Kategorie:
29

TomTom poszedł na ugodę z Microsoftem

W zamian za odstąpienie od roszczeń TomTom zapłaci Microsoftowi odszkodowanie (sumy nie ujawniono) i zrezygnuje z kodu naruszającego patenty Microsoftu w ciągu dwóch lat.

Według eWeek, doszło do ugody między TomTomem i Microsoftem. W zamian za odszkodowanie (wysokość nie jest znana) i usunięcie kodu naruszającego Microsoftowe patenty na FAT, Microsoft wycofa pozew przeciwko firmie.

Więcej informacji: http://www.eweek.com/c/a/Windows/Microso...le-766706/

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

76 komentarzy

zwiń wątek marcinsud  30 marca 2009 o godz. 20:36 #
Gravatar

to co teraz będzie na tomtomach:

a) windows ce

b) inny system plików i wymóg instalacji sterowników pod windowsem

?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek sprae  30 marca 2009 o godz. 22:55 #
Gravatar

Okres 2 lat sugeruje odpowiedź "a"

zwiń wątek Jakub Narębski  31 marca 2009 o godz. 18:15 #
Gravatar

Najprawdopodobniej urządzenia GPS TomTom nie będą po prostu korzystały z długich nazw FAT.

Szkoda że TomTom jest teraz w złej sytuacji finansowej i nie zdecydował sie walczyć z wątpliwej jakości patentami MS…

 
 
 
zwiń wątek mini  30 marca 2009 o godz. 20:37 #
Gravatar

To OIN nie pomogl TomTomowi?

Teraz to sie zacznie patentowy horror/terror.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek trasz  30 marca 2009 o godz. 21:03 #
Gravatar

@mini: A jak mialby niby pomoc? Open Inventions Network to czysto marketingowy twor. Jest od sprawiania wrazenia. Nie ma czym walczyc.

 
zwiń wątek mby7930  30 marca 2009 o godz. 21:28 #
Gravatar

W USA patentowy horror trwa od dawna.

zwiń wątek trasz  30 marca 2009 o godz. 22:32 #
Gravatar

@mby7930: Ciekawe tylko, dlaczego startupy robia kariere wlasnie tam, a nie w Europie.

zwiń wątek mangoo  30 marca 2009 o godz. 22:44 #
Gravatar

A TomTom nie jest z Holandii?

 
zwiń wątek mby7930  30 marca 2009 o godz. 22:51 #
Gravatar

"@mby7930: Ciekawe tylko, dlaczego startupy robia kariere wlasnie tam, a nie w Europie."

Które startupy? MS?

 
zwiń wątek mby7930  30 marca 2009 o godz. 22:55 #
Gravatar

"A TomTom nie jest z Holandii?"

Jak się chce sprzedawać na rynku USA, to trzeba się opłacić mafii (znaczy koncernom).

 
zwiń wątek mini  31 marca 2009 o godz. 4:27 #
Gravatar

Prosze poczytac. Startupy w US z patentow zyja:
http://www.informationweek.com/blog/main/archives…

Ja wiem, ze OIN ma czym walczyc, ale nie za takich maluczkich jak Tomek.

 
zwiń wątek trasz  31 marca 2009 o godz. 6:39 #
Gravatar

@mby7930: Wszystkie startupy. W ogole przemysl software'owy w USA kwitnie, a w Europie… Nawet CATIA nie jest juz stad.

 
zwiń wątek Moro  31 marca 2009 o godz. 7:08 #
Gravatar

trasz co ty gadasz? Duże firmy wynoszą się a i dla małych firma to też już nie jest tak różowo. Zauważ, że nawet taki IBM przenosi działy projektowe do azji. Już nie tylko z produkcją się wynoszą ale także z projektowaniem. Podobnie niestety jest w UE.

 
zwiń wątek ufoludek  31 marca 2009 o godz. 7:24 #
Gravatar

@Moro: i jesteś święcie przekonany, że robią to ze względu na patenty a nie na, hmmm, no nie wiem… koszty?

 
zwiń wątek krzy2  31 marca 2009 o godz. 10:09 #
Gravatar

@Moro: Prawo patentowe nie działa na etapie projektowania, tylko na etapie sprzedaży.

 
 
 
zwiń wątek TheBlackMan  30 marca 2009 o godz. 22:26 #
Gravatar

Co ja widzę !

Microsoft praktycznie terroryzuje cały rynek za pomocą swojego portfolio patentowego ! Toż to zwykłe patentowe trollowanie…

Chore.

Microsoft wygrał bitwę, a nie wojnę. Mam nadzieję, że wkrótce dojdzie do "opcji nuklearnej", która całkowicie zmiecie patenty z informatyki.

zwiń wątek trasz  30 marca 2009 o godz. 22:33 #
Gravatar

@TheBlackMan: "Opcja nuklearna" istnieje tylko w niedouczonych glowach linuksiarzy nie odrozniajacych patentu od trademarku, wiec na twoim miejscu nie wstrzymywalbym oddechu. ;->

zwiń wątek mby7930  30 marca 2009 o godz. 22:54 #
Gravatar

"@TheBlackMan: “Opcja nuklearna” istnieje tylko w niedouczonych glowach linuksiarzy nie odrozniajacych patentu od trademarku, wiec na twoim miejscu nie wstrzymywalbym oddechu. ;->"

trademark? "opcja nuklearna"? IBM i MS zarzucą się wzajemnie znakami towarowymi?

Twoje wypowiedzi coraz bardziej przypominają skecze w stylu Monty Pythona.

 
zwiń wątek Rafał P.  31 marca 2009 o godz. 1:40 #
Gravatar

To może zacznijmy odpowiadać na posty trasza po Pythonowsku?.

Moja propozycja: "Ni Ni Ni Ni!"

 
zwiń wątek trasz  31 marca 2009 o godz. 6:41 #
Gravatar

@mby7930: Jedna z bardziej charakterystycznych cech najbardziej zagorzalych przeciwnikow patentow jest to, ze nie maja bladego pojecia o patentach i na przyklad nie odrozniaja ich od trademarkow czy copyrightu. I wlasnie w glowach tych ludzi istnieje "opcja nuklearna" – bo wydaje im sie, ze jak kazdy ma patenty na kazdego, to sie nawzajem pozwą.

 
zwiń wątek janc  31 marca 2009 o godz. 8:17 #
Gravatar

@trasz jedna z bardziej charakterystycznych cech najbardziej zagorzalych (forumowych) zwolennikow patentow na oprogramowanie jest to, ze nie maja bladego pojecia po co patenty zostaly stworzone i dlaczego w przypadku oprogramowania ich role spelnia licencja, na ktorej program jest dystrybuowany. Co wiecej, kompletnie nie zdaja sobie sprawy ze znaczenia slowa wynalazek(a patent moze dotyczyc tylko wynalazku).

 
zwiń wątek Zbigniew Braniecki  31 marca 2009 o godz. 8:40 #
Gravatar

> Jedna z bardziej charakterystycznych cech najbardziej zagorzalych przeciwnikow patentow jest to, ze nie maja bladego pojecia o patentach i na przyklad nie odrozniaja ich od trademarkow czy copyrightu

Bede wdzieczny za nie zakladanie takiego scenariusza wobec kazdego kto ma inne od Ciebie zdanie. Z gory dziekuje.

> I wlasnie w glowach tych ludzi istnieje “opcja nuklearna”

Nie tylko ich.

> bo wydaje im sie, ze jak kazdy ma patenty na kazdego, to sie nawzajem pozwą.

A nie istnieja uklady o wzajemnym niepozywaniu sie ktore to uklady de facto oznaczaja oligopol. Na dodatek, czy nie jest prawda, ze kazda duza firma z zasobnym portfolio patentow jest w stanie odeprzec dowolny zarzut patentowy "malego, biednego, geniusza" po prostu wybierajac ze swojego portfolio dowolny patent ktory on narusza (np. zakupy jednoclickiem, wizard itp.?)

Nie po raz pierwszy czytam u Ciebie Ogolna Teorie Przeciwnikow Patentow – do ktorych nie nalezysz, ale ich rozgryzles, znasz ich wszelkie sztuczki i mysli i doskonale wiesz gdzie lezy blad.

No wiec, pozwol, ze zwroce Ci uwage, ze zdecydowana wiekszosc swiata FLOSS nie jest "przeciwnikiem patentow" – tak jak przeciwnicy tyranii nie sa koniecznie anarchistami.

 
zwiń wątek krzy2  31 marca 2009 o godz. 10:12 #
Gravatar

> Nie tylko ich.

Źródło proszę.

> jest w stanie odeprzec dowolny zarzut patentowy “malego, biednego, geniusza” po prostu wybierajac ze swojego portfolio dowolny patent ktory on narusza

Przykład takiej sytuacji?

> (np. zakupy jednoclickiem, wizard itp.?)

Przecież dobrze wiesz, że te patenty mają wartość papieru toaletowego.

 
zwiń wątek pelnalufa  31 marca 2009 o godz. 11:39 #
Gravatar

> Przecież dobrze wiesz, że te patenty mają wartość papieru toaletowego

jak masz dobrych prawnikow to robienie loda nie jest aktem seksualnym, waterboarding to nie tortury itp :)

 
zwiń wątek Zbigniew Braniecki  31 marca 2009 o godz. 12:13 #
Gravatar

> Źródło proszę.

http://arstechnica.com/tech-policy/news/2007/05/l…

> Przykład takiej sytuacji?

Nie umiem. Tak jak nie umiem podac przykladu konkretnego FUDu, albo podac przykladu dowodzacego wprost, ze duze firmy zbroja sie w patenty. Moge podac przyklady posrednie, jak zbieranie patentow przez OIN, ale tez przez inne firmy wylacznie w celach "obronnych".

Moge tez odwrocic pytanie. Pokaz mi przyklad wygranego przez samotnego geniusza procesu o naruszenie jego patentu przez duza korporacje.

(http://perens.com/Articles/Patents.html)

> Przecież dobrze wiesz, że te patenty mają wartość papieru toaletowego.

A o co pozwal Microsoft TomToma? A o co zostala pozwana Barracuda? A Multi-Touch Apple'a (i jego efekt na Google G1)?

A co robi Amazon z "one-clickiem" (http://www-cse.stanford.edu/classes/cs201/projects-99-00/software-patents/amazon.html)?

Problem z calym systemem patentow softwarowych w obecnym ksztalcie jest niemoznosc oddzielenia tego papieru toaletowego od wartosciowych patentow. I koszt uzyskania patentu oraz rozklad obciazenia za sprawy sadowe ktory premiuje duzych, silnych, bogatych pozwalajac im upewnic sie, ze nikt im na rynek nie wejdzie.

Nie, nie jestem przeciwko patentom na oprogramowanie. Jestem przeciwko temu jak ono dzisiaj wyglada i gdzie sila pchaja go lobbysci Microsoftu.

 
zwiń wątek kocio  31 marca 2009 o godz. 15:55 #
Gravatar

Jeśli kogoś interesują poważne, zgromadzone przez naukowców (ekonomistów), argumenty przeciwników systemu patentowego i więcej – własności intelektualnej – to polecam książkę "Against Intellectual Monopoly":

http://www.micheleboldrin.com/research/aim.html

i bloga:

http://www.againstmonopoly.com/

Oni doskonale rozróżniają pojęcia z zakresu IP =} a jednak są zdecydowanie przeciwni.

Jestem dopiero w połowie książki i MSZ generalnie warto poczytać, choćby dla zebranych przykładów. Argumenty za IP są znane, tym ciekawiej poznać argumenty zdecydowanie przeciwne, zwłaszcza podane w sensownej formie.

 
zwiń wątek trasz  1 kwietnia 2009 o godz. 8:41 #
Gravatar

@kocio: Naukowcy maja to do siebie, ze potrafia miec kompletnie odwrotne poglady na ta sama kwestie. Przykladowo, jeden profesor w Polsce nie zgadzal sie z fizyka kwantowa i wymyslil wlasny model atomu. To, co podales powyzej, to wlasnie cos w tym stylu.

 
zwiń wątek kocio  2 kwietnia 2009 o godz. 8:31 #
Gravatar

Tak sądzisz bo już czytałeś czy może z góry zakładasz, że "własność intelektualna" jest konieczna i nie chcesz narażać swoich cennych przekonań na uszczerbek?

Ja jestem dopiero w połowie książki i nie brzmi to jak "coś w tym stylu" (czyli zabawa w odwracanie kota ogonem). Nie jest niestety napisana z taką żelazną konsekwencją i jasnością jak "The Public Domain" Boyle'a (http://www.thepublicdomain.org/download/ – też bardzo polecam), ale zdecydowanie autorzy wykonali bardzo dobrą robotę.

 
zwiń wątek trasz  2 kwietnia 2009 o godz. 21:56 #
Gravatar

@kocio: Tak sadze, bo nie wydaje mi sie, zeby autorzy ksiazki zrobili cos wiecej poza usystematyzowaniem znanych od dawna argumentow. Tak po prostu dzialaja ksiazki – bierze sie kawalki wiedzy (z publikacji na przyklad) i ją uklada do kupy.

Natomiast bardzo watpie, zeby autorzy zachowali obiektywizm i wspomnieli, ze o zniesienie patentow walcza wlasciwie tylko te firmy, ktorych caly R&D ogranicza sie do reimplementowania cudzych rozwiazan, jak RedHat. Poparcie dla zniesienia patentow wsrod startupow – ktore rzekomo najwiecej na nich traca – jest nikłe. Poza tym poparcie jest mocno przeszacowane – smieszna jest na przyklad wiara w sprzeciw przeciwko patentom u IBM-a, ktory rutynowo wykorzystuje swoje portfolio do niszczenia konkurencji.

 
 
zwiń wątek mini  31 marca 2009 o godz. 4:28 #
Gravatar

Nie bedzie, zadnej wojny poki nie zostanie zaatakowany, ktorys z Wielkich (czlon(k)ow).

 
 
zwiń wątek Sławek  31 marca 2009 o godz. 15:04 #
Gravatar

Nieźle. Masz całkowitą rację. Patentowy terror byłby, gdyby OIN pomogli TomTomowi. Możliwe jest, że OIN istnieje tylko w celu zbierania patentów. Wiele firm, jak np. IBM podpisywało z Microsoftem umowę o wymianę patentów.

 
 
zwiń wątek soda2  30 marca 2009 o godz. 20:40 #
Gravatar

bardzo przykre że TOMTOM nie podniósł rękawic. ale co zrobić – taki pojedynek mógły bardzo źle i kosztownie się dla nich skońćzyć, nie ma co się dziwić.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek a  30 marca 2009 o godz. 21:01 #
Gravatar

Z tego co tam wyczytałem to oni chyba zawarli jeszcze porozumienie na 5 lat, w ramach którego firmy będą mogły korzystać ze swoich patentów na systemy nawigacji samochodowej o które się "pokłóciły".

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek kumien  30 marca 2009 o godz. 21:22 #
Gravatar

Dokładnie. Wymienili sie portfolio i tyle.

zwiń wątek mini  31 marca 2009 o godz. 4:30 #
Gravatar

I tyle… znowu tajemniczy deal typu Novell. Czekam na nastepnych przystepujacych do takich umow…

 
 
 
zwiń wątek grz  30 marca 2009 o godz. 22:16 #
Gravatar

MS mógłby pozwać Tovarldsa lub inny podmiot odpowiedzialny za Linuksa do sądu o to, że jest zawarta w nim [w jądrze] obsługa FAT?

Ciekawe, jaka będzie przyszła polityka TomToma- kupi licencję na FAT (czy jak to nazwać inaczej), czy może zacznie wykorzystywać inny system plików…

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek bobycob  30 marca 2009 o godz. 22:20 #
Gravatar

Gotów jestem sie założyć, że w ciągu dwóch lat wszystkie produkty tomtom będą oparte o windows ce. Choćby w celu ochrony przed dalszymi zatargami z MS.

 
zwiń wątek trasz  30 marca 2009 o godz. 22:34 #
Gravatar

@grz: Nie. Patenty nie dotycza prototypow czy hobbystycznego rzezbienia. A Linus kernela nie sprzedaje.

zwiń wątek ak47  31 marca 2009 o godz. 0:38 #
Gravatar

Ale redhata jak najbardziej. O canonical nie wspominając :]

zwiń wątek szczuro  31 marca 2009 o godz. 8:05 #
Gravatar

oni chyba sprzedają pudełka, płyty i support ;) kernela nie kernel jest free :)

 
zwiń wątek morales  31 marca 2009 o godz. 8:44 #
Gravatar

"Kupuje pan laptopa, Windows jest gratis" :)

 
zwiń wątek szczuro  31 marca 2009 o godz. 9:20 #
Gravatar

nie jest, on jest w cenie laptopa, były już opisywane przypadki odzyskania kasy za niechciany windows

 
zwiń wątek jrs  31 marca 2009 o godz. 12:03 #
Gravatar

Ironia… niektorzy moga tego nie zalapac…

 
 
 
zwiń wątek mby7930  30 marca 2009 o godz. 23:00 #
Gravatar

Mnie najbardziej zdumiałą tzw. ochrona patentowa. Okazuje się, że w USA można pozwać nie producenta za naruszanie patentu, ale zwykłego klienta, który kupił dan produkt, który narusza patent.

zwiń wątek trasz  31 marca 2009 o godz. 6:42 #
Gravatar

@mby7930: W ktorym miejscu sie okazuje?

zwiń wątek nipiesniwydra  31 marca 2009 o godz. 9:12 #
Gravatar

Owszem, w USA jest to mozliwe, co wiecej w polskim prawie patentowym o ile dobrze pamietam jest podobnie. Jesli "tworca" narusza w swoim "dziele" patent, a nastepnie sprzedaje "dzielo", to wlasciciel patentu moze pozwac osobe, ktora produkt lamiacy patent kupila i wykorzystywala.

 
zwiń wątek krzy2  31 marca 2009 o godz. 10:14 #
Gravatar

I dlatego w umowach kupna sprzedaży zamieszcza się magiczne sformułowanie "Sprzedający oświadcza, że towar jest wolny od wad prawnych".

 
 
 
 
zwiń wątek jellonek  30 marca 2009 o godz. 23:46 #
Gravatar

nie zdziwilbym sie, gdyby po jakims czasie wyplynelo ze zaplacili odszkodowanie w postaci 1$ a tak na prawde dostali za to kase – bo cala sprawa az smierdzi (caly pozew ms nie trzymal sie kupy – a ten wynik sprawy jest az za dobry dla nich)

calosc wyglada (m.in. ze wzgledu na predkosc dojscia do porozumienia) na ustawiona sprawe, majaca ustanowic precedens – jakoby ms slusznie mogl sie domagac swoich wyimaginowanych praw, przez lata nie bronionych (patenty nie bronione traca wartosc) dotyczacych łat na filesystem od poczatku nie pomyslany do zastosowan, do jakich zaczal byc stosowany 15 lat po pierwszym zaimplementowaniu…

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek mini  31 marca 2009 o godz. 4:32 #
Gravatar

Tak i mnie sie wydaje. Precedens podobny do Novellowego, za ktorym podazylo wiele innych firm.

 
zwiń wątek trasz  31 marca 2009 o godz. 6:43 #
Gravatar

@jellonek: Czyli teraz TomTom jest tym zlym, razem z Microsoftem?

A co do bronienia – od kiedy niby patenty nie bronione traca wartosc? Nie bronione _trademarki_ traca wartosc.

 
zwiń wątek Hanka  31 marca 2009 o godz. 10:28 #
Gravatar

Niezłe. Chcieli ustanowić precedens. Całe szczęście, że precedens można podważyć. Student prawa powinien jednak rozważyć precedensy, więc raczej problemu wielkiego nie będzie. Przyznam Tobie jednak częściowo pracę.

zwiń wątek Arek  31 marca 2009 o godz. 12:47 #
Gravatar

Żeby był precedens to chyba musi być wyrok – jak jest ugoda nie ma precedensu, bo sprawa jest umarzana (wzajemne wycofanie roszczeń).

zwiń wątek mini  1 kwietnia 2009 o godz. 3:51 #
 
 
 
 
zwiń wątek Moro  31 marca 2009 o godz. 7:02 #
Gravatar

A co jak by zrobić system plików zgodny z FAT np. w 90% ? :) Można przecież zrobić implementację i inaczej datę plików zakodować i system plików już będzie inny ale zgodny z FATem. Czy takie coś także podlega pod prawo patentowe?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Magnes  31 marca 2009 o godz. 7:09 #
Gravatar

Wystarczy darować sobie krótkie nazwy. Bez tego i tak wszystko będzie działać, bo kto jeszcze ma system, który krótkie nazwy czyta?

zwiń wątek Moro  31 marca 2009 o godz. 8:25 #
Gravatar

o co Ci chodzi z tymi krótkimi nazwami i co to ma do rzeczy?

zwiń wątek Hanka  31 marca 2009 o godz. 10:30 #
Gravatar

Krótkie nazwy są wykorzystywane w systemie FAT. Tego dotyczy patent, za który Tom Tom został pozwany(jeden, a było ich więcej).

Pytanie brzmi: kto dzisiaj korzysta z DOS-a??

 
zwiń wątek wujek_bogdan  31 marca 2009 o godz. 10:43 #
Gravatar

niestety nadal się gdzie niegdzie używa. np. różnych instytucjach państwowych, które nadal uzywają średniowiecznego oprogramowania.

DOS to wbrew pozorom jeszcze nie jest taki zabytek. Np. w PKP do 2006r w Ostródzie nadal używano komputera …. Odra!

A jedna Odra pracuje do dziś w stacji Wrocław Brochów.

To dopiero zabytki!

 
zwiń wątek pelnalufa  31 marca 2009 o godz. 11:42 #
Gravatar

czad! kiss

 
zwiń wątek jrs  31 marca 2009 o godz. 12:09 #
Gravatar

@wujek_bogdan

Zabytek czy nie zabytek – jesli system dobrze spelnia stawiane przed nim oczekiwania, to po co pakowac kase w migracje na nowa platforme?

Tylko zeby nie bylo, ze obstaje za przydatnoscia utrzywywania kompatybilnosci GPSow z DOSe ;)

 
zwiń wątek Moro  31 marca 2009 o godz. 12:25 #
Gravatar

Czyli co tomtom przechowywał pliki z nazwami w formacie 8.3 ? Gdyby pliki miały dłuższe nazwy to już by nie łamał patentu? Co to za bzdura jakaś?

 
zwiń wątek wujek_bogdan  31 marca 2009 o godz. 12:39 #
Gravatar

@jrs

ja wcale nie oceniam czy to dobrze czy zle. podalem tylko jako przyklad ze stary system moze nadal funkcjonowac pomimo, ze do uzytku domowego juz zupelnie sie nie nadaje.

 
zwiń wątek Ark  31 marca 2009 o godz. 13:21 #
Gravatar

@Moro: AFAIK dokładnie odwrotnie – patent dotyczy nazw dłuższych niż standardowe 8.3 i ich kodowania, ale mogę się mylić

 
zwiń wątek Sławek  31 marca 2009 o godz. 15:09 #
Gravatar

@Ark: Patent chyba dotyczy przechowywania dwóch nazw pliku. Oczywiście jednej dłuższej, a drugiej krótszej. Jest łamany, gdy korzystamy z obydwu.

 
 
 
 
zwiń wątek KMelon  31 marca 2009 o godz. 9:02 #
Gravatar

Ależ to jeszcze nie koniec sprawy. MS dopiął swego, ale co z firmami, które jak się okazało podpisywały tajne umowy łamiąc GPL? Oczekuję, że temat będzie kontynuowany.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek vf  31 marca 2009 o godz. 10:56 #
Gravatar

Czyli TomTom będzie musiał przejść na UBIFS lub JFFS2. Swoją drogą to może być wreszcie impuls, żeby w Linuksach na Flashach były wykorzystywane linuksowe systemy plików a nie dosowo-windowsowe.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek MiszczQ  31 marca 2009 o godz. 11:33 #
Gravatar

Głównym problemem jest to, czy owe systemy plików bezproblemowo działają pod Windowsem. http://pl.wikipedia.org/wiki/System_plików – Z tej strony wynika, że Windows jest naprawdę bardzo ułomny jeśli idzie o różnorodność.

zwiń wątek marcinsud  31 marca 2009 o godz. 12:36 #
Gravatar

coś tam nie gra, bo nie jest napisane, że makintosz obsługuje FAT, a jednak gdy pendraka podepnę, to mogę nań skopiować pliki.

 
 
zwiń wątek Moro  31 marca 2009 o godz. 12:30 #
Gravatar

Problem jest w dobrym sterowniku pod windowsa. Jeśli potrzeba systemu plików tylko do odczytu to świetnie by się nadał iso9660 ale gdy potrzeba także do zapisu to raczej fat tylko zostaje.

zwiń wątek wujek_bogdan  31 marca 2009 o godz. 13:35 #
Gravatar

ext3/ext2 też działają pod win… ale wymagają dodatkowego sterownika, którego Kowalski nie dostaje wraz z Windowsem.

jedyne rozwiazanie to dostarczanie sterownika wraz z pendrajwem, co też zbyt wygodne nie jest dla przeciętnego śmiertelnika… chyba, że ten sterownik instalowałby się automatycznie na za autorun (coś jak U3 u Sandiska).

zwiń wątek wujek_bogdan  31 marca 2009 o godz. 13:37 #
Gravatar

*na zasadzie autorun (coś jak U3 u Sandiska)

//edytowanie komentarzy, to by się przydało…

 
 
 
 
zwiń wątek Ark  31 marca 2009 o godz. 12:43 #
Gravatar

taniej wyszło się dogadać, bowiem wykorzystywanie patentów przeciw innej firmie zostało już opatentowane, i zapewne właściciel patentu na patentowe trollowanie pozwał by ich obu :)

http://appft1.uspto.gov/netacgi/nph-Parser?Sect1=…

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Sparrow1  31 marca 2009 o godz. 12:53 #
Gravatar

One troll to rule them all, one troll to find them, one troll to bring them all, and in the darkness bind them.

Trollkien, Władca patentów
:D

 
zwiń wątek Sławek  31 marca 2009 o godz. 15:18 #
Gravatar

Ehhh…. Ja mam genialny pomysł!

Gdyby nie fakt, że nie mieszkam w USA, a także nie zamierzam tam wyjeżdzać(z powodu głupiego prawa), to bym złożył sobie wniosek na taki patent.

Zamysł polega na wywłaszczenie metody biznesowej, polegającej na unieważnianiu patentów konkurencji. Pomysł genialny!!!

Następnie zbierałbym patenty, a także unieważniał patenty konkurencji. Można zgłosić ponownie raz unieważniony patent? Kto mi mógłby coś tam zrobić?

Zbierałbym kasę za proces w sprawie unieważnienia czyjegoś patentu.

zwiń wątek mini  31 marca 2009 o godz. 16:23 #
Gravatar

Tak sie sklada, ze generalnie prawo w US jest mniej glupie niz w Polsce. Dlatego wielkie koncerny trzesa portkami przed klientami, a i uslugi dla klientow sa na wyzszym poziomie.

Sam system patentowy na krotka mete jest lepszy w US, dzieki niemu mamy wysyp startupow i nowych technologii.

Na dluzsza mete ten sam system moze byc przyczyna upadku przodownictwa technologicznego US, poniewaz inne rosnace i potezne gospodarki jak rosyjska, czy chinska nie respektuja tychze patentow, wobec czego koszty firm rosyjskich i chinskich sa nizsze.

Juz teraz chinczycy moga sprzedawac w UE produkty z opatentowanymi w US technologiami, co daje im przewage ceny. Podobnie czynia zreszta firmy europejskie. Stad wiec proby US wprowadzenia tego systemu w Europie. Odetnie to 2 najwiekszy rynkek zbytu konkurentom US.

zwiń wątek mby7930  2 kwietnia 2009 o godz. 9:06 #
Gravatar

Prawo w USA służy ludziom bogatym i bardzo bogatym. I dotyczy to i prawa patentowego i wszelkiego innego (także konsumenckiego). Jeżeli masz (dużą) kasę na dobrego prawnika, to możesz sporo wygrać w sądzie. Jeżeli nie, cóż, nikt nie obiecywał "drogi usłanej różami".

Dokładnie tak samo jest z "jakością usług". Dla bogatych jest oczywiście wszystko, reszta funkcjonuje na poziomie dużo niższym niż w Europie (wystarczy popatrzeć, CO dzieje się z ichnią służbą zdrowia).

USA to dobry kraj do życia dla ludzi, którzy są sławni (znani z tego, co robią) i bogaci. System zapewni im maksymalne możliwe zarobki, dzięki czemu mogą oni stworzyć wokół siebie "mur" z prawników i pieniędzy (czy został o coś pozwany np. Linus Torvalds?), a szaraczki lepiej nie trzymają się z dla od "land of the free" (np. niejaki Dmitry Sklyarov, który i tak miał w sumie sporo szczęścia, że jego sprawa została nagłośniona).

 
 
 
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia