Desura oficjalnie na Linuksie!

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Desura oficjalnie na Linuksie!

Data: 17 listopada, 2011

Deweloperzy rozproszonego systemu dystrybucji gier poinformowali o zakończeniu fazy betatestów i wydaniu stabilnej wersji aplikacji na system GNU/Linux. Desura umożliwia obecnie wybór spośród 65 gier w niskich cenach.

Desura logo Pośród udostępnionych tytułów znajdują się również darmowe gry jak Alien Arena, czy UFO: Alien Invasion. Oprócz gier Desura udostepnia również darmowe mody stworzone przez graczy i członków społeczności. Każdy użytkownik Desury może dodawać do opisów gier zrzuty ekranu, komentarze i porady.

Twórcy Desury stawiają na prostotę użytkowania. Wystarczy pobrać klienta przygotowanego dla naszego systemu, rozpakować i uruchomić. Podobnie sprawa ma się z instalacją gier – sposób działania podobny do znanego nam z systemu Steam – po kliknięciu przycisku Install gra jest gotowa do działania.

Na chwilę obecną (17 listopada) z Desury korzysta ponad 5tys użytkowników. Deweloperzy pracują już nad zwiększeniem liczby dostępnych gier oraz otwarciem kodu klienta na licencji GPL i rozwijaniem go w sposób znany z projektów Google Chrome i Chromium.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. tomaszkubacki pisze:

    Linuks potrzebuje komercyjnego rynku oprogramowania jak kania dżdżu. http://www.humblebundle.com/ pokazało że da się zarobić na grach na Linuksa.

    1. grammar_n pisze:

      Co to jest "Linuks"? Jakiś nowy gatunek grzyba? A, miało być Linux?

      1. Druedain pisze:

        Zapraszam do ogłoszeń Rady Języka Polskiego. „Linuksa” i „Linuxa” są poprawnymi formami, z czego ta druga dopiero niedawno została uznana.

        1. grammar_n pisze:

          Linuxa niedawno? Nie wiem jak wy, ale ja wychowałem się na przygodach pilota Pirxa, nie "Pirksa". Lem wg was pewnie się pomylił…

          A tu mowa jest nie o odmianie, ale o *mianowniku*. W gimnazjum już o tym nie uczą?

          1. Druedain pisze:

            Mnie uczono w podstawówce o ODMIANIE rzeczowników przez PRZYPADKI. Czy Lem się pomylił? A czy jak ktoś kiedyś mówił „interfejs” to mówił poprawnie?

      2. tomaszkubacki pisze:

        1. Szczerze, to nadal nie wiem, czy w mianowniku należy pisać Linux czy Linuks.
        2. Masz pasjonujące życie – ten obrazek powstał z myślą o Tobie: http://xkcd.com/386/

        1. tanaka pisze:

          Arogancja nie jest cnotą.

          1. tomaszkubacki pisze:

            Ignorancja – jeśli o to słowo Ci chodziło – także 😉

          2. I o to właśnie chodzi w newsie. Komentować czyjąś wpadkę językową. YEAH!

  2. kwahoo pisze:

    Zaletą Desury jest łatwe instalowanie modów (przykład: http://www.moddb.com/mods/white-night ).
    Po za tym… no cóż, sytuacji gier pod Linuksem nie zmieni. To mógłby zrobić jedynie Valve ze Steamem. Bo przyniósłby on nowe gry wysokiej jakości (Half-lajfy), a nie tylko dalej orał po tym samym pustkowiu…

  3. Wizard pisze:

    Właściwie, to powinno się pisać dla 'linux/x86' czy coś w tym guście. Czyli jednak nie dla naszego systemu, tylko dla części użytkowników naszego systemu, a to spora różnica. Obstawiam również, że na wspieranych komercyjnie wersjach naszego systemu (np. RHEL5) zobaczymy zapewne "no symbols found in glibc.so.x.x". Wszystko zostaje po staremu 🙂

    1. sirmacik pisze:

      x86_64 jest również wspierany. Przy pobieraniu wyświetlana jest tylko paczka przygotowana pod architekturę Twojego systemu.

  4. Szkoda, że z ponad 200 gier w Desurze tylko 65 jest dostępnych na Linuksa, a z tych 65 – tylko jedna nie jest 'indie'…

    1. lukasz pisze:

      Niestety żadne systemy steamopodobne nie zmienią tego, że na Linuksa nie ma gier. Jak ktoś chce pograć w dobre tytuły polecam Windows 7 lub Windows XP. Nie wiem po co ludzie męczą się z grami na Linuksie skoro ewidentnie widać, że nic się w tej kwestii nie zmieni, ponieważ wydawanie gier na pingwina jest nieopłacalne.

      1. mikolajs pisze:

        Poczekajmy aż zaczną robić więcej gier w Javie, wtedy będzie obojętne jaki mamy system.

        1. lukasz pisze:

          @mikolajs

          Nie zaczną, Java jest zbyt wolna. Jestem programistą, wiem co pisze. Obecnie jedyną drogą rozwoju jest wsparcie dla technologi typu Onlive.

          @,.,

          Pewnie, sprzedawanie kalkulatorów na bazarze również może być opłacalne. Ale istnieje zbyt duże ryzyko że takie nie będzie i że inwestycja okaże się porażką. Dlatego firmy wolą nie wydawać kasy w produkt i próby sprzedaży go na tak niewielkim rynku linuksa, który jeszcze wraz ze stallmannem sprawia wrażenie obrażonego na cały dynamicznie rozwijający się świat oprogramowania komercyjnego.

          1. Mateusz pisze:

            "Dlatego firmy wolą nie wydawać kasy w produkt i próby sprzedaży go na tak niewielkim rynku linuksa, który jeszcze wraz ze stallmannem sprawia wrażenie obrażonego na cały dynamicznie rozwijający się świat oprogramowania komercyjnego. "

            Litości człowieku. Ty chyba nie jesteś programistą, tylko studentem I roku zakochanym w .NET.
            Pójdziesz do pracy, zobaczysz że Linux jest powszechnie używany jako choćby serwer zupełnie komercyjnych usług i wszyscy są z tego zadowoleni.

            W javie da się stworzyć gry komputerowe. To że MS nie kocha Javy i na jego systemach Java wcale nie działa najszybciej (wymaga choćby uruchomienia JVM), to nie oznacza że Java jest powolna. I wiem o czym piszę bo sam w wolnym czasie klepię grę 3D w Javie na Androida, mimo że c++ również znam i lubię. Po prostu w Javie napiszę to szybciej. A przecież mówimy tu o znacznie słabszych maszynach – tabletach i smartfonach.

            To że rynek na Linuksie jest niewielki powoduje właśnie że opłaca się pisać niewielkie gry. Wraz ze wzrostem rynku zaczną powstawać także większe produkcje.

          2. koniarilla pisze:

            "To że MS nie kocha Javy i na jego systemach Java wcale nie działa najszybciej (wymaga choćby uruchomienia JVM)" <-… nie znam javy, ale wydaje mi sie ze chyba na kazdym systemie trzeba uruchomic JVM, bo co innego przepisze bytecode
            "W javie da się stworzyć gry komputerowe." <- w basic tez.
            "I wiem o czym piszę bo sam w wolnym czasie klepię grę 3D w Javie na Androida" <- klasy MW3 czy Worms? Bo tu jest problem. Gierek typu Worms, na linucha jest w pyte, gorzej z powazniejszymi grami. I tu jest problem.

          3. mikolajs pisze:

            "Nie zaczną, Java jest zbyt wolna. Jestem programistą, wiem co pisze."
            Od razu widać, że nie jesteś programistą Javy 😉 Jakbyś nie wiedział to już powstają gry w Javie. Jest ich jeszcze mało. Wystarczy popatrzyć na sukces Minecrafta. Taką grę przy tak małym budżecie nie dałoby się napisać tak szybko w innym języku.
            Gry 3D używają silników które i tak najczęściej są pisane w C (lub C++), ale cała logika gry może być pisana właśnie w Javie. Wielkie produkcje nie przejdą szybko na Javę bo wszystkie narzędzia mają przygotowane dla C++, a każda następna gra wykorzystuje część kodu starych gier więc nie opłaca się przejść na nowy język. Dodatkowo w takich grach jak Battlefield te 10-20% szybkości ma znaczenie, ale w mniejszych gierkach już nie.
            Nowym studiom gier bez dorobku łatwiej i taniej będzie użyć Javy. Mogą tworzyć nowe innowacyjne gry szybko i tanio. Żeby napisać dobry projekt w C++ tak aby działał szybciej niż Javie, trzeba na prawdę dobrej organizacji, dobrych programistów oraz dużo czasu i pieniędzy.

      2. Wydawanie gry na Linuksa może być opłacalne -> http://www.humblebundle.com/ (piechart na dole).

  5. 55555 pisze:

    maya jest wydana na linuxie i mnostwo innego softu. taki system ktory sprawi, ze KAZDA gra musi byc przygotowana raz , a nie na kazda mozliwa wersje systemu ma sens.
    zobaczcie skype na ile systemow jest a i tak jest static .

    A co do gier powiedzcie im by dodali Sauerbraten i Arena

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.