- 5 września 2010
- b.YISK
Sabayon 3.5 Final wydany
- Dodano: 2 lipca 2008
- Wprowadził: Yeti
- Komentarze: 10
Parę godzin temu została oficjalnie wydana wersja 3.5 dystrybucji Sabayon, opartej na Gentoo.
Sabayon to dystrybucja przyjazna użytkownikowi, jednak w przeciwieństwie do swojego ojca trzyma sie filozofii “Out-of-the-box”.
Najważniejzymi zmianami w stosunku do wcześniejszych wersji jest poprawiona obsługa sprzętu, w szczególności WiFi, oraz napisany od podstaw menadżer pakietów Entropy, w pełni kompatybilny z Portage, znanym z Gentoo.
Pełna lista zmian oraz linki do pobrania dostępne po kliknięciu w odnośnik do oryginału.
Więcej informacji: http://www.sabayonlinux.org/forum/viewto...17&p=79891
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
10 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.












Entropy jest jak dla mnie rzeczą kompletnie rewolucyjną. O ile to wszystko będzie w miarę stabilne, to będzie można zwyczajnie aktualizować sobie system z pakietów i dogrywać rzeczy, które chce mieć odpowiednio skonfigurowane przez portage. Wszystko jest kwestią tego, czy to się uda tak jak zamierzają autorzy, czy nie (w alfie system był zbyt niestabilny).
No i mam nadzieję, że zrobili coś z tym wifi, bo to co wbudowywali w kernel zmuszało mnie do kompilacji własnego.
przecież emerge zawsze to potrafiło (–usepkgonly) – fakt, nie wiem czy wszystkie paczki były dostępne w postaci binarnej, nie sprawdzałem, bo nie po to miałem gentoo
Bardzo przyjemna dystrybucja. Mimo tego ze sam jestem debianowcem to testowalem ja troche i musze powiedziec, ze jest dobrze dopracowana i chodzi naprawde szybko.
“Sabayon to dystrybucja przyjazna użytkownikowi, jednak w przeciwieństwie do swojego ojca trzyma sie filozofii “Out-of-the-box”.”
Od kiedy to “out-if-the-box” jest sprzeczne z byciem przyjaznym użytkownikowi (wskazuje to “jednak”)?
Zgadza się. Też na to zwróciłem uwagę. Tam powinno być “gdyż”.
Etam.., wynalzki.., ja tam wolę stare Gentoo w 64-rech bitach…
Jak sobie sam zrobię, to zawsze działa lepiej.
P.S. pkot jeszcze zyje..?
Chciałem oznajmuc, że ubuntu obsysa tak samo jak debian w 1999 roku
No może nie do końca jak teraz czytam odpowiedni szyk słow. Nie mniej “Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!”
Tak caly czas sie zastanawiam w czym to (emerge|Entropy) jest lepsze od:
pkg_add -r pakier czy make search name/key=pakiet
No i zawsze mam make config w katalogu danej aplikacji.
wiem – troll ze mnie
Nie mniej, gratulacje dla tworcow
Ja i tak zostaje na FreeBSD
Po moich doświadczeniach z FreeBSD 4.x i 5.x mogę napisać jedno: w tym, że się nie sypie.
Sabayon korzysta z portów takie zaporzyczenie przez Gnome z FreeBSD, są to serwery z informacją gdzie znaleźć pliki i jak je skompilować udostępniające je danemu programowi tudzież portage (w konsoli emerge –search nazwa_programu – aby go znaleźć, a emerge nazwa_programu – aby zainstalowac) w wersji 3.5 Sabayona dodali graficzny instalator portów oparty o pythona. Kompilacja może i trwa dłużej niż instalacja prekompilowanych pakietów ale zapewnia większą stabilność, wydajność i zgodność z architekturą. Od siebie dodam, że testowałem różne dystrybucje z czego na Sabayonie siedze od Sierpnia 2007 i sobie bardzo chwalę. Stabilność jest naprawde wielka, dla osób ze słabszym systemem jest Sabayon wersja 700MB z XFCE na pokładzie.
Pozdrawiam,
Hakier