły sposób? Jak tak dalej pójdzie to nikt nie będzie chciał używać OS.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek MichalK  12 June 2008 o godz. 8:45 #
Gravatar

Żeby kupić oysterkę nie trzeba dowodu tożsamości ani jakichkolwiek wpisów w system ot jak bilet kupujesz i masz, nie widze tu w jaki sposób mozna by powiązać id oysterki z danymi osobowymi.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Hoppke  12 June 2008 o godz. 9:30 #
Gravatar

No dokładnie. Chcesz mieć anonimową kartę — doładowujesz ją gotówką na dowolnej stacji.

Chcesz doładować ją przez internet albo korzystać z auto-TopUp (automatycznie dorzuca jakąś kwotę z karty kredytowej gdy kasa na oysterze spadnie poniżej pewnego poziomu) — musisz skojarzyć to z kartą kredytową zakładając konto oyster online. To rozwiązanie jest wygodne właśnie dlatego, że oyster jest powiązany z kartą kredytową.

Ba, bank Barclays wypuścił jakiś czas temu testową partię kart kredytowych ze zintegrowanym oysterem i kartą Visa PayWave (do mikropłatności, chyba do £10 bez podpisu czy podawania PIN) — takie trzy w jednym.

Cóż, są na tym świecie ludzie, którzy nie będą korzystali z komórek "bo operator mnie może śledzić", no i są też tacy, którzy rzucą się na każdy nowoczesny bajer ułatwiający życie.

 
 
zwiń wątek krzy  12 June 2008 o godz. 9:23 #
Gravatar

Chcącemu krzywda się nie dzieje, i pan Stallman powinien o tym wiedzieć. Jak ktoś wypuszcza otwarty soft, to musi się liczyć z tym, że inni będą go używać w sposób, który twórcy się nie podoba. Stallman natomiast od początku próbuje jednocześnie mieć ciastko (czyli wolne oprogramowanie) i je zjeść (czyli zabronić jego stosowania tam, gdzie mu się nie podoba). Udaje mu się tylko dlatego, że uchodzi za autorytet w dziedzinie wolności licencji. W dodatku, manipulując znaczeniem terminów (np. oksymoron "komercyjne oprogramowanie GPL", że o manipulacjach ze słowem free nie wspomnę) tak namieszał ludziom w głowach, że bezkrytycznie kupują jego dialektykę, że GPL jest licencją bardziej wolną od BSD. Tymczasem to brzmi to równie dobrze jak "wolność jest niewolnictwem!".

Jak czytam ewolucję poglądów tego pana na temat wolności używania oprogramowania, to czuje się jakbym czytał "Folwark Zwierzęcy" Orwella. Tam było przejście od wolności ("wszystkie zwierzęta są równe"), poprzez wytworzenie kasty uprzywilejowanej ("wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są równiejsze"), do totalitaryzmu.

Stallman ma już za sobą etap "wszystkie zastosowania wolnego oprogramowania są dobre", i obecnie jest na etapie drugim: "wszystkie zastosowania wolnego oprogramowania są dobre, za wyjątkiem tych, które mnie się nie podobają". Prawdopodobnie za kilka lat osiągnie etap ostatni, czyli "dozwolone są tylko te zastosowania, które osobiście uznam za słuszne". Aczkolwiek, czytając GPLv3 można odnieść wrażenie, że już osiągnął ten trzeci etap.

Chwalić Boga, że wpływ tego pana na losy świata w sumie jest znikomy.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek nat  12 June 2008 o godz. 11:05 #
Gravatar

Chwalić Boga, że wpływ tego pana na losy świata w sumie jest znikomy

podziekuj swojemu bogu za Busha, potem pogadamy.

zwiń wątek jarek  12 June 2008 o godz. 11:41 #
Gravatar

> podziekuj swojemu bogu za Busha, potem pogadamy.

Psy szczekaja, karawana jedzie dalej.

zwiń wątek nat  12 June 2008 o godz. 13:00 #
Gravatar

karawan. cieciu.

 
 
zwiń wątek Rsh  12 June 2008 o godz. 15:52 #
Gravatar

Drogi nacie,

Rozumiem, że próbujesz tą wypowiedzią nadrobić swoje braki w lekturach, niestety, nie udało się. Ewolucja stallmanizmu jest całkiem przekonującą paralelą do ewolucji totalitaryzmu przedstawioną przez Orwella.

Więcej szacunku i umiaru na przyszłość życzę. (a może kiedyś pogadamy)

Pozdrawiam ozięble.

zwiń wątek nat  12 June 2008 o godz. 16:16 #
Gravatar

Drogie ex-ssh,

nie, nie rozumiesz.

 
zwiń wątek nat  12 June 2008 o godz. 16:38 #
Gravatar

Brakow w lekturach nigdy nie ukrywam, wole jednak prostsze

slowo: ksiazka. Lektura bardziej kojarzy mi sie z produkcjami polecanymi do czytania w szkole, zwykle mi to nie odpowiadalo.

“1984'' akurat czytalem. Jesli chodzi o reszte “kanonu'',

jestem pewien, ze przeczytalem za malo, jakkolwiek by sie

go nie zdefiniowalo. Moze kiedys nadrobie ; )

Co do “Stallmanizmu'' to wg mnie nie masz racji, chocby

dlatego, ze totalitaryzmy (w Twoim domysle zapewne socjalizm

badz komunizm) zwykle zdobywaly wladze, mniej lub bardziej

jawnie i zrecznie mydlac oczy ludziom. Stallman i jego

koncepcja maja malo wladzy w dzisiejszym swiecie, mam nadzieje,

ze sie z tym zgodzisz? I raczej nie staraja sie jej zdobyc.

Wychodzi wiec na to, ze mamy do czynienia z przywodca niszowego

ruchu, wolajacym na puszczy, idealista. Jedni beda wymyslac mu

od wariatow (bo to latwo), drudzy porownywac GNU do systemu

totalitarnego (jeszcze latwiej i jakie nosne…), inni, ktorzy

czesc z tych spraw zrozumieli (podkreslam: czesc, po przeczytaniu

tego i owego i po przemysleniu, nie bezkrytycznie) beda

czesci stanowisk zajmowanych przez RMS bronic.

Ironia losu jest w tej sytuacji to, ze w duzej czesci

przypadkow te trzy grupy uzytkownikow uzywaja systemu,

ktory bez dzialalnosci RMS i innych raczej by nie powstal,

a na pewno nie na takich zasadach bylby dystrybuowany.

Gdyby byl to Unix, zapewne placilibysmy zan slono, ew.

siedzielibysmy na Win, pewnie w standardzie 98.

Nie chce wartosciowac, wiec powiem za siebie: przyjecie

pierwszych dwoch postaw byloby dla mnie nieuczciwe.

Dlatego ciesze sie, ze iles tam lat temu wraz z mozilla

0.8 czy cos w tym guscie na cd z Linux+ znalazly sie

jakies nagrania RMSa. Malo jest ludzi z taka doza

konsekwencji i uczciwosci intelektualnej.

pozdrawiam,

wlodek natorf /nat/

 
zwiń wątek krzy  12 June 2008 o godz. 18:01 #
Gravatar

Osobiście przeczytałem swego czasu chyba wszystkie dokumenty doktrynalne na stronie gnu.org oraz dużą ilość wypowiedzi tego pana. Wystarczyło mi to, do wyrobienia sobie opinii. Co ciekawe, zanim zacząłem to czytać, byłem jego umiarkowanym zwolennikiem. Po lekturze mi przeszło.

Piszesz, że totalitaryzmy dochodzą do władzy mydląc ludziom oczy. Słusznie. Ale FSF mydli ludziom oczy aż miło: wystarczy poczytać opinie niezależnych prawników na temat linkowania zamkniętych aplikacji do bibliotek na licencji GPLv2. Są one dokładnie sprzeczne z wykładnią FSF w tej materii. Piszesz o władzy. Ale FSF — organizacja nie podlegająca publicznej kontroli — ma dużą władzę: może ex post facto zmieniać zasady licencjonowania olbrzymiej biblioteki oprogramowania. FSF obiecywała, że kolejne wersje licencji GPL będą "podobne w duchu" do wersji 2. GPLv3 nie jest podobna w duchu; jest obszernym katechizmem mówiącym co wolno, a czego nie, w dodatku bardziej restrykcyjnym. A czwarta wersja będzie nakładać kolejne ograniczenia, bo Stallman nie dopuszcza mysli o tym, aby ktokolwiek mógł zarabiać na oprogramowania w sposób inny, niż on osobiście uzna za właściwy. A jego zwolennicy — w prawdziwie orwellowskim stylu — dalej głosić będą, że to ciągłe ograniczanie wolności ma na celu jej ochronę.

Piszesz, że Stallman & Co. mają mało władzy w dzisiejszym świecie. Zgadzam się, co więcej napisałem: dzięki Bogu. Gdyby mieli więcej, wcale nie byłoby miło.

Weźmy na przykład Manifest GNU. RMS proponuje, aby rozwój oprogramowania finansowany był z podatków przez agencję rządową. Pozornie wygląda to na dobry pomysł. Ale zastanówmy się dalej: przecież budżet będzie ograniczony, więc agencja będzie musiała podejmować decycje jakie projekty finansować, a jakich nie. Co więcej, ponieważ oprogramowanie nie podlegałoby ochronie prawnoautorskiej, więc jedynym sposobem uzyskania zapłaty za pracę jest uzyskanie grantu z agencji, lub odliczalnej od podatku darowizny osoby prywatnej. Oba te przypadki wymagają zatrudnienia dużej ilości kontrolerów, którzy będą patrzeć, czy deweloperzy nie defraudują pieniędzy. Zaś uzależnienie siły głosowania w agencji od wielkości płaconego podatku (co także jest proponowane), praktycznie oddawałoby całą kontrolę nad rozwojem oprogramowania w ręce oligopolu kilku korporacji. Stąd już tylko krok do zdelegalizowania nieautoryzowanego tworzenia oprogramowania (w obronie interesów podatników, rzecz jasna).

Dodatkowo, w Manifeście mowa jest wprost o zniesieniu prywatnej własności oprogramowania. Skądinąd wiadomo, że połączenie zakazu własności prywatnej z upaństwowionym, scentralizowanym systemem sterowania gospodarką, opartym na planowaniu, charakterystyczne jest dla systemu ekonomicznego zwanego komunizmem. Jego wady powinny być na tym forum doskonale znane. A jest to właśnie dokładnie ten system, który Stallman w swojej utopii proponuje.

Na zakończenie, twierdzenie, że bez Stallmana nie byłoby open source, a wszyscy używalibyśmy Win98, jest błędne — przecież BSD jest starsze od GNU, a i zarzucenie przez Microsoft DOS-owej liniii systemów operacyjnych nie miało nic wspólnego z Linuksem. Do rozpowszechnienia open source i tak doszłoby niejako naturalnie z rozwojem Internetu.

 
zwiń wątek Thar  12 June 2008 o godz. 18:05 #
Gravatar

Tak gwoli sprawiedliwości – BSD też nie miało nic wspólnego z Linuksem.

 
 
zwiń wątek X  12 June 2008 o godz. 21:30 #
Gravatar

Bush to aktorzyna. Zrobił swoje, nagrabił na swoje konto i "demokracja" już szykuje kolejnego błazna, który bedzie realizował identyczną politykę. Był jeden aktor co nie rozumiał zakresu swoich kompetencji. Postanowił ukrócić prywatę FED i zając sie kradzieża amerykanskiego uranu przez pewne bliskowschodnie państewko. Do tej pory nie rozwikłano/odtajniono tajemnicy jego zabójstwa. Kennedy się nazywał. 99% ludzi pojęcia zielonego nie ma w jakim gównie siedzi. Byle nie wiedzieć, byle nie mieć ambicji. Ja tam panie polityką się nie interesują – to bezpieczna odpwiedz w ZSRR. U nas możesz się interesować, bo sztafaż jest znacznie subtelniejszy.

zwiń wątek nat  13 June 2008 o godz. 11:59 #
Gravatar

chyba Reagan byl lepszym aktorem…

 
 
 
zwiń wątek xivi  12 June 2008 o godz. 12:06 #
Gravatar

masz jakieś problemy z głową.

zwiń wątek nat  12 June 2008 o godz. 13:10 #
Gravatar

bez przesady. to raczej klapy na oczach/uszach.

 
 
 
zwiń wątek barteqx  12 June 2008 o godz. 17:04 #
Gravatar

Takie pierniczenie, co jest "etyczne" a co nie bardziej szkodzi niż pomaga Linuksowi i Open Source.

RMS, błagam: pomyśl zanim coś powiesz albo po prostu się zamknij, OK?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek krzy  12 June 2008 o godz. 18:31 #
Gravatar

Czegoś nie rozumiesz. Ten człowiek żyje z opowiadania różnych rzeczy na konferencjach…

zwiń wątek nat  13 June 2008 o godz. 16:13 #
Gravatar

chyba dawno niczego nie mowil…

 
 
zwiń wątek skiter  12 June 2008 o godz. 18:46 #
Gravatar

Nie no czemu chcesz go 'zamknąć'? Ja otwieram paczke chupeczek, do tego zimne piwo i oglądam ten cały cyrk :) , gdyby nie on nie bylo by takich zabawnych dyskusji …

 
 
zwiń wątek krzychos7  13 June 2008 o godz. 10:30 #
Gravatar

Rany ale dyskusje. Najbardziej mnie dobija twierdzenie iż X11 to system. Widocznie za dużo Windowsa. I skąd niby 95% Linuksów ma X11? Może z 15% go ma, Linuxy w większości przypadków są wykorzystywane jako serwery, nie tylko www ale różnorakiego przeznaczenia. Zaś właśnie dlatego że nie wymagają GUI do bezproblemowej, pełnej, pracy. Większość aplikacji na Linuxie nie wymaga trybu graficznego zaś są tworzone tylko nakładki pod X11. Nawet by oglądać filmy zbędne jest GUI. Czasem X11 wręcz przeszkadza w wygodnym i wydajnym korzystaniu z systemu.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek anarchokapitalista  14 June 2008 o godz. 15:22 #
Gravatar

PRECZ Z IWIGILACJĄ OBYWATELI!!! PRECZ Z PAŃSTWEM POLICYJNYM!!! PRECZ Z RZĄDEM ŁADUJĄCYM NOS GDZIE SIĘ TYLKO DA!!! JEDYNY DOBRY RZĄD, TO PRAWIE NIE ISTNIEJĄCY RZĄD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek anarchokapitalista  14 June 2008 o godz. 15:28 #
Gravatar

chilli mały

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek Leslie Rougeau  18 March 2011 o godz. 4:38 #
Gravatar

I am extremely impressed with your writing skills and also with the layout on your blog. Is this a paid theme or did you modify it yourself? Either way keep up the nice quality writing, it is rare to see a great blog like this one nowadays..

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek Gaylord Zurn  19 March 2011 o godz. 3:43 #
Gravatar

Nice post. I was checking continuously this blog and I am impressed! Extremely helpful info specifically the last part :) I care for such info much. I was seeking this certain info for a long time. Thank you and best of luck.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia