Deweloperzy rozproszonego systemu dystrybucji gier poinformowali o zakończeniu fazy betatestów i wydaniu stabilnej wersji aplikacji na system GNU/Linux. Desura umożliwia obecnie wybór spośród 65 gier w niskich cenach.
Pośród udostępnionych tytułów znajdują się również darmowe gry jak Alien Arena, czy UFO: Alien Invasion. Oprócz gier Desura udostepnia również darmowe mody stworzone przez graczy i członków społeczności. Każdy użytkownik Desury może dodawać do opisów gier zrzuty ekranu, komentarze i porady.
Twórcy Desury stawiają na prostotę użytkowania. Wystarczy pobrać klienta przygotowanego dla naszego systemu, rozpakować i uruchomić. Podobnie sprawa ma się z instalacją gier – sposób działania podobny do znanego nam z systemu Steam – po kliknięciu przycisku Install gra jest gotowa do działania.
Na chwilę obecną (17 listopada) z Desury korzysta ponad 5tys użytkowników. Deweloperzy pracują już nad zwiększeniem liczby dostępnych gier oraz otwarciem kodu klienta na licencji GPL i rozwijaniem go w sposób znany z projektów Google Chrome i Chromium.


Linuks potrzebuje komercyjnego rynku oprogramowania jak kania dżdżu. http://www.humblebundle.com/ pokazało że da się zarobić na grach na Linuksa.
Co to jest "Linuks"? Jakiś nowy gatunek grzyba? A, miało być Linux?
Zapraszam do ogłoszeń Rady Języka Polskiego. „Linuksa” i „Linuxa” są poprawnymi formami, z czego ta druga dopiero niedawno została uznana.
Linuxa niedawno? Nie wiem jak wy, ale ja wychowałem się na przygodach pilota Pirxa, nie "Pirksa". Lem wg was pewnie się pomylił…
A tu mowa jest nie o odmianie, ale o *mianowniku*. W gimnazjum już o tym nie uczą?
Mnie uczono w podstawówce o ODMIANIE rzeczowników przez PRZYPADKI. Czy Lem się pomylił? A czy jak ktoś kiedyś mówił „interfejs” to mówił poprawnie?
1. Szczerze, to nadal nie wiem, czy w mianowniku należy pisać Linux czy Linuks.
2. Masz pasjonujące życie – ten obrazek powstał z myślą o Tobie: http://xkcd.com/386/
Arogancja nie jest cnotą.
Ignorancja – jeśli o to słowo Ci chodziło – także 😉
I o to właśnie chodzi w newsie. Komentować czyjąś wpadkę językową. YEAH!
Zaletą Desury jest łatwe instalowanie modów (przykład: http://www.moddb.com/mods/white-night ).
Po za tym… no cóż, sytuacji gier pod Linuksem nie zmieni. To mógłby zrobić jedynie Valve ze Steamem. Bo przyniósłby on nowe gry wysokiej jakości (Half-lajfy), a nie tylko dalej orał po tym samym pustkowiu…
Właściwie, to powinno się pisać dla 'linux/x86' czy coś w tym guście. Czyli jednak nie dla naszego systemu, tylko dla części użytkowników naszego systemu, a to spora różnica. Obstawiam również, że na wspieranych komercyjnie wersjach naszego systemu (np. RHEL5) zobaczymy zapewne "no symbols found in glibc.so.x.x". Wszystko zostaje po staremu 🙂
x86_64 jest również wspierany. Przy pobieraniu wyświetlana jest tylko paczka przygotowana pod architekturę Twojego systemu.
Szkoda, że z ponad 200 gier w Desurze tylko 65 jest dostępnych na Linuksa, a z tych 65 – tylko jedna nie jest 'indie'…
Niestety żadne systemy steamopodobne nie zmienią tego, że na Linuksa nie ma gier. Jak ktoś chce pograć w dobre tytuły polecam Windows 7 lub Windows XP. Nie wiem po co ludzie męczą się z grami na Linuksie skoro ewidentnie widać, że nic się w tej kwestii nie zmieni, ponieważ wydawanie gier na pingwina jest nieopłacalne.
Poczekajmy aż zaczną robić więcej gier w Javie, wtedy będzie obojętne jaki mamy system.
@mikolajs
Nie zaczną, Java jest zbyt wolna. Jestem programistą, wiem co pisze. Obecnie jedyną drogą rozwoju jest wsparcie dla technologi typu Onlive.
@,.,
Pewnie, sprzedawanie kalkulatorów na bazarze również może być opłacalne. Ale istnieje zbyt duże ryzyko że takie nie będzie i że inwestycja okaże się porażką. Dlatego firmy wolą nie wydawać kasy w produkt i próby sprzedaży go na tak niewielkim rynku linuksa, który jeszcze wraz ze stallmannem sprawia wrażenie obrażonego na cały dynamicznie rozwijający się świat oprogramowania komercyjnego.
"Dlatego firmy wolą nie wydawać kasy w produkt i próby sprzedaży go na tak niewielkim rynku linuksa, który jeszcze wraz ze stallmannem sprawia wrażenie obrażonego na cały dynamicznie rozwijający się świat oprogramowania komercyjnego. "
Litości człowieku. Ty chyba nie jesteś programistą, tylko studentem I roku zakochanym w .NET.
Pójdziesz do pracy, zobaczysz że Linux jest powszechnie używany jako choćby serwer zupełnie komercyjnych usług i wszyscy są z tego zadowoleni.
W javie da się stworzyć gry komputerowe. To że MS nie kocha Javy i na jego systemach Java wcale nie działa najszybciej (wymaga choćby uruchomienia JVM), to nie oznacza że Java jest powolna. I wiem o czym piszę bo sam w wolnym czasie klepię grę 3D w Javie na Androida, mimo że c++ również znam i lubię. Po prostu w Javie napiszę to szybciej. A przecież mówimy tu o znacznie słabszych maszynach – tabletach i smartfonach.
To że rynek na Linuksie jest niewielki powoduje właśnie że opłaca się pisać niewielkie gry. Wraz ze wzrostem rynku zaczną powstawać także większe produkcje.
"To że MS nie kocha Javy i na jego systemach Java wcale nie działa najszybciej (wymaga choćby uruchomienia JVM)" <-… nie znam javy, ale wydaje mi sie ze chyba na kazdym systemie trzeba uruchomic JVM, bo co innego przepisze bytecode
"W javie da się stworzyć gry komputerowe." <- w basic tez.
"I wiem o czym piszę bo sam w wolnym czasie klepię grę 3D w Javie na Androida" <- klasy MW3 czy Worms? Bo tu jest problem. Gierek typu Worms, na linucha jest w pyte, gorzej z powazniejszymi grami. I tu jest problem.
"Nie zaczną, Java jest zbyt wolna. Jestem programistą, wiem co pisze."
Od razu widać, że nie jesteś programistą Javy 😉 Jakbyś nie wiedział to już powstają gry w Javie. Jest ich jeszcze mało. Wystarczy popatrzyć na sukces Minecrafta. Taką grę przy tak małym budżecie nie dałoby się napisać tak szybko w innym języku.
Gry 3D używają silników które i tak najczęściej są pisane w C (lub C++), ale cała logika gry może być pisana właśnie w Javie. Wielkie produkcje nie przejdą szybko na Javę bo wszystkie narzędzia mają przygotowane dla C++, a każda następna gra wykorzystuje część kodu starych gier więc nie opłaca się przejść na nowy język. Dodatkowo w takich grach jak Battlefield te 10-20% szybkości ma znaczenie, ale w mniejszych gierkach już nie.
Nowym studiom gier bez dorobku łatwiej i taniej będzie użyć Javy. Mogą tworzyć nowe innowacyjne gry szybko i tanio. Żeby napisać dobry projekt w C++ tak aby działał szybciej niż Javie, trzeba na prawdę dobrej organizacji, dobrych programistów oraz dużo czasu i pieniędzy.
Wydawanie gry na Linuksa może być opłacalne -> http://www.humblebundle.com/ (piechart na dole).
maya jest wydana na linuxie i mnostwo innego softu. taki system ktory sprawi, ze KAZDA gra musi byc przygotowana raz , a nie na kazda mozliwa wersje systemu ma sens.
zobaczcie skype na ile systemow jest a i tak jest static .
A co do gier powiedzcie im by dodali Sauerbraten i Arena