Android Market, czyli sklep z aplikacjami dla systemu Google Android, w polskiej wersji umożliwia tylko pobieranie darmowych aplikacji. Te bardziej rozbudowane i płatne nie są u nas dostępne.

Kwestia braku płatnych aplikacji w Android Market jest dla użytkowników smartfonów z systemem Android wielce problematyczna. Miał to być otwarty system z ogromnymi możliwościami, a okazuje się, że użytkownicy skazani są na piractwo lub modyfikacje telefonów (przez które tracą gwarancje) by móc w pełni wykorzystać możliwości swoich urządzeń. Chcemy móc legalnie zdobywać oprogramowanie do naszych telefonów i nie chcemy być przez Google traktowani gorzej niż użytkownicy Android OS z innych Państw.
Jeżeli popierasz to stanowisko i formę jego wyrażenia, zapraszamy do podpisania petycji.


Strasznie ten narod sponiewierany, ze musi sie domagac platnych aplikacji…
Jeśli są lepsze niż darmowe to "niestety" musi :).
Bylo kupic iPhone'a. ;->
A było, było, i baza większa, i kupić można appa. Ale co w zamian. Restrykcje, restrykcje, restrykcje i brak mojego ulubionego Pythona.
(i nie jest to FLOSS)
@przemo_li: W Androidzie restrykcje sa bardziej dotkliwe – brak platnego oprogramowania, na przyklad.
Brak płatnego oprogramowania jest czasowy, w Apple niestety niekorzystna polityka jest permanentnie.
W Androidzie można legalnie zainstalować komercyjne aplikacje kupione poza marketem, w Apple się nie da.
@Kwant: "Niekorzystna" polityka jest czasowa; problemy z platnymi aplikacjami na Androida sa permanentne. Brak argumentow tak samo jak w twojej wypowiedzi. ;->
A co do aplikacji poza marketem – oczywiscie, tak samo, jak malware sie zainstalowac da.
Nie mówiłem o pirackim oprogramowaniu tylko o komercyjnym dostępnym poza marketem. Dla przykładu nawgiacji SYGIC dostępnej między innymi na Androida nie da się w Polsce kupić przez market (jeszcze…), ale da się kupić przez stronę www (http://www.sygic.com/index.php/pl/how-to-buy.html) a następnie legalnie zainstalować na komórce z Androidem. Nie jest to trudniejsze niż zakup i instalacja programu pod Windows.
Bezpieczeństwo takie samo, jeżeli sygic zawiera malware to będzie w markecie jak i bezpośrednio w sieci.
Na iPhonie taka droga instalacji oprogramowania jest niemożliwa bez modyfikowania komórki (utrata gwarancji). Dla mnie taka polityka to ,,design flaw'' i nie wygląda, żeby to się zmieniło więc jest jest to pernamentne ograniczenie.
Dodatkowo to ograniczenie jest ,,dostępne'' wyłącznie na iPhona – na WM, Symbian, Android da się legalnie (na własne życzenie) instalować aplikacjie spoza marketu.
@kwant: Ale zdajesz sobie sprawe, ze wszystkie slady jailbreakowania usuwasz jednym kliknieciem w iTunes?
Niestety nie wiem (Tobie nie ufam bo wiele nieprawdziwych informacji na tym forum przedstawiłeś).
W ogóle temat jest prosty: na Androidzie da się legalnie zainstalować ,,obcą'' na iPhonie trzeba się włamywać na swoją komórkę. Pomijam czy da się to później ukryć i czy Apple nie wpadnie na pomysł blokowania ,,złamanych'' telefonów.
@kwant: Podaj jakis przyklad takiej nieprawdziwej informacji.
Co do blokowania – Apple nie wpadnie na pomysl, bo nie mialoby w tym zadnego celu. "Obowiazkowosc" AppStore'a nie wynika z tego, ze Apple lubi ograniczac, tylko z koniecznosci odpowiedniego uksztaltowania "ekosystemu".
Jeżeli jesteś ciekawy poszukaj w archiwum. Ja na to czasu tracić nie będę!
@Kwant: Ach, czyli po prostu klamiesz. Ok, nie ma sprawy. ;->
Czy ktoś się orientuje jak to wygląda od strony prawnej? Czy czasem jakaś biurokratyczna przyczyna tu nie siedzi? No chyba nie bez powodu Google nas olewa.
google olewa bo rynek mały – trzeba pokazać że prężny i wcale niemały, jedną z form takich nacisków jest właśnie petycja
Wg mnie Google po prostu nas olewa. Nie chodzi tu o rynek, bo np w AppStore można kupować aplikacje. Przecież Apple praktycznie weszło na czysty rynek. Może to wina operatorów, może słabo się starają, ale największa jest wina Google i jego polskiego oddziału.
Google ma chyba nawet w Polsce swoje centrum finansowe. Jak to jest możliwe że nie może obsługiwać płatności w Markecie. Przecież na Google Checkout mogą się rejestrować Polacy. Wystarczy podać jak w AppStorze, numer karty kredytowej.
Podobny problem jest z zapłatą za domenę, nie mają zorganizowanej sieci sprzedaży. Czyżby stwierdzili, że im się nie opłaci? Boją się biurokracji i podatków?
To nie jest sprawa na pisanie petycji, tylko pozwu zbiorowego przeciwko właścicielowi Android Market, z paragrafu o oszustwo, bo w reklamach sugeruje dostęp do sklepu z aplikacjami, a dopiero po zakupie telefonu okazuje się, że to zwykła lipa.
Przecież to nie oni się reklamują tylko producenci/operatorzy.
No właśnie. Za pysk wziąć jeśli już naszych operatorów.
W takiej sytuacji możesz zwrócić towar do sklepu ze względu na niezgodność z umową sprzedaży.
W takich przypadkach moja decyzja jest tylko jedna: olewam jaśnie państwo, niech sobie wsadzą gdzieś swój towar. Płacę jak wszyscy i mam dostać usługi jak wszyscy, a nie cześć. Dotyczy to wszystkich iTunesów, Xboxów, Androidów i jakiegokolwiek produktu/producenta, który mnie lekceważy i oszukuje. Łaski nie robią, za darmo nie dają tylko każą sobie słono płacić.
Takie olewanie nie tylko dotyczy świata tech. Na pomorzu ciągle wiele osób nie kupuje piwa od Żywca bo kiedyś przejął w "dziwnych" okolicznościach browar Gdański i go zamkną od razu. Szkoda jednak, że ciągle mało osób o takich rzeczach pamięta. Jak firma by straciła znaczną część swoich klientów za niezbyt czyste zagrania to by na drugi raz nie przyszło nikomu do głowy żeby oszukiwać ludzi. Niestety dużo osób daje się oszukiwać i chyba już przywykli do tego, że ktoś ich robi w jajo.
Hehe… za to na Pomorzu wszyscy łoją piwo Special produkowane przez… Grupę Żywiec.
Specjal!
Nie wszyscy lubią te korporacyjne siki. Przecież to zgroza żeby piwo leżakowało 1 miesiąc zamiast minimum 3. Ja bym nawet tego piwem nie nazwał. Niestety ale takie coś robi się w dużych browarach, gdzie liczy się tylko zysk a nie jakoś piwa. Ale wiecie co jest najtragiczniejsze? Że Grupa Żywiec jest prawie co roku w Gdańsku sponsorem imprezy piwnej pod banderą heweliusza. Władzom Gdańska (vel budyniowi) to zupełnie nie przeszkadza.
Piszesz o Heweliuszu? Jeśli tak to nigdy im tego nie wybaczę, to było mistrzostwo świata nie piwo.
Na codzień używam iPhone, piszę dla niego soft, korzystam w pełni z wszystkich jego możliwości. Jednak petycję podpisałem i jestem jak najbardziej za tym żeby Android Market był wreszcie dostępny w Polsce. Takie urządzenia jak androidowe maszyny czy iPhone/iPod/iPad bez dostępu do internetu i swoich sklepów z aplikacjami nie mają sensu. Do czasu aż Android Market nie ruszy w Polsce nie widzę sensu posiadania maszyny androidowej.
Darmowy market -> wszytskie aplikacje wystawione jako "Free" są dostępne w polsce.
Pozatym bez problemu można zainstalować, legalnie kupioną wersję oprogramowania np bezpośrednio od "producenta" (firmy/pojedynczego autora).
Także tutaj trochę inaczej niż w przypadku Apple.
Pewnie, że jest kupa świetnych darmowych aplikacji. Ale jest też kupa świetnych płatnych. No i ja nie zamierzam pisać po autorach żeby mi plik wysłali, bez przesady. 🙂 Potem po każdą aktualizację. No dajcie spokój… to jakby się męczyć z piratami. Dziękuję, wolę normalnie (jak na iPhone). I tego oczekuję od Google.
A co jest napisane w licencji androida? Czy jest tam napisane, że user ma dostęp to aplikacji, czy zależy to od operatora?
nie chce mi sie placic, dlatego tez pozwole aby kto inny za mnie to zrobil. pozniej jak sie petycja powiedziec, przypisze sobie zaslugi ^^
jestem w opozycji, bo wole darmowe aplikacje?
Tu chodzi o możliwośc wyboru między darmowymi i płatnymi programami.
Ludzie.
Ale o co chodzi? W czym problem.
Instalujesz market enabler, zmieniasz identyfikację operatora (w market enablerze) i ……. voila, płatne aplikacje są dostępne.