Kategorie:
17

Rządy Niemiec i Francji bojkotują Internet Explorera

No to się Microsoft doigrał. Ciekawe, kto jeszcze pójdzie w ślady Niemiec i Francji.

Wygląda na to, że przeglądarka internetowa Microsoftu jest niepopularna nie tylko wśród doświadczonych użytkowników komputerów. Jak się bowiem okazuje, niemiecki rząd skrytykował Internet Explorera za jego kiepskie zabezpieczenia, przestrzegając użytkowników przed jego użytkowaniem.

Ostrzeżenie dotyczy wszystkich obecnie używanych wersji przeglądarki – Internet Explorer 6, 7 oraz 8 – i jest przede wszystkim wynikiem odkrytej niedawno luki, która według ekspertów naraża komputery użytkowników w nieprawdopodobnym stopniu.

Podziel się tym niusem:

  • del.icio.us
  • Facebook
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Identi.ca
  • Twitter
  • Śledzik
  • Blip
  • Flaker
  • Kciuk.pl

Więcej informacji: http://nvision.pl/Rzady-Niemiec-i-Francj...tails.html

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

18 komentarzy

zwiń wątek melhiore  21 stycznia 2010 o godz. 13:27 #
Gravatar

Ej no. OSNews trabi o tym od kilku dni….

zwiń wątek maciek  21 stycznia 2010 o godz. 14:22 #
Gravatar

Powiedzmy sobie szczerze: temat jest ważny i warto wałkować…

IE jest daleko w tyle za konkurencją jeżeli idzie o:
- przenośność: Opera, Chromium czy Firefox potrafią pracować na niemal dowolnej platformie sprzętowej/programowej, podczas gdy IE działa na Windows lub na Windows.
- zgodność ze standardami branżowymi: konkurencyjne oprogramowanie nie tylko lata wcześniej dorobiło się używalnego wsparcia CSS2/2.1 i XHTML (IE już ma?) ale też już implementuje duże fragmenty HTML5 i CSS3!
- JavaScript: konkurencyjne implementacje JavaScript zostawiają IE daleko w tyle zarówno pod względem poprawności jak i szybkości działania
- Przyjazność użytkownikowi: IE była ostatnią z wiodących przeglądarek, która zaimplementowała “karty”, słownik ortograficzny w IE dalej chyba nie występuje, dostępność addons jest znikoma… porównajcie z takim na przykład Firefoxem, czy nawet Chrome
- Przyjazność programistom: IE nie dość, że nie działa na platformie UNIX, to jeszcze ze względu na znikomą zgodność z nowo opracowywanymi standardami W3C i swoją zamkniętość NIE NADAJE się do tworzenia “aplikacji webowych przyszłości”: coraz więcej stron po otwarciu w IE nie działa lub nakazuje zainstalowanie* “dowolnej innej przeglądarki” (Firefox, Chrome, cokolwiek…).

* – sytuacja może przypominać tą sprzed 10 lat z czasów wojny przeglądarek, kiedy masowo wykorzystywano własnościowe rozszerzenia IE i Netscape, i powstawały strony IE-only/Netscape-only, jednak jest to sytuacja odwrotna: coraz częściej mamy sytuacje, kiedy coś zgodnego z nowym standardem działa wszędzie po za IE. Nic dziwnego, że autorom coraz rzadziej chce się dostosowywać do zacofanego tworu Microsoftu.

zwiń wątek tarantoga  21 stycznia 2010 o godz. 15:42 #
Gravatar

Gwoli ścisłości: było kilka wersji IE na unixy, macosy i bodajże os/2

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek maciek  21 stycznia 2010 o godz. 15:46 #
Gravatar

Wersja 5 była ostatnią na UNIX (tylko HP-UX i Solaris SPARC) i Mac OS.

 
zwiń wątek Kris  23 stycznia 2010 o godz. 11:31 #
Gravatar

Wersja 5.2.3 – ciągle działa (ale koszmarnie) na moim Mac/SL.10.6.2

 
 
zwiń wątek oO  22 stycznia 2010 o godz. 12:44 #
Gravatar

“- Przyjazność programistom: [...]”

Dodam jeszcze: brak jakiegokolwiek debugera! Wyświetla tylko informację, że jest błąd na stronie! Szok.

Podaje niby linię kodu, ale przy obecnych skryptach ładowanych z kilku plików bądź dynamicznie to zupełnie nie ma znaczenia, bo podawana jest linia gdzie wystąpiło pierwsze wywołanie. Dno dna.

Boże, dlaczego takie g**no nadal istnieje :(
Ano tak: ms ma masę, żeby utrzymywać tego trupa przy życiu i głupią klientelę.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek oO  22 stycznia 2010 o godz. 12:45 #
Gravatar

s/masę/kasę/ oczywiście :)

 
zwiń wątek maciek  22 stycznia 2010 o godz. 14:04 #
Gravatar

Jakiś debugger do IE jest, i ładnie się integruje z flagowym IDE Microsoftu, Visual Studio Cośtam. Nie używałem, ale kiedyś pracowałem w firmie robiącej też webdevelopment (w czasach, kiedy IE nie było jeszcze ultra-zacofanym produktem), i widziałem, że web-programiści używali owego debuggera do javascriptów w IE (nie wiem, jak dokładnie się produkt nazywa).

 
 
zwiń wątek Grzegorz  22 stycznia 2010 o godz. 17:21 #
Gravatar

Sęk w tym, że sprawa jest przedawniona, wczoraj po 20 naszego czasu, Microsoft wydał stosowne poprawki dla IE.

Teraz ważne jest, aby zwracać uwagę na to jak Microsoftu tuszował sprawę – ile trwało zanim jego eksperci potwierdzili Aurorę i to, że mimo podatności niemal wszystkich wersji, jego pracownicy mówili, że zmiana przeglądarki oznacza mniejsze bezpieczeństwo.

Microsoft kłamie na temat bezpieczeństwa przeglądarek internetowych.

W tej chwili liczba niezałatanych dziur dla najnowszych wersji Firefoksa 3.5 i 3.6, Safari 4 i Chrome 3 wynosi 0 (zero), podczas gdy IE 6 jest ich 23, IE 7 jest ich 10, a w IE8 “tylko” 3.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek D3X  23 stycznia 2010 o godz. 14:57 #
Gravatar

On jakiego rodzaju dziurach mówisz? Po mam dziwne podejrzenia, że dla nie-IE liczba ta jest raczej niezerowa. Chyba, że bierzesz pod uwagę tylko krytyczne.

 
 
 
 
zwiń wątek Chomik  21 stycznia 2010 o godz. 13:29 #
Gravatar

A to przepraszam. Nie zauważyłem.

 
 
zwiń wątek Zbigniew Czernik  22 stycznia 2010 o godz. 12:27 #
Gravatar

“Ciekawe, kto jeszcze pójdzie w ślady Niemiec i Francji.”

Ja mogę powiedzieć, kto nie pójdzie w ślady tych państw…
Polska.

 
zwiń wątek Majki-Fajki  22 stycznia 2010 o godz. 13:55 #
Gravatar

A mnie zastanawia, dlaczego rządy tak “wsiadły” na IE… Ma ktoś jakąś sensowną koncepcję? Bo nie wierzę, że idzie o “bezpieczeństwo”.

Swoją drogą, instytucja “państwa” zaczyna się nawet wcinać do tego, jakiego softu używamy.

zwiń wątek maciek  22 stycznia 2010 o godz. 14:05 #
Gravatar

Może chcą odkupić winę propagowania MS przez ost. 20 lat?

zwiń wątek przemo_li  22 stycznia 2010 o godz. 14:56 #
Gravatar

@Majki-Fajki masz rację tu nie chodzi o bezpieczeństwo wkońcu to tylko afera wywołana paroma zwykłymi włamaniami no i nikt więcej nie ucierpi. Więcej oświadczenia to straszenie użytkowników którzy przecież są całkiem bezpieczni i nic im nie grozi. Prawda ??

Cytując klasyka:
“Sobie i Wam mądrości życzę…”

PS kto miałby sterować taką zmową ?? Mozilla co nie ma kasy ? Google który robi wszystko by ośmieszyć M$ ale samemu być fair (patrz Google Frame) :) :) :)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
 
zwiń wątek koniar  22 stycznia 2010 o godz. 16:40 #
Gravatar

“wcinać do tego, jakiego softu używamy” nic nowego vide Płatnik

 
 
zwiń wątek tony  22 stycznia 2010 o godz. 23:12 #
Gravatar

Swoją drogą szacun dla chińskich hakerów. Zdaje się, że to oni rozpętali tą burzę.

Trzeba się uczyć do czego jeszcze można wykorzystać google :)

 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia