Source portowany na Linuksa
- Dodano: 8 maja 2008
- Wprowadził: Leetux
- Komentarze: 50
Jak dowiedział się serwis Phoronix, silnik Source autorstwa firmy Valve, wykorzystywany w wielu grach (m. in. Half Life 2, Counter Strike: Source, Portal, Team Fortress 2) przeznaczonych dla systemu Windows, jest w trakcie portowania na platformę Linux.
Informacja nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona przez Valve. Podobnie nie wiadomo, czy za przeniesieniem Source na Linuksa podąży klient Steam oraz czy doczekamy się jednocześnie portów gier używających tego silnika.
Więcej informacji: http://www.phoronix.com/scan.php?page=ar...inux&num=1
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
50 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Oby tylko do oficjalnego potwierdzenia… i wtedy zaczniemy się cieszyć ^^
Ale czym? Oprócz Portalu, wszystkie te gry to jakieś odmóżdżone strzelanki…
Tym, że są to jedne z najpopularniejszych odmóżdżonych strzelanek.
alkohol tez odmozdza – jestes abstynetem?
tak
alkohol – przepraszam, nie mogłem się powstrzymać
rew – a czy do Ciebie bylo skierowane to pytanie, czy do Thara?
rad – to potwierdza moje slowa
Każda gra odmóżdża. Abstynentem nie jestem, ale smaczniaków nie pijam
nie kazda – ja np. dziecieciem bedac, wiele sie nauczylem grajac w Cywilizacje – oprocz wiedzy historycznej, ktora gra serwowala przy wszystkich odkryciach, czy tez w opisach budynkow czy jednostek, mozna sie bylo nauczyc podstaw ekonomii
tak samo grajac w Kolonizacje nauczylem sie wiele o historii obu Ameryk
z nowszych gier o podobnym zakresie edukacyjnym moge wymienic Europa Universalis
tak wiec – NIEKTORE gry odmozdzaja
(byc moze nawet wiekszosc…)
Zdobyłeś wiedzę historyczną grając w Cywilizację? Cud! "Monoteizm: prowadzi do komunizmu". Niemcami można wybudować Wielką Piramidę i Kolosa Rodyjskiego. Czemużby nie…
Europa Universalis już pewne znamiona historyczności niesie, ale traktowanie cywilizacji jako gry niosącej minimalny choć realizm powinno skutkować dożywotnią dwóją z historii (nie żebym uważał, że gra nie jest fajna, ale zachowajmy umiar).
tak, a amerykanie pojawili sie w tym samym czasie co babilonczycy
nie mowilem o samej grze, tylko o informacjach w grze – kiedy wybudowales Kolosa Rodyjskiego, nawet Niemcami, pojawiala ci sie informacja, co to ten kolos, kiedy zostal wybudowany i przez kogo
nie jest to przeciez encyklopedia, tylko gra – podaje podstawowe informacje w ilosci odpowiedniej, aby zainteresowac…
("Sekret diety Marii Antoniny – ciasto!" )
To pograj sobie w Counter-Strike nie używając mózgu. Zobaczysz jak zajebiście klepie się ostatnie miejsce w tabeli.
Z tego co zdążyłem zauważyć, czołowi gracze bardziej niż mózgu używają spacji.
Czołowi gracze grają w klanach, gdzie potrzeba mózgu żeby opracować i wyćwiczyć strategię odpowiednią dla każdej mapy.
@Thar: Jakims zawzietym graczem nie jestem – w sumie gram rzadko – ale jesli juz, to zeby "pozwiedzac". Quake'i wszelkiego rodzaju specjalnie mnie nie ciagna, ale gry z serii HL zawsze mialy fajna fabule, widoczki itd.
Raczej bym się nie zgodził z twoja opinią. CS raczej nie wymaga myślenia, a wyrobionego instynktu, refleksu i doświadczenia… Choć… napisałeś mózgu nie myślenia, no to fakt, gdyby spojrzeć na to z tej strony to dochodzę do wniosku że, każda gra go wymaga, nawet nie tylko gry, nic nie robienie wymaga użycia mózgu
To miała być odpowiedz na post @Jolly Roger.
Oby tylko i się przerzucam z windy i Mac OS na Linuksa i Mac OS xD
Oby tylko chodził szybciej na Linuksie to pojawi się nowa fala migracji
Swego czasu Q3 przy tych samych ustawieniach dzialal mi zauwazalnie (~10% FPS) szybciej na Linuksie niz na Windows XP… A dzis nie wiem, bo nie gram;P
bo byl pisany pod ogl, a dopiero z czasem dopieszczany do directx.
nie wiem czy wiesz ze q1 byl pisany pod linuksem, choc kierowany byl pod dosa (a kompilowany i tak pod gcc, a dokladniej djgpp). co prawda z q2 bylo nieco inaczej, ale tez byl bliski "standardom sprzetowego redneringu grafiki".
@jellonek: Quake pod Windows tez korzystal z OpenGL. Z tym, ze nie byl pod niego pisany – byl pisany pod renderer software'owy, OpenGL dodano pozniej. Nie byl pisany pod Linuksem, tylko pod NextStepem bodajze, czy co tam Carmack wtedy lubil. To byla polowa lat dziewiecdziesiatych, Linux do niewielu rzeczy sie wtedy nadawal.
Ja miałem podobnie tylko że z quake 4 i był taki myk że pod windowsem był całkowicie niegrywalny a pod linuksem już dało się grać
@zawir: Jak sterownik do karty graficznej czesci funkcjonalnosci nie wspiera, to rendering moze dzialac szybciej. Nie nazwalbym tego zbyt dobrym podejsciem do optymalizacji. ;->
Hmm, nie zauwazylem tam gorszych efektow graficznych niz w Windows, ale moze malo widze… W kazdym razie byl to sterownik od (producenta) NVidii.
jak przypadkiem będzie chodził szybciej, to Microsoft zapłaci, aby po funkcji render() dopisali <code>for (int i = 0; i!=10000000; i++);</code>.
Większość dzisiejszych kompilatorów taką sekwencję pominie przy kompilacji z optymalizacją.
no cóż… trzeba będzie inaczej…
xor ecx,ecx;
foo: loop foo;
Bawią ciebie żarty których większość nie zrozumie?
Hmm… rozumiem że ktoś może nie pamiętać kolejności operatorów, zawsze przecież można użyć nawiasów, ale te kilka podstawowych grepsów trzeba znać.
Co kilka podstawowych trzeba znać?
Dzięki za zwrócenie uwagi, to rzeczywiście może być niezrozumiałe, zwłaszcza gdy dosłownie potraktowane, niech będzie s/grepsów/sztuczek/.
Hmmm kto musi znać? Nie mów że ja, zwykły użytkownik Linuksa mam znać jakieś grepsy? Co to są grepsy?
Jak przeporują to bedzie duży krok naprzód do popularyzacji gier na Linuksa. Duzo firm korzysta z tego silnika.
Silnik graficzny Aurora napędzający Wieśmina też obsługuje linuksa… i co z tego? Wieśniak.., tj. wieśmin, natywnej wersji linuksowej nie posiada.
Bo, o zgrozo, przepisano silnik na DirectX, OIDP.
tak. wiem. API OpenGL jest za trudne.
Zrodlo do informacji?
Zreszta, silnik tak przerobili ze chyba od nowa musieliby go portowac.
vogel: to swiadczy o jakosci ich kodu – swiadczy baaardzo niepochlebnie…
A co ma jakość kodu do tego? Aurora została w 95% przepisana.
skoro w 95%, to po co tą całą Aurorę kupowali ? dla tych 5%?
Taak… to wielka sztuka zepsuć dobry kod przy okazji dodawania drobnych funkcjonalności.
Z tego co sie orientuje to oni dosc znaczaco przepisali ten silnik bo juz sie troche postarzal.
taaa.. musieli go przepisac bo takich debilizmow na oficjalnych filmikach, wypuszczanych przez developerow dawno nie widzialem, chocby cienie ktore padaja kazdy w swoja strone, czy lustro wody zachowujace sie jak galaretka :]
ot, tytul chwytliwy to i sprzedaz byla
Jak gry będą działać na Linuksie to będzie nowa wielka fala zapewne.
Juz raz zaczely dzialac, w czasach Loki. Loki splajtowalo. Slaba wrozba na przyszlosc.
Nie wiem, czy cos z tego będzie, ale wiadomosc ta mnie ucieszyla i poruszyla do glebi.
Mam oryginalnego CS2 a daaaaaawno juz w niego nie gralem
dziwne że jak dotąd nie pojawiła się wersja na linuxa, przecież kod źródłowy został wykradziony przed premierą half-life 2. Poza tym valve używa directx i opengl więc tym bardziej dziwne że dopiero teraz decydują sie na linuxa(mam ten kod jakby ktoś nie wierzył).
Steam to nie tylko odmóżdżone strzelanki – to także gry Introversion Software i inne ;]
A co do samego Source… będzie ciekawie, gdy tylko pojawią się wersje już wydanych gier na linuxa. O ile w ogóle się pojawią – może być też tak, że Source na linuksa jest tworzony z myślą o przyszłych grach.
O ile w ogóle jest tworzony ;] Cień nadziei.
Taak, tylko właśnie nie wiadomo czy Steam będzie portowany, na razie wiadomo o Source
A gry Introversion i tak mają wersje na Linuksa.
Bardzo dobra informacja, wygląda to na olbrzymią zmianę jeśli chodzi o postrzeganie Linuksa, jako platformę do gier.
Inna sprawa – nie nazywajcie strzelanek "omóżdżającymi grami". Prawda, nie są to może gry, przy których trzeba nie wiadomo jak myśleć, ale przecież nie powodują cofania się w rozwoju. Wielu ludzi z głową na karku lubi dla rozrywki pograć w FPP, podobnie jak niemal każdy facet lubi jeździć samochodem, a przecież też nie wymaga to wysiłku intelektualnego.