Kategorie:
25

Wielkie australijskie zaciemnienie internetu

Australijscy internauci w ramach protestu przeciwko planom wprowadzenia ustawowej cenzury sieci w swoim kraju zaciemnią swoje strony internetowe.

Internetowy protest będzie trwał w dniach 25-29 stycznia (w tym w trakcie Australia Day, ważnego narodowego święta). W jego trakcie uczestnicy akcji zaciemnią swoje strony internetowe oraz profile w serwisach społecznościowych. Ponadto organizatorzy zachęcają do kontaktowania się z posłami i senatorami oraz do demonstracji w trakcie Australia Day.


Logo akcji The Great Australian Internet Blackout

Organizatorzy protestów zwracają uwagę na nieefektywność planowanych regulacji prawnych oraz niebezpieczeństwa z nimi związane:

  1. Filtry, wbrew zapowiedziom, nie zabezpieczą dzieci przed dostępem do nieodpowiednich treści, takich jak strony sklasyfikowane jako X lub R. Nie zapobiegną również dystrybucji nielegalnych materiałów w miejscach, w których najczęściej ich dystrybucja się odbywa (czaty, p2p).
  2. Wprowadzenie nowego prawa w życie wiązać się będzie z kosztami. Dostawcy internetu zmuszeni zostaną do dodatkowych wydatków, które przeniesione zostaną na indywidualnych klientów. Już wydano kilka tysięcy dolarów* na same testy na niewielką skalę.
  3. Nowe prawo stanowi niebezpieczny precedens. Australia stoi w obliczu dołączenia do wąskiego grona krajów stosującego scentralizowaną cenzurę internetu, takich jak Chiny, Iran czy Arabia Saudyjska. Ponadto utajniona czarna lista może być obecnie ograniczona tylko do materiałów oznaczonych jako RC (Refused Classification), ale nie wiadomo co przyszłe rządy zechcą blokować.

Protesty w Australii nie ograniczają się do działań w internecie. Autorzy akcji The Great Australian Internet Blackout współpracują z organizacjami EFA (No Clean Feed) oraz GetUp! (Save the Net).

Zaciemnienie wzorowane jest na proteście przeciwko przyjęciu prawa wprowadzającego m.in. domniemanie winy w przypadku oskarżeń o pewne przestępstwa internetowe, który odbył się na początku 2009 roku w Nowej Zelandii (i nie tylko). M.in. w wyniku tego protestu, prace nad wprowadzeniem tego prawa w Nowej Zelandi zostały przerwane.

Szczegóły na temat akcji można śledzić w serwisach:

___
*) Nie wiadomo czy chodzi o dolary amerykańskie (USD, kurs PLN: 2,9268), czy australijskie (AUD, kurs 2,5859). Kursy wg tabeli A kursów średnich NBP z 2009-12-21.

Podziel się tym niusem:

  • del.icio.us
  • Facebook
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Identi.ca
  • Twitter
  • Śledzik
  • Blip
  • Flaker
  • Kciuk.pl

Więcej informacji: http://www.internetblackout.com.au/

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

19 komentarzy

zwiń wątek azhag  21 grudnia 2009 o godz. 14:05 #
Gravatar

Czy OSnews i spółka wezmą udział? ;)

zwiń wątek BigBen1  21 grudnia 2009 o godz. 16:54 #
Gravatar

Raczej wątpię żeby rząd Australii ruszył udział stron z poza ich kraju (oni w ogóle będą wiedzieli gdzie leży Polska?). Do protestu musi przyłączyć się jak najwięcej obywateli Australii, wtedy może ta akcja coś da.

zwiń wątek azhag  21 grudnia 2009 o godz. 17:26 #
Gravatar

Gest wsparcia z innych krajów, nawet tak egzotycznych jak Polska, może i dla rządu Australii nic nie znaczy, ale dla samych protestujących znaczy z pewnością wiele.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek szatox  21 grudnia 2009 o godz. 18:23 #
Gravatar

Chętnie dałbym plusika, ale niestety od jakiegoś czasu nie wchodzą

 
zwiń wątek azhag  22 grudnia 2009 o godz. 11:54 #
Gravatar

Australijczycy już wiedzą o poparciu Polaków
http://twitter.com/jdub/status/6912203886

(Aussies already know about Pole’s support)
___
Dopisek:
z innych wieści: internetowe wydanie Chipa podchwyciło temat, nawet dali OSnews jako źródło :)

 
 
 
zwiń wątek Treo  21 grudnia 2009 o godz. 18:03 #
Gravatar

U nas też trwają prace nad taką ustawą. A co jeżeli byśmy przygotowali równoległą akcję i przyłączyli się do protestu Australii 25 stycznia? To byłby już nie protest jednego kraju, ale protest światowy.

zwiń wątek R  21 grudnia 2009 o godz. 21:38 #
Gravatar

Zaciemnienie stron to nie najlepszy pomysł. Rządzący mogą się okazać zbyt tępi, by chwytać takie aluzje. Lepsze byłoby bezpośrednie nawiązanie do czegoś, czego takie mendy boją się panicznie – przegranych wyborów i oderwania od koryta. Dobre byłoby np. umieszczenie ich przekreślonych podobizn na stronach. Dodatkowo jeszcze napis: “Na tych panów nie głosujemy”. Zaraz zmiękłaby im rura.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek ps  21 grudnia 2009 o godz. 22:03 #
Gravatar

Cos Ty, ja tam juz troche zyje w tym kraju – im ruhra nie zmieknie od tekstow typu: na tych panow nie glosujemy (kim sa ci panowie tak w ogole). Lepszy rozglos daje taki black out, jak juz to polytykiery sie boja mediow. Tak czy siak, polytykery u wladzy maja gdzies ludzi – trzymaja sie mocno korytka. A kolejne wybory? Znow sie ludziom nawrzuca kitu i bedzie – takie zycie.

 
 
 
 
zwiń wątek Sławek  21 grudnia 2009 o godz. 18:50 #
Gravatar

Chęć wprowadzenie domniemania winy, to chyba najgorsza rzecz, jaką ktoś może wprowadzić. Każdy może zostać oskarżony/być podejrzany, a mało kto będzie mieć tyle wiedzy technicznej, by się bronić przed sądem.

 
zwiń wątek mariusz  21 grudnia 2009 o godz. 18:50 #
Gravatar

jeśli już mają to wprowadzić, to jaki będzie sens posiadania demokracji, rząd parlament i prezydent kombinujący jak tu w czasie kadencji najbardziej się nachapać…no cóż widocznie tak musi być

 
 
zwiń wątek kayo  21 grudnia 2009 o godz. 19:11 #
Gravatar

W ramach solidarności proponuję wyłączenie serwera jabberpl.org ;)

zwiń wątek dzikus  22 grudnia 2009 o godz. 9:02 #
Gravatar

A to to jeszcze działa to dziadostwo?

 
 
zwiń wątek megaloman  22 grudnia 2009 o godz. 8:38 #
Gravatar

jak nie wiadomo o jakie dolary chodzi, to chodzi o amerykańskie… bo “dolary” są walutą w wielu krajach, nie tylko Kanadzie i USA, ale też np. Australia, Nowa Zelandia…

zwiń wątek azhag  22 grudnia 2009 o godz. 9:03 #
Gravatar

Tylko po co Australijczycy na stronie skierowanej (głównie) do Australijczyków mieliby liczyć w nie swojej walucie?

zwiń wątek szatox  22 grudnia 2009 o godz. 14:17 #
Gravatar

Jeżeli istnieje “lokalna” odmiana dolarów, to ja zakładam, że chodzi właśnie o tą. Jeżeli nie, to w tedy zakładam, że amerykańskie.
Australiczycy mają swoje dolary, więc prawdopodobnie właśnie w dolarach australijskich wspomniane kwoty były podane.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek azhag  22 grudnia 2009 o godz. 15:04 #
Gravatar

> (…) zakładam, (…) prawdopodobnie

W tym właśnie sęk. :)

 
 
 
 
 
zwiń wątek zra  24 grudnia 2009 o godz. 13:07 #
Gravatar

A my, Polacy, z dumą przyjmujemy kolejny rzut gównem w twarz, jaki celuje w nas rząd ustawą “hazardową”. A tam jest – pełna cenzura Internetu. Ale nie, my mamy wolność, bo skończyła się “zua” komuna, wolno nam zdewastować przystanek, wolno kraść prąd z klatki bez obawy, że pójdzie się na 15 lat do łagra (typowa kara za złodziejstwo w latach 50tych). Ludzie! Skończyła się okupacja radziecka zaczęła sie amerykańska! I rząd będzie robić wszystko, by pozbawić ludzi myślenia i sprawnego wymieniania informacji.

 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia