Mozilla i Google jednak podpisują kolejną umowę
- Dodano: 21 grudnia 2011
- Wprowadził: Marcin Karpezo
- Komentarze: 50
Po kilku tygodniach spekulacji związanych z wygaśnięciem umowy między Google i Mozilla Corporation w sprawie domyślnej wyszukiwarki w przeglądarce internetowej Firefox, fundacja informuje o podpisaniu kolejnego porozumienia.
Wiele mówiło się o scenariuszach związanych z odmówieniem przez Google podpisania kolejnego porozumienia z Mozilla Corporation. Dało się również usłyszeć głosy wieszczące szybki upadek projektu, w końcu dotacje Google czynione na podstawie tej umowy stanowią prawie 80% rocznego budżetu fundacji (źródło).
Przy tak dynamicznym rozwoju przeglądarki Chrome, wyszukiwarkowy gigant zdecydowanie był w stanie pozwolić sobie na taki ruch (argument związany z zajęciem części rynku pozostawionej ewentualnie po Firefoksie przez Microsoft Internet Explorer traci tu swoją wartość). Szczęśliwie dla projektu Google jednak zdecydowało się na podpisanie umowy w ramach której jego wyszukiwarka wciąż będzie obecna w polu wyszukiwania zaraz po instalacji przeglądarki.
Zarówno Google jak i Mozilla deklarują chęć współpracy w najbliższych latach. Niestety postanowień umowy nie będzie dane nam poznać ze względu na ich utajnienie.
Więcej informacji: http://blog.mozilla.com/blog/2011/12/20/...n-firefox/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze (RSS) | Trackback (URI)
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
50 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


O! Dobre wieści. Ostatnio niepewnie się zrobiło wokół tematu finansów Firefoxa.
))
Czyżby dlatego tak ostatnio ta przeglądarka przyśpieszyła?
News też dobry, konkretny i treściwy.
Ale byłyby jaja jakby Firefox zdechł O.o
Z drugiej strony ubicie Liska przez Google byłoby katastrofalnym posunięciem marketingowym! Chyba, że udziały Firefoxa spadną do okolic Opery.
dlaczego umowa jest tajna? Oczywiście nikt się nie zastanawia…
Sporo umów handlowych zawieranych pomiędzy niemałymi firmami/instytucjami jest tajncych. Co w tym dziwnego ?
Dziwne jest to że Mozilla jest fundacją a każda fundacja powinna mieć transparentność jeśli chodzi o finanse
Podejrzewam, że umowa nie była robiona na fundację, a na firmę – Mozilla Corporation (http://en.wikipedia.org/wiki/Mozilla_Corporation)
Z newsa na osnews wynika coś innego. Źródło dołączone do newsa pokazuje, że masz rację
Czyli news jest skopany
Dziwne open source a umowa tajna.. W ogole dziwi mnie ze mozna sobie umowa zalatwic to kto jest domyslna wyszukiwarką, cala konkurencja przy starcie każe o wskazanie domyślnej wyszukiwarki.
Nie ośmieszaj się. Na IE domyślnie jest gówniany Bing i ciężko go zmienić – zupełnie nieintuicyjne, ukryte w opcjach i trzeba przebrnąć przez wiele okienek i stronę www (!) microsoftu.
ciężko go zmienić ? no fakt 4 kliknięcia to rzeczywiście jest problem
pomijajac ze przy pierwszym starcie wybiera sie domysla wyszukiwarke
Chyba to sobie uroiłeś. Domyślnie jest tylko Bing bez żadnego pytania.
zawsze po instalacji jest tzw "customization screen" gdzie wybierasz wyszukiwarkę więc raczej słaby ten argument
Może na IE8, w dziewiątce niczego takiego nie widziałem.
http://tnij.org/osyz słabo patrzysz
W IE8 dało się jeszcze kliknąć na przycisk szukania prawym klawiszem i tam była opcja. Mało intuicyjne, ale szybkie. W IE9 już tego nie ma, trzeba grzebać w opcjach.
W pasku wyszukiwania jest taki mały symbol podobny do "V" wystarczy kliknąć na niego i na samym końcu rozwijanej lisy jest przycisk "dodaj" .Wtedy automatycznie przenosi do strony z wyszukiwarkami – 6 kliknięć. Sposób numer 2 : kliknąć na przycisk narzędzia >>zarządzaj dodatkami >>dostawcy wyszukiwania >>znajdź nowego dostawcę wyszukiwania >>wtedy automatycznie przenosi do strony z wyszukiwarkami. Twój słaby argument wynika z braku znajomości produktu
Co do gównianości Binga to przestaję być takie pewien, coraz częściej zerkam w tamtą stronę. Niestety spece SEO dość łatwo oszukują algorytmy Googla i wiele użytecznych informacji znika w powodzi syfu (zwłaszcza tematy związane z medycyną, lekarstwami)
Poprawione, dzięki za zwrócenie uwagi. (;
jest jeszcze jeden fragment "w końcu dotacje Google czynione na podstawie tej umowy stanowią prawie 80% rocznego budżetu fundacji (źródło)" << możesz usunąć tego posta
Kiedy to akurat jest prawda, a z pieniędzy z tej właśnie umowy utrzymuje się fundacja Mozilla.
No to kto w Końcu podpisał tą umowę? Mozilla Foundation ? czy Mozilla Corp. zauważ że źródło pochodzi z domeny COM czyli z Mozilla Corp więc po co w newsie jest wzmianka o fundacji ? co ma piernik do wiatraka ?
Odpowiedzi udzieliłem Ci komentarz wyżej.
"Wiele mówiło się o scenariuszach związanych z odmówieniem przez Google podpisania kolejnego porozumienia z Mozilla CORPORATION. Dało się również usłyszeć głosy wieszczące szybki upadek projektu, w końcu dotacje Google czynione na podstawie tej umowy stanowią prawie 80% rocznego budżetu FUNDACJI (źródło). " Przeczytaj to zdanie – wyboldowałem Ci odpowiednie fragmenty. Jak tego nie rozumiesz to jest strasznie smutno ale prościej nie potrafię.
Naprawdę nie widzisz związku między Mozilla Corporation, a Mozilla Foundation?
Sorry ale to są 2 osobne podmioty gospodarcze
Dalej jednak Fundacja właśnie z tych pieniędzy jest utrzymywana.
czyli corp zaplaci to wtedy fundacja odpowiedni kod zamiesci? to jest to open source?
Mozilla Corporation to tylko taka firmowa przykrywka dla fundacji mozilli jeżeli tego nie rozumiesz to się w to nie zagłębiaj
Open Source od kuchni – tajne umowy, tajne konta i tajne przelewy na konta preziów, kasa płynąca szerokim strumieniem, ale tylko wtedy kiedy Googla można postraszyć Microsoftem – pozostałe firmy klepią bidę
.
> to jest to open source?
a co ma piernik do wiatraka?
mąke
No właśnie nie jest tak : The Mozilla Foundation utrzymuje się z DATKÓW – od IBM, Oracle, HP . Powołała firmę Mozilla Corporation aby ZARABIAĆ. Ja tez prowadząc firmę mogę prowadzić fundację jednak jedno z drugim może nie mieć nic wspólnego. Czytelnik newsa jest zdezorientowany bo już w pierwszym zdaniu jest mowa o 2 różnych podmiotach. Z mojej strony EOT – jak nie widzisz różnicy i innym to nie przeszkadza. – nie ma sprawy.
Mozilla Foundation utrzymuje się w 80% z DATKÓW od Mozilla Corp.
co nie zmienia faktu, że zdanie "Po kilku tygodniach spekulacji związanych z wygaśnięciem umowy między Google i Mozilla Corporation w sprawie domyślnej wyszukiwarki w przeglądarce internetowej Firefox, fundacja informuje o podpisaniu kolejnego porozumienia." jest nieprawdziwe bo to nie fundacja podpisywała umowę
Ale może informować
Raczej nie jest to nijak związane z głównym tematem newsa
Problem polegał raczej na tym, że gdyby Google nie podpisało tej umowy, w Firefoxie mogłaby zagościć domyślnie wyszukiwarka Bing.
Ze szkodą i dla Google i dla użytkownika.
generalnie google czeka aż liczba chromów wzrośnie 2 poziom FF i przestanie płacić . Jak by MS też zrezygnował to Google i MS by się pozbył jakiegoś tam konkurenta
Mozilla jest konkurencją dla Microsoftu? Na jakim rynku? Przeglądarek? Chyba śmiesz żartować.
IE używają tylko zupełne bezmózgi, które nie podlegają prawom rynku.
Pomijając tę grupę, IE zupełnie nie istnieje i nigdy nie powróci do łask użytkowników dokonujących świadomego wyboru.
na szczęście i tak cały czas jej udziały maleją
Zadna przeglądarka nie jest tak mocno zarządzalna jak IE i tutaj polega siła IE. Jak tego nie rozumiesz to jest mi przykro. Firefox w średniej firmie – w takiej jak ja pracuje – nie nadaje się. Dlaczego ?
1) zarządzanie via GPO – tylko FF
2) globalna aktualizacja z Windowsa – tylko IE
3) zarządzanie certyfikatami i uprawnieniami do nich.
4) zarządzanie dodatkami, toolbarami oraz różnymi innymi opcjami : takimi jak proxy . Spróbuj w firefoxie ograniczyć uprawnienia do about:config
"Zadna przeglądarka nie jest tak mocno zarządzalna jak IE"
Spróbuj odinstalować dodatek w IE8. Nawet nie ma takiej opcji. A wyłączony włącza się "sam" po ponownym uruchomomieniu przeglądarki.
Dziwne rzeczy Ci się dzieją na komputerze
Mnie ta opcja działa
TZN nie robi się tak jak powiedziałeś
Firefoksowi rzeczywiście ciężko zrobić (mniej, lub bardziej ograniczony) kiosk mode. Zawsze można to jakoś obejść. Dobrze działa CentOS + Epiphany, ale z drugiej strony CentOS 6 to ostatnie wydanie z Gnomem 2, który ma też tę zaletę, że łatwo ustawić podgląd i przejęcie pulpitów przez Vino. Ciekawe co przyjdzie wybrać, jak CentOS 6 się zestarzeje.
Małą pociechą jest fakt, że użytkownicy Windows (patrz: Win
również mogą mieć takie obawy.
Mam zainstalowane cztery przegladarki IE9, FF, Opera i Chrome. 90% czasu spędzam w Interenet Explorerze pozostałe 10% dla kaprysu w pozostałych. IE9 to mój swiadomy wybór.
no to na zdrowie; tylko co to ma do rzeczy?
Microsoft płaci mu za reklamę, to musiał napisać.
Dobrze chociaż, że niektórzy ludzie są świadomi swojej głupoty.
Jak kończą się argumenty merytoryczne to trzeba skierować się do "wycieczek osobistych" ? Szkoda tylko, że tak szybko te argumenty Ci się kończą