WikiReader – Wikipedia w wersji Open Hardware
- Dodano: 13 October 2009
- Wprowadził: dos
- Komentarze: 22
Openmoko powróciło, tym razem od razu z produktem gotowym do sprzedaży. Mowa o WikiReader, kieszonkowym czytniku Wikipedii opartym na wolnym oprogramowaniu.
Urządzenie było tworzone w ramach tajemniczego “Project B”, na temat którego Openmoko milczało od momentu całkowitego przekazania Neo Freerunnera w ręce społeczności. Dopiero dzisiaj Sean Moss-Pultz zaprezentował w mailu, czym tak naprawdę jest Project B.
WikiReader odczytuje artykuły z odpowiednio przygotowanej karty SD, standardowo o pojemności 8 GB. Openmoko oferuje możliwość zakupienia gotowych kart z aktualizacjami, jak również ściągnięcia za darmo ich zawartości do samodzielnego wgrania. Kod źródłowy oprogramowania obsługującego czytnik dostępny będzie niebawem, wraz ze wszystkimi pozostałymi szczegółami technicznymi. Urządzenie nie pracuje pod kontrolą Linuksa.
Czytnik posiada czarno-biały ekran dotykowy (chwalony przez producenta jako dobrze czytelny zarówno w słońcu, jak i w pomieszczeniach), wykorzystywany do pisania na klawiaturze ekranowej, przewijania zawartości ekranu oraz nawigowania pomiędzy linkami; trzy przyciski (“szukaj”, “historia” oraz “losuj”), a zasilane jest dwoma standardowymi paluszkami AAA (Openmoko chwali się aż rocznym czasem pracy na baterii podczas typowego użytkowania).
Cena WikiReadera wynosi 99$ i można go zakupić na oficjalnej stronie.
UPDATE: kilka zdjęć WikiReadera można znaleźć na oficjalnej stronie w dziale “Media” oraz w serwisie Engadget.
Więcej informacji: http://thewikireader.com/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
22 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
Jeśli chodzi o Openmoko – zauważyłem, że każda odsłona ich oficjalnej strony internetowej jest coraz brzydsza
A jeśli chodzi o Proje… tfu, WikiReader – dla mnie to akurat zaskoczenie nie jest, gdyż informacje o nim znalazłem już spory kawał czasu temu, jednak miło wiedzieć, że jakoś im się udało z nim wystartować. Osobiście nie jestem zbytnio zainteresowany (już nawet NanoNote bardziej mnie ciekawi
), ale jeśli dobrze to wypromują to mogą trochę zarobić – od razu widać, że ten projekt jest przeciwieństwem Freerunnera: końcowi użytkownicy na pierwszym miejscu, a geecy sami sobie jakoś poradzą
Parametry techniczne readera są fajniutkie : maleńki, bez zbędnych bajerów i rok na baterii! Muszę powiedzieć, że jestem zachwycony. Czy pozwala czytać też inne dokumenty (HTML, PDF)? Tak czy siak dla mnie wiadomość roku.
Za mały. Mam czytać używając lupy? A5 to odpowiednia wielkość dla czytnika, a nie jakieś mini-nie-wiadomo-co.
Bez przesady, wielkość czcionki wygląda na taką samą, jak w większości telefonów komórkowych, a chyba nawet i na większą
Nie chodzi o wielkość czcionki, ale o to ile zmieści się na ekranie tekstu. Czytałeś kiedyś książkę? Zmieść na tamtym ekraniku stronę książi. Nie da rady. Więc jako czytnik moim zdaniem to urządzenie się nie nadaje.
To jest przenośna Wikipedia, a nie urządzenie do czytania książek. Pomijając już fakt, że czytałem książki z PDFów na Freerunnerze i jakoś się dało
W obliczu Kindle pożerającego e-booki ten Wiki Reader jest bardzo cenną inicjatywą, a jego trafienie na sklepowe półki będzie spektakularnym sukcesem wolnej kultury.
Uważaj bo… po co masowemu odbiorcy mobilny czytnik wikipedii? Skoro to samo mają na iPhone, Androidzie itd. Plus jak ktoś lubi czytać to w podróży nie będą to hasła wikipedii.
To może być hit na sprawdzianach.
Na auli uniwersytetu rozmiar ok. Na małą klasę trochę za duże ?
Ja myślę, że hitem na sprawdzianach byłby taki prawdziwy E-Papier. Jednak w zbyt nasłonecznionych miejscach mogą być problemy z czytelnością. Choćby taki długopis ze ściągą na matmę. Wchodzisz, przekręcasz, a wyświetla Ci się ściąga na język polski(właśnie z tego teraz piszesz!). Jednak to za dużo czasu, bo całość musiałaby być bardzo mała – może uda się jakoś uporać z małą ilością pamięci przez konieczność przygotowania wcześniej ściąg.
A jak wielu z nich ma iPhone'a, Androida, Openmoko, Maemo, (…), w swoich telefonach? Użytkownicy tego typu słuchawek to ciągle niewielki procent ze wszystkich posiadaczy telefonów, więc jakiś rynek dla WikiReadera na pewno jest. Zresztą – kto przy zdrowych zmysłach trzymałby 8 GB Wikipedii na swoim telefonie, zamiast zapełnić to miejsce jakąś muzyką lub inną treścią tego typu
Kto w ogóle potrzebuje offline readera do wikipedii na tyle często żeby wydać na coś takiego $100? Już prędzej bym wolał, jeśli bym miał takie potrzeby, trzymać tą całą wikipedię na dysku komputera, łatwiej się na pewno copypastuje niż z takiego dziwadła.
Tak swoją drogą, czy tylko ja mam wrażenie, że osnews po zmianie działa żenująco wolno? No i wciąż czas, co to jest, czas astronomiczny w domu michuka?
Mi się nie podoba i bym nie kupił! Jest brzydkie, grube i ma za mały ekran a z opisu nie wynika, że można na tym czytać coś poza wikipedią.
Ja bym chciał wielkość co najmniej A5, grubość
jakoś wolę swojego psiona revo. a gdybym miał już kupować "nowego" ebook readera to wybrałbym jakiegoś palma.
wolalbym jednak jakis soft robiocy to samo na czytniuku typu sony prs 505 lub podobnych
IMHO niewypał będzie – mogli po prostu zrobić normalny czytnik ebooków i byłoby bajer, a sama Wikipedia? Z 2 strony są jeszcze ludzie, którzy kupują książkowe encyklopedie do domów, więc może i takie coś do nich przemówi.
Nieporeczne (na oko trzy razy grubsze niz iPhone), maly ekran, funkcjonalnosc ograniczona do czytania Wikipedii i koniecznosc kupowania baterii – wszystko to za jedyne 100$. Zapowiada sie hit na miare FreeRunnera.
;->
Myślę, że będzie jeszcze lepiej. Oczywiście w kategorii zwycięstw moralnych. ;]
I’d have to check with you one this subject. Which is not something I usually do! I enjoy reading a post that will make people think. Also, thanks for allowing me to speak my mind!
I’ve learned result-oriented things via your site. One other thing I would like to say is always that newer computer os’s usually allow extra memory to be utilized, but they likewise demand more memory space simply to operate. If your computer can not handle much more memory and the newest software package requires that ram increase, it may be the time to shop for a new Laptop. Thanks