Sun kupuje MySQL AB
- Dodano: 16 stycznia 2008
- Wprowadził: spock
- Komentarze: 25
MySQL AB i Sun Microsystems ogłosiły dzisiaj, że zakończono rozmowy dotyczące zakupu MySQL AB przez Suna. Tym samym Sun Microsystems z dnia na dzień stał się potentatem na rynku baz danych.
MySQL to otwarta i darmowa baza danych, tradycyjny wybór webmasterów przy wdrażaniu portali internetowych. Z MySQL korzystają takie serwisy i firmy, jak Facebook, Google, Nokia, Baidu i China Mobile. Początkowe wersje MySQL były bardzo mało funkcjonalne i najważniejszą ich zaletą była szybkość i brak opłat za licencję. Z wersji na wersję baza MySQL (a teraz już właściwie SZBD) stawała się coraz bardziej funkcjonalna. Obecnie obsługuje już m.in. procedury składowane, kursory, wyzwalacze i perspektywy. MySQL działa też na wielu platformach, w tym na Linuksie (wiele architektur), Windows, Solaris, *BSD, QNX i licznych Uniksach.
Firma MySQL AB zajmowała się wsparciem technicznym dla użytkowników bazy oraz sprzedażą komercyjnych wersji. MySQL licencjonowane jest na GPLv2, ale możliwe jest też nabycie bazy na licencji komercyjnej, umożliwiającej zmianę kodu bez udostępniania go publicznie.
Więcej informacji: http://www.sun.com/aboutsun/pr/2008-01/s...0116.1.xml
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
25 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
Ale to linkownia nie jest…
"Troszkę" ulepszyłem niusa.
Z jednej strony to dobrze – z oczywistych przyczyn. Z drugiej strony, w ten sposob MySQL moze dostac troche zasobow, ktore zamiast pakowac w MySQL moznaby lepiej zainwestowac w PostgreSQL-a.
kolejny frustrat narzekajacy na "marnowanie zasobow", ktorych wlascicielem nie jest…
Nie musze byc wlascicielem, aby narzekac na marnowanie zasobow na slaby technicznie produkt, ktorego wolalbym nie musiec uzywac, kosztem dobrego technicznie produktu, ktorego uzywac lubie.
Własnie zacząłem przygode z postgresql i stwierdzam ze w praktyce Mysql jest sporo lepszy (przynajmniej dla małych i srednich stron www). Zwłaszcza przydają się pola AUTO_INCREMENT i znacznie lepsza obsługa różnych kodowań znaków. Nie mówiąc już o konieczności VACUUM w postgresql. Składnia sql w mysql tez jest w paru miejscach lepsza. Jedyne co mi sie spodobało w postgresql to PgAdmin3 który jest rewelacyjny.
To może najpierw dokładniej zapoznaj się z postgresem – powyższe narzekania nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Autoinkramentacja b yła wcześniej niż w mysql'u a vacuum jest obecnie wykonywane automatycznie przez serwer postgresa więc nie bardzo rozumiem w czym problem. Co do składni sql na którą się powołujesz to trudno polemizować z brakiem faktów. Generalnie FUD.
radkku: nie emocjonuj sie tak.
rzeczywiscie – autoinkrementacja byla wczesniej (mozna ja robic rowniez na wlasne sposoby, np. autoinkrementacja o wiecej niz jednosc, autoinkrementacja w polu tekstowym – w mysql tego sie nie uswiadczy)
ale z tym autovacuumem to kto przy zdrowych zmyslach pozostawi to automatowi? moze jesli nie zalezy ci na wydajnosci, jesli nie przeszkadza ci ze w niemal losowych momentach baza moze "kucnac"…
btw. to wlasnie przy vacuumowaniu najczesciej baza, ktora wypycham do klientow rozwala sie (trzeba odtwarzac z dumpa…). dzieje sie tak bez roznicy na wersje postgre, od 7.4 – do 8.1.6 ztcp (nowsze dopiero w testach…)
Postgres rowniez ma autoincrement. Tyle tylko, ze ma go zrobionego porzadnie, tzn. zgodnie ze standardem SQL (sekwencje) i bez idiotycznych ograniczen w rodzaju maksymalnie jednej kolumny AUTO_INCREMENT w tabeli.
O tym, że lepsze jest rozwiązanie oparte na sekwencjach wie każdy, kto miał potrzebę zastosowania unikalnych identyfikatorów w przestrzeni kilku tabel. AUTO_INCREMENT to jeden z większych bubli w MySQLu.
Sun moglby kupic PostgreSQL-a, ale wtedy musialby zatrudnic developerow, a reszta bazo-danowej konkurencji copy_and_paste-erow. Ci drudzy sa znaczbie tansi…
Tak prawdopodobnie bedzie z MySQL – poprawek dla siebie, dzieki licencji, nie moga zachowac, wiec copypasterzy maja raj. W przeciwienstwie do Postgresa. Ktorego Sun i tak rozwija, nb.
Tyle że Postgresa nie mógłby kupić, bo nie stoi za nim firma. Może być sponsorem, ale to nie to samo co napisać "nasz produkt bazodanowy wykorzystywany jest w Google, Facebook, etc".
Z tego co wiem to jakaś tam firma stała za postgresa. Cuś tam się popitoliło i wyszło na to, że kod został wykupiony i otwarty, no i coraz lepiej mu się wiedzie ze wsparciem społeczności a nie firmy
Ja tam specem od baz danych nie jestem (choć jeden taki co chwilę mnie w bok szturcha, żebym został
) ale więcej dobrego słyszałem na temat postgresa. Pozostaje mieć nadzieję, że SUN nie zamknie się na community
na wikipedii masz dosc dokladnie opisana historie postgresa…
Ten aspekt licencji na software byl tu juz wielokrotnie poruszany. Pewnie wiesz ze nie masz racji, ale probujesz nieudolnie trolowac. Ja cie nie nakarmie.
Och, to, ze licencja GPL nakazuje oddac na licencji GPL kod odbiorcom oprogramowania, co w praktyce oznacza koniecznosc oddania wszelkich swoich ulepszen konkurencji, to dosyc znany fakt – to cel istnienia tej licencji – i nie watpie, ze takze tu byl poruszany. Ale do czego zmierzasz?
Prosimy nie karmic
http://trole.joemonster.org/?troll=zakuta-pala
@mzobniow: Dziekuje bardzo za wykazanie, ze nie potrafisz podac zadnego argumentu na poparcie swojej idiotycznej tezy, jakoby GPL wcale nie wymagalo tego, co RMS twierdzi ze wymaga. ;->
mysql jest licencjowany na 2 licencjach, w tym komercyjnej, tak wiec spokojnie beda mogli sobie zachowac wlasne poprawki dla siebie…
Tylko ze oznaczaloby to wlasciwie forka MySQL. A tego raczej nie chcemy. I Sun pewnie tez nie, bo by zly pijar z tego wyszedl.
@trasz, no i jeszcze jedno — MySQL dostępny jest na podwójnej licencji: GPL i komercyjnej. To oznacza (według mojego rozumienia), że właściciel praw autorskich (MySQL AB, a teraz Sun) może z kodem zrobić co chce, również zacząć rozwijać zamknięty fork. A przynajmniej niedostępny na GPL. Oczywiście społeczność może wziąć ostatnią wersję GPLową i kontynuować rozwój. Ale cienko to widzę, jeśli wszyscy deweloperzy zostaną przy Sunie. Możliwa jest też odwrotna sytuacja (patrz COBA i Aurox), ale oczywiście Sun na coś takiego nigdy nie pozwoli i będzie dobrze płacił deweloperom MySQLa.
Czy pod pojęciem perspektywy nie kryje się pojęcie widoków?
chyba tak…
Ale też widoków na przyszłość.