Ubierz swoją aplikację internetową w okno systemu Windows
- Dodano: 25 lipca 2011
- Wprowadził: Apstart
- Komentarze: 59
Spodobał Ci się ten nius? Zagłosuj, a być może znajdzie się na stronie głównej! Więcej w FAQ. Jeśli ten nius nie powinien znaleźć się na stronie głównej napisz raport dla administracji!
ApStart można określić mianem specyficznej przeglądarki internetowej. Od przeglądarek, które znasz, różni się on faktem, że dedykowany jest konkretnej aplikacji działającej on-line.
„Przeglądarka” ApStart powstaje za każdym razem specjalnie pod kątem konkretnej aplikacji, którą ma wyświetlać. Dzięki temu jest możliwość nadania jej wielu indywidualnych cech, niemożliwych do wykorzystania
poprzez aplikację on-line w tradycyjnej przeglądarce, a znanych dobrze programistom aplikacji „desktopowych”.
Wśród ww cech są m.in.: praca w tle, automatyczny zapis plików, uruchamianie procedur windows z poziomy HTML’a, wyświetlanie komunikatów w tzw. chmurkach, tryb pełnoekranowy, chowanie kursora i wiele innych.
Przez powiązanie ApStart z daną aplikacją on-line, nadajesz jej charakter zbliżony do programu uruchamianego z poziomu systemu Windows. I tak też jest on kojarzony przez użytkownika.
Rezultaty działania ApStart można porównać do skórki nakładanej na aplikacje on-line i sprowadzania ich z wirtualnej przestrzeni internetu do twardego (dla użytkownika) gruntu systemu operacyjnego komputera.
Ty, jako Webmaster, dostajesz wachlarz możliwości customizacji i decydowania o wyglądzie Twojego programu lub gry. Możesz decydować o bardzo wielu parametrach okna (technicznych i wizualnych), co nada programowi indywidualny charakter i pozwoli na kierowanie działaniem oraz zaangażowanie użytkownika końcowego, więcej na Apstart.com.
Więcej informacji: http://www.apstart.com/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze (RSS) | Trackback (URI)
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
59 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Jesli dobrze rozumiem, to to taka zżynka z Mozilla Prism, tak?
Nie zupełnie. Jedyne podobieństwo to możliwość wyświetlania stron internetowych.
To tak jak byś porównał prism do np Microsoft Outlook. Zupełnie inne programy z inna ideą działania.
Przecież Prism, a teraz Chromeless dokładnie do tego służy. Idea jest dokładnie ta sama – uruchamianie aplikacji internetowej tak jak uruchamia się desktopową. Możesz wyjasnić, gdzie jest ta inność?
Piszesz natomiast o dodatkowych mozliwościach – dostęp do funkcji windows i reszta. Czyli dajesz webmasterowi dostęp do maszyny usera, praktycznie bez kontroli. Gratulacje.
Pomijając to co ogólnie sądzę o tym "projekcie", to co za różnica dla bezpieczeństwa, czy aplikacja będzie zwykłą aplikacją desktopową czy stroną osadzoną w tym Apstart? I tu i tu programista ma "dostęp do maszyny usera, praktycznie bez kontroli". Chyba że coś źle zrozumiałem
Tylko o ile prościej przemycić kod przez stronę. Nie trzeba kompilować, silnik przeglądarki sam dostarcza ci funkcje pobierania i wykonywania zdalnego kodu, DOM pozwala dowolnie manipulować całą stroną (aplikacją). Wystarczy jedna linijka odwołująca się do zewnętrznego skryptu.
Zasadnicza różnica. Dla aplikacji webowej komunikacja z serwerem to normalka i jest konieczna do zwykłego działania. Więc dane fruwają w obie strony (bo muszą) i nie jesteś w stanie ich zablokować/filtrować.
Jeżeli zaś aplikacja desktopowa spróbuje cokolwiek ci wykraść i przesłać do serwera, lub odwrotnie – wrzucić na twoją maszynę jakiś kod – to zaalarmuje cię firewall. Oczywiście jeśli go używasz i potrafisz skonfigurować.
Ze względu na brak sensownej kontroli nad przesyłem danych normalna przeglądarka izoluje webaplikacje/strony od OSa. Właśnie dla bezpieczeństwa.
Apstart łączy cechy tych aplikacji – wymaga i pozwala na w zasadzie niekontrolowaną transmisję danych w obie strony i daje dostęp do wywołań OSa. Tu jest ta różnica.
Może apstart to takie poprawione IE (zresztą na nim bazuje)? Dodaje jeszcze więcej funkcji do przeglądania komputera z Internetu
Jeśli jest tak jak piszesz, to niedługo apstart trafi do baz antywirusów jako malware.
Cóż za innowacja i przełomowy pomysł… Do tego nieprzenośne, windows-only. Dobry żart. Data premiery aplikacji będzie 1 kwietnia?
Nie dziw się, korzysta z modułu IE do wyświetlania stron -.-
Samą aplikację będą używać "Twoi" Klienci nie ty jako programista a Ci z reguły pracują na Windows. Stąd dopasowanie do platformy Microsoftu.
Jeśli chodzi o innowację, zachęcam do zapoznania się z możliwościami nie tylko opisem i wydanie subiektywnej oceny.
Jasne, użytkownicy "z reguły" pracują na windows, gracze "z reguły" grają na windows. Żyjesz też chyba tylko na windows. Z reguły.
Skoro kupuję gotowe rozwiązanie, to ma to działać wszędzie, żeby MÓJ klient nie skarżył się MI, że mu nie działa, a ja mu będę musiał tłumaczyć, że autorzy rozwiązania inaczej nie umieli i wg nich musi zainstalować sobie windowsa. A mało to maców jest? Mac+Linux to 10% rynku. Co dziesiąty klient ma mieć problem?
Do tego jeszcze zabugowany silnik IE… Chyba mało wirusów klienci mają.
LOL!
W Polsce to już mało kto IE używa (wszystkie jego wersje razem wzięte mają 18,5% udziału w rynku – http://pl.wikipedia.org/wiki/Internet_Explorer#Ud… ). A tu taki bubel. WebKita nie można było użyć?
Ale apstart nie ma nic do przeglądarki.
Jeśli ktoś wybiera firefoxa do przeglądania Internetu to dobrze a w oknie Apstart zobaczy aplikacje renderowaną jako IE, wiec nie wiem w czym to przeszkadza.
Czy myślisz że programiści webowi zrezygnują z optymalizacji stron po IE? Jeśli tak to pewnie zmienię silnik apstarta może na webkita ale ile teraz safari ma udziału w rynku? i ilu programistów optymalizuje strony pod webkita (no chyba ze są pisane na iphony i ipady)?
Fakt że program działa pod Windowsem nie oznacza że aplikacją webowa nie będzie działała w Firefox pod linuxem, niestety nie da się zaspokoić w 100% wszystkich klientów i całego runku.
Tak że program z dodatkowymi funkcjami dostarczasz tylko windowsowcom to zawsze 90% zadowolonych klientów, reszta niech używa przeglądarki.
Ale z moim doświadczeniem wiem ilu mam klientów pracujących na linuxie i na razie nie zawracałem sobie głowy innymi systemami.
Brak "międzyplatformowości" to rzeczywiście wada systemu.
Niestety to jest młody projekt i ma nadzieje będzie się rozwijał i może pojawi się na inne platformy, nie od razu Rzym zbudowano.
W jakim ty świecie żyjesz?
Nowocześni webmasterzy nie optymalizują stron pod IE, tylko używają brudnych hacków, żeby ominąć błędy i problemy z tą przeglądarką.
Wszystko ok, ale ja np. IE na windowsie nie mam i w sumie z ludzi z którymi mam kontakt i mają win7 to nikt nie ma korzystają z innych przeglądarek, a IE wywalają.
Nie da sie wywalic IE z Windows, co najwyzej usunac skroty
Co do tematu – do autora watku – moich kilkuset klientow uzywa tylko makow.
IE da się usunąć (choć chyba automatycznie to nadal tylko skróty, tak jak mówisz).
Ale i tak zostają biblioteki silnika Trident, bo ich windows wymaga. I to na nich właśnie opierają się aplikacje używające "IE" do renderowania zawartości.
jeszcze jedno: zazwyczaj, jeśli ktoś wybiera inną niż IE przeglądarkę, to wie co robi – nie chce używać IE.
Odwrotnie – userzy IE w większości nawet by się nad silnikiem nie zastanowili.
Skazujesz się od razu na porażkę u userów nonIE. Uzycie innego silnika nie dyskwalifikowałoby cię u userów IE. Ale to twój problem.
Nie lepiej zrobić coś raz a dobrze a nie zrobić bubel i potem się męczyć żeby go naprawiać? Użyłbyś Webkita – było by ładnie, szybko, sprawnie, multiplatformowo…
Dodam jeszcze: „customizacji”?!
czy aby Java Web Start nie implementowal czegos podobnego?
Java Web Start to zupełnie coś innego. Nawet w 1% nie podobne do apstart.
"Program Java Web Start służy do pobierania aplikacji Java z Internetu i uruchamiania ich. Program Java Web Start: " ze strony java.com
Więc nie wiem skąd pomysł że to ma ze sobą coś wpólnego???
a stad, ze rowniez w tym przypadku mamy aplikacje, ktora uruchamia sie po wejsciu na strone WWW w nowym oknie, dzialajac jako aplikacja "standalone", czyli w przypadku np. Windows czy OSX wyglada i zachowuje sie jak aplikacja natywna. Rowniez ma te same prawa jak kazda inna uruchomiona aplikacja.
Czym to się różni od napisania aplikacji desktopowej? Czy może ma to służyć osobom których możliwości pojmowania nie wykraczają poza podstawy HTML/JS czy czego tam używacie…
Inna sprawa że jak każdy nowy produkt będzie na początku niestabilne, pełne błędów i dziur. Dziękuję, postoję :/
Jeśli ktoś umie napisać aplikację desktopową to super. Masz rację, dla wszystkich którzy umieją tylko html,php,js itp właśnie powstał apstart.
Ty jako doświadczony programista pewnie nie używasz żadnego IDE tylko edytora HEX bo przecież jacyś ograniczenie do c i asm programiści stworzyli program zwany kompilatorem ale kto by go używał na pewno nie prawdziwi programiści oni zawsze piszą językiem maszynowym??
Nie wszyscy są sprawni w programowaniu desktopowym i dlaczego nie mogą używać funkcji i procedur dostęnych właśnie dla tych jeżyków?
Myślisz że programy w JS są gorsze niż np. te w C#, javie czy innym języku? Widziałem programy napisane w
VBA do których nawet te z c++ nie dorastają do pięt więc co ma za znaczenie w czym piszesz? Nie liczy się język tylko programista bo ograniczenia każdego języka można obejść przykładem tego właśnie jest apstart.
Programy w JS są gorsze, tak samo jak w C# czy javie. Abstrakcja abstrakcji abstrakcji, tylko po to, żeby jacyś ograniczeni "programiści" mogli tworzyć swoje super rozbudowane tryskające funkcjonalnością programy, które o optymalizacji nigdy nie słyszały. Bo i po co, nie? Mamy teraz takie superwydajne komputery, nie ma problemu z marnowaniem ich mocy na rendering fajerwerków tryskajacych z monitora, tworzonych za pomocą ociężałych języków.
Akurat JS ma coraz lepszą wydajność. Problem jest taki, że nie w IE, a tego używa ten cały apstart.
W Chrome JS chodzi jak burza. Opera i Firefox też gonią i jest dobrze. A IE jak zwykle obstawia tyły, i to baaaardzo daleko za konkurencją w tym przypadku.
Ale oczywiście masz rację. Jeśli można użyć języka niższego poziomu, to zawsze warto to zrobić. Czyli np. tutaj. Aplikacje online przez przeglądarkę są dobre dla np. Google, który ma taką właśnie chmurową ofertę. A na cholerę pisać webową aplikację lokalną? Bo można taniej zatrudnić studenta? Który zrobi 20 błędów bezpieczeństwa na linię kodu? Super rozwiązanie. Komunizm też je stosował.
Gorsze niby pod jakim względem? Wydajności? Java i C# nie są istotnie powolniejsze niż C, JS jest niewiele w tyle. Zresztą zdecydowana większość aplikacji głównie czeka na użytkownika albo na sieć. Funkcjonalności? Na pewno nie.
Rozumiem, że Ty byś stworzył aplikację webową w asemblerze. Gratuluję dobrego humoru. LOL.
Jeśli wg Was to ma być pisane w HTML, JS, etc, to właśnie jest to pierwszy powód dla którego powinien tu być WebKit, a nie Trident… Canvas, HTML5, itp. To wszystko bije na głowę silnik IE. Bez gadania.
A właściwie dlaczego to nie jest w informacjach prasowych?
Mili Państwo jeśli zapoznali byście się z opisem projektu to pewnie zauważyli byście że sam apstart to nie jest przeglądarka i nie ma konkurować z całą resztą.
Sam program działa jak klient aplikacji webowej. Okno z możliwością przeglądania strony jest tylko dodatkową funkcjonalnością. Jeśli wyłączę możliwość przeglądania stron w programie to będzie dla was bardziej zrozumiałe do czego on służy?
Nie jest oparte na żadnej javie nie wymaga .net, flaha i innych tego typu rzeczy. Wybór padła na Trident ponieważ jak pisałem nie jest to przeglądarka i nie widzę sensu tworzyć nowej żeby konkurować z firefoxem chrome i tym samym zwiększać rozmiaru programu z 2 do 40MB.
Sam exe jest w wersji portable, bez instalacji nic w systemie nie trzeba zmieniać, ustawiać itp.
Zrób coś takiego na Java Web Start i rozeslij klientów Ciekawy jestem ilu ich to uruchomi.
Wszystko jest odpowiednio zabezpieczane a udostępnione procedury aplikacji webowej nie wychodzą poza kod programu więc programista ma dostęp tylko do funkcji zaimplementowanych w programie nie ma dostępu do samem powłoki windows. Więc nie rozumiem waszych zarzutów.
Podobna dyskusję prowadzę na forum: http://www.coderscity.pl/ftopic40370.html?t=40370
Zachęcam do przeczytania topicu bo jak widać temat jest goroący
Apstart można zintegrować z plikacją na dwa sposoby przez serwer poleceń (sposób automatyczny) lub bezpośrednio przez interakcję z użytkownikiem linkami
Jak widzicie w ten sposób nie wykonasz kodu na systemie klienta ale uruchomisz procedurę w programie klienckim. Zachęcam do zapoznania się z wersją demo umieszczona na stronie.
Sam program ma być dodatkiem do stron www. Nie każdy umie stworzyć albo do stać na aplikację desktopową. Jako przykład przeliczcie sobie ile będzie kosztowało stworzenie systemu wielostanowiskowego CRM w wersji web i desktop. A czemu ta webowa wersja nie może wykręcać numeru tel, wyświetlać powiadomień w try o nieodebranym telefonie i inne które tylko potrafisz sobie wymyślić.
Nowa plaga dialerów? ;0
Może Pan sprecyzować co ma na myśli pisząc dialery?
"czemu ta webowa wersja nie może wykręcać numeru tel"
Czyli mogę sobie dzięki apstart napisać stronkę, która będzie w tle dzwonić na 0-700. Super.
I tak użycie Tridenta jest największą głupotą.
Tak naprawde apstart nie musi posiadac takiej możliwości jak wyświetlanie stron www.
Można ja po prostu ukryć? Czy teraz widzi Pan sens implementacji webkita albo chromium?
Ale przecież te aplikacje mają być stronami www. Mam się męczyć z pisaniem ich pod silnik IE? Zamiast pisać zgodnie ze standardami dla silników obsługujących najnowsze rozwiązania (CSS3, HTML5, canvas, video, …). Do tego znacznie szybszymi, szczególnie w przetwarzaniu JS, a to przecież ma być podstawowy tych aplikacji.
Proszę doczytać ostatni mój post. tak naprawdę mam nadzieje jest wszystko wyjaśnione. Jeśli coś jest niezrozumiałe to chętnie odpowiem na pytania ale proszę samemu nie wymyślać jakiś dziwnych zastosowań projektu.
Nawet jak zostanie usunięta możliwość wyświetlania stron www, to Trident dalej będzie używany do renderowania osadzonej aplikacji. A zdecydowanie większe możliwości dałby webkit.
Gdzie Pan takie rzeczy wyczytał? To nie ma nic wspólnego z prawdą.
Apstart nie ma żadnej osadzonej aplikacji!
Rozumiem, że w tym projekcie chodzi o to, że ktoś tworzy aplikację webową (np. portal intranetowy), i chce ją wdrożyć w zamkniętym środowisku (czyt. firmie) jako aplikację desktopową, tak, by pani Zosia miała ikonkę na pulpicie uruchamiająca naszą aplikację webową tak, by nie różniła się od, dajmy na to, Programu Płatnika. Dostrzegam w tym pewien potencjał, wszak to podejście eliminuje jedną z wad aplikacji webowych, jaką jest uruchamianie aplikacji w aplikacji*. Pozwolę sobie więc rozwinąć tę koncepcję, dodając wieloplatformowość, i całość udostępniam jako Open Source, na licencji WTFPL (a niech stracę). Poniżej załączam kod źródłowy:
<pre>#include<QWebView>
int main (int argc, char *argv[])
;
{
QApplication app(argc, argv);
QWebView view;
view.load(QUrl("http://mojasuperaplikacjawebowa.com/"
view.show();
return app.exec();
}</pre>
* – polecam lekturę http://mattgemmell.com/2011/07/22/apps-vs-the-web
Windowsy po woli zaczynają się wykruszać, era Lina nadchodzi.
Za pół roku.
koniec świata panowie O_o
Nie rozumiem jak mozna bylo stracic tyle czasu na napisanie takiego gniota. Nieprzenosne, uzywajace koszmarnego silnika ( i nie wiem co sie autor rzuca, ze zrobil na tridencie, bo to nie przegladarka.. Webkit czy Geko to tez nie przegladarki, a oferuja o wiele wiecej mozliwosci). Glupi pomysl, glupi system oplat. Zastanawiam sie, czy ktos da sie na to nabrac i kupi ta aplikacje… Juz bym wolal odpalic Gears i miec praktycznie to samo do tego offline jesli sobie zycze – z mozliwoscia synchronizacji. Za darmo i na kazdym mozliwym systemie. (nie, nie uzywam linuksa)
Nie rozumie Pan ponieważ nawet nie raczył się zapoznać z funkcjonalnością projektu.
Gears nie ma nic wspólnego z tym projektem. Apstart nawet nie ma umożliwiać pracy offline!! Dwie zupełnie nie związane ze sobą rzeczy. Tak jak by Pan wolał wybrać samochód a nie laptop? Co to ma ze sobą wspólnego?
Może przedstawię idee działania systemu na przykładnie:
Istnieje sobie aplikacja webowa np. Dropbox lub chomukuj, działają świetnie i dostępne są przez każdą przeglądarkę bez podziału na OS.
Jednak ktoś pomyślał że fajnie mieć klienta na systemie operacyjnym użytkownika. Apstart jest właśnie takim klientem. Nie jest przeglądarką jest programem napisanym w C++ komunikującym się z oprogramowaniem serwerowym (wasza aplikacja web) po protokole http. Wykonuje procedury zaimplementowane wcześniej zgodnie z wszelkimi zasadami bezpieczeństwa.
Program pobiera z serwera polecenia przetwarza je i wykonuje ( w formie tekstowej, nie żaden kod). Okno z możliwością wyświetlania strony www to jest tylko dodatek który ma uatrakcyjnić oprogramowanie. Nie wiem co wy się tak tego okna czepiacie. Są dwie metody integracji apstart z waszą aplikacją. Powtarzam integracji nie trzeba tworzyć softu specjalnie dla apstart! To ma być dodatek/klient do aplikacji online czy widzicie różnice…
Apstart nie przetwarza żadnych osadzonych stron, skąd wy takie pomysły bierzcie bo na pewno nie z opisu projektu.
Nie wiem dlaczego u nas większość osób wypowiada się bez wcześniejszego zaznajomienia z tematem. Dyskusja dla dyskusji??
Projekt wystartował 2 tyg, na razie dostępny jest na systemy win ale nie znaczy że nie będzie wersji na inne. Nie od razu Rzym zbudowano. Projekt rozwija się zgodnie z zapotrzebowaniem, dodawane są nowe funkcje, zabezpieczenia itp.
"ApStart jest spersonalizowaną przeglądarką internetową idealnie dopasowaną do programów internetowych.
Pozwala uruchamiać aplikacje do tej pory funkcjonujące on-line w sposób charakterystyczny dla aplikacji zainstalowanych na dysku twardym, z atrybutami okna systemu Windows."
To cytat z waszej strony, zaprzecza pan więc własnej reklamie. Co do reszty napisałom w wątku głównym. Zapytam tylko – jak to się ma do adobe air
Ok to też. Ma taką funkcjonalność.
Właśnie pracuje nad nowym opisem, myślałem że to będzie się dobrze kojarzyć ale jak widać nie do końca jest zrozumiałe.
Pisząc atrybuty miałem na myśli funkcje które dostępne są z poziomu C++ a nie np. php.
Od teraz zamiast "przeglądarką internetową" będzie używane "klient Widnows". Czy to będzie bardziej zrozumiałe?
"Istnieje sobie aplikacja webowa np. Dropbox lub chomukuj, działają świetnie i dostępne są przez każdą przeglądarkę bez podziału na OS.
Jednak ktoś pomyślał że fajnie mieć klienta na systemie operacyjnym użytkownika. "
Czyli Adobe Air. Tyle, ze AIR jest za darmo i mozna uzywac go na innych systemach?:)
Tak, tylko trzeba jeszcze stworzyć klienta i do tego klient musi mieć AIR. Sprawa się troszkę komplikuję.
Tutaj masz gotowy program exe portable, klient nic nie musi instalować a ty martwić czy zadziała. Do tego nic nie musisz tworzyć cały program gotowy w kilka chwil.
Sam soft na pewno jest tańszy niż zatrudnienie developera.
Tak jak napisałem Apstart w przyszłości będzie dostępny na inne platformy, jednak istnieje 2 tyg. a jestem jedynym programistą zaangażowanym w projekt. Dlatego decyzja padła na wybór najpopularniejszego czyli WIn.
najpopularniejszego? rozglądam się po biurze…. widzę 40 komputerów z Linuksem, 40 komputerów z Mac OS i… 2 komputery z Windows, których używamy do testowania stron w IE.
przypomina mi się historia z jełopami, którzy chcieli nam wcisnąć system do śledzenia czasu pracy – byli mocno zdziwieni, że w biurze nikt praktycznie nie używa Windows… zaproponowane rozwiązanie, to połączenie vpn przez klient Citirx… oczywiście nie działało, więc wdrożenie zostało zatrzymane.
możne na domowych komputerach rzeczywiście 90% ma windows, może w jakiś archaicznych korporacjach każą jeszcze ludziom używać windows xp z ie6, ale świat idzie do przodu, a IE dawno temu oddało palmę pierwszeństwa.
Swoją drogą, jest tyle sprawdzonych i darmowych rozwiązań, że nie wiem, czy ktokolwiek rozważy zakup twojego rozwiązania.
Czyli Adobe AIR lub Java WebStart. Oba są za darmo i można je używać na innych systemach. Javę ma zainstalowane ok. 90% internautów, to więcej niż użytkowników Windows. Przy tym AIR i Java mają znacznie większe możliwości (łącznie z tym przykładem z ikonką w trayu i dzwonieniem, o ile użytkownik zezwoli).
Coś zjadło mój komentarz? IntenseDebate ssie…
Ech, mój komentarz był na tyle światły, że napiszę jeszcze raz.
Po pierwsze, porównania z Gearsami, AIR czy Prism są bez sensu. Wymienione projekty mają na celu uruchamianie aplikacji webowych lokalnie – ten ma na celu udawanie tego – utworzenie ikonek w menu start i otwarcie aplikacji webowej działającej na serwerze we własnym oknie bez paska adresu i przyciskó "wstecz". Wszelkie obawy o inne platformy i Tridenta też są bezzasadne – sens tej aplikacji widzę tylko i wyłącznie w korporacjach gdzie i tak się używa Windows i IE, więc aplikacje webowe i tak są dostosowane do tego.
Jako że dostrzegam potencjał tego projektu, postanowiłem opracować moją alternatywę – dodając jednocześnie wsparcie dla alternatywnych systemów. Całość publikuję jako Open Source na licencji WTFPL (niech stracę). Poniżej załączam kod źródłowy:
<code>#include <QWebView>
int main(int argc, char *argv[])
);
{
QApplication app(argc, argv);
QWebView view;
view.load(QUrl("http://mojasuperaplikacjawebowa.com/"
view.show();
return app.exec();
}</code>
W zasadzie wszystko cool, ale jak zauważyli inni, ten "projekt" już był, nazywał się Prism. IE9 też pozwala przypiąć aplikację web jako pseudo-natywną i oferuje kilka zabawnych api do tego celu. Resztę daje HTML5 (workery, local storage, file api, itp).
Zaś co do pisania aplikacji desktopowych w technologiach webowych, szanowny panie Appstart, spóźnił się pan. Taka technologia istnieje, nazywa się Adobe Air i używa właśnie wzgardzonego przez Pana Webkita. Nawet polska appka do składania zeznań podatkowych online jest w tym napisana. Air jest niespecjalnie popularną technologią, ale swoją niszę znalazło. Dodatkową "mocą" (choć niektórzy raczej uznają że wadą) Air'a jest sporo narzędzi do tworzenia aplikacji jako plików SWF (Flash/Flex).
Niech będzie, po raz kolejny napiszę to samo. Apstart nie jest czymś do opakowania aplikacji webowej. Nie służy jako program do wyświetlania stron www. Nie przypina się ani nie osadza żadnych htmli nie ściąga i nie używa do przetwarzania żadnych silników parsujących htmle.
Nie jest czymś w rodzaju prism, chromless ,gears czy Adobe Air. To że posiada jako dodatek taką funkcjonalność nie znaczy, że to jest TO SAMO!!!
Nie gardzę webkitem i chromium (wrecz przeciwnie uwazem je bardzo dobre silniki), zaznaczam że ta funkcjonalność jest tylko dodatkiem i nie widzę sensu dla tego jednego ficzera (czyli tej zewsząd krytykowanej możliwości wyświetlenia strony www) dodawania kolejnych 35MB do programu który waży 2MB?
Nieszczęsny Apstart jest klientem Windows dla aplikacji web. Coś co pracuje na komputerze klienta i komunikuje się dwustronnie z aplikacja webowa. Wybrałem właśnie http dlatego, że nie zawsze mamy dostęp do shella (hosting) i nie zawsze możemy napisać oprogramowanie serwerowe.
Istnieje mozliwosc oprogramowania wszystkiego co potrzebujecie od programu typu klient np. komunikacji po porcie RS, obsługi czytnika kart magnetycznych, robienie screenshotów itp. wszystko do czego zdolny jest c++ a nie tylko odseparowane środowisko przeglądarki.
Wszystko zgodnie z zasadami bezpieczeństwa bez udostępniania "furki" OS dla aplikacji.
Nie używam żadnych poleceń typu system z kodem pobieranym ze strony, wszystkie procedury są wykonywane przez wew kod programu nic nie dzieje się poza wiedzą użytkownika!
Apstart można używać z innym oprogramowaniem nie musi być webowe, jedynie komunikacja musi odbywać się z wykorzystaniem protokołu http/s.
No dobra, Java WebStart też to umie i jest za darmo. I co teraz?
Jak znam życie, to ten bubel pojawi się gdzies w "e-administracji".
Wydaje mi sie, ze to rozwiazanie moze zostac z powodzeniem zastosowane w korporacjach. Chociaz dopoki bede pracowal w jednej z nich to chyba powinienem napisac "Obawiam sie"/