W piątek rynek kryptowalut wyraźnie odbił, a bitcoin zbliżył się do poziomu 62 tys. dolarów, korzystając na short squeeze, czyli gwałtownym domykaniu krótkich pozycji przez traderów obstawiających spadki. Impuls wzrostowy nie dotyczył jednak wyłącznie BTC — bardzo dobrze radziły sobie także ether i solana, które w tym tygodniu należą do najmocniejszych altcoinów.
Cały ruch wygląda na najlepszy tydzień rynku od połowy czerwca. Bitcoin handlowany był w okolicach 61,3 tys. dolarów i w skali siedmiu dni zyskał około 2,5%, podczas gdy ether wzrósł w ciągu doby o ponad 4% i niemal 10% w ujęciu tygodniowym. Solana utrzymywała się w pobliżu 80 dolarów, notując imponujący, blisko 19-procentowy wzrost tygodniowy.
Short squeeze napędził wzrosty
Najważniejszym czynnikiem stojącym za dynamicznym ruchem było zamykanie pozycji short. W ciągu 24 godzin liquidacji uległy zakłady na spadki o wartości około 281 mln dolarów, czyli niemal dwa razy więcej niż pozycje długie. Łącznie przymusowo zamknięto pozycje o wartości 440 mln dolarów, obejmujące niemal 96 tys. traderów.
Mechanizm takiego ruchu jest prosty, ale bardzo skuteczny. Gdy cena zaczyna rosnąć, inwestorzy grający na spadki muszą kupować aktywo, by zamknąć stratne pozycje, a to dodatkowo podbija kurs i uruchamia kolejną falę likwidacji. Właśnie dlatego zwykłe odbicie może bardzo szybko przerodzić się w gwałtowny squeeze.
Rynek krypto po raz kolejny pokazuje, jak silnie działa efekt domina. Jedna seria likwidacji potrafi wywołać ruch większy, niż sugerowałby sam początkowy impuls. To właśnie dlatego trading na dużej dźwigni bywa tak niebezpieczny.
Ether i solana w roli liderów
Największe straty bearish traderów przypadły na ether, który odpowiadał za 157 mln dolarów zlikwidowanych pozycji. Dla porównania bitcoin wygenerował 103 mln dolarów takich likwidacji, co jest dość nietypowe, bo to zwykle BTC wywołuje największy chaos na rynku. Największa pojedyncza likwidacja dotyczyła pozycji na etherze o wartości 18,2 mln dolarów na platformie Hyperliquid.
Ether pozostaje jednym z głównych beneficjentów poprawy nastrojów, a jego tygodniowy wynik pokazuje, że kapitał wraca nie tylko do bitcoina. Solana natomiast wyróżnia się jeszcze mocniej, bo jej wzrost w skali tygodnia jest zdecydowanie największy spośród głównych kryptowalut. To sugeruje, że inwestorzy szukają większej dynamiki właśnie w segmencie altcoinów.
Amerykańska SEC z nieoficjalnym przyzwoleniem na tokenizowane akcje — warto sprawdzić, jak regulator podchodzi do tokenizacji aktywów.
Lepsze dane z USA pomagają rynkom ryzyka
Wsparciem dla kryptowalut okazało się także tło makroekonomiczne. Gorsze od oczekiwań czerwcowe dane z rynku pracy w USA osłabiły przekonanie, że Rezerwa Federalna będzie musiała jeszcze raz podnosić stopy procentowe. W efekcie dolar osłabł, a aktywa ryzykowne dostały wyraźny impuls do odbicia.
W takich warunkach zwykle poprawia się sentyment nie tylko do krypto, ale też do surowców i akcji wzrostowych. Złoto rosło trzeci dzień z rzędu, a inwestorzy zaczęli nieco mniej obawiać się dalszego zacieśniania polityki monetarnej. To ważne, bo właśnie jastrzębie nastawienie Fed w ostatnich tygodniach ciążyło na rynku cyfrowych aktywów.
Uspokojenie na rynkach akcji też ma znaczenie
Rynek krypto skorzystał również na poprawie nastrojów w Azji, gdzie giełdy odbiły po wcześniejszych spadkach związanych z technologicznym rajdem napędzanym przez sztuczną inteligencję. Po dwóch słabszych sesjach azjatyckie indeksy znów zazieleniły się, a południowokoreański Kospi wzrósł o 3%. Samsung Electronics zyskał 6,8% po doniesieniach dotyczących rozmów z Anthropic w sprawie produkcji niestandardowego chipu AI.
To ważny sygnał, ponieważ w ostatnich miesiącach przepływ kapitału między technologią a krypto był jednym z najistotniejszych tematów dla inwestorów. Gdy spada presja na wycofywanie pieniędzy z rynku cyfrowych aktywów, łatwiej o poprawę wycen. Jednocześnie konkurencja o płynność nadal pozostaje duża, a to ogranicza możliwości trwałego trendu wzrostowego.
Czy to początek większego ruchu?
Najważniejsze pytanie brzmi dziś nie tyle „czy rynek odbił?”, ale „czy to odbicie ma dalszy ciąg?”. Short squeeze potrafi wywołać szybkie i efektowne wzrosty, ale sam w sobie nie tworzy trwałego popytu. Do tego potrzebne są stabilne napływy kapitału, lepsza płynność i wyraźna poprawa sentymentu wśród inwestorów instytucjonalnych.
Na razie rynek nadal mierzy się z odpływami z amerykańskich spotowych ETF-ów na bitcoina, które w ostatnim czasie były istotnym obciążeniem. Dodatkowo trzeci kwartał zwykle charakteryzuje się mniejszą płynnością, a to sprawia, że ruchy cen mogą być bardziej gwałtowne, ale też mniej przewidywalne. Innymi słowy: wzrosty są zachęcające, ale ich trwałość pozostaje otwartą kwestią.
Co obserwować dalej
W najbliższych dniach kluczowe będzie to, czy bitcoin utrzyma się powyżej obecnych poziomów i spróbuje na stałe wejść w rejon 62 tys. dolarów. Równie istotne będą dalsze zachowania etheru i solany, bo to one pokazują, czy apetyt na ryzyko faktycznie się poprawia. Jeśli rynek nie złapie kolejnego impulsu, część obecnego ruchu może okazać się jedynie technicznym odreagowaniem po wcześniejszych spadkach.
Nawet jeśli obecny rajd nie przerodzi się od razu w długotrwały trend, pokazuje on jedną ważną rzecz: rynek kryptowalut pozostaje bardzo wrażliwy na zmiany oczekiwań wobec Fed, sytuacji na giełdach i płynności. To właśnie te czynniki, a nie sama siła short squeeze, zdecydują o tym, czy bitcoin naprawdę zbuduje trwałą bazę pod dalsze wzrosty.


Znowu mamy do czynienia z short squeeze, co oznacza, że najpierw są wzrosty, a później pewnie kolejna runda spadków. Mam dość tego zawirowania. Szczególnie ether wygląda na przehype’owany, a solana to już w ogóle – niby lepsze wyniki, a ile razy już „miała być przyszłością”? Nie ma co się oszukiwać, obecny trend to typowy skok na krótką metę.
Ciekawy ruch na rynku! Wydaje mi się, że bitcoin ma szansę przekroczyć 62k, ale nie można zapominać o płynności rynku. Kto by pomyślał, że zaraz po likwidacjach ether wróci do gry. Z własnego doświadczenia wiem, że ostatnio altcoiny zaczynają dominować – może to dobry moment na diversyfikację portfela? Co myślicie o tych wzrostach solany?