Ubuntu 9.04 +LXDE uruchomione na Androidzie / G1
- Dodano: 10 May 2009
- Wprowadził: mab
- Komentarze: 9
Spodobał Ci się ten nius? Zagłosuj, a być może znajdzie się na stronie głównej! Więcej w FAQ. Jeśli ten nius nie powinien znaleźć się na stronie głównej napisz raport dla administracji!
Paolo Sanmicheli uruchomił najnowsze Ubuntu z LXDE na pokładzie na swoim G1.
W instalacji użyto minimalnej wersji ubuntu 9.04 + przeportowane LXDE.
Całe przedsięwzięcie pochłonęło ponad 414 MB przestrzeni dyskowej
“Odpalanie” Ubuntu odbyło się na zasadzie uruchomienia vncserver i połączenia się z nim przez androidVNC(localhost:5091).
Więcej informacji: http://androidlab.pl/ubuntu-904-lxde-uru...oidzie-g1/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
9 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
"Ubuntu 9.04 +LXDE uruchomione na Androidzie"
Że na maszynie wirtualnej? G1 jest zdolny uciągnąć 2 systemy operacyjne i maszynę wirtualną na raz? O_o
Czy ubuntu faktycznie jest uruchomione na innej maszynie, a tylko zostało podpięte pod androidowe Xy?
Oba rozwiązania wydają mi się delikatnie rzecz ujmując absurdalne.
Nie byłoby prościej uruchomić Ubu ZAMIAST Androida?
Po przeglądnięciu wersji oryginalnej – po angielsku wszystko staje się jasne. Ubuntu nie zostało uruchomione. Uruchomiony jest android i z poziomu Androida autor notatki wchrootował się do Ubuntowego drzewka katalogów. I na chroocie uruchamia ubuntowe aplikacje.
Czyli tytuł mocno na wyrost. A treść newsa niczego nie wyjaśnia
czyli bardzo ważna wiadomość: Android potrafi obsługiwać linuksowe programy.Uzupełnienie androida o pewne biblioteki otwiera przed nim ogromną bazę programów. To bardzo dobra wiadomość dla Google. Android coraz bliżej nettopów, a później … Czas pokaże.
No co za spostrzeżenie… Przecież Android to jest Linux…
Pod pojęciem dystrybucja Linux nie rozumie się tylko jądra Linux, ale również resztę środowiska GNU. To środowisko w Androidzie jest inne, więc jeżeli aplikacje GNU działają bardzo dobrze na Androidzie to dobra informacja o uniwersalności Linuksa i Androida.
no to powiedz to ZU spotkanemu na ulicy
aix: Google o tym wie, tam jest jądro Linuksa, ale oni wzbraniają się przed nazwaniem tego dystrybucją Linuksową. To jest platforma z językiem od Google i bibliotekami w jego ramach.
Tak samo pewnie wzbrania się Apple przed nazywaniem OS X odmianą BSD. =}
Ale najważniejsze, że wiadomo, co tam jest i że jest to na wolnych licencjach. Dopiero druga rzecz, żeby przeciętny człowiek miał pojęcie, że te "freeniksy" to nie jest żadne UFO, zabawka dla hobbystów ani coś dla serwerowych nerdów, tylko ma bardzo realne zastosowania tuż koło niego, bo jak nie usłyszy konkretnych zastosowań, to skłonny jest zlekceważyć – z powodu używania takiej a nie innej nazwy.
@aix: to żadna wiadomość – już dawno uruchomiono debiana i LXDE, a nawet KDE4… tak naprawdę to nie trzeba instalować dystrybucji całych bo szkoda miejsca, a wystarczy libki i X'y (bo jądro jest), a że android nie korzysta z X serwera to trzeba się połączyć z nim lokalnie przez VNC i działa normalnie – to żadna nowość… jednak nie można zapomnieć o tym że na androidzie Nie można tego zrobić, a tylko na złamanym nieoficjalnym oprogramowaniu, a aby go wgrać traci się gwarancję (nie trzeba zmieniać softu tylko w wersjach dev, które są standardowo odblokowane).