YO Labs, firma z San Francisco stojąca za protokołem YO Protocol, właśnie pozyskała 10 milionów dolarów w rundzie inwestycyjnej typu Series A. Środki te mają przyspieszyć rozwój platformy optymalizującej zyski z kryptowalut w środowisku wielołańcuchowym, czyniąc ją kluczową infrastrukturą dla fintechów, portfeli kryptowalutowych i deweloperów.
Inwestycję poprowadził fundusz Foundation Capital, a dołączyły do niego renomowane podmioty takie jak Coinbase Ventures, Scribble Ventures oraz Launchpad Capital. To już druga znacząca runda dla YO Labs – wcześniej firma zebrała 14 milionów dolarów w rundzie seed prowadzonej przez Paradigm, co daje łącznie 24 miliony dolarów kapitału. Pozyskane fundusze zostaną przeznaczone na rozszerzenie protokołu na kolejne blockchainy, ulepszenie infrastruktury oraz integracje z ekosystemem DeFi.
Czym jest YO Protocol? Automatyzacja zysków w DeFi
YO Protocol to zaawansowany protokół do optymalizacji zysków (yield optimization), który automatyzuje generowanie dochodów z aktywów kryptowalutowych poprzez dynamiczne przeprowadzanie kapitału między protokołami DeFi. W odróżnieniu od typowych agregatorów zysków ograniczonych do jednego blockchaina, YO działa wielopoziomowo (cross-chain), alokując środki tam, gdzie zysk skorygowany o ryzyko (Risk Adjusted Yield) jest najbardziej atrakcyjny.
Użytkownicy mogą obecnie korzystać z 5 skarbców (vaults): yoETH, yoUSD, yoBTC, yoEUR oraz yoGOLD, oferujących ekspozycję na aktywa oparte na USD, EUR, BTC i złocie. Po zdeponowaniu środków, np. ETH do yoETH, otrzymują one tokeny reprezentujące udział w strategii, które jednocześnie generują zyski i mogą być używane w innych aplikacjach DeFi. Protokół obsługuje już sieci takie jak Ethereum, Base, Arbitrum, Optimism i Solana, z planami dalszej ekspansji.
Innowacyjna metryka: Risk Adjusted Yield
Sercem YO jest Risk Adjusted Yield – miara zysku, która nie goni najwyższych reklamowanych stóp procentowych, lecz uwzględnia prawdopodobieństwo defaultu (ryzyko niewypłacalności). Obliczenia opierają się na tysiącach wektorów ryzyka, w tym wieku protokołu, historii audytów kodu, stabilności rynku i innych czynnikach. Ta metodologia wywodzi się z doświadczenia zespołu w budowie ocen ryzyka dla pul DeFi na platformie Exponential.fi, stworzonej przez tych samych deweloperów.
Jak wyjaśnia Mehdi Lebbar, współzałożyciel i dyrektor inwestycyjny (CIO) YO Labs, system unika pułapek „highest yield chasing”, priorytetyzując zrównoważone zwroty. Exponential.fi dostarcza transparentne oceny ryzyka dla protokołów DeFi, umożliwiając YO podejmowanie inteligentnych decyzji alokacyjnych.
Architektura bez mostów: Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu
Jednym z największych wyzwań w środowisku cross-chain są mosty blockchainowe (bridges), które często padają ofiarą exploitów i utraty środków. YO Labs rozwiązuje ten problem dzięki innowacyjnej architekturze opartej na „ambasadach” – niezależnych skarbcach trzymających natywne aktywa na każdej wspieranej sieci. Zamiast ciągłego przenoszenia funduszy przez mosty, protokół minimalizuje ich użycie, co znacząco obniża ryzyko.
Dodatkowo, DeFi Graph monitoruje zależności między protokołami do pięciu poziomów głębokości. W scenariuszach kryzysowych – zwanych przez Lebbra „Armageddon scenarios” – system automatycznie wycofuje środki, jeśli puli grozi ekspozycja na awarię innego aktywa, np. podczas gwałtownej zmienności rynku lub awarii protokołu. Ta instytucjonalna rama ryzyka czyni YO atrakcyjnym dla inwestorów instytucjonalnych i partnerstw z ponad 40 portfelami oraz dAppami.
Przyszłość YO: Integracje i regulacje
Z nowymi środkami YO Labs pozycjonuje protokół jako rdzeniową infrastrukturę dla sektora fintech i kryptowalut. Planowane są nowe skarbce dla aktywów jak BTC, USD czy SOL, a także ujednolicone warstwy nagród (unified reward layers). Szczególną uwagę zwraca yoEUR – stablecoin euro oferujący około 9% APR, co wpisuje się w trendy tokenizacji realnych aktywów (RWA) i nadchodzące regulacje MiCA w Europie (efektywne od 2026 r.).
YO już przyciąga uwagę dzięki niskiemu ryzyku i efektywności kapitałowej, redukując bezczynne fundusze oraz koszty transakcyjne. W kontekście spadającego TVL w DeFi i obaw o mosty, protokół wyróżnia się bridge-agnostic podejściem, co może napędzić wzrost w 2026 r.
W erze rosnącej interoperacyjności blockchainów YO Protocol nie tylko automatyzuje zyski, ale rewolucjonizuje zarządzanie ryzykiem w DeFi, czyniąc je dostępnym i bezpiecznym dla szerszego grona użytkowników.







