Microsoft zaprezentował nową konsolę. Oto Xbox One

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Microsoft zaprezentował nową konsolę. Oto Xbox One

Data: 22 maja, 2013

Wczoraj o godzinie 19.00 czasu polskiego, Microsoft zaprezentował następcę Xboksa 360 – konsolę Xbox One. Mimo mało odkrywczej nazwy (kilka produktów z One w nazwie już jest na rynku), sama konsola prezentuje się co najmniej dobrze.

Sprzętowo nowa konsola jest porównywalna z PlayStation 4. Została wyposażona w 64-bitowy ośmiordzeniowy procesor taktowany zegarem 1.6 GHz, 8 GB pamięci RAM, napęd Blue-ray. Niestety nie podano szczegółów dotyczących karty graficznej. Ponadto Xbox One został wzbogacony nowym Kinectem.

prod_XboxOne_hero

Poza specyfikacją sprzętową, zaprezentowano szereg interesujących funkcji, które mają sprawić, że obsługa Xbox One nie będzie tylko konsolą do grania, ale stanie się prawdziwym centrum rozrywki – Xbox zastąpi standardowe tunery telewizyjne, będzie w pełni obsługiwany głosem (oraz w klasyczny sposób), będzie umożliwiał przeciąganie aplikacji znane z Windows 8, dzięki czemu podczas oglądania filmu, możliwe będzie np. prowadzenie rozmowy na Skype. Interesująco wygląda Quantum Break, który według przedstawicieli Microsoftu ma zatrzeć granicę między grą, a telewizją. Decyzje podejmowane przez nas w grze będą miały wpływ na oglądany program i odwrotnie – akcja programu będzie miała wpływ na rozgrywkę.

bfbad38b-e3b1-4119-b5f5-f027ee3efa0f

Niestety nie zobaczyliśmy zbyt wiele gier, głównie za sprawą nadchodzących targów E3, na których Microsoft zaprezentuje nowe gry stworzone specjalnie z myślą o Xbox One. Jednak premiera nowej konsoli bez gier była co najmniej dziwna, poznaliśmy kilka ciekawych tytułów – Forza Motorsport 5, Call of Duty: Ghosts, FIFA 14, NBA LIVE 14, EA SPORTS UFC oraz Madden NFL 25.

8d8d5a07-a9cf-44fe-a9ff-25c60085b47e

Na konferencji rozwianych zostało również kilka mitów, które zdążyły urosnąć do rozmiaru klęski żywiołowej. Przede wszystkim Xbox One nie będzie wymagał ciągłego połączenia z siecią. Mitem również jest to, że po kupnie gry, trzeba będzie przebrnąć przez proces instalacji, zanim zacznie się grać. Jak się okazało, instalacja jest wymagana, ale grać będzie można od razu po włożeniu płyty do napędu (instalacja będzie odbywała się w tle). Równie mocnym mitem jest informacja o blokowaniu używanych gier oraz o konieczności uiszczenia dodatkowej opłaty za ponowną aktywację gry. Jak się okazało, takiej opłaty nie będzie. Niestety szczegóły na temat korzystania z używanych gier poznamy w najbliższych dniach i nic więcej na ten temat nie da się napisać.

Nowa konsola ma trafić na rynek pod koniec roku. Pozostaje tylko jedno pytanie – czy wszystkie nowe usługi będą działać w Polsce, czy nadal będziemy traktowani jak kraj trzeciego świata?

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


    1. tertuliza pisze:

      nie umiera – właśnie wypuścili fajny odtwarzacz do kaset wideo. Vintage!

      A serio to sama grafika wygląda imponująco.

  1. Za to głupota 0_o jest wieczna.

  2. Xbox to bubel i kit wciskany noobom. Każdy kto się zna wybiera PlayStation.

  3. I do tego cały czas brną w te idiotyczne kafelki…

  4. Autorze, tytuł to nie miejsce na reklamę ale na informację.
    Nie bierz przykładu z wyborczej czy innych brukowców.

  5. Zaprezentował, a dokładnych parametrów nikt nie zna. Np. jaka tam w końcu jest karta graficzna. Wygląda na to, że Bonaire, ale pewności nie ma.
    Podobnie z PS4 – rzekomo ma być Pitcairn. Ale to byłoby dość dziwne – sprzęt 1.5 raza droższy (dla odbiorcy końcowego), odrobinę mocniejszy, ale za to o wiele bardziej prądożerny. W konsoli to ma duże znaczenie. Do tego układ ten miał premierę ponad rok temu. Po co Sony miałoby iść w tak starą techonologię?
    Próbowałem znaleźć dokładne informacje u źródła. Bez powodzenia. Sam marketingowy bełkot.
    Mimo moich dość chłodnych uczuć względem Microsoftu, uważam Bonaire za o wiele lepszy wybór niż Pitcairn. Ale oczywiście mogę sobie jedynie gdybać, bo nikt szczegółów nie podał.

  6. herr pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=KbWgUO-Rqcw

    W skrócie.

    1. No piesek wymiata. Zresztą mu już kilka fanpejdżów i konto na twitterze.

      1. herr pisze:

        http://kotaku.com/the-internet-reacts-hilariously…

        No cóż, przynajmniej jest się z czego śmiać.

  7. 54Jonasz pisze:

    Sprzetowo to straszne badziewie. Skoro juz przeszli z wlasnych wynalazkow na ogolnodostepne procesory to powinni po prostu dowalic tych procesorow wiecej (np. jak parallel www.kickstarter.com%2Fprojects%2Fadapteva%2Fparal…

    Do tego ciągle nie ma raytracingu co w 21 wieku to jakies przegiecie.

    Intel robi potwory na 80 procesorów juz kilka lat temu, a tu sprzedaja konsole z lat 80 ubiegłego wieku.

    1. jarek pisze:

      Ocknij sie kolego, po co ci fura super-mocnych i super-drogich rdzeni w glownym CPU w konsoli do gier skoro ma ona okolo tysiaca tanich jednostek renderujacych w dedykowanym do tego GPU? Inne podejscie niz w poprzednich konsolach.

    2. herr pisze:

      Ile kosztowałoby stworzenie gry która wykorzysta takie możliwości?

      1. devil pisze:

        Uff i dobrze, że XBox One nie idzie drogą Androida, który niedługo do płynnego przewijania menu będzie potrzebował 12 xeonów każdy po 6 rdzeni + 256GB RAM i pewnie jeszcze kilku SSD w RAID 0.

        Devil

          1. devil pisze:

            Jedyną śpiącą osobą na tym forum jesteś ty.

            Devil

          2. Pobudka!

          3. Proszę nie podszywać jak jakiś szczur bez honoru…

          4. No własnie, nie rób tego!

  8. Darkhog pisze:

    Aż się dziwie że nikt nie wspomniał o używanych grach. Przecież to co M$ wymyślił to skandal! Z jakiej racji qmpel któremu, np. no niech będzie Call Of Dog pożyczam, ma za to płacić? Extortion, much? M$ powinien zejść z rynku konsol póki może, zanim skończy tak jak Atari czy Sega.

    XBox (dowolny – czy to pierwszy, 360 czy to badziewie co teraz robią) to dla mnie jedynie drogi podnóżek. Drogi i niewygodny. Do niczego innego się to tałatajstwo nie nadaje.

    Jak dla mnie to jedynie Wii U i PS4 są coś warte z tej generacji, choć jak Sony wprowadzi podobne gówno to tylko produkt Nintendo zostanie. Heh, i tak Mariana nie wydają na innych konsolach, więc to dla mnie mała strata ;).

    1. devil pisze:

      To, że nie pozwalają na pożyczanie to akurat nie wymysł MS tylko producentów gier – jakbyś śledził sprawę od początku to byś wiedział. Nie jest to też dla mnie "killer feature" gier ze steam i tak nie jestem wstanie nikomu pożyczyć a właściwie nie kupuje już gier inaczej jak tylko w dystrybucji cyfrowej.

      Poza tym dla Ciebie x-box to badziewie bo? może jakieś argumenty? Nie żebym kogokolwiek bronił czy zabraniał mieć własnego zdania ale wypadało by czymś umotywować to co się mówi .. no chyba, że z zasady.

      Devil

  9. devil pisze:

    Tu są dopiero dobre i rzeczowe argumenty za tym, że xbox przegrywa z PS4 – ciekawe tylko kto wygra wojnę marketingową:
    http://www.dailytech.com/Microsoft+Xbox+One+More+…

    devil

  10. Kamil pisze:

    oj nie,nie mog esie zgodzic z kolegami!
    Xbox one jest faktycznie niewypałem i wolałbym juz kupic PS4 lub nintendo!Choćby z racji tego polaczernia z netem albo jednorazowego kupna gry.
    2.jesli kupujemy gre przez neta i sciaga sie nam na dysk…koszt powinien byc conajmniej połowe tanszy(taniej o koszta wyprodukowania płyty,przetransportowania,oclenia etc)
    XBOX1 był swietną konsolą,działa mi do dzisiaj,hula i buczy kiedy chce bez problemów.Tam nie było red ringów ani problemów z przegrzewaniem. 20h grania i zadnych problemów;)
    Ciekawe co terazz wymyslili z xboxami 😉 Czy dalej trzeba bedzie płacic im kosmiczne sumy za naprawe płyty głównej która zepsuła sie z ich winy?

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.