Tajwańska firma High Tech Computer Corporation (HTC) jest jednym z liderów globalnego rynku urządzeń mobilnych. W swoich smartfonach korzysta ona między innymi z systemów Windows Mobile oraz Android, jednak Tajwańska Centralna Agencja Prasowa donosi, że azjatycki gigant jest zainteresowany pozyskaniem mobilnego systemu operacyjnego.
W oficjalnym oświadczeniu przewodnicząca zarządu HTC, Cher Wang, oznajmiła, że korporacja nosi się z zamiarem zakupu mobilnego systemu operacyjnego:
„Sprawa zakupu mobilnego systemu operacyjnego została przez nas dogłębnie przeanalizowana, jednak nie chcemy podejmować tak ważnej decyzji pod wpływem impulsu(…). Nasza firma jest w stanie wykorzystać dowolny system operacyjny. W przeciwieństwie do konkurencji, jesteśmy w stanie wprowadzić odpowiednie zmiany na drugiej, czy trzeciej warstwie platformy (…). Nasza siła leży w umiejętności zrozumienia systemu operacyjnego, co nie oznacza jednak, że sami musimy takowy stworzyć.”
Analizując obecną sytuację rynkową, można dojść do wniosku, że jedynym popularnym systemem operacyjnym będącym w zasięgu ręki HTC jest webOS. Czy na naszych oczach rośnie konkurencja dla Android OS oraz iOS?


Na pewno na zdrowie im wyjdzie rozdrobnienie platform, zarówno na rynku jak i na własnych urządzeniach. Sukces gwarantowany 😉
Mają kurę znoszącą złote jaja w postaci Androida, który z niszowego producenta zrobił z HTC jednego z największych dostawców smartfonów. Osobiście radziłbym im nie kombinować.
Większa konkurencja na zdrowie wyjdzie na pewno klientom, a jeśli HTC na tym straci to już ich sprawa.
Samsung chce się skupić na Badzie, Intel nie rezygnuje z Megoo, HTC interesuje się jakimś (WebOS, a może Megoo?) i równocześnie nikt nie porzuca Androida. W dniu, w którym wyczerpie się ropa naftowa dobrze jest mieć w zanadrzu rozwiązanie pozwalające bezboleśnie przejść przez kryzys…
HTC nigdy nie było niszowym producentem. ta firma produkowała bardzo dużo telefonów (głównie smaftfonów), ale przez bardzo długi czas nie firmowała sprzętu swoim znaczkiem tylko markami operatorów czy innych firm.
przykładowe marki, pod którymi sprzedawano ich sprzęt to przykładowo era mda, xda, qtek. firmy, które sprzedawały ich sprzęt pod swoją marką to przykładowo hp, Intermec, Palm Treo, Sony Ericsson Xperia X1, Fujitsu-Siemens Pocket LOOX
To co wymieniłeś to i tak nie zmienia faktu że był niszowym producentem. Kiedyś po prostu wszystkie smartphony razem wzięte były niszowe zaledwie kilka procent rynku telefonów komórkowych.
mogli by uwolnic beosa
Chyba webOSa 🙂 bo beOs to się na komórki nie nadaje i nie jest już rozwijany.
zajrzałem na te strone myhaiku.pl po za bledem w znakach (chyba, ze to nie jest po chinsku, a w jakims innym jezyku. wyglada smiesznie 'ja haiku' zamiast moje haiku) to raczej marnie to wyglada ;(
A "ja haiku" to nie jest mehaiku?
rozumiesz roznice miedzy ja a mój tak jak miedzy I a my?
tak jak 我 i 我的
Co to i komentarz o beOS mają wspólnego z tematem?
Taki, za przeproszeniem, "dupochron". Kombinują, żeby nie zostać z ręką w nocniku, bo po ostatnich zakupach Googla dobrze mieć alternatywę. Tym bardziej, że np. Samsung ma tę swoją Badę, więc w sumie HTC było z Androidem trochę osamotnione. Ciekawe czy HP zwietrzy interes, czy raczej skorzysta z okazji, żeby jak najszybciej opchnąć produkt z którym nie wie co zrobić?
"Taki, za przeproszeniem, "dupochron". Kombinują, żeby nie zostać z ręką w nocniku, bo po ostatnich zakupach Googla dobrze mieć alternatywę."
Co to za nowa moda na plucie na Google w każdym komentarzu? Czy masz dowody, że Google będzie w jakikolwiek sposób gorzej traktować innych niż Motorola producentów? Przecież zapewniają, że będzie to oddzielny biznes i będą traktować jak każdego innego producenta sprzętu z Androidem a to jest firma, które Nie Czyni Zła, więc na pewno można jej wierzyć.
To ostatnio taka moda jest teraz na osnews, że Google jest evil, cokolwiek by nie zrobiło, a nawet gdy nic o nim akurat nie mówią, to też warto im dokopać (pewnie jest cisza, bo coś knują).
Zakładanie najlepszych możliwych okoliczności i przyjmowanie, że partnerzy biznesowi będą się zachowywać w porządku dlatego, że teraz razem dobrze zarabiacie, to strategia biznesowa, powiedziałbym, dość dyskusyjna (żeby nie rzec głupia).
Chciałem coś odpowiedzieć, ale mc właściwie wyczerpał temat. Napiszę więc krótko:
Jestem zadowolonym użytkownikiem kilku usług Googla i nie zauważyłem, żebym na kogokolwiek pluł. Nigdzie nie napisałem też, że Google ma zamiar faworyzować jednych producentów, a gorzej traktować innych. Wręcz przeciwnie, zupełnie niedawno wsparli przecież HTC w sporze patentowym z Apple. Napisałem natomiast, że HTC ma prawo się obawiać i to, że w miarę możliwości chce się zabezpieczyć, to nic złego. Google to przede wszystkim firma i musi zarabiać i zwyciężać na rynku, gdzie jest ogromna konkurencja i o który trzeba ostro walczyć, bo nie jest to teren, na którym byli pierwsi.
"Don't be evil" to slogan. Slogan niezwykle pozytywny, inspirujący i dający pewien pogląd na ogólne podejście do biznesu. Jednak teksty w rodzaju "to jest firma, które Nie Czyni Zła, więc na pewno można jej wierzyć" świadczą o pewnej naiwności. Nie chcę nikogo tutaj nazywać "fanboyem", bo to określenie obraźliwe, a na tyle dobrze się nie znamy. We mnie nie ma niechęci do G, zastanówcie się natomiast, panowie, czy Wasze opinie są naprawdę obiektywne.
"Jednak teksty w rodzaju "to jest firma, które Nie Czyni Zła, więc na pewno można jej wierzyć" świadczą o pewnej naiwności."
Chyba tu jesteś bardzo krótko.
Skąd takie wnioski? Jestem tu od początku, tyle, że serwis przeglądam głównie z czytnika RSS i ostatnimi czasy bardzo rzadko cokolwiek komentuję.
Gdybyś komentarze czytał wcześniej byś wyłapał, że cutugno pisał ironicznie o don't be evil googla
Fajnie, jak jakaś porządna firma to przejmie a jeszcze lepiej jak by otworzyli kod. Z drugiej strony jak wkleją te swoje htc sense 😛 to lepiej niech nie tego nie ruszają.
Google ma tendencję do eliminowania z gry pośredników. I firmy produkujące telefony to wiedzą. W zasadzie Googlowi nie opłaca się szczególnie mocno konkurować, ale zdecydowanie będą chcieli produkować dobre atrakcyjne cenowo telefony. Konkurenci się nie ucieszą, bo o ile dla Google Android to nędzne przychody, to dla nich to poważna sprawa. A konkurencja pewnie opierać się będzie również na cenie.