Luno redukuje 20% etatów z powodu automatyzacji i spadku handlu detalicznego

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Luno redukuje 20% etatów z powodu automatyzacji i spadku handlu detalicznego

Data: 30 lipca, 2026

Luno redukuje 20% etatów z powodu automatyzacji i spadku handlu detalicznego

Giełda Luno tnie etaty i stawia na automatyzację

Kryptowalutowa giełda Luno przechodzi kolejną dużą reorganizację i redukuje około 20% globalnej załogi. Powodem są słabsze obroty w handlu detalicznym oraz coraz większa automatyzacja procesów, która zmienia sposób funkcjonowania całej firmy. Spółka chce działać lżej, szybciej i mocniej rozwijać ofertę skierowaną do partnerów biznesowych.

Automatyzacja zmienia model działania firmy

Jak przyznał CEO Luno, James Lanigan, inwestycje w automatyzację i usprawnienia operacyjne z ostatniego roku sprawiły, że do prowadzenia biznesu potrzeba dziś mniej zasobów niż wcześniej. To oznacza nie tylko cięcia kosztów, ale też przebudowę całej organizacji. Firma sygnalizuje, że chce nadal rozwijać swoje produkty dla klientów indywidualnych, ale jednocześnie mocniej inwestować w infrastrukturę i zgodność regulacyjną.

W praktyce Luno nie rezygnuje z rynku detalicznego, lecz stara się dopasować go do nowej rzeczywistości. Równolegle zwiększa nacisk na usługi B2B, które mogą przynieść bardziej stabilne przychody. Taki kierunek pokazuje, że spółka liczy na większą powtarzalność biznesu niż w przypadku zmiennego handlu użytkowników indywidualnych.

To wyraźny sygnał, że branża wchodzi w etap większej selekcji i dyscypliny kosztowej. Firmy kryptowalutowe coraz częściej muszą udowadniać nie tylko potencjał wzrostu, ale też odporność operacyjną. Luno próbuje odpowiedzieć na te wyzwania, stawiając na automatykę i model bardziej przewidywalnych przychodów.

Druga duża fala zwolnień w ciągu kilku lat

To już kolejna poważna redukcja zatrudnienia w historii firmy. W styczniu 2023 roku Luno obcięło 35% etatów, tłumacząc decyzję wyjątkowo trudnymi warunkami rynkowymi. Obecne działania pokazują, że presja w branży nie zniknęła, a firma nadal szuka sposobu na dostosowanie kosztów do realnej skali biznesu.

Zmiany nie dotyczą wyłącznie samej Luno. Cały sektor kryptowalutowy od pewnego czasu mierzy się ze spadkiem aktywności użytkowników detalicznych. Widać to także po innych platformach, które ograniczają działalność albo całkowicie z niej rezygnują.

Zobacz także: Argentyna wprowadza usługi kryptowalutowe w bankach od 2026 roku. To kolejny przykład, jak tradycyjna bankowość coraz śmielej otwiera się na cyfrowe aktywa.

Luno coraz bardziej kieruje się w stronę biznesu

Nowa struktura firmy łączy klasyczną giełdę obsługującą około 16 milionów użytkowników z usługą white-label dla banków, fintechów i operatorów telekomunikacyjnych. Dzięki temu partnerzy mogą oferować produkty kryptowalutowe pod własną marką, bez budowania całej technologii od zera. Luno zapewnia w tym modelu płynność, portfele oraz zaplecze zgodnościowe.

To ważna zmiana strategiczna, bo white-label może być dla firmy bardziej przewidywalnym źródłem przychodów niż sam rynek retail. Taki model pozwala też wykorzystać technologiczne zaplecze giełdy w szerszy sposób. W efekcie Luno próbuje zbudować pozycję nie tylko jako giełda, ale także jako dostawca infrastruktury dla innych podmiotów finansowych.

Skupienie na wybranych rynkach

Restrukturyzacja idzie w parze z ograniczaniem obecności na części rynków. Od 1 września firma przestaje obsługiwać klientów w niektórych krajach i koncentruje się przede wszystkim na Afryce oraz Azji Południowo-Wschodniej. To kolejny sygnał, że priorytetem staje się koncentracja na regionach, w których firma widzi największy potencjał wzrostu.

Taka decyzja ma sens w momencie, gdy branża przechodzi przez fazę selekcji. Zamiast utrzymywać szeroką, ale kosztowną obecność globalną, spółki kryptowalutowe coraz częściej wybierają rynki o lepszych perspektywach regulacyjnych i handlowych. Luno wyraźnie idzie właśnie w tę stronę.

Szerszy obraz rynku kryptowalut

Problemy Luno wpisują się w szerszy trend widoczny w całej branży. Słabszy handel detaliczny i zmieniające się zachowania użytkowników wpływają na wyniki wielu giełd oraz platform tradingowych. W ostatnim czasie część firm z sektora zaczęła wygaszać działalność, co pokazuje, że rynek nadal pozostaje pod presją.

Jednocześnie rośnie znaczenie relacji między krypto a tradycyjnym sektorem finansowym. Przykładem może być współpraca z Discovery Bank w Republice Południowej Afryki, który udostępnił klientom dostęp do wielu kryptowalut właśnie przez Luno. To pokazuje, że mimo cięć etatów i ograniczeń geograficznych, firma nadal ma ambicje, by odgrywać rolę mostu między bankowością a światem cyfrowych aktywów.

Co to oznacza dla przyszłości Luno?

Dzisiejsze decyzje wyglądają jak próba zbudowania bardziej odpornego modelu biznesowego. Luno chce mniej polegać na zmiennym rynku detalicznym, a bardziej na usługach infrastrukturalnych i współpracy z instytucjami. W praktyce oznacza to mniejszą firmę, ale potencjalnie stabilniejszą i lepiej dopasowaną do nowej fazy rozwoju branży.

To także wyraźny znak, że era szybkiego wzrostu opartego na masowym entuzjazmie klientów indywidualnych ustępuje miejsca bardziej zdyscyplinowanemu podejściu. W tym układzie wygrywać będą ci, którzy potrafią łączyć technologię, zgodność regulacyjną i realną użyteczność biznesową. Luno właśnie próbuje odnaleźć się w tym nowym porządku.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. v1rus pisze:

    Ciekawe, jak długo Luno przetrwa w tej nowej rzeczywistości. Wszyscy wiemy, że automatyzacja to nie wszystko. Ciekawe, czy nie stracą za dużo na rynku detalicznym, bo tam jest największa konkurencja. Przypomina mi to sytuację Bitfinexa kilka lat temu…

  2. Adam T. pisze:

    Automatyzacja brzmi fajnie, ale co z pracownikami, którzy nagle zostaną bez pracy? To przypomina mi o kryzysie w różnych branżach… I co z tymi, którzy są do zrobienia mniej skomplikowanych zadań? Gdzie będą mieli znaleźć pracę?

  3. obiektywny pisze:

    Już dwa razy w tak krótkim odstępie czasu redukują etaty… To ewidentnie coś nie gra z ich strategią. Jestem ciekawy, jak ich B2B wychodzi w porównaniu do handlu detalicznego. Może ta cała zmiana to kwestia przetrwania?

  4. m_ki pisze:

    Przesiadłem się na Luno jakieś 2 lata temu i miałem w miarę pozytywne doświadczenie, ale z tymi zwolnieniami zaczynam się zastanawiać, czy nie szukać alternatywy. Gdyby tak jeszcze dodać więcej kryptowalut do oferty, to może by się to jakoś wyrównywało.

  5. Kamil B. pisze:

    Dziwna sytuacja. Wygląda na to, że Luno chce bardziej stawiać na B2B, ale jak dla mnie to wycofanie się z rynku detalicznego może bardzo zaszkodzić ich reputacji. I co z tymi, którzy korzystają z ich usług, gdy przechodzimy na inne platformy? Niezbyt mądre zagranie.

  6. Ewa S. pisze:

    Może w końcu reszta rynków też zrozumie, że czas na zmiany. To, co się dzieje z Luno, to tylko czubek góry lodowej w całej branży. Wartość kryptowalut spada, a ludzie zaczynają dostrzegać, że to nie jest złoty interes. Ciekawe, czy inne giełdy pójdą tą samą drogą.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.