Pierwsza reklama HTC DROID Incredible

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Pierwsza reklama HTC DROID Incredible

Data: 2 maja, 2010

Operator komórkowy Verizon serwuje kolejną reklamę z serii Droid Does, tym razem jednak dla telefonu firmy HTC.

HTC DROID Incredible to wydany niedawno model telefonu z Androidem. Cechuje się między innymi jednogigahercowym procesorem, 8-megapikselowym aparatem, czy też 3,7-calowym wyświetlaczem. Recenzję nowego Droida można przeczytać np. w serwisie Engadget.

Ciekawe jest to, iż Verizon zdecydował się kontynuować serię Droid Does dla telefonu całkiem innego producenta. Zostało to wyraźnie zaznaczone w reklamie poprzez zamieszczenie słów „by HTC”. Sama reklama ponadto ma mocno technologiczny wydźwięk, tak jak pozostałe reklamy z serii.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. marcinsud pisze:

    Widze efekt osnews istnieje, bo już mam errora na filmiku i muszę spróbować later

    1. norbert_ramzes pisze:

      Reklamacje proszę kierować do Google (właściciel Youtube).

      1. marcinsud pisze:

        przecież wiem, że to google zawiodło 🙂

  2. mini pisze:

    Czy to jest oficjalna reklama tego telefonu?
    Jezeli tak, do kogo ona jest skierowana? Mojej mamy nie interesuje jakie CPU, aparat, technologia ekranu sa w telefonie.
    Ta reklama jest chyba do geekow, 5% potencjalnych klientow.

    1. Otaq pisze:

      Albo do gadżeciarzy, którzy będą się mogli przechwalać między sobą sprzętem. Czyli tak na moje oko z 70% klientów (+5% geeków i masz reklamę dla 75% rynku 😉 ).

      1. mini pisze:

        70% to gadzeciaze? Chyba, ze 70% kupujacych TEN telefon. A poniewaz gadzeciaze to tylko 5% CALEGO rynku, stad i kiepska sprzedaz telefonu.

        Apple robi proste reklamy przemawiajace do typowej gospodyni/gospodarza, a wiec 90% potencjalnych klientow. To i maja sprzedaz. Zeby to zrozumiec nie trzeba byc mistrzem marketingu (o co "oskarza" sie Appla).

        1. Otaq pisze:

          Z tymi 70% miałem na myśli rynek smartphone'ów. Typowa gospodyni/gospodarz nie potrzebuje nawet połowy możliwości tego typu urządzeń. Potrzebuje telefonu, który dzwoni i wysyła SMSy a do tego trzyma na baterii ponad tydzień a nie dzień (a często przy intensywnym używaniu nawet niecały), no i jeszcze zazwyczaj powinien taki telefon być w miarę ładny i lekki.
          To marketingowe mistrzostwo Apple to nie spełnienie wymagań 90% klientów tylko wmówienie im, że potrzebują takiego urządzenia chociaż jest dokładnie na odwrót.

        2. mini pisze:

          Albo Ty sie mylisz albo dziesiatki ludzi dziennie w wieku moich rodzicow, ktorych widuje z BB, Androidami i iPhonami w rece.

        3. koniar pisze:

          Otaq chyba wrócił ze stanów niedawno… ale co do tego pełna zgoda

          To marketingowe mistrzostwo Apple to nie spełnienie wymagań 90% klientów tylko wmówienie im, że potrzebują takiego urządzenia chociaż jest dokładnie na odwrót.

        4. mini pisze:

          Jakby byl w stanach w ostatnich 2 latach to zauwazylby te dziesiatki zwyklych ludzi na ulicach uzywajacych smartfonow. Ludzi 40-60 letnich, a nie gadzeciarzy. Zwykle matki sluchajace muzyki, albo grajace w gry w autobusie, czy pociagu.

        5. koniar pisze:

          Ale do tego niepotrzebny jest smartphon. Chyba każdy telefon ma teraz odtwarzanie mp3, nie mówiąc o grach. I uuuuuu zazwyczaj ma jeszcze jakąś formę dostępu do internetu.

          http://www.mojvideo.com/video-reklama-za-iphone/f…

    2. b.YISK pisze:

      Twoja mama kupi sobie telefon za 2000 zł?

        1. marines pisze:

          Dlatego, że nie interesuje jej jaki sprzęt znajduje się w środku i woli kupić tańszy telefon?

        2. mini pisze:

          Nie interesuje jej jaki sprzet jest w srodku i kupi taki ktory pozwoli jej na wymiane poczty z wnukami, ogladanie ich zdjec, chat z synem w Lodzi. Zaplaci 600zl w kontrakcie na 2 lata i nie potrzebuje stacjonarnego komputera w domu.

        3. launchpad.net/~mgol pisze:

          Już widzę, jak osoba nieposiadająca komputera poradzi sobie z obsługą smarfona… Nawet jeśli to będzie iPhone.

        4. mini pisze:

          Posiada komputer. 10 letni za ktory zaplacila wowczas 3k. I tak uzywa go tylko emaila, skypa, gg, czasem przeglada wiadomosci. Nie wykorzystywala pelni jego mozliwosci.
          Zwykla komorke tez miala. Teraz byla okazja polaczyc oba urzadzenia w jedno. Za 600zl.
          PS. Za 5-10 lat wszyscy beda uzywac smartfonow. Jak sobie poradza?

        5. launchpad.net/~mgol pisze:

          Starsi ludzie mają często słaby wzrok i małą precyzję ręki. W dodatku sam interfejs dotykowy wymaga olbrzymiego przygotowania (którego my nie doceniamy), gdyż zakłada zrozumienie nierozdzielenia interfejsu od prezentacji – na komputerze masz osobno input (mysz, klawiatura), osobno output – ekran. Jakkolwiek nauczyć starszą osobę "pacać" palcem odpowiednią pozycję na głównym ekranie to jeszcze nie problem, to już z obsługą wirtualnej klawiatury większość zapewne miałaby trudności.

          Poza tym, smartfon nie zastępuje komputera, to nie jest "połączenie dwóch w jedno". Mały ekranik sprawia, że interfejs należy projektować zupełnie inaczej i jest to po prostu mniej wygodne, niż na kopmputerze z dużym ekranem. O wiele wygodniej rozmawia się z użyciem dużej klawiatury o szerokości liczonej w dziesiątkach centymetrów, nie w centymetrach.

      1. sprae pisze:

        Wydaje mi się, że masz jakieś urazy do pieniędzy i zarabiania…

  3. krakers pisze:

    Tylko czemu jeszcze nikt nie zwrócił uwagi, że ten telefon nie trafi nigdy do Polski bo nie jest przystosowany do naszej sieci. Ot taka egzotyczna ciekawostka i nic więcej 🙂 U nas odpowiednikiem tego telefonu jest HTC Desire.

  4. Droid does Dallas? Czyzby sequel?

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.