Naukowcy z San Diego uruchomili pierwszy na świecie superkomputer wykorzystujący pamięć flash. Komputer ten nie mógł nazywać się inaczej jak Gordon, słynny bohater komiksów.
Superkomputer Gordon stworzony przez Centrum Superkomputerów w San Diego, korzysta z 300 terabajtów pamięci flash i składa się z 1024 dysków Intel 710. Interesującym rozwiązaniem jest specjalnie zaprojektowana przez firmę ScaleMP architektura systemu, która czyni z Gordona jeden wielki dysk USB. Dzięki temu rozwiązaniu, dostęp do danych jest znacznie szybszy niż przy tradycyjnych twardych dyskach. Twórcy mogą też pochwalić się światowym rekordem Gordona w liczbie operacji wejścia-wyjścia na sekundę (IOPS), która wynosi 35 milionów IOPS.


Dysk USB? Znaczy się można podpiąć całą pamięć przez złącze USB, co pozwala na szybszy (???) transfer danych?
Tytuł do poprawy, chyba że tutaj na prawdę chodzi o „opary”…
Ta architektura "dysku usb" (?) nazywa sie RAID.
A mówiono, że dysków flash nie ma sensu łączyć w macierze RAID, bo nie przynosi to żadnych zysków na wydajności…
Macierze RAID tworzy się nie tylko dla wydajności. Ponadto tworzenie RAIDow z SSD ma sens także dla wydajności, szczególnie przy zapisie.
Dlaczego „nie mógł” nazywać się inaczej?