- 9 marca 2010
- blinkkin
Wyciekły dane adresowe internautów
- Dodano: 6 lutego 2010
- Wprowadził: spookypld
- Komentarze: 29
Ktoś prawdopodobnie skompromitował zabezpieczenia serwisu moneybookers.com Choć sam serwis nie przyznaje się do włamania, to wielu jego użytkowników dziś otrzymało wiadomości elektroniczne z przypisanym do nich prawidłowym adresem zamieszkania! Małe logo w treści wiadomości sugeruje, że za wyciekiem stoi serwis przelewy24.pl

Przelewy24.pl zaprzeczają jakoby to ich serwis był winny przeciekowi i zapewniają, że podjęli kroki w celu namierzenia sprawców. Prawdopodobnie ich wersja jest prawdziwa, a logo w treści wiadomości wzięło się z chęci uwiarygodnienia treści. Poza tym część użytkowników, która otrzymała spam deklaruje, iż niegdy dotąd nie miała do czynienia z firmą.
W związku z tym głównym podejrzanym w aferze staje się się Moneybookers.com Co ciekawe serwis ten nie tak dawno zintegrował swoje usługi z przelewy24.pl Czyżby więc ktoś z pracowników wdrażających integrację serwisów wszedł w posiadanie tych danych? To całkiem prawdopodobna wersja.
Nadawcą spamerskich wiadomości jest Youkon Gold Casino Dział Skarbowy, a podpisuje się pod nimi gość nazywający siebie Josh Wasiński.
Serwis MoneyBookers.com nie przyznał się do winy.
News pochodzi z serwisu Bit-Tech.net.pl Jestem jego autorem i posiadam prawo go tutaj zamieścić.
Więcej informacji: http://niebezpiecznik.pl/post/wyciek-dan...ternautow/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
29 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
Heh… Przynajmniej teraz wiem, skąd ktoś dorwał moje dane osobowe… Czy ktoś wie co można z tym zrobić? Można powiedzieć, że należę do tych pokrzywdzonych…
Czy można ich zaskarżyć?
Taa, też dostałem taki e-mail. ;[
Nie znalazłem żadnego info o tym wycieku na zagranicznych portalach zatem to może dotyczyć tylko Polaków. Skoro dotyczy tylko nas to winny jest raczej portal Przelewy24.pl.
Nie miałem konta na przelewy24.pl (jeżeli tam zakłada się takowe) lecz miałem je właśnie na moneybookers.com. Nie wiem co o tym sądzić… Trzeba chyba zadzwonić na infolinie do BGIODO.
Ja też nie mam konta na Przelewach ale wiele ludzi na Allegro korzysta z ich usług. Wydaje mi się, że kiedyś płaciłem (i to chyba nie raz) za jakąś aukcję przez Przlewy a to nie wymaga posiadania u nich konta – ważne aby mieć konto w jednym z banków, które obsługują.
I tu dochodzę do wniosku, że ktoś może mieć dane wielu ludzi, którzy posiadają konta w tych bankach. :/
Ja też otrzymałem podobne maile, najpierw sygnowany przez “Bejamin Smith” (w języku angielskim) a dwa dni później (już po polsku) Josh Wasinski. Korzystam dość często z przelewy24, nie mam konta na Moneybookers. Co ciekawe, spam przyszedł na mail’a, którego bardzo rzadko używam, poza kontem bankowym i właśnie przelewy24, ten adres jest niemal wyłącznie używany do korespondencji prywatnej. Do niepewnych stron, mam inny adres, tak na wszelki wypadek, żeby później nie cierpieć z powodu ulotek reklamowych.
Ja też dostałem najpierw maila od Benjamina Smitha (2/02, bez danych adresowych), dwa dni później po polsku od Josha Wasinskiego (4/02, tym razem z adresem). Nie mam konta na Moneybookers, z przelewy24 wydaje mi się że kiedyś korzystałem (chociaż nie pamiętam żebym musiał się rejestrować).
Ja już sprawę zgłosiłem do GIODO, jeszcze na policję się wybiorę prawdopodobnie jutro.
Słusznie. Ja też bym zgłosił na policję, ale ostatnio jestem troszkę mniej mobilny. W każdym razie fajnie byłoby jak byś informował o postępach sprawy.
No to byłem. I dowiedziałem się, że:
1. adres domowy to nie są dane chronione (tłumaczyłem że inne też mogli zdobyć)
2. policja nie jest władna robić cokolwiek za granicą (chyba że to jakaś duża afera, ale wlecze się to miesiącami i w ogóle panie daj pan spokój)
3. mam im podać winnego (to jest najlepsze)
4. nie, oni nie wiedzą i nie mają narzędzi do sprawdzenia tego
Generalnie wykupuję w Holandii shella piszę skrypty i zaczynam pakować filmy na warezy. Policja w tym państwie to jakaś fikcja.
Mam konto na Moneybookers i nie dostalem (jeszcze) zadnego e-maila. Nigdy jednak nie uzywalem MB do przelewow pieniedzy z/do Polski. Nie zebym ich polecal, wrecz przeciwnie. Zeby odzyskac pochopnie wplacone na swoje konto pieniadze musialem im wyslac kopie chyba wszystkich mozliwych dokumentow.
Ja nie mam co tam odzyskiwać
4 zł to nie złoto
Krwawią me oczy gdy czytam takie potworności.
No właśnie.
Compromise = kompromitacja. Wygląda więc, że jest OK.
ale do czego pijesz? do szacunu i rispektu? omg, kolejni wojownicy o nieskalaną czystość macierzystego języka, idźcie na forum polonistyczne może
compromise (security) – kompromitować, narażać na szwank. Macie Neo od wczoraj, ta?
“ale do czego pijesz?”
Jakbyś wsadził rozpaloną głowę pod kran, to może wtedy dostrzegłbyś, że odpowiadałem na komentarz autorstwa użytkownika o nicku “X”.
“olejni wojownicy o nieskalaną czystość”
Tu chodzi o semantykę (znaczenie wyrazów), czyli coś najbardziej podstawowego, co pozwala jednemu Polakowi zrozumieć drugiego.
@spookypld: gratuluję niezłomnej postawy, nie daj się tym pacanom!
Powyższy komentarz nie jest mój.
Dno to nie koniec. Jest jeszcze muł.
Ja ***. Czy tu naprawdę nikt nie rozumie, że wypłynięcie danych adresowych internautów przypisanych do konkretnych adresów email z imieniem i nazwiskiem to jest właśnie żenada, kompromitacja czy też hańba? A jeśli robi to serwis, o którym prawie każdy słyszał, to jak mam to nazwać? Wpadka? Usterka? Peszek?
I co ma respekt na dzielni do szacunu do cudzej pracy. O ja ***!
“Po radosnej twórczości język traci precyzję…”
Obiecuję, że mój następny news będzie grobowo poważny. Co powiesz na czerwoną czcionkę na czarnym tle?
Niecenzuralne słowa wygwiazdkowane przez moderację
w sumie to przyznaję ci rację
Też dostałem wiadomość (2-3 dni temu).. mam konto na moneybookers. Szkoda, że usunąłem tego mejla.
“skompromitował” brzmi jeszcze gorzej od “customizacja”. Naprawdę tak ciężko jest znaleźć odpowiednie słowo w języku polskim? Czy “złamał”, “przełamał”, “obszedł” nie brzmią lepiej? Wiem, że się kompromituję, ale co z tego.
Ale nikt nic nie musiał łamać. Czytanie ze zrozumieniem kłania się w pas. Ktoś mógł mieć legalnie dostęp do tych danych. Przełamywać to on mógł jedynie swoje sumienie.
I czy ja używam słowa “customizacja” ?
“Nie pluję na chodnik, tylko na trawnik, więc jestem ziom.”
To już nikomu nie można powierzyć swoich danych bo już nawet takie firmy jak MB/p24 nie potrafią o nie zadbać… Kilkukrotnie korzystałem z MB i p24 i maila oczywiście dostałem.
Niestety też dostałem tego e-maila i przynajmniej cieszę się, że wiem kto stoi za wyciekiem informacji.
Jeżeli chodzi o powierzanie danych to niestety w rzeczywistości ciężko komukolwiek ufać. Dla przykładu jeszcze kilka lat temu znajomy pracował nad projektem w dużym i powszechnie znanym przedsiębiorstwie finansowym, cyrk polegał na tym że każdy miał dostęp do bazy produkcyjnej czyli informacji o klientach i ich sprawach w tamtej organizacji. Na szczęście to się zmieniło, ale w danym momencie każdy mógł wziąć co chciał. Ciężko jest mi więc wierzyć w bezpieczeństwo danych w mniejszych serwisach internetowych.
Wiesz kto? To nam powiedz. Bo my nie wiemy. Napisałem do przelewy24:
Poza tym jeszcze do GIODO kilka dni temu, ale tu na razie cisza.
http://www.przelewy24.pl/wykorzystanie_logotypu_w_akcji_mailingowej.htm