Transformacja Windowsa XP w Windows 7
- Dodano: 22 February 2009
- Wprowadził: aragornxt
- Komentarze: 23
Windows 7 to następca dość kontrowersyjnej wśród użytkowników wersji systemu operacyjnego firmy Microsoft – Windows Vista. Microsoft wydał wersję testową tego systemu. Wobec dość nowatorskiej koncepcji wyglądu systemu, betatesterzy zabrali się za próby przerobienia systemu Windows XP w system Windows 7.
Według przecieków z siedziby Microsoftu Windows 7 charakteryzować ma się nową, świeżą, innowacyjną powłoką systemu, którą informatycy giganta z Redmond opracowali dziesięć lat temu. Przeistoczyć ma się idea przycisku Start, usługi mają zostać zintegrowane z internetem. Obecnie jednak wszystko jest w fazie betatestów, wobec tego nie wiadomo do końca co ukaże się w finalnej wersji tego systemu. Wiadomo jednak, jak ów system ma mniej więcej wyglądać.
Zapraszamy do zapoznania się z poradnikiem.
Więcej informacji: http://pececik.com/showthread.php?t=7252
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
23 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
w kwietniu ma być RC, więc jak do kwietnia nie zmienią menu start, które po jakimś czasie staje się nieużywalne będzie kiepsko, a może już zmienili?
Nieużywalne? Według mnie jest o wiele wygodniejsze od tego z poprzednich wersji… Oczywiście nie zaszkodziłoby dodać opcję zmiany na starszą wersję.
To, że jest wygodniejsze nie znaczy że jest używalne. W sumie lepiej powiedzieć "mniej nieużywalne" jak wygodniejsze. Dalej ciężko jakikolwiek program znaleźć
Tu się zgodzę, ręczne znalezienie programu graniczy z cudem, ale ja wpisuje początkowe litery i sam mi wyszuka. wiele szybciej i wygodniej
ja też nie mogę się przyzwyczaić do menu ani z visty, ani z XP, zawsze zmieniam wygląd na klasyczny. Z reszta podobnie też robię w KDE.
Widocznie to kwestia przyzwyczajenia z windows 95/98, bo wygląd okienek też zmieniam na klasyczny, chociaż tutaj to też kwestia estetyki – styl z Visty jest całkiem przyjemny dla oka…ale ten niebieski z XP to straszna porażka
Ale wielu, szczególnie nowych użytkowników komputerów woli ten 'nowoczesny' wygląd menu. Być może trzeba mu dać szansę?
ano bo jak nie wiem dokładnie co chcę znaleźć nie wpiszę na dole nazwy, a jako, że wpisy nie są w żaden sposób poukładane znalezienie czegoś niepotrzebnie zabiera czas. Np. bierzesz lapa kumpla/praca/cokolwiek nie twój prywatny. Nie wiesz co ma zainstalowane, szukasz jakiegoś playera do dvd, lub coś w ten deseń i szukasz niemal po kolei, otworzysz kategorie(często nazwa firmy), a to nie to wstecz i tak sobie latasz. Wiem można włączyć klasyczne, ale po co płacić za to skoro i tak się włącza ficzery ze starych wersji.
Klasyczne nie jest wcale dużo lepsze pod tym względem – tylko więcej widać po prostu.
czyli jak an windowsa jest lepiej ;]
Strata czasu.
Nikt nie poruszył jeszcze tej kwestii, ale modyfikacje proponowane w tym artykule wcale nie upodabniają XP do 7, lecz tworzą jakiegoś mutanta. Okno wylogowywania, kopiowania, system properties, kalkulator, wordpad, ogólnie Explorer raz, że podobne to są chyba tylko dla kreta, a dwa, że bardziej paskudzą, niż upiększają Win XP. Lepiej zainstalować styl Zune i czuć odświeżony klimat Windows XP, niż używać jakiegoś chińskiego Maserati.
Nie wiem jak większość ludzi ale do mnie przemawia tylko klasyczny styl. Próbowałem się przyzwyczajać do skórek w XP, ale zawsze wracałem do starego, "szarego" tematu z NT. Wszystkie te ozdobniki, motywy, graficzne ficzery, "udogodnienia" (o których najwięcej się mówi przy okazji nowego systemu) są według mnie gówno warte. Najważniejsza jest szybkość działania, prostota i responsywność. Dla mnie ideałem byłoby gdyby każdy nowszy system do tego właśnie dążył, niestety jest odwrotnie. Taka Vista na przykład, po świeżej instalacji, na 2GHz procku a miała problemy ze zwykłym kopiowaniem plików! Ale aero i 3D musiało być…
Dlatego może ciekawszy byłby news o "odchudzaniu" systemu? Przynajmniej byłoby to coś nowego…
zgadzam sie. kiedy uzywalem visty na kompie u znajomych, to komputer chodzil wolniej niz moje stare Pentium 333Mhz, 192Mb RAM i win98. dla mnie nowe systemy powinny byc szybkie, moga byc jeszcze ladne, a nie sliczne, swiecace i wolne jak zolw
Najlepsze to jest to ze udostepniaja zmodyfikowane pliki systemu operacyjnego. Raz ze nie wolno napewno takich zcrackowanych rzeczy udostepniac. A dwa ze tak naprawde nie wiadomo co mogli umiescic w srodku. Trzy w trakcie aktualizacji systemu pliki te moga zostac podmienione. Cztery duzo tam crackowania, a jak wiadomo moze to prowadzic do niestabilnej pracy stsremu. No ale mamy nowe ikonki, tapety, i szerokosc okien… cool
Co to znaczy, że niewolno zmodyfikowanych plików udostępniać?
To znaczy ze o ile dobrze mi wiadomo, licencja systemu, ktora musisz zaakceptowac by go uzywac na to nie pozwala,, a pliki na tej stronie to zmodyfikowane kawalki systemu jak by na to nie patrzec. Nie mozesz sobie wziasc kawalka systemu Windows, pocrackowac go i umiescic na stronie bo to po prostu nie jest legalne
Ehhh…. pierdoły. Linuxa można, FreeBSD można, opensolarisa można… a tego MS-badziewia nie? Absurd.
maciek… ale wiesz, że ms-badziewie nie jest open source?
Tym większy szacun dla ludzi, którzy usiłują ten system modyfikować…
udostępnione są tylko diffy łatki, a jeśli nawet zmodyfikowane pliki są tez w necie to nic złego w tym niema, o ile ściąga je legalny posiadacz Windowsa
Czemu uważasz, że nielegalni ludzie nie mogą posiadać dysków z oprogramowaniem ?
Uscislajac, sciagajac jakas paczke zawierajaca plik Ntoskrnl.exe lamane jest prawo autorskie i tyle. Nie wnikam czy to dobrze czy zle, czy trzeba chwalic czy ganic. Mowie o faktach, a te nie pozwalaja na dystrbucje kawalka systemu operacyjnego Windows, a juz napewno nie zcrackowanego (nawet jesli to zmiana tylko kosmetyki). Wiec prosze nie pisac o tym ze to zle/dobrze/ze windows bee/albo cudowny, bo to NIE NA TEMAT, ktory poruszylem.
Nowy pasek na dole to faktycznie jest innowacyjność…. Aaaaa i zapomniałem… kalkulator, który nie radzi sobie z liczeniem z przecinkami…
Rzeczywiście mamy do czynienia w Windzie z najnowszymi rozwiązaniami – "nowa, świeża, innowacyjna powłoka systemu, którą informatycy giganta z Redmond opracowali dziesięć lat temu". Lekko licząc mieli to za czasów dobrej '98… Brak słów.