Wiele osób, rozczarowanych Vistą, lecz pragnących czegoś świeższego niż XP, poszukuje alternatywnych rozwiązań. Jednym z nich okazuje síę… serwerowy produkt Microsoftu, Windows Server 2008.
System ten oparty jest na tym samym jądrze co Vista, lecz zdaniem jego użytkowników działa szybciej i solidniej, oszczędniej gospodarując zasobami. Jednocześnie można w nim korzystać ze zdecydowanej większości funkcji oferowanych przez Vistę, takich jak Aero, DirectX 10 (coś dla graczy), SuperFetch czy samoleczący się system plików, z chlubnym wyjątkiem kontrowersyjnego DRM, a dodatkowo także z funkcji serwerowych (np. serwer HTTP bez limitu ilości obsługiwanych wywołań, jak to jest w Viście). Większość vistowych programów instaluje się i działa bez problemu (niektóre wymagają przekonania instalatora, iż to wcale nie jest system serwerowy, skądże), system korzysta z tych samych sterowników, co jego desktopowy odpowiednik. Dodatkowym atutem jest możliwość korzystania z systemu bez podawania klucza do 240 dni, wielką wadą – jego wysoka cena, którą niestety trzeba zapłacić po upłynięciu tego okresu, jeśli chce się dalej z niego korzystać.
System ów wymaga drobnego dostosowania, aby spełniać potrzeby użytkownika domowego. Wszelkie informacje na ten temat można znależć na stronie www.win2008workstation.com, razem z wygodnym programem konwertującym. Przykładową opinię zadowolonego użytkownika można przeczytać tutaj.







