Whoop zdecydował się szerzej otworzyć swoją usługę badań krwi Advanced Labs i od teraz nie jest ona już zarezerwowana wyłącznie dla posiadaczy opasek tej marki. To ważna zmiana, bo z testów mogą skorzystać także osoby korzystające z urządzeń innych producentów, takich jak Apple Watch, Oura Ring czy zegarki Garmin.
Co się zmienia w ofercie Whoop
Dotychczas Advanced Labs było mocno związane z ekosystemem Whoop. Żeby w ogóle myśleć o skorzystaniu z usługi, trzeba było mieć aktywną subskrypcję i urządzenie tej marki. Teraz bariera wejścia została wyraźnie obniżona, a sama usługa staje się bardziej dostępna dla szerszego grona użytkowników.
W praktyce oznacza to, że Whoop przestaje zamykać swoje badania wyłącznie we własnym „ogrodzonym” środowisku. Firma nadal oferuje analizę biomarkerów w połączeniu z algorytmami AI i rekomendacjami przygotowywanymi pod nadzorem klinicystów, ale nie wymaga już posiadania samego wearables Whoop.
To wyraźny sygnał, że firmy z obszaru wearables coraz częściej chcą zarabiać nie tylko na sprzęcie, ale też na samych usługach zdrowotnych. Taki ruch może zwiększyć zasięg, ale jednocześnie stawia pytania o jakość interpretacji wyników przez AI. Widać też, że profilaktyka zdrowotna staje się jednym z głównych kierunków rozwoju tego rynku.
Na czym polega Advanced Labs
Advanced Labs to program, który ma pomóc lepiej zrozumieć stan zdrowia na podstawie wyników badań krwi. Nie jest to zwykły odczyt podstawowych parametrów znanych z wielu urządzeń sportowych. Whoop przekonuje, że jego system daje głębszy wgląd w organizm i może wskazać obszary, na które warto zwrócić uwagę.
Użytkownik otrzymuje nie tylko wyniki, ale też interpretację wspieraną przez sztuczną inteligencję. Dodatkowo w pakiecie pojawiają się spersonalizowane sugestie, które mają pomóc w podejmowaniu lepszych decyzji zdrowotnych. To właśnie ten element odróżnia usługę od prostego zestawu laboratoryjnych liczb.
Tether wprowadza aplikację zdrowotną z naciskiem na prywatność w obliczu przyspieszonej ekspansji w AI — to kolejny przykład tego, jak firmy technologiczne wchodzą w obszar zdrowia.
Ważna nowość: test Galleri
Jednym z najbardziej interesujących elementów rozszerzenia oferty jest udostępnienie testu Galleri także osobom spoza Whoop. To badanie ma wykrywać sygnały mogące wskazywać na ponad 50 różnych typów nowotworów. Według Whoop jest ono dostępne w ramach Advanced Labs niezależnie od tego, czy ktoś korzysta z subskrypcji tej marki.
To bardzo istotna informacja, bo właśnie możliwość wykonania tego testu może być dla wielu osób głównym powodem zainteresowania usługą. Włączenie Galleri do oferty dla szerszej grupy użytkowników sprawia, że Whoop wychodzi poza obszar typowej analityki fitness i wchodzi w znacznie poważniejszy segment profilaktyki zdrowotnej.
Ile to kosztuje
Podstawowa cena Advanced Labs zaczyna się od 150 dolarów. Jeszcze niedawno do tego trzeba było doliczyć koszt samej subskrypcji Whoop, co znacząco podnosiło całkowity wydatek. Najtańszy plan kosztuje 149 dolarów za pierwszy rok, a później 199 dolarów rocznie.
Po otwarciu usługi dla osób bez urządzenia Whoop koszt wejścia staje się więc znacznie niższy. Nadal trzeba zapłacić za samo badanie, ale nie ma już obowiązku kupowania opaski i opłacania abonamentu tylko po to, by skorzystać z laboratorium. To zdecydowanie bardziej atrakcyjna opcja dla osób, które mają już własny smartwatch albo inteligentny pierścień.
Dla użytkowników Apple, Garmina i Oury
Nowa polityka Whoop może zainteresować przede wszystkim osoby, które już korzystają z innych ekosystemów zdrowotnych. Jeśli ktoś ma Apple Watcha, urządzenie Garmina albo Oura Ring, może teraz potraktować Advanced Labs jako dodatkowe źródło wiedzy o swoim organizmie. Nie musi rezygnować ze swojego dotychczasowego sprzętu, by sprawdzić tę usługę.
Warto jednak zaznaczyć, że otwarcie programu nie oznacza pełnej integracji danych z innych urządzeń z platformą Whoop. Firma nie zacznie automatycznie pobierać informacji z Apple Watcha czy pierścienia Oura do własnego systemu. Mamy więc raczej do czynienia z rozszerzeniem dostępu do badań niż z połączeniem wszystkich platform w jedną całość.
Czy to ruch w dobrą stronę?
Z perspektywy użytkownika to zdecydowanie krok w stronę większej elastyczności. Zamiast zamykać ciekawą usługę za wysoką barierą wejścia, Whoop pozwala skorzystać z niej także osobom, które nie są związane z marką. To może pomóc firmie dotrzeć do nowych klientów, ale też zwiększyć zainteresowanie samą ideą zaawansowanej analizy zdrowia.
Jeśli ktoś wcześniej był zaintrygowany Advanced Labs, ale odstraszał go całkowity koszt pakietu, teraz dostaje znacznie lepszą okazję. Sam test nadal nie należy do tanich, ale w porównaniu z wcześniejszym modelem jest to rozwiązanie bardziej sensowne finansowo. Dla wielu osób może to być właśnie ten moment, w którym warto sprawdzić, co ta usługa realnie potrafi pokazać o stanie zdrowia.


Czekalem na to, by Whoop ruszyło z tą usługą dla innych! Moja Oura Ring daje mi sporo informacji, ale brakowało mi czegoś więcej. Teraz w końcu mogę zainwestować w badania krwi i sprawdzić, co mi siedzi w organizmie. Ktoś już próbował Advanced Labs? Jakie są wrażenia?
Nie wierzę, że to kosztuje aż 150 dolarów! Przy takich cenach można by się spodziewać lepszej dostępności wyników. Dodatkowo, cała ta politiką Whoop przypomina mi trochę chałtura. Zobaczymy, co z tego wyjdzie, ale na razie nie zamierzam rozważać tej opcji.
Czytałem o tym badaniu Galleri. Fajnie, że mogą go robić teraz także ludzie niewpisywani w ekosystem Whoop, ale wciąż pewnie będziesz musiał zainwestować w test, co podnosi cenę całej usługi. Ciekawi mnie, jak rzetelne są te analizy z AI? Mam wątpliwości.
Miałem Whoop przez krótki czas i ich system analizy zdrowia był w porządku, ale marketing tej firmy to jedna wielka ściema. Uważam, że to tylko sposób na wyrwanie kasy. Lepiej poczekać na recenzje innych, zanim się w to gnieździmy.
Super, że Whoop otwiera się na inne urządzenia! To może przyciągnąć nowych użytkowników. Mam Apple Watch, więc czemu nie spróbować? Z Hellotestami nigdy nie wiadomo, co wyjdzie, ale może to będzie ciekawa opcja do monitorowania zdrowia.
No i proszę, Whoop wpadło na genialny pomysł, żeby otworzyć się na rynek. Pewnie jednak nie będą się dzielić danymi z innymi, mimo że reklamują, iż są ultra. Ciekawy rozwój sytuacji. Jak ze słabościami zdrowotnymi, to zawsze można liczyć na kogoś z rodziny.
I’ve just checked my Garmin and to być może ciekawe połączenie z tą nową opcją Whoop. Ceny nie są porażające, więc kto wie, może kiedyś wypróbuję. Ale wolę się upewnić, że to naprawdę coś daje. Ktoś miał z tym jakieś doświadczenia?