WiOO w Szkole znów przełożone
- Dodano: 9 marca 2009
- Wprowadził: michuk
- Komentarze: 17
Fundacja Wolnego i Otwartego Oprogramowania poinformowała o ponownym przełożeniu drugiego etapu akcji WiOO w Szkole na wrzesień tego roku. WiOO w Szkole to akcja promująca wolne i otwarte rozwiązania w edukacji.
Oto komunikat jaki pojawił się dziś na blogu projektu:
Informujemy, że ze względu na ograniczone środki finansowe Fundacja Wolnego i Otwartego Oprogramowania jest zmuszona przenieść rozpoczęcie kolejnego etapu kampanii Wolne i Otwarte Oprogramowanie w Szkole na wrzesień 2009 roku. Mamy nadzieję, że do tego czasu uda nam się pozyskać środki finansowe pozwalające na dalszą realizację tego przedsięwzięcia.
Jednocześnie informujemy, że wszystkie szkoły, które już zgłosiły się do udziału w drugiej edycji akcji pozostaną na naszej liście oczekujących do czasu rozpoczęcia kampanii.
Z rozmów z Rafałem Brzychcym i Łukaszem Nowickim z Fundacji, jakie prowadziłem w ostatnim tygodniu wynika, że wszystko jest na dobrej drodze i jeśli wnioski o fundusze unijne zostaną pozytywnie rozpatrzone, akcja odbędzie się w nowym roku szkolnym.
Mimo wszystko szkoda, że akcja która okazała się sporym sukcesem z finansowych powodów musiała wziąć „dziekankę”. Mam ogromną nadzieję, że sprawy finansowe rozwiążą się pozytywnie i we wrześniu wolontariusze znów wybiorą się do szkół by opowiadać o wolnym i otwartym oprogramowaniu.
Więcej informacji: http://wioowszkole.org/news/kolejna-edyc...-w-szkole/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
17 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Szkoda że w tym roku kończę budę (prawdopodobnie, ale nigdy nic nie wiadomo xD), chciałbym zobaczyć tą akcje z pierwszej ręki
Na stronie Fundacji nie znalazłem informacji że ma status organizacji pożytku publicznego. Szkoda, można by łatwo przekazać 1% z podatku.
Fundacja – a gdzie jest ministerstwo edukacji???
.
Odpowiedź: ministerstwo zajmuje się destrukcją typu sześciolatki do szkoły.
.
Jak obecne _m_inisterstwo zacznie choć trochę przejawiać elementy _M_inisterstwa to będę pisał z wielkiej litery.
W Niemczech 6-latki chodzą do szkoły i nikt nie robi z tego takiego cyrku. Może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale w chwili obecnej jest niedobór miejsc w przedszkolach i zbyt mała ilość uczniów w szkołach. W celu optymalizacji tych proporcji wprowadzono właśnie ten program. Oczywiście jest to niedopracowany szajs, jak wszystko w Polsce, ale jest to poprawny kierunek zmian.
kierunek zmian powinien się ustalać w wyniku indywidualnych decyzji rodziców a nie odgórnej urawniłowki, tu tkwi problem, a nie rok w tą czy w tą
@ksiba:
Ale wtedy urzędas nie miałby nic do powiedzenia – a tak może sobie porządzić – a że na szkodę rodziców to problem rodziców.
.
Urzędnicy zrobią wszystko by utrzymać swoją dyktaturę.
Poprawny kierunek zmian? To proponuję zabierać dzieci rodzicom od razu po urodzeniu – no dobra, by nie być gorszym od Korei, będzie się je oddawało na weekendy. Wtedy możliwości indoktrynacji będą największe – oczywiście na koszt rodziców.
historia pokazala, ze taka forma indoktrynacji nie przynosi efektow, betatesty robili m.in rosja, kanada i ten kraj na poludnie od kanady:) teraz dziala to inaczej, ty sam oddajesz dzieci, placisz ciezkie lapowki, zeby je wzieli i wtedy jestes szczesliwy, bo nikt cie do niczego nie zmusil
@pelnalufa:
Ależ przecież przynosi efekty i to zgodnie z przysłowiem – czym skorupka za młodu nasiąknie…..
.
Ilu masz przeciwników chorego systemu w Korei czy Rosji? 99,99% społeczeństwa jest dokładnie zindoktrynowana.
@vries:
Jakieś przesłanki czy tak sobie chciałeś popisać?
Nie zgodzę się, właśnie to co teraz robi to kwintesencja misterstwa, dowolnego, jeśli nikt nad nim panuje, administracja samoczynnie dąży do powiększenia swoich prerogatyw, a że kosztem dzieci i rodziców? Chcesz ministerstwa oświaty obywatelu to je masz, właśnie takie, alternatywa to nie lepsze min.., tylko jego likwidacja, co by nam wszystkim na dobre wyszło
W krajach socjalistycznych, takich jak PL, D, NL, GB, S i wiele innych kosztem ich wszystkich i nas wszystkich, rodzicem jesteś lub będziesz, sięgnie i Ciebie. Wszechwładza pasożytów jest procesem progresywnym, niestety
Nie zwalajmy wszystkiego na urzędników. Po prawdzie, to dużo lepiej byłoby, gdyby MEN nie istniało – edukacja możliwe, że miałaby się znacznie lepiej. Zresztą jak i wiele innych dziedzin życia, gdzie zdanie urzędnika jest ważniejsze niż zdrowy rozsądek.
Ale… jest haczyk. Jeśli chcemy by było lepiej musimy odpowiedzieć sobie na pytanie:
czy jesteś gotowy być mecenasem takich akcji?
fajnie się oglądać na MEN, ale to tylko stosowanie spychologii stosowanej i równanie w dół.
@BoBsoN:
biorą moje pieniądze to patrzę co robią – jak sam sponsoruję naukę dziecka to mam gdzieś co mikro-mini-sterstwo ma do powiedzenia.
Ten haczyk, o którym piszesz jest iluzoryczny. Gdybyśmy nie utrzymywali z naszych podatków, takich czy innych, nienażartej bandy pasożytów, możliwe jest że znalazłby się mecenat, Twoje $$ są w MEN i innych.
Dlatego należy odzyskać kontrolę i pozbyć się cyt. "MEN i innych".
Absolutnie nie rozumiem, czemu wolne oprogramowanie nie może w oświacie zastąpić płatnego – przecież oświata nie potrzebuje zaawansowanych płatnych profesjonalnych programów nie mających darmowych odpowiedników. Głosy ignorantów, że uczniowie szkoleni np. na linuksach nie będą umieli korzystać z windowsów (piszę jak chcę, bo tak prościej) to bzdury.
Więc czemu u licha, szczególnie w czasach kryzysu płacić za komercyjne oprogramowanie?