Mozilla i Google jednak podpisują kolejną umowę

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Mozilla i Google jednak podpisują kolejną umowę

Data: 21 grudnia, 2011

Po kilku tygodniach spekulacji związanych z wygaśnięciem umowy między Google i Mozilla Corporation w sprawie domyślnej wyszukiwarki w przeglądarce internetowej Firefox, fundacja informuje o podpisaniu kolejnego porozumienia.

Wiele mówiło się o scenariuszach związanych z odmówieniem przez Google podpisania kolejnego porozumienia z Mozilla Corporation. Dało się również usłyszeć głosy wieszczące szybki upadek projektu, w końcu dotacje Google czynione na podstawie tej umowy stanowią prawie 80% rocznego budżetu fundacji (źródło).

Przy tak dynamicznym rozwoju przeglądarki Chrome, wyszukiwarkowy gigant zdecydowanie był w stanie pozwolić sobie na taki ruch (argument związany z zajęciem części rynku pozostawionej ewentualnie po Firefoksie przez Microsoft Internet Explorer traci tu swoją wartość). Szczęśliwie dla projektu Google jednak zdecydowało się na podpisanie umowy w ramach której jego wyszukiwarka wciąż będzie obecna w polu wyszukiwania zaraz po instalacji przeglądarki.

Zarówno Google jak i Mozilla deklarują chęć współpracy w najbliższych latach. Niestety postanowień umowy nie będzie dane nam poznać ze względu na ich utajnienie.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. Lam_Pos pisze:

    O! Dobre wieści. Ostatnio niepewnie się zrobiło wokół tematu finansów Firefoxa.
    Czyżby dlatego tak ostatnio ta przeglądarka przyśpieszyła? ;)))

    News też dobry, konkretny i treściwy.

  2. Premislaus pisze:

    Ale byłyby jaja jakby Firefox zdechł O.o

    Z drugiej strony ubicie Liska przez Google byłoby katastrofalnym posunięciem marketingowym! Chyba, że udziały Firefoxa spadną do okolic Opery.

  3. qqee pisze:

    dlaczego umowa jest tajna? Oczywiście nikt się nie zastanawia…

    1. tomaszkubacki pisze:

      Sporo umów handlowych zawieranych pomiędzy niemałymi firmami/instytucjami jest tajncych. Co w tym dziwnego ?

      1. pow3rshell pisze:

        Dziwne jest to że Mozilla jest fundacją a każda fundacja powinna mieć transparentność jeśli chodzi o finanse

        1. czepol pisze:

          Podejrzewam, że umowa nie była robiona na fundację, a na firmę – Mozilla Corporation (http://en.wikipedia.org/wiki/Mozilla_Corporation)

          1. pow3rshell pisze:

            Z newsa na osnews wynika coś innego. Źródło dołączone do newsa pokazuje, że masz rację 🙂
            Czyli news jest skopany 🙂

          2. Estonczyk pisze:

            Dziwne open source a umowa tajna.. W ogole dziwi mnie ze mozna sobie umowa zalatwic to kto jest domyslna wyszukiwarką, cala konkurencja przy starcie każe o wskazanie domyślnej wyszukiwarki.

          3. Nie ośmieszaj się. Na IE domyślnie jest gówniany Bing i ciężko go zmienić – zupełnie nieintuicyjne, ukryte w opcjach i trzeba przebrnąć przez wiele okienek i stronę www (!) microsoftu.

          4. pow3rshell pisze:

            ciężko go zmienić ? no fakt 4 kliknięcia to rzeczywiście jest problem

          5. pomijajac ze przy pierwszym starcie wybiera sie domysla wyszukiwarke

          6. Chyba to sobie uroiłeś. Domyślnie jest tylko Bing bez żadnego pytania.

          7. pow3rshell pisze:

            zawsze po instalacji jest tzw "customization screen" gdzie wybierasz wyszukiwarkę więc raczej słaby ten argument

          8. mgol pisze:

            Może na IE8, w dziewiątce niczego takiego nie widziałem.

          9. pow3rshell pisze:

            http://tnij.org/osyz słabo patrzysz

          10. W IE8 dało się jeszcze kliknąć na przycisk szukania prawym klawiszem i tam była opcja. Mało intuicyjne, ale szybkie. W IE9 już tego nie ma, trzeba grzebać w opcjach.

          11. pow3rshell pisze:

            W pasku wyszukiwania jest taki mały symbol podobny do "V" wystarczy kliknąć na niego i na samym końcu rozwijanej lisy jest przycisk "dodaj" .Wtedy automatycznie przenosi do strony z wyszukiwarkami – 6 kliknięć. Sposób numer 2 : kliknąć na przycisk narzędzia >>zarządzaj dodatkami >>dostawcy wyszukiwania >>znajdź nowego dostawcę wyszukiwania >>wtedy automatycznie przenosi do strony z wyszukiwarkami. Twój słaby argument wynika z braku znajomości produktu

          12. Pan Kucyk pisze:

            Co do gównianości Binga to przestaję być takie pewien, coraz częściej zerkam w tamtą stronę. Niestety spece SEO dość łatwo oszukują algorytmy Googla i wiele użytecznych informacji znika w powodzi syfu (zwłaszcza tematy związane z medycyną, lekarstwami)

          13. sirmacik pisze:

            Poprawione, dzięki za zwrócenie uwagi. (;

          14. pow3rshell pisze:

            jest jeszcze jeden fragment "w końcu dotacje Google czynione na podstawie tej umowy stanowią prawie 80% rocznego budżetu fundacji (źródło)" << możesz usunąć tego posta 🙂

          15. sirmacik pisze:

            Kiedy to akurat jest prawda, a z pieniędzy z tej właśnie umowy utrzymuje się fundacja Mozilla.

  4. pow3rshell pisze:

    No to kto w Końcu podpisał tą umowę? Mozilla Foundation ? czy Mozilla Corp. zauważ że źródło pochodzi z domeny COM czyli z Mozilla Corp więc po co w newsie jest wzmianka o fundacji ? co ma piernik do wiatraka ?

  5. sirmacik pisze:

    Odpowiedzi udzieliłem Ci komentarz wyżej.

    1. pow3rshell pisze:

      "Wiele mówiło się o scenariuszach związanych z odmówieniem przez Google podpisania kolejnego porozumienia z Mozilla CORPORATION. Dało się również usłyszeć głosy wieszczące szybki upadek projektu, w końcu dotacje Google czynione na podstawie tej umowy stanowią prawie 80% rocznego budżetu FUNDACJI (źródło). " Przeczytaj to zdanie – wyboldowałem Ci odpowiednie fragmenty. Jak tego nie rozumiesz to jest strasznie smutno ale prościej nie potrafię.

      1. sirmacik pisze:

        Naprawdę nie widzisz związku między Mozilla Corporation, a Mozilla Foundation?

  6. pow3rshell pisze:

    Sorry ale to są 2 osobne podmioty gospodarcze

    1. sirmacik pisze:

      Dalej jednak Fundacja właśnie z tych pieniędzy jest utrzymywana.

      1. kris pisze:

        czyli corp zaplaci to wtedy fundacja odpowiedni kod zamiesci? to jest to open source?

        1. buba pisze:

          Mozilla Corporation to tylko taka firmowa przykrywka dla fundacji mozilli jeżeli tego nie rozumiesz to się w to nie zagłębiaj

          1. Open Source od kuchni – tajne umowy, tajne konta i tajne przelewy na konta preziów, kasa płynąca szerokim strumieniem, ale tylko wtedy kiedy Googla można postraszyć Microsoftem – pozostałe firmy klepią bidę :).

        2. > to jest to open source?
          a co ma piernik do wiatraka?

          1. mąke

  7. pow3rshell pisze:

    No właśnie nie jest tak : The Mozilla Foundation utrzymuje się z DATKÓW – od IBM, Oracle, HP . Powołała firmę Mozilla Corporation aby ZARABIAĆ. Ja tez prowadząc firmę mogę prowadzić fundację jednak jedno z drugim może nie mieć nic wspólnego. Czytelnik newsa jest zdezorientowany bo już w pierwszym zdaniu jest mowa o 2 różnych podmiotach. Z mojej strony EOT – jak nie widzisz różnicy i innym to nie przeszkadza. – nie ma sprawy.

    1. Mozilla Foundation utrzymuje się w 80% z DATKÓW od Mozilla Corp. 😉

      1. pow3rshell pisze:

        co nie zmienia faktu, że zdanie "Po kilku tygodniach spekulacji związanych z wygaśnięciem umowy między Google i Mozilla Corporation w sprawie domyślnej wyszukiwarki w przeglądarce internetowej Firefox, fundacja informuje o podpisaniu kolejnego porozumienia." jest nieprawdziwe bo to nie fundacja podpisywała umowę 😛

          1. pow3rshell pisze:

            Raczej nie jest to nijak związane z głównym tematem newsa

  8. Problem polegał raczej na tym, że gdyby Google nie podpisało tej umowy, w Firefoxie mogłaby zagościć domyślnie wyszukiwarka Bing.
    Ze szkodą i dla Google i dla użytkownika.

    1. pow3rshell pisze:

      generalnie google czeka aż liczba chromów wzrośnie 2 poziom FF i przestanie płacić . Jak by MS też zrezygnował to Google i MS by się pozbył jakiegoś tam konkurenta

      1. Mozilla jest konkurencją dla Microsoftu? Na jakim rynku? Przeglądarek? Chyba śmiesz żartować.
        IE używają tylko zupełne bezmózgi, które nie podlegają prawom rynku.
        Pomijając tę grupę, IE zupełnie nie istnieje i nigdy nie powróci do łask użytkowników dokonujących świadomego wyboru.

        1. buba pisze:

          na szczęście i tak cały czas jej udziały maleją

        2. pow3rshell pisze:

          Zadna przeglądarka nie jest tak mocno zarządzalna jak IE i tutaj polega siła IE. Jak tego nie rozumiesz to jest mi przykro. Firefox w średniej firmie – w takiej jak ja pracuje – nie nadaje się. Dlaczego ?
          1) zarządzanie via GPO – tylko FF
          2) globalna aktualizacja z Windowsa – tylko IE
          3) zarządzanie certyfikatami i uprawnieniami do nich.
          4) zarządzanie dodatkami, toolbarami oraz różnymi innymi opcjami : takimi jak proxy . Spróbuj w firefoxie ograniczyć uprawnienia do about:config 😛

          1. chmod777 pisze:

            "Zadna przeglądarka nie jest tak mocno zarządzalna jak IE"
            Spróbuj odinstalować dodatek w IE8. Nawet nie ma takiej opcji. A wyłączony włącza się "sam" po ponownym uruchomomieniu przeglądarki.

          2. pow3rshell pisze:

            Dziwne rzeczy Ci się dzieją na komputerze 😛 Mnie ta opcja działa 🙂 TZN nie robi się tak jak powiedziałeś

          3. SeeM pisze:

            Firefoksowi rzeczywiście ciężko zrobić (mniej, lub bardziej ograniczony) kiosk mode. Zawsze można to jakoś obejść. Dobrze działa CentOS + Epiphany, ale z drugiej strony CentOS 6 to ostatnie wydanie z Gnomem 2, który ma też tę zaletę, że łatwo ustawić podgląd i przejęcie pulpitów przez Vino. Ciekawe co przyjdzie wybrać, jak CentOS 6 się zestarzeje.

            Małą pociechą jest fakt, że użytkownicy Windows (patrz: Win 8) również mogą mieć takie obawy.

        3. Mam zainstalowane cztery przegladarki IE9, FF, Opera i Chrome. 90% czasu spędzam w Interenet Explorerze pozostałe 10% dla kaprysu w pozostałych. IE9 to mój swiadomy wybór.

          1. no to na zdrowie; tylko co to ma do rzeczy?

          2. Microsoft płaci mu za reklamę, to musiał napisać.

          3. Dobrze chociaż, że niektórzy ludzie są świadomi swojej głupoty.

          4. pow3rshell pisze:

            Jak kończą się argumenty merytoryczne to trzeba skierować się do "wycieczek osobistych" ? Szkoda tylko, że tak szybko te argumenty Ci się kończą 😛

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.