Treścią na GNU FDL nie pohandlujesz na Allegro
- Dodano: 28 marca 2008
- Wprowadził: michuk
- Komentarze: 14
28 kwietnia zmieni się Regulamin Allegro. Najciekawsza zmiana to zakaz handlu materiałami opublikowanymi na wolnej licencji GNU FDL.
Handel publikacjami objętymi licencją GNU Free Documentation License będzie zabroniony.
Oprócz tej zmiany wprowadzono szereg innych, z których najważniejsze to:
- Publikacje elektroniczne (e-booki) będą mogli wystawiać wyłącznie ich autorzy, podając w opisie oferty numer ISBN.
- Na stronie „O mnie” nie będzie można zamieszczać adresów (linków) do stron, na których prowadzona jest działalność komercyjna
- Ograniczenia w sprzedaży żywych lub martwych okazów zwierząt
- Zniesiony zostanie nakaz sprzedaży płyt CD/DVD dołączanych do gazet/czasopism wyłącznie z egzemplarzem gazety, z jakim zostały wydane
- Zniknie opcja aukcji prywatnej
Opinie na temat nowego regulaminu można przeczytać na forum Allegro.
Nowy regulamin w całości można przeczytaj tutaj: Allegro: nowy regulamin.
Więcej informacji: http://www.allegro.pl/announce.php?cat=4...pos=1#3741
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
14 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Hmm, czyli jak zrobię dokumentację do hiperzłożonego programu i udostępnię ją na GFDL-u, to nie będę mógł sprzedać papierowej wersji na Allegro?
Tak
To cusik zawadza w np. sprzedawaniu Linuksa razem z dokumentacją… ale BSD-owcom już nie zawadzi
A jeśli jednocześnie równolegle (jako autor) wyda ją na innej licencji? Wtedy teoretycznie będzie mógł?
Raczej tak
Zdaje się, że zakaz sprzedaży treści objętych GFDL dotyczy tylko e-booków, a nie wersji papierowych.
Bedziesz mogl! Jak jestes autorem to mozesz zrobic podwojne licencjonowanie. Jest to szczegolnie popularne wsrod programow na GPLu.
Śmieszna sprawa z tym nie podawaniem linków do stron skupiających się na prowadzeniu działalności gosp. – pół biedy że tylko na stronie o mnie, innaczej nieco ciężko było by posiłkować się opisami producentów. Rozumiem że właścicielom strony zależy na cichym siedzeniu właścicieli innych sklepów internetowych.
E-booków nieco szkoda – szczególnie że odpadnie na prawdę wiele książek z heliona które będzie można odsprzedać przez allegro (choćby biblia Ubuntu). Wbrew pozorom Helion drukuje bardzo dużo takich książek popatrzecie sobie kiedyś w księgarni i policzcie w ilu książkach macie z tyłu FDLA
Moim zdaniem to dobra decyzja. Dzięki temu Allegro nie stanie się darmowym miejscem reklamy.
@Memphis: rozwiń myśl, bo za cholerę nie wiem o czym mówisz
Chodzi mi o to:
Jeśli dobrze rozumiem, to na stronie "O mnie" nie można wrzucić linku do swojego sklepu. I moim zdaniem dobrze. Normalnie było tak, że: "Jeśli chcesz wiedzieć wejdź na stronę O mnie". A po wejściu atakowały ze wszystkich stron obleśne bannery prowadzące do sklepu sprzedającego. Może trochę źle się wyraziłem w poprzednim komentarzu, ale moim zdaniem po prostu zachodzi tu sprzeczność interesu. Allegro zarabia na tym, że ktoś sprzedaje za ich pośrednictwem i takie przekierowania do własnej strony to działanie wbrew interesom serwisu.
Ciekawe na ile wpływ ma tutaj nowy właściciel Allegro.
Allegro schodzi na psy coraz bardziej komercha drozyzna…. Raz sie pomylilem i wystawilem samochod na sprzedaz 30 PLN !!!!!!! Lichwa w bialy dzien na oto moto 9 PLN!! i tez widoczne na allegro.
NIe ma opcji prostowania komentarzy ktos ci cos napisze i juz lipa mozna sobie tak dokladac…
Allegro to straszni zdziercy. Za samo wystawienie przedmiotu pobierają niezłe sumki… Jeszcze większe prowizje od sprzedaży…
Dlatego popieram wszelkie akcje marketingowe e-bay'a, który w PL jest bezpłatny
Szkoda tylko, że tak mało osób go wciąż zauważa.. Ludzie tylko Allegro, Allegro…