Syntensity – platforma dla gier i światów 3D

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Syntensity – platforma dla gier i światów 3D

Data: 13 lutego, 2010

Syntensity jest otwartym projektem mającym na celu stworzenie platformy umożliwiającej szybkie i łatwe tworzenie gier i światów wirtualnych. Rozwijany jest w oparciu o otwarte oprogramowanie, takie jak Cube 2 / Sauerbraten, Google V8, Python i inne. Silnik udostępniany jest na licencji AGPL 3.0. Projekt rozwijają: dr Alon Zakai, znany jako kripken (lider i deweloper) oraz Gregor Koch (projektowanie i tworzenie grafiki).

Nazwa projektu powstała poprzez połączenie słów synthesis oraz intensity, które można zinterpretować jako tworzenie wciągających gier. Syntensity zostało napisane głównie w C++ oraz Pythonie i jest dostępne dla platformy Windows oraz Linux (wersja dla MacOS X może powstać kiedy znajdzie się dla niej opiekun). Logika gry tworzona jest w języku JavaScript co znacząco ułatwia to zadanie i obniża próg wymaganej wiedzy. Do tworzenia map używany jest edytor bazujący na tym znanym z projektu Cube 2 / Sauerbraten.

Niedawno projekt wzbogacił się o prototyp wtyczki umożliwiającej uruchamianie gier w przeglądarkach internetowych. Ma on pewne ograniczenia i do tej pory został przetestowany jedynie na systemie Linux.

Pobierz Syntensity.
Wiki projektu.
Prezentacja projektu (format PDF).

  • Dr Alon Zakai (’kripken’): Project leader and software development
  • Gregor Koch

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. kwahoo pisze:

    Warto przyjrzeć się samemu Sauerbratenowi i projektom opartym o niego np. http://www.bloodfrontier.com/

  2. Sławek pisze:

    Kiedyś Blender miał coś podobnego(wtyczkę dla przeglądarek do otwierania gier stworzonych przy jego pomocy). Teraz pomysł odżył 🙂 .

  3. DerDevil pisze:

    Jak ja lubię czytać o takich projektach w końcu nie samymi systemami się żyje.
    A gdy WebGL będzie wszechobecny to dopiero się zacznie granie w przeglądarce bez żadnych wtyczek a przede wszystkim bez flasha

    1. A przede wszystkim bez windowsa.

  4. karafior pisze:

    Sporo tych silników mamy. Pamiętam jak kiedyś zachwycałem się grą PlaneShift na silniku Crystal Space 3D.

    1. dave pisze:

      kolejnym jest silnik Ogre 3D i zrobiona na nim gra, klient UO: http://www.iris2.de/index.php/Main_Page

  5. wini pisze:

    Czyli kolejny opensołurcowy kmiot pisany we wszystkim i niby
    to dla wszystkich ale będący pewnie z 10 lat w tyle za podobnymi
    rozwiązaniami dostępnymi na windowsa i nie mający najmniejszych
    szans na jakiś znaczący rozwój.

    1. http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=kmiot
      Jak się mierzy znaczącość jakości rozwoju w kontekście najmniejszości szans?

    2. marcinsud pisze:

      nawet jeśli to z tego? Nie twój czas i nie twoje pieniądze. Ja nie rozumiem ludzi kupujących woskowe figurki w kształcie nogi/serca/płuca i palących je w ogniu, ale ich pieniądze i ich czas.

    3. firginn pisze:

      kmiot obraźl. «człowiek nieobyty, niewykształcony, zwykle pochodzący ze wsi»
      何?
      ja kto się ma do "opensołurcowy", cokolwiek by to miało nie być(Google nie zna takiego słowa)?
      Poza tym widziałeś kiedykolwiek Syntensity? Pewnie nie. Teraz w modzie jest ocenianie czegoś, czego się nie zna.

  6. kekek pisze:

    Kolejna platforma. Platform do tworzenia gier jest więcej niż gier na nich opartych.

    1. dave pisze:

      niestety to prawda, Linux jest dobry do developowania nowych silników, a nawet gier na Windowsa…, ale jest za mało innych użytkownikow linuksa (nie programistów) zeby powstawaly na niego masowo gry… Moze sie to zmieni, wszystko zależy wlasnie od użytkowników

  7. kamo pisze:

    grafika wyglada bardzo interesująco.Ale brakuje mi gry na Pingwina która miała by w sobie jakąs fabułe. Okej…jest penumbra… ale stosunkowo za mao jest typowych gier z fabułą a za duzo ,,internetowych siekaczy''

    1. revcorey pisze:

      Gry to specyficzne programy,społeczności zwyczajnie się nie chce robić tego. Trzeba grafików,programistów. Dość często ludzie są zajęci i nie grają w gry i wolą jak już udzielać się w innych projektach.

      1. kekek pisze:

        Chyba najtrudniej o grafików.

    2. BigBen1 pisze:

      U mnie tak samo. Na początku kiedy podłączyli mi internet takie rąbanki mnie bardzo przyciągały, ale z czasem mi się znudziło. Z chęcią ujrzałbym na linuksa takiego Mirror's edge albo Fahrenheit. Jeśli chodzi o Penumbre to dziękuje; kiedyś grałem w to u kolegi na windowsie to o mało nie zaszłem na zawał.

    3. dave pisze:

      Ja lubie grać w starsze gierki na Dosboxie i Wine, niestety o nowościach takich jak GTA4, Crysis czy Op.Flashpoint2 można zapomniec…

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.