Na żywo: Coinbase udostępnia Brytyjczykom handel akcjami USA, BTC blisko 65 tys. dolarów

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Na żywo: Coinbase udostępnia Brytyjczykom handel akcjami USA, BTC blisko 65 tys. dolarów

Data: 6 sierpnia, 2026

Na żywo: Coinbase udostępnia Brytyjczykom handel akcjami USA, BTC blisko 65 tys. dolarów

Bitcoin zbliża się do poziomu 65 tys. dolarów, a na rynku wciąż utrzymuje się ostrożny optymizm napędzany przede wszystkim czynnikami makroekonomicznymi. Zamiast świeżej fali popytu ze strony rynku krypto, inwestorzy widzą raczej odbicie nastrojów związane z nadziejami na niższą inflację, słabszą ropę i potencjalny spadek rentowności obligacji w USA.

Bitcoin w wąskim przedziale cenowym

W czwartkowy poranek bitcoin poruszał się w okolicach 64 830 dolarów, co oznacza wzrost o 0,8% w ciągu doby i 1,3% w skali tygodnia. Mimo że kurs utrzymuje się blisko lokalnych szczytów, rynek nie wygląda na gotowy do gwałtownego wybicia. Większość największych kryptowalut również pozostawała w relatywnie spokojnym handlu.

Taka stabilizacja sugeruje, że inwestorzy czekają na mocniejszy impuls. W tej chwili bitcoin bardziej „stoi” na fundamencie nastrojów makro niż na własnej, kryptowalutowej sile.

Skąd bierze się obecne wsparcie dla rynku

Jednym z głównych powodów poprawy nastrojów są wypowiedzi Donalda Trumpa dotyczące rynku pracy, inflacji oraz możliwego porozumienia wokół cieśniny Ormuz. Sama sugestia ponownego otwarcia tego szlaku transportowego mogłaby obniżyć ceny ropy, a to z kolei zmniejszyłoby presję inflacyjną.

Niższa ropa zwykle działa korzystnie na aktywa ryzykowne. Jeśli inflacja zacznie hamować, inwestorzy mogą zacząć oczekiwać spadku rentowności amerykańskich obligacji skarbowych oraz osłabienia dolara, co historycznie sprzyja bitcoinowi.

Warto zwrócić uwagę, że obecny ruch na bitcoinie nie jest jeszcze klasycznym rajdem napędzanym euforią. To raczej spokojne budowanie podstaw pod ewentualne wybicie, jeśli makroekonomia będzie dalej sprzyjać. W takich warunkach cierpliwość inwestorów bywa równie ważna jak sam kapitał.

Zobacz także: Bitcoin powraca powyżej 91 tys. dolarów – wsparcie w przedziale 80-85 tys. dolarów. To ciekawy punkt odniesienia dla szerszego spojrzenia na możliwe scenariusze dla rynku BTC.

Kluczowe znaczenie mają rentowności i dolar

Obecna sytuacja wygląda więc obiecująco, ale tylko pod warunkiem, że kilka elementów zagra jednocześnie. Najpierw tańsza ropa musi przełożyć się na lepsze prognozy inflacyjne. Dopiero później mogłoby to wywrzeć presję na spadek realnych rentowności oraz kursu dolara.

To właśnie te dwa wskaźniki mogą teraz decydować o dalszym ruchu bitcoina. Jeśli będą spadać razem z cenami ropy, kryptowaluta dostanie przestrzeń do wyjścia ponad górną granicę ostatniego zakresu. Jeśli jednak pozostaną wysoko, bitcoin prawdopodobnie nadal będzie kręcił się w pobliżu 65 tys. dolarów.

ETF-y znów przyciągają kapitał

Istotnym sygnałem z rynku są też napływy do amerykańskich spotowych ETF-ów na bitcoina. W ciągu trzech dni fundusze te zebrały netto 626 mln dolarów, co stawia je na dobrej drodze do najlepszego tygodnia od początku maja.

To ważne, bo stały napływ kapitału instytucjonalnego bywa paliwem dla większych ruchów na rynku. Analitycy podkreślają jednak, że pojedynczy dobry okres to za mało, by mówić o trwałym trendzie. Do potwierdzenia odbudowy popytu potrzebnych byłoby kilka kolejnych dni podobnych napływów.

Rynek czeka na potwierdzenie trendu

Na ten moment bitcoin wygląda więc jak aktywo, które ma wsparcie, ale jeszcze nie ma pełnego przekonania inwestorów. Z jednej strony pomaga mu lepszy klimat makro i poprawa apetytu na ryzyko. Z drugiej strony rynek wciąż potrzebuje twardych danych, aby uwierzyć w większe wybicie.

Nie bez znaczenia pozostaje też zachowanie giełd tradycyjnych. Bitcoin nadal mocno koreluje z amerykańskim rynkiem akcji, więc jeśli sentyment na Wall Street się pogorszy, kryptowaluta może mieć problem z utrzymaniem obecnych poziomów.

Coinbase otwiera się na brytyjskich użytkowników

W tle pojawiła się również ciekawa informacja od Coinbase. Giełda zaczęła udostępniać użytkownikom z Wielkiej Brytanii możliwość handlu wybranymi akcjami z USA w tej samej aplikacji, w której trzymają swoje aktywa krypto. Handel ma być dostępny przez 24 godziny na dobę, pięć dni w tygodniu, bez prowizji.

Do dyspozycji są też ułamkowe udziały, dzięki czemu inwestor może zacząć nawet od 1 funta. To kolejny krok pokazujący, że granica między światem krypto a klasycznymi finansami coraz bardziej się zaciera.

Co może wydarzyć się dalej

Najbliższe dni mogą być kluczowe dla odpowiedzi na pytanie, czy bitcoin rzeczywiście ma siłę na trwałe wybicie. Jeśli poprawa nastrojów na rynku surowców przełoży się na spadek inflacyjnych obaw, a jednocześnie osłabi dolara i rentowności, kurs BTC może ruszyć wyżej.

Jeżeli jednak ten scenariusz nie zostanie potwierdzony, rynek może utknąć w obecnym przedziale. W takim układzie okolice 65 tys. dolarów pozostaną raczej strefą walki niż punktem startowym do większego rajdu.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. Adam P. pisze:

    Bitcoin blisko 65 tys. i wszyscy się cieszą, ale ja nie widzę w tym nic specjalnego. To tylko typowy zjazd i wzloty. Ile razy to już widzieliśmy? Jak dla mnie to jest szansa na spadki, a nie na rajdy. A z tym handlem akcji w Coinbase? Szczerze nie widzę sensu, co to zmienia, w końcu każdy ma swoje ulubione giełdy.

  2. Eva M. pisze:

    Uważam, że to nie jest taki dobry moment na inwestycje w crypto. Słyszałam, że w Polsce ludzie łapią FOMO na BTC, a ja ostrzegam – lepiej uważać. Rynki są bardzo niestabilne, i jeśli Trump ma tak wielką moc, to nie prędko uwierzę w stabilizację. Lepiej poczekać na twarde dane, bo teraz to wszystko wygląda jak wróżenie z fusów.

  3. TechGuru78 pisze:

    Zobaczymy, co to wszystko da! Na pewno ETF-y to dobry krok, ale historia pokazała, że to nie wystarcza do trwałych ruchów. Trzeba monitorować wpływ na płynność rynku, brytyjscy użytkownicy mogą wnieść sporo kapitału, ale zakupy akcje USA przez Coinbase? To może być ciekawy eksperyment, ale nie przekonuje mnie to do końca.

  4. Marcin K. pisze:

    Mam wrażenie, że to się może jeszcze skończyć źle. Mówi się o poprawie sytuacji, ale ile z tego to tylko marketing, a nie rzeczywiste impulsy rynkowe? Bitcoin jako wskaźnik? Przywiązujemy się do naszych przekonań, ale rynek nie śpi. Będę obserwować najbliższe dni, a nie podejmować decyzji na podstawie chwilowych nastrojów.

  5. r00tl3ss pisze:

    Hmmm, ciekawy ruch z tym handlem akcji na Coinbase, ale powiedzcie mi jedno – co z regulacjami? Przecież to może oznaczać, że przejrzystość zniknie. A bitcoin wokół 65 tys. to żadna rewelacja jak dla mnie. Stały w okolicy, ale jak za długo nie zobaczymy wyraźnego trendu, to może być nieciekawie.

  6. Piotr_W pisze:

    Miałem BTC od, jak pamiętam, 50 tys. Poszedłem za tłumem, ale teraz mam mieszane uczucia. Z tego, co widzę, to wszyscy czekają i czekają. To może być dobry moment na sprzedaż, gdyż do tej pory rynek nie pokazał żadnej mocy. Zobaczymy, czy prognozy się spełnią, ale ja stawiam na ostrożność.

  7. vx82 pisze:

    Z całym szacunkiem, ale te analizy są dość płytkie. Wierzyć, że nadzieja na lepsze nastroje makro nagle utwierdzi rynek? Coś mi tu nie pasuje. Dodatkowo, rynek akcji ma duży wpływ na BTC. Jak Wall Street zwolni, BTC będzie za nimi podążać. Ciekawe, jak długo jeszcze inwestorzy będą znosić te wahania.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.