Vantex V1 łączy dzieloną klawiaturę mechaniczną z centralnym panelem dotykowym

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Vantex V1 łączy dzieloną klawiaturę mechaniczną z centralnym panelem dotykowym

Data: 25 października, 2026

Vantex V1 łączy dzieloną klawiaturę mechaniczną z centralnym panelem dotykowym

Vantex V1 to mechaniczna klawiatura o dzielonym układzie, która ma pozwolić sterować kursorem bez sięgania po osobną mysz. Między dwiema częściami klawiszy umieszczono niewielki panel dotykowy, dzięki któremu można przełączać się między pisaniem a nawigacją, nie odrywając rąk daleko od klawiatury.

Panel dotykowy pośrodku

Powierzchnia do obsługi kursora ma wymiary 45 × 45 mm. Całe urządzenie mierzy 30,74 × 13,74 × 3,48 cm i waży około 1,57 kg, więc aluminiowa konstrukcja może być solidna, ale raczej nie należy do lekkich akcesoriów na biurko. Obudowę wykonano metodą CNC i pokryto trwałą powłoką proszkową.

V1 oferuje 60 klawiszy oraz cztery programowalne warstwy, które pozwalają przypisać dodatkowe funkcje do wybranych kombinacji. Producent deklaruje zgodność przewodowego prototypu z systemami Windows, macOS i Linux. Klawiaturę można podłączyć przez USB-C, a wariant bezprzewodowy ma obsługiwać Bluetooth oraz łączność 2,4 GHz.

Wbudowany panel dotykowy może być wygodnym rozwiązaniem dla osób, które często przełączają się między pisaniem a nawigacją. Warto jednak pamiętać, że Vantex V1 jest jeszcze na etapie kampanii crowdfundingowej. Przed zakupem dobrze sprawdzić, które funkcje zostały już przetestowane, a które pozostają jedynie deklaracją producenta.

Zobacz także: Fairphone wreszcie na rynku amerykańskim – co oznacza to dla zwolenników prawa do naprawy?

Wymienne przełączniki i nakładki

Klawiatura ma konstrukcję z uszczelkami, która ma amortyzować uderzenia podczas pisania. Przełączniki można wymieniać bez lutowania, co ułatwia modyfikowanie urządzenia i naprawę. W zestawie przewidziano białe przełączniki liniowe o sile aktywacji 42 ± 3 gf i sile dobicia 47 ± 5 gf; ich deklarowana żywotność wynosi 50 milionów naciśnięć.

Nakładki wykonano z PBT, a oznaczenia naniesiono metodą sublimacji barwnika. Producent dołącza zestaw 148 wymiennych keycapów, dzięki czemu użytkownik może samodzielnie ułożyć klawiaturę według własnych potrzeb. Vantex V1 nie ma też dedykowanego klawisza Copilot, co może przypaść do gustu osobom, które wolą tradycyjny układ przycisków.

Ceny i ryzyko związane z kampanią

Vantex zbiera zamówienia za pośrednictwem Kickstartera. Wczesna cena wersji przewodowej wynosi 129 dolarów, czyli około połowę deklarowanej ceny regularnej wynoszącej 259 dolarów. W podstawowym zestawie znajduje się klawiatura bez założonych nakładek, komplet 148 keycapów oraz przewód.

Dostępne są również zestawy dwóch urządzeń: przewodowy kosztuje 239 dolarów, a bezprzewodowy 299 dolarów. Pojedynczy wariant bezprzewodowy wyceniono na 159 dolarów. Trzeba jednak pamiętać, że jego działanie w praktyce nie zostało jeszcze zweryfikowane — firma nadal sprawdza czas pracy na akumulatorze o pojemności 4000 mAh oraz stabilność połączenia.

Jak w przypadku każdej zbiórki crowdfundingowej, wpłata nie gwarantuje otrzymania gotowego produktu w podanym terminie. Vantex wskazuje, że opóźnienia mogą wynikać między innymi z dostępności podzespołów, montażu, kontroli jakości i wysyłki międzynarodowej. Firma informuje również, że przy materiałach promocyjnych korzystała z narzędzi AI, dlatego grafiki kampanii nie muszą dokładnie przedstawiać finalnego urządzenia.

Według danych kampanii w chwili publikacji projekt zebrał 2556 dolarów od 19 wspierających, przekraczając cel wynoszący 637 dolarów. Do jej zakończenia pozostawało wówczas 27 dni. Przed wpłatą warto dokładnie zapoznać się z warunkami zbiórki i uwzględnić ryzyko opóźnień lub zmian w produkcie.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. r00tl3ss pisze:

    Nareszcie ktoś próbuje sensownie wkomponować touchpad w split — preorder poszedł. 60 klawiszy + środkowy panel to dla mnie idealne połączenie do pracy przy laptopie i desktopie bez ciągłego sięgania po mysz. Ciekawi mnie tylko, czy ergonomia faktycznie będzie lepsza niż standardowy trackpad.

  2. Marcin K. pisze:

    Cena po kampanii brzmi jak typowy manewr — 129$ to ok, ale 259$ za urządzenie ważące 1.57 kg? Do tego niezweryfikowane bezprzewodowe 2.4 GHz i bateria 4000 mAh o nieznanej żywotności. Crowdfundingy uczą ostrożności: rysunki AI, obietnice i realne problemy z dostawami. Wolę poczekać na recenzje.

  3. bartek_dev pisze:

    Kilka technicznych uwag: panel 45×45 mm to raczej mały obszar — precyzja kursora i gesty będą zależeć od sensora i sterownika. Brakuje info o polling rate (USB) i latencji w trybie 2.4 GHz vs Bluetooth — dla pracy z kursorem to kluczowe. Hot-swap bez lutowania i żywotność 50M to standard, ok, ale czy firmware będzie otwarty (QMK/VIA)? Bez możliwości flashowania i remapowania warstw ta „4 programowalna warstwa” traci sens. I jeszcze: jak rozwiązali debounce i ghosting w matrixie przy jednoczesnym użyciu panelu dotykowego?

  4. Ania L. pisze:

    Miałam split z wbudowanym trackpadem i doświadczenie takie, że trzeba się chwilę przestawić. Przy dłuższym pisaniu zdarzało mi się przypadkowo aktywowac panel (i kursor skakał). Plus: PBT i sublimacja oznaczeń to duży plus — nakładki zwykle się szybko starzeją. Ogólnie fajna koncepcja, ale boję się o wygodę przy lewej dłoni, bo ja pisząc naturalnie opieram nadgarstki inaczej; trzeba by potestowac na żywo.

  5. piotrek_kde pisze:

    Jak to dokładnie przełącza tryby — hardware toggle, combo klawiszy, czy automatyczne wykrywanie ruchu palca? Ktoś wie czy przewodowy wariant ma pełne NKRO i czy macOS dostanie wsparcie dla gestów z panelu? I czy keycapy w zestawie są w wariancie ISO/ANSI — to dla mnie decydujące.

  6. vx82 pisze:

    Krytyka ceny ok, ale nie przesadzajmy — early bird 129$ za aluminiowy, hot-swap split z dodatkowymi keycapami to sensowna oferta. Ryzyko crowdfundingu jest realne, ale jeśli dostarczą firmware z możliwością programowania i stabilne 2.4 GHz, to ma niszowy, lecz realny rynek. Trochę mnie bawi narracja „kolejna ściema” zanim chociaż ktoś nie sprawdzi prototypu w praktyce.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.