Wątpliwości UOKiK co do reklam typu pop-up
- Dodano: 27 września 2008
- Wprowadził: Emdek
- Komentarze: 29
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Ministerstwo Infrastruktury mają wątpliwości co do metod stosowanych przez reklamodawców w internecie. Za stosowanie nieuczciwych praktyk zleceniodawcom mogą grozić kary nawet w wysokości 10% zeszłorocznych dochodów.
W ramach akcji Międzynarodowych Dni Przeszukiwania Internetu (Internet Sweep Day) urzędnicy Ministerstwa Infrastruktury wzięli pod lupę około dwustu stron. Zebrane dane są analizowane przez UOKiK.
Reklamy tego typu nie są zakazane prawnie, jednakże ich ingerencja w sferę prywatności użytkowników sieci jest zakazana przez przepisy. Szczególne wątpliwości budzą reklamy zaprojektowane tak, że nie mogą zostać zablokowane przez oprogramowanie antywirusowe i przeglądarki lub nie dają możliwości ich szybkiego wyłączenia (w tym „uciekający” lub aktywny dopiero po kliku sekundach przycisk zamknięcia).
Więcej informacji: http://di.com.pl/news/23670,0,UOKiK_nalo...p-upy.html
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
29 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Hura! Ale super!
No, wreszcie będzie można po ludzku "brałsować łeb".
Teraz niby nie można? Ludzkość o wiele szybciej i lepiej radzi sobie z uciążliwościami niż jakikolwiek urząd. Czy ktoś tutaj ma problem z reklamami typu popup? Każda nowoczesna przeglądarka internetowa potrafi blokować reklamy i to nie tylko popupowe. Jak ludzie mieli by czekać na reakcję urzędników to już dawno by ich szlag trafił.
Natrętnym reklamom mówimy stanowcze NIE!
Ja tam blokuje wszystkie możliwe istniejące reklamy, które chociaż trochę przeszkadzają mi w przeglądaniu.
Ciekawe kiedy na portalach pojawią się antyadbloki. Nie miałbym nic przeciwko im, o ile reklamy nie będą tak upierdliwe jak większość teraz.
Kiedyś trafiłem na stronę, która sprawdzała, czy blokuje się reklamy i jeśli tak było, to wyświetlała stosowny komunikat i odmawiała załadowania się.
Też coś takiego widziałem, ale wystarczyło wyłączyć jawaskrypt i był spokój.
Wielkiego sensu to nie miało bo równie łatwo wyłączyć skrypty co wyłączyć adblocka, a wiele osób ma nawet je domyślnie wyłączone na nieznanych stronach.
I prawidłowo. Zdzielić po łapskach, to się może w końcu nauczą. Nie miałbym nic przeciwko jakimś statycznym banerom, w porywach nawet z delikatną, nie krzykliwą animacją, ale w sytuacji takiej jak jest teraz, adblockplus to "must have" dla mnie
Najbardziej mnie wkurzają właśnie te skaczące świństwa, oraz te które włączają dźwięk w głośniku – człowiek sprawdza o 1AM w nocy niusy, a tu głos jakiegoś kretyna i połowa domowników mnie nienawidzi.
Takie karanie wprowadzi trochę dawno zapomnianej kultury w sieci. Inaczej się nie da, jak kijem. Mam dość gonienia za "x" do wyłączenia tego shitu, zwłaszcza jak nie mam myszki (czyt. laptop).
Dziwne… chyba zarząd się zmienił w Uokik, bo nie dowierzam ostatnim niusom…
A ja się wcale nie cieszę. Wolę by w Internecie panowała zasada – wolność Tomku, w swoim domku i każdy niech robi co mu się żywnie podoba. Dzisiaj kontrolują strony pod pretekstem ochrony konsumenta, a jutro korzystając z już z tego precedensu zaostrzą kontrole np. do ograniczania treści.
Wara od anarchii w Internecie!
A użytkownik niech zostanie zawalony tonami reklam i innych śmieci.
@Moarc Zgodnie z zasada Wolność Tomku, w swoim domku można reklamy blokować.
Tez uważam, że na najrozsądniejsze. IMHO dobrze jest jak jest. Zwłaszcza, że istnieją imitacje adblock'a filtrujące pakiety dzięki czemu mogą działać na każdej przeglądarce.
Trzeba zadać sobie pytanie, po której stronie się stoi.
Czy być przychylnym kilku(nastu) tysięcy stronom i ich webmasterom, którzy, nie ma co ukrywać, w chamski sposób próbują zarobić jak najwięcej, czy stanąć w obronie milionów internautów i ichniego zdrowia psychicznego (niby niewinne reklamy, ale zmęczonego człowieka mogą doprowadzić do furii).
Wolny internet, czy ludzki internet?
To ja wybieram wolny internet!
Dokuczliwe reklamy to głównie flash. Bardzo łatwo go zablokować. Zmniejszenie wpływów z reklam to najlepszy sposób by nauczyć webmasterów kultury. Sądzę, że zamiast żebrać o pomoc państwa byłoby bardziej elegancko wykazać nieco własnej zaradności.
Boję się tylko, że blokowanie, a co za tym idzie to ograniczenie zysku, może czasem prowadzić nie do ich usunięcia, ale zwiększenia ich ilości i / lub uciążliwości, żeby nadrobić pieniądze "stracone" na blokujących…
Ale to tylko świadczy o właścicielach strony
. Mniejsza oglądalność, to jest dopiero argument, wtedy może zaczną się zastanawiać co zrobili nie tak
.
Ja tam blokuję reklamy z powodów już wymienionych (czyli nachalność), ale także z powodu niepotrzebnego obciążania łącza. Reklamodawca wciska mi reklamę kosztem mojego łącza za które to ja płacę, nie on. Poza tym nie zbyt mi się widzi czekanie na załadowanie strony tylko dlatego, że jakiś serwer z reklamami zamula. No i gdy czytam jakiś tekst, to animowana reklama zwyczajnie mnie rozprasza.
Jest jeszcze jeden bardzo ważny powód. Jak się ma wiele otwartych zakładek i często po kilka flashy na każdej z nich, to odtwarzacz flash potrafi zużyć 100% procesora oraz ogrom pamięci operacyjnej. Wtedy ma się wrażenie, że się pracuje na maszynie z początku lat 90.
Nie chcesz tego, by dostawcy treści mieli za to płacić co Ty oglądasz, nawet jeśli dostarczają tylko reklamy. Uwierz, na prawdę byłby to koniec Internetu.
Guzik prawda. Internet byl dlugo przed nawalem reklam jaki mamy dzis i wszystko chodzilo. I dalej tak bedzie. Ja tam Adblock plus instaluje jako pierwszy wtyk do przegladarki nawet zanim ja wlacze….
Dobrze, ze gogole o tym nie wie.
I bardzo dobrze.
Wkoncu ktos dobierze sie tym chamom do skory bo za reklamy ktore:
- wlaczaja sie automatycznie z dzwiekiem ustawionym na maksa
- wyskakuja zakrywajac caly ekran
- nie posiadaja lub nie dziala krzyzyk zamykajacy
- utrudniaja korzystanie ze strony zakrywajac linki
rozstrzelalbym tych ktorzy wpadli na takie pomysly.
A serwisy ktore nagminnie takie reklamy stosowaly pozdrawiam! (wp.pl i o2.pl)
Chodzilo mi, stosowaly bo juz ich nie odwiedzam przez te reklamy
Na pierwszy front INTERIA.PL ile tam tego syfu jest ….
Porządną karę dowalić
Chociaż sam blokuję tyle reklam ile się da to uważam, że nikt nie powinien blokować rynku reklam który i tak się ureguluje. Takie chamskie uciekające reklamy powodują, że chamskie serwisy ewentualnie tracą czytelników na korzyść tych kulturalniejszych serwisów. A jak urząd czy ktokolwiek ureguluje to będzie się czytało serwis, którego czytać by się normalnie nie chciało i myśląc przy tym, że to tacy kulturalni ludzie – tak niedenerwująco reklamy zamieszczają. A jeżeli nie tracą chamskie serwisy czytelników przez te reklamy – znaczy czytelnikom one nie przeszkadzają – więc po co to regulować? Kto chce zmieni serwis, kto chce zablokuje reklamy, komu nie przeszkadzają te banery ten czyta – rynek żyje urząd nie musi tu nic regulować.
Racja, rynek się ureguluje. Ja blokując nachalne reklamy przyczyniam się właśnie do tej regulacji
ja nie lubie reklam na stronach, ale jak jest nawet z animacja, ale sie nieprzemieszczajaca po stronie to moze byc, ale jak mi wyskakuje wielkie okno bez 'X' no to mnie to do szalu doprowadza no i oczywiscie dzwiek w reklamach powinien byc zakazany – to ja wybieram czego chce sluchac.
No cóż. U mnie do filtrów trafiają URLe reklam, które:
1. Zakrywają treść strony
2. Są wtrącane w środek czytanego tekstu.
W ten sposób przez debilnych łebmajstrów w filtrach są również reklamy google itp. tekstowe, które wykorzystywane przez normalnych twórców stron wcale mi nie przeszkadzają (powyżej/poniżej treści użytecznej). Taka zbiorowa odpowiedzialność, ale taką samą stosują prawodawcy
Jako wieloletni pracownik jednego z najwiekszych polskich portali nigdy nie blokowalem reklam i byłem tego przeciwnikiem. Ale zacząłem, ponieważ od pewnego czasu to, co wyprawiają reklamodawcy przechodzi już granice nawet nie rozsądku, ale poszanowania dla klienta.
Nie blokowałbym reklam, które mi nie przeszkadzają, ale po prostu nie chce mi się siedzieć nad AdBlockiem i go konfigurować. Wycinam wszystkie, niech właściciele nieprzeszkadzających reklam mają pretensje tylko i wyłącznie do tych, którzy przeginają i zmuszają nas do tych praktyk.
Zainstalowałem adblocka sobie w domu, w pracy, żonie na laptopie i jeśli ktoś mnie spyta o możliwość wycięcia reklam nie powiem mu już "stary, nie rób tego, ci ludzie dają Ci treści za free, a ty traktuj ich uczciwie".
Dość bycia niewolnikiem reklam, ofiarą kretynów, którzy zabierają mój czas, ekran i zasoby mojego w końcu komputera na wielkie upierdliwe reklamy, w których muszę gonić przycick zamykający, lub zanim się pojawi wysłuchać melodyjki i obejrzeć zasobożerną animację. Nie mam najmniejszych skrupułów blokując reklamy, nikogo już za takie działania nie skrytykuję. Po prostu przelała się szala goryczy
Polecam też noscript do blokowania. A i właśnie – zżerają zasoby więc i komp zużywa przez reklamy więcej prądu => elektrownia spala więcej węgla => większe zanieczyszczenie środowiska!