AMD bije rekord Guinnessa!

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • AMD bije rekord Guinnessa!

Data: 16 września, 2011

Znany producent procesorów postanowił pobawić się w podkręcanie własnych produktów. Chociaż AMD samo ostrzega, że każdy podkręcający użytkownik traci gwarancję producenta, szansa na rekord świata przyćmiła ich zastrzeżenia.

Z drugiej strony, za overlocking zabrali się profesjonaliści, a całość eksperymentu odbyła się w laboratorium. Poprzedni rekord, należący do Intela z ich Celeronem D 352, wynosił 8,309Ghz, a naukowcy oraz pasjonaci z AMD podciągnęli ten wynik o 0,12Ghz. Tym samym wpisali swoje osiągnięcie do Księgi Rekordów Guinnessa.

Przygotowania do eksperymentu trwały dłuższy czas. Wiele procesorów zostało odrzuconych przy selekcji do tego wyczynu, a międzynarodowa grupa mistrzów overlockingu musiała dobrze zaplanować całe przedsięwzięcie. Największy problemem, jaki stanął na ich drodze, było odpowiednie wychłodzenie procesora, tak by jednocześnie nie trafić na tzw. cold bug. Mimo temperatur sięgających bezwzględnego zera, eksperyment się powiódł. W ten sposób AMD osiąga spektakularny, również marketingowy sukces.

Pracownicy AMD podkreślają, że chcą tym sposobem ruszyć w kierunku jeszcze większych prędkości pracy procesorów.

Trudno sobie wyobrazić, żeby Intel puścił tę informację mimochodem – wystarczy zresztą przyjrzeć się jak zareagują najwięksi przeciwnicy AMD. Miejmy nadzieję, że pojedynek będzie pasjonujący.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. morbit pisze:

    http://hwbot.org/submission/2206528_macci_cpu_fre…
    http://hwbot.org/submission/2200362_tapakah_cpu_f…

    Przydałoby się więcej informacji w newsie o wsparciu producentów, chłodzeniu etc.

  2. Ten rekord jest głupi.

    Powinien dotyczyć możliwych zastosowań produkcyjnych. Czyli można dać wielki radiator, chłodzenie dowolną cieczą, lodówkę itd. Ale nie chłodzić ciekłym azotem, albo do zera bezwzględnego. A procesor powinien tak pracować np. tydzień bez przerwy.
    Wtedy można mówić o rekordzie.

    W tej chwili to rekord porównywalny ze zjedzeniem jak największej ilości hamburgerów na czas.

    1. morbit pisze:

      http://hwbot.org/benchmark/cpu_frequency/

      Masz różne kategorie przecież.

    2. troll pisze:

      Nie jest ani bardziej, ani mniej głupi od innych rekordów Guinnessa.

      Głupie tu jest natomiast narzekanie "wiem lepiej, powinni to zrobić inaczej". Weź i zrób.

      1. Wiele osób robi.

        Ale o nich nie słychać, bo podkręcili "tylko" do 5GHz. A że produkcyjnie i da się tego używać, w przeciwieństwie do tych zabaw, to nikt nie zwraca uwagi.

        To "osiągnięcie" powyżej to po prostu tania sensacja i tak należy to ocenić.

        1. morbit pisze:

          http://hwbot.org/benchmark/wprime_1024m/#cores=1|…

          Zadowolony?

          To "osiagnięcie" ma się tak do produkcji, jak wyścigi dragstarów do ruchu ulicznego, i tak to należy ocenić.

          Swoja drogą, świadczy o świetnym potencjale nowej linii procesorów, jeśli ktoś jeszcze nie zrozumiał.

  3. Pierwsze skojarzenie po tytule:
    pobił rekord ilości niezadowolonych klientów z jakości ich kart graficznych, które ciągle padają, i z jakości sterowników na Linuksie, których praktycznie nie ma.

    1. marcinsud pisze:

      Co do padania kart jakiego producenta niby nie padają? Każdy kto siedzi w temacie i nie jest fanboyem wie, że i nvidia i amd padają mniej więcej w równym stopniu.Za czasów radeonów 9xxx owszem psuły się bardziej, ale to już historia.

      1. Ciekawe masz informacje.

        O ile PCtowe karty mają ogólnie dobrą jakość u obu producentów (choć i tak ze wskazaniem na nVidię), to karty mobilne AMD są żałosne i każdy, kto temu zaprzecza po prostu ma zerową wiedzę na ten temat. Jest praktycznie pewne, że laptop z amd/ati nie dożyje wymiany "ze starości".

        Mobilna nVidia natomiast nie pada prawie nigdy. Zdarza się, że grzeje się bardziej, ale za to jest trwała i można mieć do tego sprzętu zaufanie.

        Wiem to z własnego doświadczenia (trochę już tych kompów i laptopów miałem), jak również kumpel pracujący w serwisie laptopów (nie będę reklamował którym) podziela moje zdanie.

        1. marcinsud pisze:

          Jakoś mi 2 laptopy z ati żyją do teraz jeden ma 3 lata drugi 2, za to siostry vaio z nvidia padł, bo gpu odpadło przez zimne luty. Bez globalnych danych można się licytować kto czego ile miał.

        2. kwahoo pisze:

          "Mobilna nVidia natomiast nie pada prawie nigdy." Nie pada tylko odpada. Tzn. odlutowuje się i potem bez hot aira ani rusz.

        3. szarpaj pisze:

          Widać jakość tego serwisu, więc może i dobrze, że nie reklamujesz. (:

          NVidia notorycznie się odkleja/odpada, jak to napisli moi przedpiśccy, a rekordzistką jest tu np. HP DV{6,9}xxx.

  4. Michał Belka pisze:

    Hmm biorąc pod uwagę zapowiedź Intela na bodaj 2013 rok procków z minimalym zapotrzebowaniem na energię (praca na laptopie np 24h będzie normą, nawet na PC) to ten głupi rekord mogą olać 😉

    1. Michał Ostrowski pisze:

      Yeah, right… a reszta sprzętu przestanie jeść? Chipset, grafika, dysk, RAM, ekran… serio w to wierzysz?

    2. marcinsud pisze:

      Nie będą działać 24h, bo producenci po prostu zaczną wrzucać mniejsze baterie i tyle, od lat tak robią pojemność baterii na daną objętość rośnie, a laptopy jak chodziły parę godzin tak chodzą. Zaczęło to sie z chwilą z którą wygląd laptopa zaczął mieć większe znaczenie niż walory użytkowe.

      1. jarek pisze:

        Nie ma sensownego powodu zeby laptopy dzialaly po 24h.
        Te lepsze i tak juz dzialaja 5-10h co wystarcza zeby opedzic roboczy dzien i doladowac lapa po godzinach.

        1. SeeM pisze:

          Jeden by się znalazł: sprzedadzą się lepiej niż laptopy działające 5-10h.

  5. konski_pytong pisze:

    A podobno Pentium 4 to był grzejnik 😉

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.