Windows 7 M3 pokaż się
- Dodano: 22 September 2008
- Wprowadził: JarekMk
- Komentarze: 89
W sieci można już zobaczyć zrzuty ekranu nowego dziecka Microsoftu. W tym wydaniu naszym oczom rzucić może się nowy wygląd aplikacji takich jak Paint, Kalkulator czy WordPad – niby drobnostka, a cieszy oko.

Nowy kalkulator w Windows7
Jak widać W7 wciąż wygląda niemal identycznie, jak Windows Vista – zmiany są kosmetyczne. Na obecnym etapie nie ma najmniejszego sensu wyrokowanie, jak będzie wyglądała wersja finalna. Co ciekawe MS Paint, po kilkunastu latach, w końcu został znacznie zmodyfikowany (napisany na nowo?). Dostarczany wraz z systemem edytor tekstu MS WordPad, również doczekał się nowej wersji. W obu programach wykorzystano system “wstążek” (Ribbon), zastępujący standardowe menu programu, który po raz pierwszy pojawił się w aplikacjach pakietu biurowego MS Office 2007. Zmiany i ulepszenia nie ominęły również Kalkulatora, który prezentuje się teraz – pod względem funkcjonalności – nadzwyczaj dobrze, a Windows Media Player pozwala na odtwarzanie plików wideo w swojej odchudzonej, lekkiej wersji. Pełna wersja oczywiście wciąż jest dostępna.
Panel Sterowania został wzbogacony o kilka nowych pozycji, m.in. opcje czytnika linii papilarnych czy ikon, pojawiających się w tacce systemowej (Tray). User Account Control, zdaniem autora wpisu, stał się mniej upierdliwy i przez cały okres testowania pojawił się tylko raz. Do dyspozycji użytkownikom zostało oddane narzędzie do pisania skryptów Windows PowerShell oraz Internet Explorer w wersji Beta 2.
Wygląda na to, że Microsoft dwoi i troi się, żeby możliwie najszybciej wydać następcę Visty. Nieoficjalne źródła mówią o połowie przyszłego roku, a pierwsza wersja Beta ma pojawić się pod koniec obecnego. Więcej na temat nowego systemu dowiemy się niedługo – 27 października i 3 listopada odbędą się prezentacje, kolejno: Professional Developers Conference i Windows Hardware Engineering Conference.
Jak myślicie, jak MS nazwie swój nowy system?
Nius został zaktualizowany dzięki informacjom od ADIHC1.
Więcej informacji: http://www.thinknext.net/archives/2268
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
89 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
Zajęliby się meritum, a nie takimi rzeczami jak wstążki w Paincie, litości.
Zla reakcja
Wlasciwa: ale super kalkulator, nie moge sie doczekac nowego windowsa
Znaczy się, na screenach chcielibyście zobaczyć wydajność i stabilność. No problem, tylko opowiedzcie mi fabułę Władcy Pierścieni bazując na soundtracku. Albo nie, narzekajcie sobie dalej.
Ależ nie ma sprawy, serio mówię. Soundtrack "Władcy Pierścieni", szczególnie "Dwie Wieże" i "Powrót Króla" słuchałem setki razy, film oglądałem dziesiątki i dokładnie wiem kiedy leci jaki kawałek.
Przepraszam z góry za pisanie poniekąd nie na temat, ale porównanie do muzyki z WP moim skromnym zdaniem nie jest najlepsze.
O co innego mi chodzi. Pod każdym newsem o screenach z Windows 7 są posty o tym, że zajmują się pierdołami, a powinni wydajnością itp. Pod newsami o nowych screenach z gier są posty, że powinni się na fabule skupić, a nie na grafice. Ale to właśnie to samo, co ocenianie fabuły WP po soundtracku, nie filmie.
Na screenach możemy najwyżej zobaczyć co się w wyglądzie jak narazie zmieniło (to nawet beta nie jest, jeszcze wieeele zmian będzie). Nie mamy żadnych podstaw, by pisać takie coś, jak w pierwszym komentarzu. Tu nawet powinno cieszyć, że jak narazie bardziej zajmują się bebechami niż stroną wizualną.
Ja myślę, że zajmują się wszystkim po trochu. Wątię, żeby coś tak skomplikowanego jak system operacyjny robiło kilka osób, znających się trochę na wszystkim. Raczej pracuje nad nim duża liczba ekspertów od wąskich dziedzin. To naprawdę nie jest kwestia tego, ilu programistów się do czego przydzieli. Raczej tego co szefostwo M$ sobie założyło dla następnego Win, oraz w jakim terminie chcieliby go wydać.
IMHO wstążki to ważna rzecz gdyż zgodnie z zapowiedziami Windows 7 ma być bardziej (multi)touch
. Zawsze to mniej uderzeń w ekran
To chyba ponury dowcip. Te wstążki to dla użtkownika pracującego wydajnie – czytaj z masowym użyciem klawiatury – gehenna.
Jak to dobrze, że "załapałem się" na Vistę i Office 2003.
Hmm co ci przeszkadza wstążka jak i tak korzystasz ze skrótów klawiaturowych (bo chyba to rozumiesz pod pojęciem "z masowym użyciem klawiatury")? IMHO wstążki mają tą zaletę że dobrze się go obsługuje za pomocą myszki, bądź ekranu dotykowego, czy gładzika.
Poza tym nie do wszystkich f-cji pamiętasz skrót klawiszowy. A wstążka jest bardzo intuicyjna
Jak nie ma menu, to jak mam wybrać opcję realizowaną np. przez Alt+(N + O + L) w tradycyjnym menu.
Pokazanie tylko ekranu kalkulatora to czysta prowokacja.
Poza tym to dopiero wersja alfa, więc wygląd raczej się jeszcze zmieni. Ubuntu w najnowszych alfach również ma "stary" wygląd.
A tak btw to moim zdaniem Windows
Vista SPx7 będzie się miało podobnie jak 2000 do XP"Ubuntu w najnowszych alfach również ma “stary” wygląd."
Motyw się (nieco) zmienił, kolorystyka też.
A w ogóle to w źródle jest mnóstwo screenów i warto je IMO zobaczyć (i uznać, że użycie "Ribbona" w WordPadzie to totalna bzdura
a czy to nie Windows z samych jego początków nie zawieszał się przy dzieleniu przez zero?
To by nawet miłe było bo właśnie 2k miał start w okolicach 1 min :]
Start startem ale
1) start do ekranu logowania czy do zalogowania? Dua różnica (na XP do kilku minut)
2) jak potem z używaniem? Też szybki? Bo 2k nie uzywałem (miałem 95, 98, XP i viśtę, ale 2k i Me nie
). W porównaniu do XP.
2k (SP4) tylko raz miałem na 1 dzień na b. starej maszynie (900Mhz 512MB R9550 30GB) gdzie start wynosi (od guzika do pulpitu z autologowaniem):
Vista(SP0) >2 min
XP(SP2) 1 min
Linux >1,5 min
(Ubuntu, Mandriva różne wersje w przeciągu lat 2005-2008)
Dodam, że dbam o startup & tray
No świetnie coś mi ścieło ten komentarz, pewnie przez znaki większości i mniejszości
Vista(SP0) – 2 min
XP(SP2) ok 40 sek
98SE (256MB) mniej niż 40 sek
XP(SP0)(256MB) ok. 1 min
2000(SP4) ponad 1 min
Linux więcej niż 1,5 min
(Ubuntu, Mandriva różne wersje w przeciągu lat 2005-2008)
Dodam, że dbam o startup & tray
W związku z tym że dbam o tray i startup wszystko jest od razu używalne no, ew. dajmy zwłokę 10 sek dla każdego systemu, ale dla linuxa to jeszcze z 15 sek :/
To jest odpowiedź na jeden z zarzutów, który był podnoszony w stosunku do Windows Vista (i wcześniejszych) – system nie miał jednego spójnego wyglądu interfejsu, aplikacje pokroju Notatnika nie zmieniły się wizualnie przez dobrych kilka lat i wyglądały dalej jak w czasach Windows 98 / NT 4.0. Inaczej było na takim apple, gdzie chyba wszystkie dostarczone aplikacje korzystały z Aqua i miały spójny interfejs.
A teraz jest spójny interfejs? Część aplikacji korzysta z "Ribbona", część ze zwykłych menu, nie jestem pewien czy aplikacje w czystym WinAPI są poprawnie stylowane bez drobnych modyfikacji.
Już nawet pod Linuksem jest (będzie) lepiej – aplikacje Qt4 mogą używać styli Gtk, w drugą stronę to ZTCW było od dłuższego czasu. I jednak tutaj projektanci starają się robić w miarę spójne interfejsy, nie wybierają samowolnie styli.
Żeby jeszcze nie dotyczyło to tylko styli, a również ikonek oraz okienek dialogowych jak chociażby zapis plików.
I proszę nie linkować do kgtk bo to jest hack i proteza, która nie rozwiązuje problemu tak jak powinno to być zrobione.
Seven na pewno nie będzie nowym produktem.
Wydaje mi się że Seven raczej będzie tym, czego użytkownicy oczekiwali od Visty.
Zamiast wydawać kolejne sp do Visty wydadzą nowy system o nowej 'nieskażonej' nazwie. Dobry, chociaż spóżniony krok… i bardzo dobry zabieg marketingowy.
Nie wiem, czy spóźniony. Przeciw Viście wymierzono skuteczną kamapanię PRowską. Do tego dochodziły niedopracowane sterowniki, idiotyczne zabezpieczenia i drm. Jeśli część tych rzeczy uda się poprawić (a na to potrzeba czasu) i przełamać zły wizerunek nowego Windowsa, to 7 może odnieść sukces. Sporo zależy od tego jak bardzo Vistę można poprawić. A patrząc na nowy Windows Server, nie jest to niemożliwe…
pisząc spóźniony, trochę źle się wyaraziłem. miałem na myśli raczej to, że Vista od początku powinna być taka jaki w założeniach ma być Seven… albo przynajmniej taka jak po zainstalowaniu sp1.
"wymierzono skuteczną kampanię PRowską"… to brzmi jak jakiś spisek ;-P Kto wymierzył? Chyba sam Microsoft wydając po tylu latach tworzenia i przekładania premiery tak słaby produkt…
A nowy Windows Server… jakoś specjalnego sukcesu nie zauważyłem, ale też zbytnio się nie przyglądałem.
Ponieważ mało kto wpada na pomysł by zainstalować Windows 2008 Server jako desktop, co wymaga też nieco konfiguracji poinstalacyjnej. Ale można i całkiem udany to zamiennik MS Vista.
Widzisz… o każdym Windowsie mówiło się dużo złego. A w sumie tylko ME miał wizerunek złego produktu. Dziś niejednokrotnie kampanie nie są prowadzone na zasadzie nasz produkt jest lepszy od ich produktu. Zwyczajnie dostarcza się jakiegoś eksperta, który pisze na serwisie newsowym coś złego. Inne serwisy to kopiują. Tak buduje się zły wizerunek. No chyba, że mi powiesz, że normalni użytkownicy przeszukują metadane materiałów promocyjnych MS, by sprawdzić, czy nie są przypadkiem robione na macach (na linuksie nie ma programów). Środowisko open source też bardzo przesadnie wypowiada się o Viscie. Znam ludzi, którzy potrafili wyminic wszystkie jej wady (i robili to przy każdej możliwej okazji), ale nigdy z niej nie korzystali. Osobiście zostałem raz zaskoczony faktem, że mój kumpel ma działającą Vistę 64-bit i jest zadowolony. Trudno mi było zrozumieć, jak użytkownik Visty może być zadowolony. Na tej podstawie stwierdziłem, że zły wizerunek Visty jest trochę przesadzony (aczkolwiek daleki jestem od tego, by stwierdzić, że to dobry system).
No i masz całkowicie rację z faktem, że każdy spodziewał się dużo lepszego systemu po tak długim okresie czasu.
Co do Windows 2008, to w sumie nie używałem tego systemu. Ale widziałem pozytywną ocenę na serwisie o systemach serwerowych (czyli w dużej mierze o linuksie). Taka rekomendacja mi wystarcza jako dowód. W sumie, autor też był zaskoczony, że Windows wypadł dobrze.
Aaa… czyli jak piszą o Windows źle, to kłamią, a jak piszą dobrze, to miarodajna rekomendacja… No bo jeśli nie kłamią, to piszą prawdę, więc Vista jednak jest dosyć słaba. Jeśli MS wydaje grubą kasę na kampanie reklamowe Visty, a mimo tego ma ona słabe notowania, to chyba coś w tym jest. "Dostarczanie ekspertów" ciągle pachnie mi spiskiem. Kto dostarcza? Jakim portalom? I czy na prawdę sądzisz, że portale którym się dyktuje, co mają pisać mają na tyle mocną pozycję, że inne portale od razu od nich kopiują wszystko jak leci? IMO raczej wszyscy są ciekawi, jak tam nowa Vista się sprawuje, więc jakiś redaktor ją sobie ogląda i opisuje SWOJE wrażenia. No a te nie muszą być najlepsze.
Wierzę, że twój kumpel jest zadowolony z Visty, większość ludzi nie ma zbyt wysokich wymagań. Ale czy jest z niej bardziej zadowolony, niż np. z XP?
A w2k8… wszystko zależy od kontekstu. To, że jakiś portal np. opisał zmiany w stosunku do w2k3 i ocenił je pozytywnie dla mnie nie dowodzi sukcesu. To, że w2k8 w jakimś konkretnym zastosowaniu jest fajny także. No ale nie wiem, o jakiej ocenie piszesz. Aaa… a tam Microsoft nie dostarczył ekspertów? ;-P
Jestem zadowolony z Visty, zawodowo pracuję na programach inżynierskich i CAD, do tego dochodzi skanowanie (do formatu A3) oraz plotowanie rysunków technicznych i map (do szerokości 610 mm), korzystanie z zewnętrznych rejestratorów danych i takie tam. Faktycznie mam małe wymagania (pewnie jak większość ludzi).
Acha, jeszcze jedno – jestem z Visty bardziej zadowolony niż z XP.
@Compi: może "dostarczanie" to zbyt duże słowo. W gruncie rzeczy internet jest specyficzny. Ludzie utorzsamiają się z systemami i krystalizują w sobie często przekonania, które mijają się z prawdą. Z jednej strony mogą to być przesadnie złe wypowiedzi o Viscie, z drugiej np. o beznadziejnej obsłudze sprzętu pod Linuksem (obie rzeczy są prawdziwe, ale przesadzone). Podobnie jest z ekspertami. Są eksperci pro-Linux, pro-mac i ci pro-Windows. To nie są ludzie szanowani i posiadający odpowiednią wiedzę. Jako, że Vista była systemem średnim (co potęgowały słabe sterowniki np. Nvidia jest odpowiedzialna za największą ilość crashów Visty) trudniej było systemu bronić, niż atakować. W zasadzie wszyscy wypowiadali się o nim nienajlepiej. Częściej do głosu dochodziły z strony anty-MS i ci ludzie zwyczajnie zgniatali ją z ziemią. Społeczności podchwytywały te głosy i rodziły się legendy o tym, że na Viscie nic nie działa, że drm zje twoją kolekcję mp3 z edonkeya itp.
Co do serwisu to była wypowiedź w stylu "Jestem zadowolony z nowego Windowsa 2008. Jest to drugi po linuksie tak dobry system". Więc raczej był to użytkownik o poglądach pro-linuksowych. Zresztą z dobrymi opiniami o Win 2008 spotykam się już od jakiegoś czasu.
Co do kolegi to przemigrował z XP, więc chyba tak.
Czasem się spotykam z pozytywnymi opiniami o viście, ale mówiąc szczerze ja się tym ludziom dziwię. Pomijając błędy/niedociągnięcia które znam tylko z teorii to ten system jest tak niemiłosiernie wolny, że nie da się na tym wygodnie pracować! Może po prostu jestem "rozpuszczony" przez Linuksa a ludzie pracujący zawsze na windzie są do tego przyzwyczajeni…
Osobiscie posiadalem Viste zaraz po kupieniu laptopa, i samemu mi by sie ni chcialo instalowac ale jak juz byla …
Obawiam sie ze nie jest taki diabel straszny jak go maluja, po wylaczeniu uslug niepotrzebnych zmiany wpisow w rejestrze, i konfiguracji jest tak samo uzywalna jak XP, co prawda na sprzecie 'dla XP' taka Vista sie nawet nie zaisntaluje, ale sie da, trzeba chciec
.
blockquote>Pomijając błędy/niedociągnięcia które znam tylko z teorii to ten system jest tak niemiłosiernie wolny, że nie da się na tym wygodnie pracować!
Widocznie tą powolność również znasz z teorii…
Hmm na jednym ze screenów pokazującym nowe okno konfiguracji wyglądu można zobaczyć tekst "Get more theme online". Czyżby MS wreście legalnie pozwolił użytkownikom zmienić Theme systemu? Czyżby MS planował stworzyć stronę na kształt *-look.org (microsoft-look.org?, windows-look.org?, look.microsoft.com?)?
Nie, w tym samym okienku widać, że theme to zestaw: tapeta + kolor szkła + zestaw dźwięków + wygaszasz, czyli wyglądu kontrolek i dekoracji nadal nie można zmieniać bez hackowania.
Wiesz tam możesz tylko kolor zmieniać, czy w np: w jakimś środowisku graficznym Linuksa możesz zmienić coś poza kolorami danego thema (nie edytując plików)? baa nawet i to nie zawsze
i IMHO za dużo tam wolnego miejsca. Wydaje mi się że np. w innych themach można by zmienić więcej.
BTW Po co dawać standardowo w systemie graficzny edytor motywów zamiast prostego narzędzia do edycji kolorków
? Przecież to ma być system przede wszystkim dla ZU, a nie osób które dostosowują swój system do własnych potrzeb. IMO ten pierwszy program powinien być dostępny jako opcja (najlepiej darmowa
)
Zapoznaj się z QtCurve i przestań wypisywać bzdury.
Jakie bzdury? Nie rozumiem o co ci chodzi. Ja pisałem o Win7 a QtCurve chyba to nie dotyczy (tak mi się wydaje
) i odnośnie standardowego wyposażenia większości dystrybucji w których np. za pomocą GNOME'owego narzędzia do personalizacji w coniektórych themach nawet koloru nie można zmienić.
A można dodawać/usuwać panele, zmieniać dowolnie ich wielkość i tło, układ apletów na panelach, układ na tej belce na górze (gdzie jest tytuł i przyciski do zamykania itd. – nie pamiętam jak to się nazywa
)? Pytam serio a nie złośliwie – jeśli ktoś wie to chętnie bym się dowiedział.
Nie wiem czy w obecnej wersji Win7 to można bo nie miałem bezpośredniego dostępu, a tego dotyczył mój komentarz. A mam takie pytanie o StyleXP słyszałeś? O WindowBlinds słyszałeś? StyleBuilder? Te programy pozwalają na zmianę wyglądu. A czy standardowo w GNOME/KDE masz takie możliwości? Wiem wiem można edytować pliki, ale czy w Windowsie nie można?
BTW czy tu normalnie nie można napisać komentarza by nagle ktoś ze złośliwym komentarzem nie wyskoczył?
Podkreślam, że to NIE było złośliwe (tak dla odmiany
)
Odpowiadając na Twoje pytanie – tak, mogę to zrobić za pomocą domyślnie zainstalowanych aplikacji (belka) czy opcji wbudowanych w GNOME/KDE (panele).
O programach nie słyszałem bo gdybym słyszał to bym się nie pytał. Powiesz, że trzeba było poszukać. Ale mi się serio nie chce szukać setek aplikacji do podstawowych funkcji. Poza tym moje pytanie dotyczyło W7 (może ktoś ma takie informacje).
Wiesz odnośnie Win7 to naprawdę niewiele można zdobyć pewnych informacji (nawet te screeny mogą być podróbkami). O tym jak będzie najprawdopodobniej wyglądał i co będzie oferował dowiemy się jak zostanie udostępniona publiczna wersja testowa, czyli nieprędko
Jak zawsze – na screenach i zapowiedziach wygląda ciekawie
A co z tego wyjdzie – zobaczymy.
Jestem ciekaw czy notatnik będzie miał obsługę unikodu czy to co widzimy to jedyna zmiana (czyli najchętniej wykonywana czynność MS – opakuj g.. w sreberko, dołóż marketingu i sprzedaj jako sztabkę złota).
Microsoft nie wie że istnieje coś takiego jak kodowanie inne niż ich-własne-kodowanie znaków.
Nie prędko się też tego dowiedzą.
W najnowszych Ofisach też brak obsługi czegokolwiek, trzeba odpalać konwerter albo OOo
Co rozumiesz przez ich-własne-kodowanie? O ie pamiętam było to UCS-2 lub UTF-16. Żadne z nich nie jest ich-własnym.
windows-1250 bodaj. Albo 1252. Nie pamiętam. Tak czy inaczej używają ich kodowania :/
windowsowy notanik ma unicode… co z tego że jest to obsługa kulawa i wraz z zwykle niechcianym BOM….
domyślne kodowanie visty to przecie utf (choćby dla plików konfiguracyjnych ini i dla notatnika
Notatnik ma obsługę unicode'u, ale poszukaj sobie w google o bush hid the facts.
Wyciągneli wnioski z projektu mohave, przypudruja troche viste dadza nowa nazwe i wypuszczą windows seven. Wszyscy beda zachwyceni.
Tyle kabony poszło w produkcje visty że teraz będą to 10 lat odgrzewać pod nowymi nazwami
Ale cóż.. ich sprawa:)
czas szykowac kase na nowego sapera z DX11 i najnowszy kalkulator z nowym menu.
Oh tak, od razu są jazdy że wstążki, omagad…
Przypominam że wygląd to tylko mały ułamek całego systemu. Przerobili interfejs graficzny w Viście, ale nie zdołali w pełni z niego skorzystać, dopiero teraz widać jakie są jego możliwości.
A teraz spójrzmy na nędznie wyglądające interfejsy użytkownika większości aplikacji Linuxowych (tak, umiem krytykować system z którego korzystam na codzień i w którym w zasadzie jestem zakochany
)
Under the hood siódemki na pewno też trwają intensywne prace.
Ja bym nazwal nowy system "Vista SP2"
Windows AD.HD
Boże… przecież to jest najwcześniejsza z najwcześniejszych wersji…
Windows Vista w tak wczesnym rozwoju wyglądał jak XP.
Windows XP w tak wczesnym rozwoju wyglądał jak 2000.
Nie wiem co wy tu komentujecie jak to jest dopiero M3… komentować będzie można jak będzie przynajmniej BETA 2.
A jeszcze jedno pytanie, tak narzekacie na MS no to powiedzcie mi co się zmieniło w Ubuntu od pierwszego wydania? Jakieś rewolucje przez te kilka lat? Z wyglądu jest prawie taki sam, nowości też dużo nie jest…
Drugie pytanie, jak na screenach chcecie zobaczyć wydajność, szybkość tego systemu? Gdybym ja chciał oceniać wygląd systemu po wyglądzie to nawet bym się Linuksem nie zainteresował… Domyślne wyglądy w wielu dystrybucjach to po prostu syf nie trzymający się kupy.
Vista w tak wczesnym (jeszcze się wtedy nie nazywała Vista) stadium miała raczkujące WinFS i całkiem przebudowany interfejs (ale chyba jeszcze nie korzystał z akceleratora)
@Mayron: zmiany w linuksie postrzegane są trochę inaczej niż te w Windowsie (co wuynika z tego, że win jest robiony przez MS, a dystrbucje w sumie są tylko składane z programów różnych twórców). Tu system traktuje się jako główny intarface z zestawem aplikacji Chociażby Commpiz-Fuzion wprowadził dość imponującą ilość zmian przez te lata (zastępując Beryla). Gdybyśmy poskładali wszystkie programy dookoła Gnome, na którym bazuje Ubuntu to wyszłaby całkiem ładna lista.
+ jeszcze wszystkie duperele ale niezwykle ułatwiające pracę jak obsługa 3G (wiem, to jest w normalnym NM ale w Ubu będzie lepsze – na wiki o tym jest), instalacja kodeków, automatyczny wybór i instalacja sterowników… Trochę będzie. Na pewno w ciągu 6 lat w Linuksie (dowolne distro) zmian jest więcej jak pomiędzy XP a viśtą
hmm tak z całą pewnością mówisz że zmian jest więcej, ale czy masz coś na potwierdzenie swoich tez? Skoro mówimy o 6 latach wiec należy porównywać czystego XP (bez żadnej łatki czy SP) z czystą Vistą (a tu zmian jest bardzo wiele). Przyznaje że w Linuksie w ostatnim czasie dużo się zmieniło, ale z tak śmiałą tezą że zmian jest dużo więcej się nie zgodzę.
Najwazniejsze to to, czy zaoptymalizuja silnik tak jak obiecywali.
Tak samo jak z Vistą – było z Win Me. Oba byly niewypałami, po Me szybko zrobili XP, swoje najlepsze dziecko jak narazie, a po Viscie.. 7. Czy tez bedzie?
z XP bylo troche inaczej. ME to był ostatni Windows z rodziny 9x (tej samej co 95, 98) były to systemy nadal bazujące na DOS-ie! XP bazuje na serii NT, czyli powstał z Windowsa 2000.
A tak z innej bedzki zastanawiam się co będzie ze wsparciem dla Visty po wydaniu Seven? Czy nadal będą wydawane sp, czy jedynie łatki bezpieczeństwa?
Miłym gestem byłby w miare tani upgrade z Visty do Seven… ale tutaj możemy chyba tylko pomażyć
W kwietniu 2007 jak kupowałem swojego notebooka (2 GB RAM) wraz z Vistą, nie mogłem o niej powiedzieć, że jest niewypałem (natomiast były pewne potknięcia).
Po wszystkich uaktualnieniach sytuacja tylko się poprawiła. Czy Ty wogóle korzystałeś z tego systemu na jakimś przyzwoitym sprzęcie czy też piszesz takie brednie żeby sobie coś napisać?
Ja korzystałem na kilku komputerach i na wszystkich ta sama opinia: to działa wolniej niż myśli nasz były minister edukacji. Nie mówiąc o innych problemach jak to, że płytki wypalone pod viśtą można odtworzyć tylko pod XP albo viśtą – o 98, nie mówiąc już o innych systemach, można zapomnieć.
U mnie jakoś płyty z Visty na Linuxach działały
Vista zapisuje bodajże w udf 2.50 który odtwarza większość >aktualnych
Wygląda jak Vista -> pewnie dlatego, że to nawet nie alfa.
Co do nazwy pewnie znów coś głupiego wymyślą z 10 razy zanim podadzą do wiadomości ostateczną nazwę.
Jak Windows Seven będzie lżejszy (mniej pamięciożerny etc.) od Visty to może się skuszę. Bo puki co to pieca nie zamierzam zmieniać tylko po to, aby zainstalować sobie nowy system.
Puki co XP do gier – Linux jako domyślny system.
Sypneli by wreście dobrymi aplikacjami. Np. notatnikiem w którym jest kolorowanie składni, możliwość zmiany kodowania itd. (dobrą alternatywą oczywiście jest Notepad2)
Nowe windy (począwszy od Visty) jak dla mnie są za bardzo zamknięte – samemu nie można praktycznie nic zmodyfikować jeśli chodzi o wygląd lub dostosować pod swoje preferencje.
"Jak Windows Seven będzie lżejszy (mniej pamięciożerny etc.) od Visty to może się skuszę. Bo puki co to pieca nie zamierzam zmieniać tylko po to, aby zainstalować sobie nowy system."
Co rozumiesz przez pamięciożerność? Wiesz w obecnym czasie ciężko znaleźć nowego kompa na którym Vista będzie działać wolno (netbooki to inna bajka bo tam pełnoprawna Vista nie jest potrzebna).
BTW Powtarzasz podstawowy błąd w rozumowaniu, nie kupuje się nowego kompa dla systemu, tylko nowego kompa z systemem, czyli jak obecny się zepsuje/przestanie ci wystarczać to kupujesz nowego kompa z Vistą/bez systemu (choć o to ciężej). I nikt cie nie zmusza do instalacji Visty na obecnym kompie jak obecny system ci wystarcza.
Poza tym, pisząc, że Vista jest pamięciożerna, należałoby dodać, że nie bardziej niż Linux. W tej chwili mam 13 MB wolnego RAMu. No bo, skoro pomijamy istnienie buforów, nie róbmy tego wybiórczo…
tylko ze ja komfortowo dzialam na 512 mb na ubuntu, z vista nie bedzie komfortowo.
A ja z Fluxboksem pracowałem na 128 MB (niekomfortowo, ale to wina użyteczności Fluksa), ale czy czegoś to dowodzi? Wake up, mamy 2008 rok, bo zaraz wyjadę z tym, ile pamięci miałem w Atari 65XE jak na nim pracowałem (równie komfortowo). 2 GB DDR2 to groszowe sprawy, no, chyba, że ktoś wpakował się w DDR3, to ma pecha
Vista się gorzej skaluje i na tych 512 MB będzie kiepsko, ale MS nie wydaje systemu na komputery z przed 5 lat.
Nie każdy ma kasę na zmianę sprzętu. Po co komuś do sprawdzenia poczty, posłuchania muzyczki, uruchomienia komunikatora i napisania kilku linijek w Wordzie 2gb ramu? Do tego spokojnie wystarczy sprzęt sprzed pięciu lat o ile nie masz Visty.
Masz 13MB wolnego ramu, ale ile tego ramu posiadasz i w jakim środowisku graficznym pracujesz? Znam ludzi używających fluksa mimo nowego sprzętu, właśnie z winy jego użyteczności.
No to po co mu Vista? I za co ją kupi? Niech siedzi na XP, 2000 albo Linuksie. Jak ktoś kupuje teraz nowy komputer to Vistę pociągnie bez zająknięcia, dlatego zarzuty o pamięciożerność są bez sensu. Tak to i Win98 można się czepiać, bo nie stać mnie na wymianę mojego PC XT.
A te 13 MB to nieważne. Ja wiem, że bufory zajmują tyle pamięci ile się da i wcale mnie to nie boli. Uważam wręcz, że system powinien rozgościć się na całym dostępnym obszarze i zwalniać go w razie potrzeby. Nie po to płacę za RAM, żeby był pusty i system wszystko czytał z dysku.
Skoro go nie stać na zmianę sprzętu to stać go na nową kopię Visty w wersji BOX?
Obecnie nawet najsłabszy nowy komputer ma niemniej niż 1GB ram a tyle wystarczy do "sprawdzenia poczty, posłuchania muzyczki, uruchomienia komunikatora i napisania kilku linijek w Wordzie" pod Vistą i to jednocześnie
(pod warunkiem że zainstalowane są SP1 i stabilne sterowniki). Obecnie wymagania Visty już nie przerażają, a Vista na wydajniejszych komputerach dopiero rozwija skrzydła (testy potwierdzają że jest wydajniejsza od XP, nawet w grach).
Ale nie o tym ten News pożyjemy zobaczymy jak będzie z Win7, ale nie wydaje mi się by jego minimalne wymagania były mniejsze, głównie ze względu na to że utrzymywanie kompatybilności ze starszym sprzętem staje się zbyt kosztowne.
A ja nadal nie lubię marnować zasobów na coś, czego nie używam.
Nie używasz systemu operacyjnego? Sensacja, naprawdę
Marnowanie to właśnie pozwalanie na to, by były nieużywane – czyli marnowały się. To tak jak kupić busa i dzieci do szkoły wozić pojedynczo, żeby reszty siedzeń nie marnować. No ale ok, jeśli używasz Linuksa, to wyłącz te bufory, bo one naprawdę sporo pamięci Ci "marnują".
Posiadam ważniejsze pamięciowe wydatki niż wspaniałe trójwymiarowe efekty.
Wybacz, właśnie do mnie dotarło, że Ty w ogóle nie wiesz o czym ja piszę i co to są te bufory.
Ja cały czas pisałem na temat Windowsa.
ciekawe czy dożyję czasów, gdy własnościowy system operacyjny będzie opcją dla bardzo wymagających
albo raczej czasów gdy ta koncepcja odejdzie do lamusa historii
Mogliby wydać tylko wersję x64, może wreszcie zmusiłoby, to takie firmy jak Adobe, żeby wreszcie wydawali swoje flagowe produkty w x64. Bo denerwuje mnie, to instalowanie 32bitowych aplikacji na 64bitowym systemie.
Jak ktoś ładnie napisał na slashdot
"Problemem Microsoftu jest to, że XP jest wystarczająco dobry"
Nie wiem czy ktoś zauważył, ale zdjęcia, filmy na youtube zostały usunięte
otóż to! Wywala 404 a to przecież pogarsza wiarygodność niusa
No tak ktoś musiał delikatnie zasugerować osobie które umieściła te materiały
.
Jakby ktoś nie zdążył zobaczyć tych screenów to większość z nich znajduje się pod tym linkiem:
http://www.windows7.pl/img/Milestone3/
BTW obrazek kalkulatora jest nieaktualny (tzn. z Visty).
No to odbrze, bo ten niekatualny kalkulator jest obleśny [ten różowy pasek to chyba jakaś zemsta ubuntu]
A ogólnie wygląd raczej kiepski, nijaki jak Vista. Dobrze by było, gdyby poszli w jakimś kierunku, jak Mac czy KDE. Niby próbują zrobić taki "świetlisty" system, ale wiele elementów wciąż do niego nie pasuje (np IE, ikony, menu startowe..).
No i do wymiany są te paskudne baladoniebieskie tła oraz tanie niebieskie bitmapy.
Jedyne, co im się naprawdę udało, to Aero. Szkoda, że ma tak niewielkie możliwości, bo jest naprawdę z wyczuciem zrobiony.
I’d be inclined to acquiesce with you on this. Which is not something I usually do! I love reading a post that will make people think. Also, thanks for allowing me to speak my mind!