Liquid Network odzyskał 3400 BTC od whitehatów – negocjacje o resztę trwają

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Liquid Network odzyskał 3400 BTC od whitehatów – negocjacje o resztę trwają

Data: 8 września, 2026

Liquid Network odzyskał 3400 BTC od whitehatów - negocjacje o resztę trwają

Liquid Network odzyskał 3400 bitcoinów skradzionych podczas niedzielnego ataku. Według informacji przekazanych przez Samsona Mowa, z około 4000 BTC wyprowadzonych z portfela federacyjnego nadal brakuje około 598 BTC, czyli aktywów wartych blisko 47 mln dolarów.

Większość środków wróciła do sieci

Za atakiem ma stać niezidentyfikowana grupa, która określa się mianem hakerów white hat. Oznacza to osoby deklarujące, że ich działania miały ujawnić lukę w zabezpieczeniach, a nie doprowadzić do trwałej kradzieży środków.

Hakerzy przekazali 3400 BTC z powrotem do portfela federacyjnego Liquid Network po tym, jak operatorzy poinformowali o załataniu podatnych węzłów. Pozostała część środków nie została jeszcze zwrócona, a rozmowy z grupą nadal trwają.

Ten incydent pokazuje, jak ważne są szybkie reakcje zespołów technicznych w ekosystemie kryptowalut. Nawet dobrze zaprojektowane systemy mogą zostać zaskoczone, jeśli luka pozostaje niezauważona zbyt długo. W takich sytuacjach kluczowe stają się przejrzysta komunikacja i natychmiastowe działania naprawcze.

Komunikacja między stronami odbywała się publicznie za pośrednictwem wiadomości umieszczanych w transakcjach bitcoinowych. Dzięki temu społeczność mogła śledzić kolejne etapy negocjacji oraz przepływ odzyskiwanych aktywów.

Zobacz także: Cardano w chaosie: tymczasowy podział łańcucha po ataku z użyciem skryptu AI. To kolejny przykład, jak ataki i błędy techniczne mogą zakłócać działanie sieci blockchain.

Atak zachwiał zabezpieczeniem L-BTC

Liquid Network to sidechain Bitcoina rozwijany przez Blockstream. Sieć ma umożliwiać szybsze i bardziej prywatne rozliczenia, a jej uczestnikami są między innymi giełdy kryptowalutowe oraz firmy zajmujące się wydobyciem cyfrowych aktywów.

Kluczowym elementem systemu jest token L-BTC. Zgodnie z założeniami każdy L-BTC powinien mieć pełne pokrycie w prawdziwym bitcoinie przechowywanym we wspólnym portfelu federacyjnym.

Podczas niedzielnego incydentu napastnicy wyprowadzili około 4000 BTC o łącznej wartości szacowanej na 320 mln dolarów. W portfelu pozostało zaledwie 197 BTC, podczas gdy przed atakiem rezerwy wynosiły około 4200 BTC. Oznaczało to, że L-BTC przestał być w pełni zabezpieczony bitcoinem.

Sieć pozostaje wstrzymana

Wkrótce po wykryciu ataku operatorzy wyłączyli węzły odpowiedzialne za obsługę mostu i zatrzymali działanie sieci. Giełdy otrzymały również zalecenie, aby wstrzymać wpłaty oraz wypłaty L-BTC.

Incydent nie objął innych aktywów emitowanych w Liquid Network, w tym tethera. Największe ryzyko dotyczyło jednak samego mechanizmu zabezpieczającego L-BTC, dlatego ponowne uruchomienie sieci wymaga dodatkowych działań technicznych.

Blockstream i członkowie federacji pracują nad dalszym wzmocnieniem zabezpieczeń, rozwiązaniem problemu podziału łańcucha oraz potwierdzeniem, że wszystkie L-BTC mają odpowiednie pokrycie. Dopiero po zakończeniu tych prac sieć ma zostać bezpiecznie uruchomiona ponownie.

Użytkownicy powinni poczekać

Samson Mow zaapelował, aby użytkownicy nie podejmowali żadnych działań i nie wysyłali bitcoinów na adresy używane do zasilania Liquid Network. Wpłaty mają zostać wznowione dopiero po oficjalnym potwierdzeniu, że sieć działa prawidłowo.

Zwrot 3400 BTC zmniejsza skalę kryzysu, ale nie oznacza jeszcze pełnego rozwiązania problemu. Liquid Network musi odzyskać brakujące środki, usunąć skutki ataku i odbudować zaufanie do mechanizmu, który ma gwarantować wymienialność L-BTC na bitcoiny.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. Marta W. pisze:

    Znowu ten Liquid Network… Ciekawe, jak długo zajmie im ogarnięcie tej sytuacji. Poza tym, skoro to hakerzy white hat, to czemu nie oddali wszystkiego od razu? Jakoś nie czuję się przekonana do ich intencji.

  2. Jacek T. pisze:

    Świetnie, że odzyskali 3400 BTC, ale czy to wystarczy, aby przywrócić zaufanie użytkowników? Znowu widać, że bezpieczeństwo w krypto jest na szarym końcu. L-BTC na pewno już nie jest tak atrakcyjny jak przed atakiem.

  3. Kamila_R pisze:

    Po tym incydencie raczej nie planuję korzystać z Liquid Network. Często słyszy się o takich haśkach i to nie wygląda dobrze. Jak można było pozwolić na wyciek 4000 BTC? To powinno być lepiej zabezpieczone.

  4. Wojtek K. pisze:

    Przez kilka lat zawsze mówiłem, że federacyjne portfele to problem. Zbieranie dużych ilości BTC w jednym miejscu to oczywista luka w zabezpieczeniach. Mam nadzieję, że nauczyli się czegoś z tej lekcji i przemyślą swoje podejście do bezpieczeństwa.

  5. r00tl3ss pisze:

    Sama idea białych kapeluszy brzmi super, ale jak mogą wprowadzać luz w zabezpieczeniach? Negocjacje w publicznych transakcjach Bitcoin to też nie najlepszy pomysł. Nieumiejętność zabezpieczenia dotyczy całej struktury Liquid Network, a nie tylko jednego ataku.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.