Wine 1.0-rc2
- Dodano: 23 maja 2008
- Wprowadził: optimizationkit
- Komentarze: 46
W dwa tygodnie po wydaniu pierwszej wersji -rc Wine 1.0 została wydana wersja -rc2. Tak samo jak w poprzedniej wersji na liście zmian znalazła się tylko jedna pozycja „Tylko poprawki błędów, kod jest zamrożony”.
W tej wersji deweloperzy naprawili około 120 błędów a na liście „do poprawienia przed wydaniem wersji 1.0″ pozostało jeszcze 26 problemów (dwa tygodnie temu po wydaniu -rc1 było ponad 30).
Lista gier, które powinny działać lepiej
- Alien vs Predator Gold
- Motorhead
- Thief: Deadly Shadows – możliwe, że zniknie jeden z powodów uruchamiania Windows
- Star Trek: Armada
- Interstate’76
- Guild Wars
- FalconAF
- Civilization III
- Microsoft Flight Simulator X Trial
- Onimusha 3: Demon Siege Demo
- Halo
- Trackmania United
- Half life 2
- Outcast
- Sacrifice Demo
- Star Trek Klingon Honor Gaurd
- Thief II: The Metal Age – możliwe, że zniknie kolejny z powodów uruchamiania Windows
- settler 3
- Jedi Knight: Dark Forces II
- Emperor – Rise of the middle kingdom
- Majesty
- Warblade Demo
Jak widać, decyzja deweloperów o wydaniu stabilnej wersji Wine zaowocowała poprawieniem wielu dokuczliwych błędów (niektóre z poprawionych w -rc2 błędów były bardzo stare – najstarszy był zgłoszony we wrześniu 2004 roku…). Mam nadzieję, że wersja 1.0 Wine nie zostanie wydana zbyt szybko – z każdym -rc Wine robi się coraz lepsze
Najnowsze wydanie można pobrać pod adresami
http://ibiblio.org/pub/linux/system/emulators/wine/wine-1.0-rc2.tar.bz2
http://prdownloads.sourceforge.net/wine/wine-1.0-rc2.tar.bz2
Więcej informacji: http://winehq.org/?announce=1.0-rc2
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
46 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


O co biega z tym Thiefem? Kompletnie nie rozumiem tego sformułowania. Swoją drogą planuję sobie przejść trójeczkę od nowa po polsku dlatego mnie to interesuje.
Thief to jedna z gier/programów dla których uruchamiam Windows
Co do T3, to spróbuj go przechodzić na poziomie ekspert nie zabijając nikogo i nie ogłuszając przeciwników – udało mi się tak dojść do 2 lvl kryjówki pogan z trzema ogłuszeniami (w tym jedno w tutorialu). Dzięki temu gra jest naprawdę emocjonująca
Dzięki temu, że Thief będzie chodził lepiej to może i System Shock 2?
Wiem że to nie to samo, ale w Hitman(chyba wszystkie części) też właśnie najlepsze jest to że można przejść grę na najwyższym poziomie trudności nie zabijając nikogo, a broń wyrzucając do kanałów na początku każdego lvlu:) Spórbuj.
Mnie Hitman2 na Linuksie działał poprawnie, trzeba było tylko ściągnąć parę DLLek z sieci. Niestety część pierwsza się sypie.
Kompatybilność coraz większa, ale prędkość (w grach) pozostawia wiele do życzenia (gry są ciągle o 1/3 wolniejsze niż pod Windows).
To zależy jakie gry. Zazwyczaj te działające z OpenGL działają tak samo szybko, wolniejsze mogą być tylko te pisane w DX (wymagana jest implementacja DX w OpenGL, co pewnie ma jakiś wpływ na prędkość). Zdarzały się nawet przypadki, że gry Windowsowe na wine chodziły szybciej niż pod Windows (Quake3 bodajże).
Po co się męczyć z Wine skoro mogę bez żadnych problemów grać pod Windows ?
Granie na linuxie to już czysty sadomasochizm.
Sadomasochizmem jest raczej próba odpalenia starszych gier pod WinXP/Vista. Natomiast pod Linuksem bez problemu gram w takie gry jak Little Big Adventure czy Neverhood (tak BTW to bardzo polecam tą ostatnią
) przez DOSBox/Wine.
neverhood bez mydla pojdzie pod xp
Akurat wine obsługuje bardzo małą ilość gier, których nie da się odpalić pod Xp'kiem. A DOSBox też ma wersję windowsową. Argument stosunkowo nietrafny.
Może po to by nie bootować ponownie systemu, jak chce się zrobić przerwę na granie.
Po co wydawać pieniądze na system który służy tylko odpaleniu gry, a sam nie zawiera nic konkretnego?
Jeżeli ktoś lubi tylko grać, to jego sprawa. Zgodzę się ze zdaniem Magnes.
"służy tylko odpaleniu gry"
LOL.
Windows służy mi również do odpalania takich rzeczy jak Borland C++ Builder i Microsoft Visual C++. Jeśli komuś Windows służył tylko i wyłącznie do odpalania gier, to naprawdę nie widzę sensu, żeby ten ktoś zabierał się za Linuksa.
Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem. To trochę jak sugerowanie, że ktoś nieposiadający umiejętności programistycznych nie powinien korzystać z systemu, którego niewątpliwą zaletą jest jego duża bezawaryjność, odporność "na psucie" i niewrażliwość na wirusy. Dla mnie te trzy to są olbrzymie zalety. Nie lubię wieszania się komputera. Nie lubię niebieskich ekranów. Nie lubię, kiedy siostry potrafią klikaniem i instalowaniem głupich gierek sprawić, że komputer uruchamia się godzinę i pracuje, jakby nie mógł (a teraz najgorsze, co mogą, to zawalenie /home i pulpitu, a najbardziej nie lubię łapania wirusów podczas przeglądania sieci (znów siostry mnie tym doprowadzały do szaleństwa oglądając jakieś strony z flashowymi gierkami i skórkami do winampa). Kilkoro moich znajomych obojga płci – i nie-informatyków – również bardzo ceni owe przymioty rzeczonego systemu. A programować umieją co najwyżej pralkę
Czemu nie widac sensu?? Jeżeli na windowsie nic człowieka poza grami nie trzyma to czemu ma się męczy?? Twoja wypowiedź nie ma sensu. Jak ktoś NIE używa VC++ lub BC++ to ma NIE przechodzi na linuksa??
"że ktoś nieposiadający umiejętności programistycznych nie powinien korzystać z systemu, którego niewątpliwą zaletą jest jego duża bezawaryjność, odporność “na psucie” i niewrażliwość na wirusy"
Ja napisałem, że gdy interesują Cię tylko gry, to Linux Ci się nie przyda i nie będzie Cię interesował, bo tam gry są w ilościach śladowych.
"Twoja wypowiedź nie ma sensu. Jak ktoś NIE używa VC++ lub BC++ to ma NIE przechodzi na linuksa??"
Przeczytaj swoją wypowiedź jeszcze raz i przeczytaj moją poniżej
"Jeśli komuś Windows służył tylko i wyłącznie do odpalania gier, to naprawdę nie widzę sensu, żeby ten ktoś zabierał się za Linuksa."
Słowa kluczowe: Jeśli (..) służył tylko i wyłącznie do odpalania gier
> Jeśli komuś Windows służył tylko i wyłącznie do odpalania gier, to naprawdę nie widzę sensu, żeby ten ktoś zabierał się za Linuksa.
A nie odwrotnie? Oo" Przecież pod Windowsem nie masz normalnego basha (cygwina nie liczymy), nie masz tej wolności w grzebaniu i personalizacji systemu, nie masz wygodnego systemu repozytoriów (nie trzeba googlować za każdym programem, apt-cache/aptitude search załatwia sprawę) i tak dalej, i tak dalej..
Nie wiem, może ja jestem jakiś dziwny, ale wolę GNU/Linuksa, bo jest dla mnie po prostu wygodniejszy i przyjemniejszy w obyciu niż Windows. Na nim tworzę grafikę, strony internetowe, ostatnio zaczynam zabawę z programowaniem.
Naprawdę aż tak ze mną źle?
Nie rozumiem. Mi windows służy praktycznie tylko do gier, czasami (bardzo czasami) muszę coś napisać na studia, ale przeważnie i tak robię to w wirtualnej maszynie. Na Linuksie programuje i pracuję. Czasem w coś pogram, ale z wine zrezygnowałem jakiś czas temu. Jakoś grafiki gorsza i działa duzo wolniej. Poza tym, przymus ponownego uruchamiania komputera skutecznie zniechęca mnie do tracenia czasu na gry
Optimizationkit: FYI BCB (6) działa pod Wine zupełnie dobrze (miałem tylko problemy z polskimi znakami na formach). Ostatnio poprawiałem tak całkiem spory projekt. VC++ używam od wielkiego dzwonu (podstawowym kompilatorem dla Win32 jest dla mnie mingw32-g++) i tylko jako kompilatora — 2k3 też działał pod Wine.
scapegoat Męczysz sie z grami pod każdym systemem jeśli korzystasz z wersji gier deydkowanych dla innego systemu niż obecnie używasz.
jeśli korzystasz z wersji dla systemu Linux to raczej nie powinieneś natrafiać na problemy pod tym systemem. Jesli chodzi o ostatnie stwierdzenie odpalanie gier dla linuksa pood systemem Windows byłoby tym samym albo może czymś gorszym.
A jak ja po prostu nie chcę używać Windows?
BTW. przeszedłem pod wine wiele gier, które uruchomiły mi się bez większych problemów.
Otóż ma zastosowanie – na jednym pulpicie mam przeglądarki, na drugim Aptanę i pracuję. Na trzecim jest komunikator oraz IRC i na nich pytam co robić. Na czwartym jest rox z otwartym katalogiem z muzyką oraz XMMS. A na piątym są herosi i jak mam chwilkę, to pyknę dwie, trzy tury.
:
Zdarzało się i tak.
Szkoda, że Fedora 9 (a raczej wersja GCC, która jest w repo) ma problemy ze skompilowaniem go. Ale cóż, tak to jest, jak się GCC bierze z najnowszych snapshotów…
https://bugzilla.redhat.com/show_bug.cgi?id=44549… — o to chodzi? Próbowałeś rozwiązania tam podanego?
Dzięki, skompilowało się.
Tak, Fedora to bubel. Poligon testowy dla RedHata. Podobnie zresztą jak openSuse, choć jakość tego drugiego jest o wiele lepsza.
Wydawanie takich dystrybucji to robienie z userów beta (alpha?) testerów. Po prostu totalny brak szacunku.
Szerzysz jeden z popularnych mitów
Alien vs Predator Gold – ta gra ma wersje dla systemu Linux od wielu lat. Grałem w tą grę i w sumie to całkiem niezła strzelanka FPP.
Jedyne czego brakuje w wersji dla linuksa to tryb multiplayer.
Majesty – ta gra także zawiera wersję dla systemu Linux. Wersja dla systemu Linux została wydana przez LGP wiele lat temu.
Nie bardzo rozumiem po co twórcy Wine skupiają się grach które mają natywne wersje dla systemu Linux?
moze wcale sie nie skupiaja, tylko obsluga tych gier to "efekt uboczny" rozwoju wine. skoro api jest coraz bardziej kompletne, logiczne jest ze coraz wiecej programow bedzie dzialac poprawnie.
Niestety raczej wątpie aby to był "efekt uboczny". Z tego co widać po liście gier obsługiwanych przez wine znajdują się wersje gier które mają wersje dla systemu Linux. co najciekawsze w większości opisów nie ma nawet słowa że gra zawiera wersję dla systemu Linux. Czyżby twórcy wine strali się ignorować niektóre wersje gier dla systemu Linux?
Dlaczego od razu zakładasz złą wolę twórców Wine?
Poza tym jeśli Wine obsługuje jakieś gry, które chodzą również pod Linuksem, to IMHO dobrze, bo gry pod Linuksa są przeważnie dużo droższe niż te pod Windows (Zobacz ostatni news o Sacred – wersja pod Linuksa kosztować będzie grubo ponad 100 PLN, tymczasem wersję pod Windows z dodatkiem można nabyć za 20 parę PLN.).
Tak to już jest z produktami niszowymi.
gbudny – moim zdaniem to jednak efekt uboczny. To nie jest tak, że każda gra jest napisana zupełnie inaczej – poprawiając błędy w jednych naprawiasz je w wielu innych.
Znając życie to po prostu sprawdzili, że tam działa, ewentualine ktoś zgłaszał problem z taką i taką grą więc poprawili i piszą, że tam jest ok nie zwracając uwagi na to, czy gdzieś indziej też jest już dobrze.
optimizationkit
Dobra lub zła wola twórców wine – kogo to obchodzi?
Moim zdaniem ważniejszym problemmem jest masa początkujących uzytkowników Linuksa którzy są wprowadzania w błąd przez tą stronę.
Ponieważ moim zdaniem Linux jest smiesznie łatwy dopóki nie wpadniemy na pomysł aby uruchomic coś stworzonego dla zupełnie innego systemu. Dlatego kreowanie przez kogokolwiek wine jako szansy dla tego systemu na obecnym etapie rozwoju jest zwykłym nieporozumieniem. Wine nigdy nie będzie tak prosty jak Windows. Jeśli chodzi o uruchamianie gier gier dla windows praktycznie zawsze najprostszym rozwiązaniem będzie instalacja jej pod Windows.
Jeśli chodzi cenę wersji gier dla systemu Linux to musisz sobie zdać sprawę że ceny gier dla Mac OS X są mniej więcej podobne. Poza tym Sacred Gold jest nową grą dla systemu Linux ( nie Windows) i stąd ta cena.
Spsosób myślenia "gry pod linuksa są drogie! Po co wydawać tyle pieniędzy skoro jest trochę tanśza ( oczywiście wersje dla windows możesz sprzedać i dolózyc kasę do wersji dla linuksa) wersja dla Windows" – jest moim zdaniem jednym wielkim hamulcem dla producentów i szybszej popularyzacji tego systemu. To co jest dobre dla Wine niekoniecznie jest dobre dla Linuksa który nie ma z tym projektem praktycznie nic wspólnego. Moim zdaniem niechęć producentów wynika z obecnej sytuacji z tego że oni spoglądają na firmy takie jak LGP i raczej nie sądzą aby było to aż tak opłacalne dla nich. Sami użytkownicy często skarżą się na wine i jedną z rzeczy która mnie najbardziej przeraża że część tych osób wini za to system – to jest moim zdaniem dośc duźy problem.
el.pescado
Ta gra w wersja dla Linuksa jest nowa i nie została nawet jeszcze wydana. Producent chce po prostu zarobic, a fani
chcą po prostu zagrać bez korzystania z Wine i wiążącej się z tym brakiem gwarancji na jej bezbolesne i szybkie zainstalowanie i uruchomienie bez spadku wydajności co jest w przypadku gier najważniejsze.
@gbudny: dla wielu osób jednak ta cena jest zaporowa, tym bardziej że cena tego samego n Windows jest 5 razy mniejsza! Użytkownik Linuksa będzie wolał wydać na licencje na Windows niż kupować Linuksowe wersje gier, bo mu się to bardziej opłaci. Zresztą wielu userów Linuksa ma obok Windows tylko do gier! Cena musi być taka sama bo gra jest na tą samą platformę sprzętową – jest na PC i pewnie każdy zainteresowany Linuksoweic grał w nią na Windows i dla niego to nie nowość.
Nie bardzo rozumiem po co twórcy Wine skupiają się grach które mają natywne wersje dla systemu Linux?
Skoro coś nie działa i korzysta tylko z tego co zostało już zaimplementowane, to znaczy, że pod wine działa to inaczej niż pod windows, a poprawienie tego może umożliwić/poprawić działanie także innych gier i programów, w tym takich które jeszcze nie powstały.
To powiedz mi skąd mogę obecnie załatwić natywne Majesty dla Linuxa? W polsce jest nie do kupienia, za granicę nie jeżdzę, a na sieci też nie widziałem
http://www.linuxgamepublishing.com/resellers.php?
Jako ciekawostkę podam że czasami tą grę mozna dorwać na aukcjach typu ebay.
Twórcy wine skupiają się na polepszeniu kompatybilności z Windows API. Poprawiając funkcje, dzięki którym Windowsowe programy dostępne również na Linuksie, działają pod wine jest poprawą kompatybilności API. Dzięki temu wszystkie programy używające tych funkcji w ten sposób zaczynają działać. W przypadku softu OpenSource łatwiej jest sprawdzać, bo jest źródło i jest implementacja dla Linuksa, więc wiadomo jak to powinno działać.
Gry które mają implementacje zarówno w Linuksie jak i Windowsie łatwiej porównać i są większe szanse że znajdzie się powód dla którego coś nie działa.
To chyba nie o skupianie się na grach chodzi.
Bardzo dobrym krokiem bylo zamrożenie kodu. Nareszcie troche pożądku w tym kodzie będzie. A to,że gry zaczynają śmigać,świadczy o wyeliminowaniu błędów.
Moim zdaniem news nie potrzebnie zawiera info o grach.
Możnaby zamieścić info o programach. Wine nie jest tylko dla graczy.
"Możnaby zamieścić info o programach. Wine nie jest tylko dla graczy."
Pewnie, że można by.
tia… a Office dalej problematyczny, przynajmniej wersja 2000.. coz w Bugzilla napisali, ze dopiero po wydaniu 1.0 latka bedzie.. a po co mi te gry;p