Zmiany w numeracji telefonów krajowych
- Dodano: 4 lipca 2009
- Wprowadził: Emdé
- Komentarze: 17
Wraz z końcem września rozpocznie się ostatni etap zmian w Planie Numeracji Krajowej. Polega ona na usunięciu zera przed resztą numeru. Ma to na celu wprowadzenie w przyszłości dziesięciocyfrowej numeracji telefonów.
Od 30 września 2009 roku do 15 maja 2010 roku zacznie się stopniowe wprowadzanie zmian. W tym okresie będą działały dwa sposoby wybierania – z zerem i bez. Niektóre centrale jednak nie będą oferowały dwóch sposobów wybierania.
Jeżeli centrala nie obsługuje wybierania przez zero, użytkownik bezpłatnie poinformowany zostanie o zmianach przy wyborze z zerem.
Całkowita likwidacja zera zacznie się wraz z końcem okresu przejściowego, 15 maja 2010 roku. Informowanie o zmianach skończy się z 15 stycznia 2011 roku.
Kolejną zmianą wprowadzoną Rozporządzeniem w sprawie Planu Numeracji Krajowej wynikającą z likwidacji prefiksu krajowego „0″ jest stopniowa likwidacja cyfry „0″ w prezentacji numeru, która ostatecznie nastąpi z dniem 15 lutego 2010 r. Zmiana ta została wprowadzona m.in. w tym celu, aby numer prezentowany na wyświetlaczu telefonu był zgodny ze schematem wybierania realizowanym przez centralę telefoniczną obsługującą danego użytkownika.
Więcej informacji: http://tech.wp.pl/kat,1009781,title,Z-ko...omosc.html
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
17 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


LJZ, patrz i ucz się jak się pisze newsy
CTRL+C, CTRL+V?
W sumie to dosyć dobra sprawa. Zamiast przedstawiać numer stacjonarny jako "0-22 123 45 67" bądz "0-22 12 34 567" lepiej będzie przedstawiać go jak komórkowy: "221 234 567". Będzie jakieś ujednolicenie.
Nie ma znaczenia gdzie dajesz spacje – numer 9 cyfrowy (bez zera) to po prostu plan numeracyjny NATIONAL, a zero jest tylko po to aby centrala "wiedziała", że ma czekać na 9 cyfr. Potrzebne jest to do rozróżnienia numerów krótkich jak 997 itp. W komórkach numery wybiera się zawsze bez zera, bo numer nie jest przesyłany w kanale głosowym jako DTMF, tylko cyfrowo – wprost cały (np. stos DSS1 w komunikacie SETUP (rozpoczęcie nawiązania rozmowy) ma pole Called Party Number, które zawiera cały numer – nie przesyła się go sekwencyjnie). Niestety linie analogowe nie potrafią tak przesyłać numeru, stąd 0, które upraszcza konfigurowanie central. Jak potem rozmowa jest przesyłana liniami cyfrowymi to tego zera nie ma, bo nie jest ono częścią numeru, służy jedynie do przełączenia centrali w tryb zbierania numeru 9 cyfrowego.
czy to oznacza, ze w 2010 roku Polska przestanie korzystac z central analogowych?
)
Ewentualnie centrale analogowe będą musiały poradzić sobie bez tej dodatkowej informacji – 0.
Marzenia…
W newsie jak byk stoi "Ma to na celu wprowadzenie w przyszłości dziesięciocyfrowej numeracji telefonów"
Przecież analogowych central już dawno nie ma. Nawet na najmniejszych centralach jest już wszędzie cyfrowo. A cyfrowa centrala nie oznacza przecież ISDN…
Ale nadal są analogowe linie telefoniczne.
no i? DTMF to niby jak jest posylany? cyfrowo? :>
Tak na prawdę nie jest ważne, jakim kanałem przesyła się numer, lecz dostępna po stronie centrali LOGIKA. Jakiejś Pentaconty z wybierakiem nie można było zapewne nauczyć skomplikowanych reguł, centrale cyfrowe pod tym względem można zaktualizować softowo.
Nie rzebym się czepiał ale tak jest od co najmniej kilkunastu lat.
Jedynie TP S.A. jest zacofana względem pozostałych operatorów.
nie zebym sie czepial, ale slownik ortograficzny czasami sie przydaje.
hmm mnie zastanawia jeden fakt
weźmy pod uwagę niemcy – tam od wielu lat, do teraz numery telefonu dla normalnych gospodarstw domowych mają długość od 4 cyfr. czyli twój numer telefonu może być przykładowo "6698" i jak sąsiad z drugiej klatki do ciebie dzwoni to nie musi kręcić żadnych kierunkowych czy innych bzdurnych jedynek przed numerem – kręci 6699, a u ciebie dzwoni telefon.
taki sam efekt będzie jeśli wykręcimy 73926699 (7392 to kierunkowy miejscowości) czy 004973926699 (ten z kierunkowym kraju).
czyli łatwo wywnioskować, że jeśli centrala otrzyma jakikolwiek numer to od razu go do czegoś dopasuje i tam się dodzwonimy. proste, łatwe i przyjemne dla użytkownika.
skoro tam się dało tak zrobić ponad 10 lat temu i działa wszystko do teraz bez zmian to dlaczego u nas ciągle muszą nam fundować takie kwiatki? to jest bez sensu – za chwilę żeby zadzwonić do sąsiada będziesz musiał kręcić 10 cyfrowy numer. panowie – to jest kompletna bzdura! zamiast upraszczać życie tylko nam je utrudniają.
czyli przenoszac sie miedzy miastami powiedzmy co pol roku (ze wzgledu na typ pracy) – mialbym zmieniac ciagle nr tel?
Nie musisz. Przyjęło się że pierwsze cyfry oznaczają region/konkretną centralę a pozostałe oznaczają numer slotu. Można to zmienić programowo – czyt. można o to poprosić, ale ile to potrwa to jest wielka niewiadoma.
Zostają jeszcze "komórki".