Superprzenośny Everex Cloudbook już znika z półek
- Dodano: 17 lutego 2008
- Wprowadził: michuk
- Komentarze: 35
Cloudbook — superprzenośny (7”, 1 kg wagi) i tani (399 USD) notebook firmy Everex — ukazał się w końcu w amerykańskich sklepach i… w niektórych został już wyprzedany. Pierwsza partia objęła 20 tysięcy maszyn.
Cloudbook to oferta dla osób potrzebujących lekkiego i taniego mini-laptopa do użycia głównie poza domem. Produkt Everex posiada:
- procesor C7-M 1.2GHz od Via Technologies,
- dysk twardy 30GB,
- 512MB pamięci RAM,
- karta sieciowa i WiFi,
- wyjście DVI (Digital Video Interface),
- czytnik kart 4 w jednym,
- Bateria litowo-jonowa wytrzymująca ok 5 godzin pracy,
- System operacyjny to gOS, Linux bazujący na Ubuntu.
Cloudbook to konkurent komputera Eee PC od Asusa, który sprzedał się już w liczbie 350.000 egzemplarzy od końca zeszłego roku. Laptop Asusa również działa na Linuksie, tyle że na komercyjnej jego wersji: Xandros.
Dla zainteresowanych: ciekawe porównanie obu modeli na blogu laptopmag.com. Zawiera wiele zdjęć i nagranie wideo z Cloudbookiem w akcji.
Więcej informacji: http://www.pcworld.com/article/id,142573...ticle.html
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
35 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.



Cieszy mnie moda na małe przenosne komputerki. Jestem zwolennikiem desktopa w domu i cos porecznego na miasto. Moze w koncu przenosne cudo do przegladania internetu bedzie w rozsadnej cenie, a nie jak do niedawna w cenie przewyższajacej "kobyły" 4-5 krotnie…
Co do Cloudbooka – szkoda, ze powiedzili tak mało na temat touchpada i nic a nic o czasie pracy…
Pisze gdzies tam, ze ma pracowac na baterii okolo 5h ;p Sprawilbym sobie taka zabawke ale jak widze eeePC kosztujace 1400zl to wole internet przegladac na miescie dalej za pomoca samsunga I600 ;p
hmmm… gdzie ty tam widzisz touchpada? moze chodzilo ci o touchscreen?
przeciez tam jest wlasnie touchpad, na ktory narzekaja we wszystkich reckach, ze jest nad klawiatura a nie pod ;]
czy ten touchpad przypadkiem nie zachowuje się trochę jak trackpoint? Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie innej możliwości w przypadku tak małego okienka. Za to praca na tym powinna być dość wygodna. Z tym, że leworęczni z tym sprzętem mają przesrane. Jest wersja alternatywna?
Oglądając oba modele na filmikach, pod względem wyglądu, zdecydowanie wygrywa Eee (o gustach się nie dyskutuje
). Touchpad jest przynajmniej na miejscu, a nie taki mały i w tak fatalnie umiejscowiony w Cloudbooku.
Spodobała mi się wolna przestrzeń pomiędzy górną i dolną częścią komputera.
Można tam włożyć rękę i tym samym wyobrażam sobie, że taki laptop może być używany w trudniejszych warunkach, np. na wysokościach (choć nie pytajcie się czemu mam takie skojarzenia).
W przypadku podzespołów, zdecydowanie wybrałbym Cloudbooka.
Tak więc chciałbym mieć mini laptopa o wyglądzie Eee i podzespołach Cloudbooka.
@Yeti:
And Everex promises up to 5 hours of battery life.
Tu jest uaktualniona recenzja:
http://blog.laptopmag.com/everex-cloudbook-mini-r…
Dowiemy się z niej m.in., że pod koniec roku ma pojawić się model z dotykowym ekranem.
pozdrawiam
Jeszcze trochę pospamuję.
Na allegro są do kupienia 4 Cloudbooki:
http://www.allegro.pl/item309669130_everex_cloudb…
Tylko cena nie ta i osoba chyba niepewna.
wygląda sympatycznie – i myślę, że gdyby w Polsce cena detal była
marudzenie:
-nie ma przekrecanego ekranu nie mozna czytac wygodnie ksiazek.
-nie ma wymiennej baterii dysku
A swoją droga to bym chcial porownanie z X0
Hmm, mam właśnie zamiar kupić coś małego, myślałem o Eee PC i chyba tak zostanie. Jest tańszy i ma dysk SDD. Może i ma mniejszą pojemność, ale dla mnie ważniejsza jest bezawaryjność dysku SDD (brak ruchomych części).
SSD
Tak, SSD, ale to przez ten ciągły pośpiech popełniłem błąd
Normalnie w przeliczeniu z $ na PLN – wychodzi około 1tys.zł. A na Allegro ponad 2tys.zł!!! Lepiej poprosic kogos znajomego w USA o kupienie i przywiezienie tego "maleństwa"
Wygląda interesująco, chociaż z opisów wynika, że oprogramowanie jest niedopracowane – wiele okienek dialogowych nie mieści się na ekranie.
Witam, 0.22 kg to waży duża czekolada, ten laptop waży 2 funty, czyli 0,90718 kg, a nie 200g !
Też mnie to nieco zdziwiło.
To bzdura jest
źródło: http://www.everex.com/
Tyle, ze w przypadku eeePC odradzają używanie księgowanych systemów plików, odradzają używanie swapa i logi są na tmpfs, by zmiejszyć write na dysk SSD. Dlaczego? Bo jego żywotnośc nie zachwyca. Ja brał bym cloudbooka.
Zauważ, że eeePC nie posiada ruchomych elementów i dlatego jest dużo bardziej odporny na wstrząsy, niż laptop posiadający tradycyjny dysk twardy.
Coś za coś.
no, to teraz poczekac az wyjdzie wersja z 8g /dysk bedzie wymienny/ i po jakims czasie, gdy badblocki dadza o sobie znak- zakupic nowy dysk (karte?) i wio!!!
A to już jest ewidentna bzdura osób które nie znają się na technice. Proszę poczytać sobie o systemie plików jffs2 który dedykowany jest do pamięci typu MTD (głównie flashe) i co najważniejsze posiada księgowanie. Filesystem jest dostępny w Linuksie i dystrybucje linuksowe na PDA od bardzo dawna z niego korzystają.
"The plain, Windows 3.1-esque look of most Linux distributions can be a huge turnoff, so the Mac OS X-like look of gOS is a huge step in the right direction."
Tak ludzie widza linuksa, dziwic sie ze nie jest popularny. Smiech na sali.
Wygląda kiepsko, też bym wolał eeePC. Ale co to TouchPada to umiejscowienie go jest dobre (tylko dla praworęcznych) lecz trzeba sie przyzwyczaić. Miałem kiedyś takiego laptopa tylko że jeszcze z trackballem, był on właśnie w tym miejscu. Jest to dobre miejsce jeśli chce sie używać laptopa naprawdę mobilnie ponieważ trzymając laptopa w rekach (w powietrzu lub na kolanach) można kciukiem go używać. Oczywiście rzecz gustów i wymagań.
Ale wymaga to "oddelegowania" dwóch rąk do obsługi wskaźnika. Najlepszy na małe gabaryty jest trackpoint – można sterować jedną ręką , zajmuje minimalną ilość miejsca i jest "wtopiony" w klawiaturę.
Chociaż przy takich maluchach to by się przydał obrotowy ekran dotykowy (na palec, nie na rysik)
ja tam i tak touchpada nie umiem używać… od czasu zakupienia laptopa… zmniejszyłem użycie myszowatych programów.
eeePC jest 8276423564 razy ladniejszy ;p w tym zwlaszcza razi mnie ta dziura pod ekranem ;]
Przecież to jest jeden wielki badziew.
Niszowe materiały, tandetne wykonanie i beznadziejny sprzęt, a do tego BEZNADZIEJNA 7'' matryca, z super ekstra rewelacyjną podziałką 800×480.
śmiechu warte, że to się sprzedaje.
Eh.., ludzie pogłupieli
iPhone się sprzedaje, więc czego oczekujesz od ludzi?
Ale iphone jest Apple, i DLATEGO się sprzedaje, a nie ze względu na jakiekolwiek swoje techniczne właściwości
Nie koniecznie – nie miałem okazji poużywać, ale z tego co wiem to iPhone to pierwszy smartfon, na którym w miarę wygodnie można obsługiwać przeglądarkę. Bawiłem się kiedyś przeglądarką w jakimś telefonie samsunga – żenada i męczarnia, używanie przeglądarki klawiszami telefonu to nieporozumienie!
Inna sprawa, że iPhone w porównaniu do możliwości innych telefonów odstaje (brak 3G itp), ale widocznie dla wielu jedną z ważniejszych rzeczy jest jakość dostępu do Internetu.
Ale jest wifi i jest ultra-mobilne. Możesz z dowolnego miejsca z dostępem do wifi komunikować się ze światem: IM, email, www. Wystarczy popatrzeć jaki jest zestaw aplikacji – to jest dla ludzi, którzy chcą mieć dostęp Internetu absolutnie wszędzie, a przy okazji tanio. Standardowy laptop 15" tego nie zapewnia, a smartfony nie są wystarczająco wygodne.
Co kto lubi, dla mnie tandeta, totalnie nie nadaje się do użytku z tą rozdzielczością.
Jak miał byś bardzo dużo podróżować, odpalać kompa co jakiś czas na 5 minut aby sprawdzić maila, to zmienił byś zdanie. Podróżowanie z ciężkim i drogim laptopem nie jest najwygodniejsze.
Mam odmienne zdanie od "przedpiszców" – estetycznie Cloudbook bardziej mi się podoba – ale jak już napisał RRH (swoją drogą dziękuję za link do opisu) o gustach się nie dyskutuje.
Dla mnie najważniejszą wadą EeePc był mikro dysk – mimo, że ssd, to za mały by usadzić na nim pełnego pingwina (z możliwością kompilacji większości narzędzi), 30 GB na to już pozwala – a że nie SSD – cóż przeżyje.
Przeniesienie touchpada ponad klawiaturę jest moim zdaniem bardzo dobrym pomysłem – często na "normalnym" laptopie zdarza mi się puknąć touchpad rękawem – a przy tak małej klawiaturze jak w Eee/Cloud byłoby to jeszcze częstsze…
Ciekawe kiedy będzie na allegro w rozsądnych cenach i większej ilości (jak dziś Eee)