Semantyka w Google
- Dodano: 7 stycznia 2009
- Wprowadził: Łukasz Jasiński
- Komentarze: 24
Google uruchomiło semantyczne wyszukiwanie w swojej wyszukiwarce. To wydarzenie dnia, miesiąca a może nawet i roku. Do tej pory semantyczne wyszukiwanie oferowało kilka serwisów, a liderem wśród nich jest chyba PowerSet, który nie tak dawno został kupiony przez Microsoft – największego konkurenta Google w sieci.
Wyszukiwarki semantyczne uważane są za zalążek Web 3.0, a polegają one na tym, że po wpisaniu konkretnego pytania otrzymujemy konkretną odpowiedź zamiast stosu linków do czasami nieprzydatnych stron. Oczywiście najlepsze rozwiązanie to połączenie wyszukiwarki semantycznej z tradycyjną i oprócz odpowiedzi otrzymamy także listę linków. Tak działa wspomniany Powerset Microsoftu i od niedawna Google. Semantyczne wyszukiwanie nie spowoduje, że firmy trudniące się pozycjonowaniem nagle znikną. Nadal będą istniały, jednak będą powoli tracić na znaczeniu
Więcej informacji: http://blog-it.pl/2009/01/07/semantyka-w-google/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
24 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


No sztuczna inteligencja to nie jest ale cos tam dziala
Spytalem sie ile lat ma George Bush to odpowiedzial, ale z trudniejszymi pytaniami sobie nie radzi
http://images31.fotosik.pl/432/a5e15f5a5859ae36.p…
natomiast "how old is barack obama?" działa jak zwykle…
Tylko że takie wyszukiwanie na razie jest mało przydatne z tego względu, że mało kto obecnie udostępnia schematy RDF dla treści zawartej na stronie. Aczkolwiek inicjatywa szczytna, i być może pomoże w promocji idei Semantycznej Sieci (a nie jakiegoś Web 3.0, jak to napisał autor – WTF?).
Web 3.0 to kolejny durny termin stworzony na określenie rzeczy w stylu semantyka, "światy wirtualne" typu Second Life/Entropia Universe czy ogólnie pojęta sztuczna inteligencja.
Idź poczytaj o RDF, OWL i SPARQL. I nie grzesz więcej.
Przecież powiedziałem, że semantyka ;p
Eehhh. Nie lubię bicia głową w ścianę, ale postaram się wyjaśnić. W pierwszej wypowiedzi położyłeś nacisk na to, że pewne technologie otrzymują durne terminy. W drugiej wypowiedzi podkreśliłeś, że chodziło Ci bardziej o technologie niż o nomenklaturę (durną). Jest to semantyczna (nomen omen) manipulacja, w której przenosisz środek ciężkości z "durności terminologii" na obiektywne istnienie wspomnianych technologii. Wobec takiej zmiany Twój rozmówca jest skazany na 1. bezcelową szamotaninę słowną, lub 2. mozolne wyjaśnianie o co chodziło i do czego się odnosił, bo przecież będąc przy zdrowych zmysłach nie będzie kwestionował istnienia RDF, OWL, itp. przez proste "nie, nie masz racji". Tak więc proste zaprzeczenie jest niewystarczające wobec takiej manipulacji, a mozolne ustalenie faktów i odwoływanie się do oryginalnej wypowiedzi osłabia moc mojego stanowiska (i czyni dyskusję mniej interesującą dla pozostałych uczestników), co niniejszym jestem zmuszony niechętnie uczynić.
A teraz pytanie właściwe dotyczące nazewnictwa: czy uważasz, że termin Web x.0 jest w jakiś szczególny sposób dużo bardziej durny niż np. "little-endian", "Abstract factory", "superscalar"? Pytanie uściślające: co z terminami, które podobnie jak "Web 3.0" niosą informację o etapie rozwoju technologicznego, np. "konsole 5-tej generacji", "Pentium IV", "OpenGL 2.0" czy "Star Trek – The next generation"
Chciałbym zauważyć, że Pentium, OpenGL itd. są konkretnymi produktami więc kolejnym wersjom da się przypisać numerek. Sieć WWW nie jest produktem, jest zbiorem całej masy publikacji, technologii i diabli wiedzą czego jeszcze. Mówienie, że jest coś takiego jak Web 2.0, Web 3.0 to mniej więcej tak jak mówienie o "pokoleniu JPII", albo kolejnej wersji języka polskiego.
Owszem, terminy Web x.0 do czegoś służą, nazywają cały zbiór technologii i technik używanych przez twórców stron. Jednak trzeba pamiętać, że jest to jedynie "miękkie" sformułowanie.
Niewątpliwie rozgraniczenie między rzeczywistym produktem a pojęciami jest wyraźne, ale nie decudyje ono czy powadze czy zasadności terminu. Na dokładnie tej samej zasadzie ukute zostały takie pojęcia jak "fabryka abstrakcyjna" czy "little endian". Terminy te również nie oznaczają konkretnych produktów, a jednak ich przydatność jest niekwestionowana. Formułują one jedynie pewne wytyczne co do tego jak konkretna realizacja ma wyglądać/zachowywać się i zostały narzucone z pozycji autorytetu. W przypadku nazw takich jak "fabryka abstrakcyjna", "flyweight", "łańcuch odpowiedzialności", itp. był to autorytet GoF. W przypadku terminu "Web 3.0" – Tima B-L, który sam chętnie posługuje się tym skrótem. Ponadto samo znaczenie teminu "Web 3.0" jest dość jasno określone (w przeciwieństwie do "pokolenia JPII") i obejmuje zbiór technologii sieci semantycznej, a nie jak stwierdził Morac "“światy wirtualne” typu Second Life/Entropia Universe czy ogólnie pojęta sztuczna inteligencja".
w wp juz dawno była podobna rzecz np wpisując dolar mamy kurs dolara, a wpisując jakies nazwisko krótka biografię człowieka. Niestety nie odpowiada ona na pytania.
Eeee, a to co podałeś to są pytania? BTW Yahoo! Glue jest bardzo ciekawym rozwiązaniem podobnym trochę do tego o czym piszesz
A można link z demonstracją tego czegoś? Bo jak rozumiem "uruchomiło" czyli działa. Jeśli tak to miło by było sprawdzić na czym to polega, czy to jakiś bełkot marketingowy czy może to coś obsługuje RDF, RDF schema i OWL?
http://google.pl/en – tam możesz szaleć, ale poza how old is bush nie znalazłem żadnego działającego pytania
są where is: poland, warsaw, krakow, italy, rome, france, paris, egypt, japan, tokyo, osaka, india, a np. london nie ma, jest za to mount everest, eiffel tower, oraz colloseum
Bo nie ma takiego miasta jak Londyn! Jest za to Lądek Zdrój
http://www.google.com/search?hl=en&q=where+is…
ten tego to nie działa…
Może jestem ignorantem, ale… Nie widzę w tym nic niezwykłego. "Zwykłe" google to już porządna wyszukiwarka, jeśli się zna składnię
Btw, gdzie jest specyfikacja składni? Bo mi zawsze brakowało regexpów… ale zadowoliłbym się czymś innym, jeśli byłoby równie bogate.
"Do tej pory semantyczne wyszukiwanie oferowało kilka serwisów, a liderem wśród nich jest chyba PowerSet, który nie tak dawno został kupiony przez Microsoft"
I jeszcze tego nie opatentowali??? Niemozliwe.
Idź lepiej do szkoły, bo głupi pozostaniesz do końca życia…
I am impressed, I will need to say. Really hardly ever before do I encounter a blog that is definitely both educative and entertaining, and let me inform you, you might have hit the nail around the head. Your believed is outstanding; the problem is one thing that not adequate people are talking intelligently about. I am very blissful that I stumbled throughout this in my hunt for an individual point referring to this
WONDERFUL Post.thanks for share..more wait .. ?