Vista zyskuje, ale udział Windows zmniejszył się
- Dodano: 2 marca 2009
- Wprowadził: bixbite
- Komentarze: 67
Według danych zebranych przez serwis Net Applications Vista zyskuje powoli na popularności. Coraz więcej użytkowników szuka jednak alternatywy i rezygnuje z systemów MS na dobre.
Pomiędzy lutym z roku 2008 i 2009, MS Vista zyskała całe 10 punktów procentowych, osiągając udział na rynku wynoszący 22,8% (duży skok z poziomu 12,9%). Dotąd „nietykalny” Windows XP zaliczył stratę z 74,5% do 63,7%. Po zsumowaniu tych wyników okazuje się, że ogólny udział systemów Windows zmniejszył się. Według Net Applications sumaryczny udział systemów Windows (wliczając poprzednie wersje) spadł z 91,5 do 88,4 procent podczas tego samego okresu.
Tak jak można było się spodziewać, na tym wszystkim skorzystał Mac OS oraz Linux, aczkolwiek ten pierwszy w bez porównania większym stopniu. Udział użytkowników systemów Apple osiągnął już blisko 10 procent (9,6%), w porównaniu z wartością 7,5% z roku poprzedniego. Niestety Linuksowi ciągle nie udało się przekroczyć granicy jednego procenta. Mimo tego systemy spod znaku pingwina mogą się pochwalić wzrostem z 0,65% do 0,88%.
Firma Net Applications podaje, że jest w stanie pobierać dane nawet od 160 mln użytkowników w ciągu miesiąca. Uzyskane przez nią wyniki wyglądają więc na wiarygodne.
Więcej informacji: http://techreport.com/discussions.x/16501
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
67 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Kurka, jak przebijemy 1% to idę się na*bać ze szczęścia
Na*bać i nie tylko
Jeśli będziesz stosować odpowiadający procentowo trunek (1%), to będziesz musiał trochę przy tym posiedzieć…
Takie żarty, nic groźnego…
Rosyjscy zwolennicy Windowsa też opijają sukcesy swojego systemu trunkami odpowiadającymi procentowo popularności ich OS-a.
A przebijemy? Bo nawet na OSnews blokuję Gemiusa (samego OSnews nie) Noscriptem. I to raczej się nie zmieni. Nawet gdybym miał podnieść statystykę, nie wpuszczę syfu do przeglądarki
robie podobnie, warto jeszcze dodac, ze sporo serwisow wymusza jedyna sluszna identyfikacje przegladarki i systemu.
Dokładnie tak samo robię!.
.
Gemius ałt za fałszywe statystyki!!!
Mam zaprzestać filtrowania/blokowania kitówGemiusów w imię lepszego celu? (ups. właśnie piszę z windows i to na dodatek 7 64bit)
Nie ma co: przyczyniać się do generowania przez jakąś instytucję nieprawidłowych statystyk za to, że ta rzekomo generuje nieprawidłowe statystyki… Coś w stylu:
"
-Czemu mnie bijecie?
-Bo cię nie lubimy.
-A dlaczego mnie nie lubicie?
-Bo cię biją."
:>
A tak w ogóle, to czy adblock lub noscript w czymś przeszkadzają Gemiusowi?
Nie, ale Gemius przeszkadza nam.
Ankieta nt. Internetu? Reakcja prosta: "wyyy*", tzn. zablokowanie Gemiusa.
dane sa zbierane tylko podczas przegladania stron, wiec dolicz sobie linuksowcow z Adblockiem i okaze sie ze juz dawno linux przekroczyl 1% na desktopach. Moze mamy juz nawet 2%, ale nikt tego nie wie
Jeszcze tylko wzrost o 0.12% i nastanie rok Linuksa
.
W Polsce Linux jest bardziej popularny niż Mac OS X! To o czymś świadczy
Inna rzecz, że oba te systemy razem wzięte mają mniej niż sam linux na świecie, a Windows WCALE NIE SŁABNIE
Przy zasobności portfela przeciętnego Kowalskiego nie dziwi fakt, że Mac OS X jest mniej popularny od Linuxa.
portfel nie ma dużo do gadania skoro "stać" ich na windowsa. Niby jak ktoś chce pirackiego mac os x to musi się gimnastykować, ale da się
Podobnie jak "da się" używać linuksa na codzień… Skoro ktoś nie chce się gimnastykować przy linuksie, to po co miałby się gimnastykować przy zdobywaniu i instalacji Mac OS X na PC?
Wiekszosci ludzi nie chce sie gimnastykować. A oświeć mnie gdzie można kupić os x w cenie windows?
Mac OS X jest tańszy niż windows. Teoretycznie więc można go kupić wszędzie tam, gdzie można kupić Mac OS X.
wszystko pięknie tylko windows kosztuje 350 zł a macOS na pececie nie pójdzie. Cen maków nie muszę chyba podawać.
Nie wiem skąd kolega dostaje minusy, ale liczby mówią same za siebie.
Mac OS X 10.5 Family Pack – 327 zł
Windows Vista Box – 900 zł
Mac OS X 10.5 – 620 zł
Windows Vista Ultimate – 1100 zł
Ceny z Cortland i Ceneo.pl
Widać różnicę. Teraz, aby nie było, że są wersje OEM. Za OEM płacimy dużo mniej, a z Mac OS X nic nie płacimy bo jest jako dodatek do sprzętu Apple.
Nie jest żadnym funboyem tej firmy, a raczej umiarkowanym krytykiem, lecz trzeba zachować chociaż pozory obiektywności.
kumien, czy jezeli jestem zwyklym uzytkownikiem PC, to moge sobie kupic MacOS X, ktory jest co prawde tanszy niby od windowsa visty (chociaz wole XP PRO za 450zl jednak)? Bo jesli musze dokupic sprzet apple za pare tysiecy, to chyba musisz przemyslec swoja logike
@tuxmaniak pytaj się ludzi, którzy uruchamiają mac os x na PC dlaczego to robią, ja by uruchomić gnu/linuksa nie potrzebuje się gimnastykować.
@Marcin Wilk sprzęt może kosztować nawet zylion pln i tak nie zmienia to ceny oprogramowania., a zwykły użytkownik najczęściej kupuje co mu dają.
@marcinsud:"@tuxmaniak pytaj się ludzi, którzy uruchamiają mac os x na PC dlaczego to robią, ja by uruchomić gnu/linuksa nie potrzebuje się gimnastykować."
OK, ale nie są to z pewnością ludzie, którzy chcieliby łatwego, wygodnego i legalnego systemu od zaraz. Oczywiście Mac jest taki, pod warunkiem, że zainstalowany na wspieranej konfiguracji (czyli na Macu).
Pomyśl, o ile większym powodzeniem cieszyłby się Mac OS X, gdyby był dostępny w sklepach w legalnej, działającej na PCtach i wspieranej przez Apple wersji.
Ja też by uruchomić Gnu-linuxa nie muszę się gimnastykować. Gorzej z używaniem…
W Polsce udział windows nie spadnie! Już o to postarał się Bill jak cza! Nie mogę nawet próbować zastąpić naszego ulubionego systemu czymś innym, bo już przenajświętrza i najjaśniejsza Raczpospolita zadbała o to by obowiązkowe programy chodziły tylko na dominującym systemie. Nie ma po co się wysilać!
@tuxmaniak "Ja też by uruchomić Gnu-linuxa nie muszę się gimnastykować. Gorzej z używaniem…"
To też nie moja wina, ani moja przypadłość ;] Ale mam chyba szczęście co do sprzętu. No może poza tym, że sterownik do drukarki wymaga ia32libs, wszystko jest ok, ale to jest dla mnie tylko parędziesiąt MB więcej na dysku i nic poza tym.
Obawiam się, że 0.12% może być za mało, ale 0.12 punktów procentowych powinno wystarczyć
% czy pkt. % – oto jest pytanie :]
chyba wywalę filtry blokujące skrypty zliczające z adblocka i od razu podniosę statystykę ;]
Ja niektóre już wywaliłem, może dlatego wzrosło?
Poprawka: nie 10%, a 10 punktów procentowych. Wzrost z 12% na 24% to wzrost o całe 100%, czyli o 12 punktów procentowych.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Punkt_procentowy
Proponuję czytać źródłowe dane nie z jakiś tam stron. Udział Windows zwiększył się w styczniu 2009 o 0,24, Linux 0,05 a Mac spadł o 0,30.
http://marketshare.hitslink.com/os-market-share.a…
Nie w styczniu tylko w lutym za sprawą Windows 7 Beta.
Poza tym niewielkie wahania w przeciągu miesiąca/dwóch to normalne. Zobacz na kursy walut. Nawet jeśli coś idzie do góry to nie jest to najczęściej idealnie prosta tylko są jakieś chwilowe spadki i potem znów w górę.
Wystarczy ze ktos napisze dodatek do Firefoxa – dodatek ten bedzie sprawial ze strony widza nas jako Linuks (nawet jesli pracujemy na Windowsie).
Do tej pory trzeba bylo tak postepowac by np. obejrzec jakies filmiki na Onet.pl z linuksa (wtedy linuks udaje windowsa).
Wtedy Linuks bedzie mogl konkurować w statystykach.
Nie od dzis wiadomo ze sa firmy ktore placa za klikniecia (kase) – tylko po to by poprawic opinie – poprawic wizerunek produktów czy firmy.
i są firmy wynajmujące ludzi do pisania komentarzy, oraz opinii na temat produktów i z Internetu robi się śmietnik, na szczęście można wyczuć takich ludzi.
Chyba nie masz na myśli kilku krzykliwych "kolegów" którzy często deprecjonują F/OSS na tym forum?
nie wiem czy tu ktoś taki jest, ale np na forum pc formatu często się zdarzały takie przypadki, albo na innych forach bardziej związanych z poradami niż z newsami.
Ten dodatek już istnieje i nazywa się "User Agent Switcher".
A ja zawszę myślałem, że TEN Linux, TEGO Linuksa itp. o_O
@Franek:
dobrze myśłisz – dokładnie tak jest.
Liczenie po statystykach www ma jedną, zasadniczą wadę dla wyniku Linuksa – zazwyczaj użytkownicy tegoż są bardziej "oklikani" czyli używają adblocka… użytkownicy Windows w znacznej części używają IE6…
Firefoxa używa około 37,8% użytkowników internetu. Bynajmniej nie są to sami "skrytolinuksiarze". Wielu z nich używa adblocka, a używają go dlatego, że nie chcą oglądać reklam, a nie dlatego, że czują się bardziej oklikani… Nie trzeba byc "pro", by znać zalety firefoxa, i umieć sobie zainstalować dodatki do niego.
Ale ja nie napisałem, tego co negujesz. Zwróciłem tylko uwagę na proporcje używania tych rozwiązań i to, ze ma to wpływ na wyniki…
Je, trzeba być "pro". Zdziwiłbyś się ilu ludzi używa na windows IE, albo Firefoxa bez adbloka.
Lekko szacując, na windowsie przed takimi statystykami "ukrywa" może 5%-10% użytkowników.
Na Linuksie jest to minimum 50%, i to też bardzo ostrożne szacunki.
Zamiast ładować te skrypty w strony i odpalać po stronie użytkownika lepiej stworzyli by proste skrypty po stronie serwera odczytujące identyfikację przeglądarki. To rzadko kto zmienia, i nie byłoby też problemu z blokowaniem.
No ale to ich problem, że mają niewiarygodne statystyki.
IE6? Może jeszcze IE 5.50 i Win ME?
Witam
@autumnlover:
Nie ma śmiechu, właśnie dzisiaj patrzyłem na ranking, bo w końcu "trochę" czasu mineło od SP3 w WinXP, a tutaj taka niespodzianka IE6 ~23% użycia na rynku.
http://www.ranking.pl/index.php?page=Ranks:RanksP…
http://tinyurl.com/rankingpl link się skopcił, ale w ostatnich dwóch tygodniach już trochę IE7 zaczyna wyprzedzać IE6. Cała ta sytuacja znaczy tyle, że użytkownikowi windowsa nie dość, że nie chce się instalować innej przeglądarki to nawet nie chce im się aktualizować obecnie posiadanej. 3 sprawy przychodzą mi do głowy:
1. Nie instalują SP3 (ponoć instaluje się na piratach)
2. Nie instaluja aktualizacji do IE, bo wymagają sprawdzenia autentyczności windows
3. Mają to gdzieś do czasu, aż im działa i im pieniądze z banku nie znikną.
Zbuduj serwis firmowy dla firmy nie zajmujacej sie IT. Udzial smiecia IE6 jest poprostu przerazajacy. Dane z google analytics dla firmy X, ktora zajmuje sie sprzedaza maszyn blacharskich w kraju i zagranica:
1. ie 50.00% (ie7:67.50%, ie6:32.50%)
2. Firefox 41.25%
3. Opera 7.50%
4. Chrome 1.25%
Problem w tym że wielu którzy korzystają z FF mają jakieś No-scripty
pewnie urzytkownicy Opery czy Chrome też czegoś używają. A IE nie ma NIC dlatego ma takie dobre statystyki.
…problem w tym, ze wiekszosc zwyklych obywateli krajow tego swiata uzywa windy :p
"aczkolwiek" – i wszystko jasne.
MSPANC
Szkoda że Linux nie jest popularniejszy:) Cholera wie jakie informacje są wysyłana z pomocą Windows Update i innych serwisów "systemowych" w Windowsie, Mac OS X używałem (iAtkos, niech ktoś spróbuje,chula na pececie, updaty itp. sa:) ) ale system nie spodobał mi się:) Rzecz wygląda podobnie jak w Windowsie, zyskuja na popularności bo nie pokazują użytkownikowi zbyt wiele, Linux ma odkryte bebechy przed Tobą gdzie Mac czy Windows nie bardzo:)
Kwestia zakupu nowych kompów gdzie wiśta wio jest domyślnie zainstalowana – patrz choćby na klaptopy, gdzie oferta z wiśtą kontra cokolwiek jest często 1:1 lub nawet wiśta ma więcej.
Co do samego mac os to o wzroście popularności mówią statystki sprzedaży książek o objective C których sprzedaż poszybowała o 965%(nie pomyliłem się
)
zapomniałem powiedzieć że to dane z wydawnictwa O'reily
Te statystyki to raczej wygenerował iPhone.
sporo racji choć napewno zainteresowanie mac os też daje swoje
Jak dobrze, że jest konkurencja, która rozwiązuje problemu monopoli. Szkoda, że dzieje się to powoli, ale przynajmniej coś się zmienia.
Nic dziwnego. W ostatnich trzech miesiącach samemu wywaliłem trojgu znajomych Windowsy (Visty) z kompów i zainstalowałem Łubudubu.
To fakt, coraz więcej znajomych, których nawet nie posądzałbym o wypróbowanie Linuksa, zaczyna używać go na co dzień. Głównie Ubuntu.
Niektórzy po poznaniu wirtualnych pulpitów czy Compiza, który poza bajerami daje ogromną wygodę pracy, nie mogą już patrzeć na windows.
Na czym polega ta "wygoda"? Że działa wolniej i mniej płynnie?
Chciałbym się wypowiedzieć odnośnie wiarygodności i rzetelności przeprowadzanych badań dotyczących udziału poszczególnych systemów operacyjnych na desktopie.
Mianowicie zdecydowana większość osób które znam i które używają systemów linuksowych na desktopie łącznie ze mną WYŁĄCZA lub w jakikolwiek inny sposób BLOKUJE skrypty odpowiedzialne za zbieranie statystyk ponieważ w ZNACZĄCY sposób wpływa to pozytywnie na szybkość ładownia stron www (na firefoksie).
Na 7 znanych mi osobiscie linuksowców robi tak 5 łącznie ze mną.
Jestem pewnien że systemy linuksowe już DAWNO przekroszyły magiczny 1% i ich udział może się wachać w granicach od 2% do 3% a może nawet więcej.
Jednym słowem wiarygodność tych badań to JEDEN WIELKI PRZEKRĘT !!!
Nie tyle przekręt, bo raczej nikomu na zmniejszaniu wyników Linuksa nie zależy, ile po prostu mało wiarygodne statystyki.
Mogliby dodać szacowanie ilości blokujących, i na tej podstawie obliczać błąd pomiaru. Wyszło by, że Linux ma od -5% do 10%, czyli po prostu zero konkretów. No ale takie PRAWDZIWE dane statystyczne by ich pogrążyły. Więc lepiej podać jedną liczbę i udawać, że jest ok.
Z tym, że gdy optymistycznie założymy, że blokuje 90% Linuksowców i 10% Windowsowców, to liczba tych drugich, przekracza liczbę wszystkich (blokujących i nieblokujących) Linuksowców razem wziętych…
Policzone na podstawie powyższych danych.
Maca odpowiednio "spreparowanego" da się zainstalować na PC – tu można co nieco się dowiedzieć –
http://www.trucchetti.com/pl/2009/01/24/come-inst…
, co prawda trzeba się co nieco namęczyć, ale gra warta świeczki, oczywiście wszystko to tylko w celach "zapoznawczych".
Mój PC z procesorem AMD , pod tym Mac-em chodzi całkiem fajnie, ale ja i tak pozostanę przy swoim Archu.
Pozdrawiam
Tzn Mac OS Xa, bo samo słówka Mac czy Macintosh oznacza komputer a nie system operacyjny.
Oczywiście, ze miałem na myśli system operacyjny. Wzorem pewnego polskiego klasyka zastosowałem tzw. "skrót myślowy".
Pozdrawiam