Bitcoin pokazał dynamiczne odbicie, przekraczając poziom 91 tys. USD, co jest istotnym sygnałem dla rynku po niedawnym spadku notowań. Wsparcie w rejonie 80-85 tys. USD staje się kluczową strefą, która stabilizuje cenę BTC, na tle rosnących oczekiwań na ożywienie popytu instytucjonalnego i sprzyjających warunków makroekonomicznych.
Silny ruch powrotny ponad 91 000 USD
Po znaczącym spadku pod koniec listopada, gdy Bitcoin znalazł się poniżej 87 tys. USD, kurs BTC zdołał się podnieść o około 15%, przekraczając granicę 91 tys. USD. Ten ruch został poparty pojawieniem się wsparcia w rejonie 80-85 tys. USD, które do tej pory skutecznie chroniło rynek przed głębszymi spadkami. Wsparcie to ma charakter kluczowy, ponieważ odbijają się od niego zarówno lokalni inwestorzy, jak i większe podmioty instytucjonalne, co wzmacnia stabilność rynku na aktualnym etapie.
Strefa wsparcia 80-85 tys. USD – fundament stabilności
Przedział 80-85 tys. USD wyznacza „podłogę” dla kursu Bitcoina, a utrzymywanie się nad tym poziomem jest postrzegane jako warunek konieczny do dalszego odbicia. Jak wskazują analizy, cenowe ruchy poniżej tej strefy mogą sugerować ryzyko rozszerzenia spadków nawet do około 66-67 tys. USD, co byłoby kontynuacją niedźwiedziego trendu. Natomiast odpowiednio silne wsparcie w tym rejonie to impuls do wzrostów w kierunku stref oporu między 93 tys. a 97 tys. USD.
ETF-y spot jako katalizator wzrostu
Kluczowym czynnikiem warunkującym kolejne ruchy wzrostowe Bitcoina jest napływ kapitału do funduszy ETF opartych na BTC. Analitycy zauważają, że dopóki popyt instytucjonalny na te instrumenty nie wzrośnie znacząco — na poziomie kilkuset milionów dolarów dziennie — rynek pozostanie w fazie konsolidacji lub lekkiej korekty.
Jak wskazuje jeden z przedstawicieli BlackRock w artykule Bitcoin ETF jako kluczowe źródło dochodów, wzrost płynności i napływ dużych środków mogą zapoczątkować nową falę wzrostów, przesuwając wsparcie i opór na wyższe poziomy. Bez takich efektów rynek może wykazywać ograniczoną zmienność, charakterystyczną dla „fazy naprawczej” po wcześniejszych spadkach.
Słaba płynność i dalsze ryzyka spadków
Pomimo powrotu Bitcoina powyżej 91 tys. USD, rynkowa płynność pozostaje ograniczona – od końca listopada obserwujemy spadek głębokości rynku. Oznacza to większą podatność kursu na duże ruchy wywołane przez pojedyncze zlecenia albo niekorzystne wydarzenia makroekonomiczne. Analitycy ostrzegają, że jeśli dalsze odpływy środków z ETF-ów się nasilą lub wieloryby będą masowo sprzedawać monety, możliwe są kolejne, głębsze korekty, nawet do rejonu 60 tys. USD. Te czynniki podtrzymują ostrożność inwestorów mimo odczuwalnego odbicia.
Perspektywy na grudzień 2025: mieszane nastroje i niepewność
Historycznie grudzień jest miesiącem o zmiennej historii dla Bitcoina, z dużymi wahaniami i brakiem jednoznacznej tendencji do wzrostów. Dane z 2025 roku wskazują na reakcje rynku najczęściej już w pierwszych 12 dniach grudnia, które w 80% przypadków wyznaczają miesięczny szczyt lub dołek. Obecna struktura rynku i dane on-chain sugerują okres nieznacznego wzrostu charakterystyczny raczej dla fazy konsolidacji niż dynamicznego rajdu wzrostowego.
Mimo to średnia historyczna stopa zwrotu w grudniu jest lekko dodatnia, choć mediana lekko ujemna, co obrazuje silną zmienność i nieprzewidywalność tego okresu.
Długoterminowe perspektywy i prognozy analityków
Prognozy cenowe na koniec 2025 roku są zróżnicowane. Niektórzy eksperci, uwzględniając zwiększający się popyt instytucjonalny i poprawę warunków makroekonomicznych, przewidują kurs Bitcoina nawet na poziomie około 120 tys. USD, z wahaniami pomiędzy 95 a 155 tys. USD. Bardziej optymistyczne prognozy wskazują na możliwość wzrostu nawet do 210 tys. USD w dłuższym terminie, przy założeniu dalszej adopcji i rozwoju rynku. Jednakże w krótkim terminie rynek nadal stoi przed wyzwaniami związanymi z niską płynnością i zmiennością.
Bitcoin na zakończenie listopada 2025 mógł już odczuć skutki przesilenia rynku po szczytach powyżej 126 tys. USD, ale obecne wsparcie w okolicach 80-85 tys. USD oraz odbicie ponad 91 tys. USD to sygnały, które warto monitorować jako potencjalny początek stabilizacji lub nowych wzrostów, jeśli napłyną silne impulsy ze strony inwestorów instytucjonalnych i rynku ETF. Jednocześnie utrzymująca się słaba płynność i ryzyko dalszych spadków wymagają zachowania ostrożności.







