Ylmf — chiński system na Ubuntu niczym Windows XP
- Dodano: 1 January 2010
- Wprowadził: spookypld
- Komentarze: 47
Azjaci po raz kolejny pokazali Microsoft-owi, że mają go w głębokim poważaniu. Stworzony właśnie przez Rain Forest Windsystem operacyjny Ylmf OS jest nie tylko lustrzano podobny do Windows XP, ale także bez problemu radzi sobie z aplikacjami na platformę Gatesa.

Zastosowane w Ylmf OS ikony pulpitu są wierną kopią ikon z systemu Microsoftu. Na dodatek Ylmf OS przychodzi z wbudowanym programem do odpalania aplikacji ze środowiska Windows – Wine. To sprawia, iż system bywa postrzegany jako piracki Windows XP.

Ylmf OS jest w rzeczywistości dystybucją opartą o Ubuntu. Nie jest to jednak jedynie wizualna nakładka z doinstalowanym standardowo Wine. W porównaniu z Ubuntu chiński Windows XP system zawiera mnóstwo usprawnień i dodatkowych funkcji.

Pełna lista funkcji Ylmf OS:
- skórka jest klonem wyglądu Windows XP
- preinstalowany Wine
- dearchiwizacja plików .rar za pomocą jednego klika
- efekty 3d dzięki funkcjom Compiz Fusion
- preinstalowany klient p2p – eMule
- komunikator Pidgin
- klient FTP File Zilla
- Claw – klient email
- Downloader For X – narzędzie usprawniające pobieranie wielu plików jednocześnie
- zintegrowany dr.com
- przeglądarka Mozilla Firefox z wieloma zainstalowanymi dodatkami, np. FlashGot, Alipay
- SMPlayer – player video
- czytnik pdf
- pliki pomocy OpenOffice
- Gecko Mediaplayer
- ulepszenia łatwiejszego podpinania partycji Windows
- i wiele innych
News sponsorowany przez Bit-Tech.
Więcej informacji: http://bit-tech.net.pl/ylmf-chinski-syst...windows-xp
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
47 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
Jak zwykle news na wysokim poziomie.. W dodatku tytuł jest błędny.
dziękuję, będę pisał takich więcej.
Szkoda. Ale i tak nie dostanie się na stronę główną.
No i jednak dostałem się na główną.
Wiesz, jestem nieco wyżej od Ciebie (jak widać) i wpadłem na pomysł aby korzystać z jednego konta na wielu portalach.
Nie ma co tutaj wytykać. Każdy Twój tekst trzeba zmieniać. Nie mów, że robisz to przypadkiem.
Chciałbym zobaczyć jakiś Twój tekst.
Kto, przepraszam, zmienił treść mojego poprzedniego komentarza?
Hmm… Pewnie ktoś, kto jest od Ciebie wyżej!?
??
Aż aktywowałem JavaScript w przeglądarce, aby dać Ci plusa spookypld
Nie dość, że na wysokim poziomie (to pewnie wpływ nastroju sylwestrowo-noworocznego), to jeszcze nieprzeciętnie świeży (ledwie 2 tygodnie temu o tym trąbili).
Mówisz, że trąbili? Było na OSNews? Ktoś oprócz D3X o tym słyszał?
Na przykład ja. Odwiedzam też inne portale. Również się na nich nie rejestruję.
A ja na przykład o tym nie wiedziałem. Przykro by było gdybym musiał czytać wiadomości z innych portali, żeby się o wszystkim dowiedzieć. Po to wchodzę na OSnews.pl żeby znaleźć garść nowinek. Dodatkowo mało mnie obchodzi że news jest sprzed 2 tygodni. Źle byłoby gdyby nie było tu w ogóle żadnych wiadomości. Wtedy wszyscy czytalibyśmy sobie świerszczyki.
Dla autora +.
Ani on piracki, ani Windows.
Zmieniłem temat na mniej faktoidalny.
Zapewne użyli tego :
http://linuxnews.pl/linux-unified-kernel-024/
Lustrzano podobny? Ja na pierwszy rzut oka widzę zwykłe gnome z ikonami od xp… Nawet największy kretyn nie pomyliłby tego czegoś z win xp…
Zainstalowali tam wine i ludzie myślą, że to piracki Windows. JASNE…
hmmm… http://www.chip.pl/news/oprogramowanie/systemy-op… Rozumiem, że chip.pl jest już drugim wp.pl albo fucktem?
Dobrze rozumiesz:)
"Wygląda podobnie" nie znaczy to samo co "lustrzano podobny".
Wine napewno nie sprawi, że będzie postrzegany jako piracki xp.
Właściciel obu tytułów jest chyba ten sam ?
Burda? Hmm.. pamiętam jak moja mama czytała takie czasopismo, o szydełkowaniu.
Mi wydaje się że to bardziej podobne do LXDE
Dla ZU to wystarczy. Dla pani Zosi, Internet to niebieska ikonka z literką e. Tak naprawdę dla ZU nie liczy się funkcjonalność, tylko żeby wygląd przypominał w jak największym stopniu Windows i tyle…
The requested page could not be found.
SOA#1, obydwa URLe działają.
Jezeli radzenie sobie z softem Windows jest za pomoca Wine, to jest to tak samo skuteczne jak w kazdym innym distrze. Cala reszta dodatkow to tylko maskotki.
Wiec cala sensacja sprowadza sie do tego, ze distro przychodzi z preinstalowanym Wine? O co wiec ten wielki (vide zajawka "newsa") szum? Styl pisania Der Dziennika.
dodałem screeny, sam sobie oceń i napisz co sądzisz
Ja na przykład sądzę, że to — nomen omen — chińska podróba. Coś jak Rolex i Rolix.
I pewnie właśnie z tego powodu tak namiętnie go kopiują? Jak nie piracą (vide Win7 Ultimate na USB) to tworzą dystrybucje Linuksa, które mają go udawać…
Jak to się mówi? Naśladowanie jest najbardziej wymyślnym sposobem pochlebstwa? Ja wolę Linuksa właśnie dlatego, że jest inny niż Windows ze wszystkimi tego wadami i zaletami.
A ja wolę Linuksa, bo każdy przy odrobinie zacięcia może zrobić sobie z Linuksa Win XP, Mac OS X, BeOS czy swoją radosną twórczość. Oczywiście chodzi o stronę wizualną.
Ten system jest podobny do Windowsa XP: http://www.downloadsquad.com/2009/12/26/chinese-c…
"bez problemu radzi sobie z aplikacjami na platformę Gatesa"
ekhm… to chyba lekka przesada. chyba, że ominęło mnie wydanie wine 2.0 …
wine 2.0 może nie być, kto wie może chodziło ci o wine 1.623 :p
Co mnie interesują graficzne bajery , 100 razy ważniejsza nie niezawodność i możliwości wykorzystania systemu , ja nie widzę potrzeby upodobniania na siłę linuxa do windowsa bo po co ?
Bo czasem z kompa korzysta cala rodzina, ktora wmawia, ze potrzebuje windowsa, bo tego uzywaja w pracy. A nie kazdy obsluguje bez problemow kompa
Ale upodobnianie jest w takim wypadku najgorszą możliwą rzeczą. Najbardziej frustrujące jest to, że coś wygląda zupełnie jak coś innego, lecz zachowuje się inaczej. I nawet jak przemaluje się Gnoma na XP z dokładnością co do piksela, to nadal nie będzie C:, makra w OO mogą nie działać, gg.exe się nie uruchomi itd. Dlatego lepiej nie udawać.
GG się uruchomi poprzez zintegrowane wine. C: nie będzie, ale jak ktoś się uprze to może zrobić udawanie takiego. Makra nie będą działać, ale nie zawsze są potrzebne.
W skrócie sądzę, że jedyne zastosowanie takiego systemu to takie by chwilowo kogoś nabrać, żeby powoli pokazywać, że nie taki Linux straszny. Potem można oswajać do zwykłego wyglądu.
Ja tak samo nie widzę takiej potrzeby.
Windows xp przecierz wygląda paskudnie, o wiele lepiej wygląda choćby standardowy wygląd GNOME czy KDE, LXDE, XFCE.
Ja używam Fluxboksa na laptopie i pekWM na desktopie wszystko wygląda bardzo ładnie
dziwne, Downloader For X nie jest rozwijany, prawdopodobnie nie kompiluje się, u mnie binarkę ubija próba pobrania po https
Może coś więcej na ten temat? Co to jest ten dr.com jakoś nie mogę znaleźć. Taki adres www pokazuje jedynie reklamy…
A ikonki z XP nie są prawnie chronione??
pewnie, że są, dlatego napisano, gdzie chińczyki mają billa; przecież o to chodzi w newsie
Gdyby jeszcze jakieś ubudzieci miały zamiar wypisywać podobne bzdury
jak autor tego newsa, to powinny najpierw zapoznać się z windowsem XP
i pogadać trochę z ludźmi którzy używają tego systemu, to może pojmą
wreszcie, że siła windowsa XP nie wynikała z ładnej tapety czy fajnej
oprawy graficznej czy innych pierdoł.
Siła windowsa XP wynikała z faktu że szło pod tym systemem uruchomić
prawie każdy program czy urządzenie przeznaczone dla pecetów.
Windows XP to niedościgniony dla innych systemów przykład idealnej
symbiozy między producentem tegoż systemu a producentami niezależnego
oprogramowania oraz urządzeń peryferyjnych do peceta.
I jeszcze bardzo, bardzo długo żaden ubunciak czy linux wyposażony
w wine, nie zbliży się nawet do windowsa XP.
Taka sytuacja raczej nigdy nie nastąpi, bo deweloperzy wine zamiast się skupić na jakiejś wersji windowsa i doprowadzić to do używalności to
bujają gdzieś w obłokach
i pewnie śni im się już wine z obsługą DirectX 12.
nie idealizuj, bez przesady
Bardzo, kurde, podobny. Jak dwie krople wody.
Takich Linuxów XP byłu już krocie, i wszystkie wyglądały jak ochydny koszmar WinANSInowca (czyli jeszcze do niedawna sporej grupy ludzi, która chciała pozostać przy Win9x). Gdyby nie to, że nie chce mi się, zrobiłbym lepiej.
Ej, chyba mi się zachce, bo to brzmi jak wyzwanie