Jeden z deweloperów Debiana znany pod pseudonimem glandium ogłosił, iż dołączył dziś przeglądarkę Iceweasel 3.5-1 do repozytorium Debiana.
Nowa wersja przeglądarki Iceweasel dostała się w końcu do oficjalnego repozytorium experimental. W najbliższym czasie paczka powinna dosięgnąć wszystkich serwerów lustrzanych Debiana. Jedną z głównych zależności paczki iceweasel_3.5-1 jest xulrunner-1.9.1, który sam wymaga do działania libmozjs2d_1.9.1-1. Wymagane zależności nie są jeszcze dostępne w repozytorium, aczkolwiek glandium potwierdza, iż, po przejściu kilku testów, zostaną udostępnione na serwerach Debiana. W tym momencie zależności należy zainstalować ręcznie:
- Paczki dla architektury amd64:
- Paczki dla architektury i386:
Miłego używania!


Szkoda że Ubuntu się tak nie postarało…
Co z tego, że to jest, jak nie w polskiej wersji językowej? Muszę wywalić spolszczenie tylko po to by to nagrać. Nie opłaca mi się.
Uroki nieciągłego planu wydań starania się nie mają nic do rzeczy.
Na szczęście jest jeszcze społeczność
https://launchpad.net/~ubuntu-mozilla-daily/+arch…
W Ubuntu jest (łącznie z potrzebnymi zależnościami) firefox-3.5 w repozytoriach universe. Jednka też bez spolszczenia (i dlatego dobrze, że metapaczka firefox ciągle zależy od 3.0 i oficjalnie 3.5 będzie wprowadzony dopiero w Ubuntu 9.10).
W każdym razie ekipa ubuntu.pl przygotowała skrypt automatycznie instalujący firefox-3.5, podmieniający binarkę firefox na symlinka do firefox-3.5, dodający nowe ikonki i dodający spolszczenie…
Dostępne tam: http://czytelnia.ubuntu.pl/index.php/2009/07/05/f…
To nie jest Firefox 3.5 tylko 3.5.1. Do 3.5.1 nie ma spolszczenia nawet na windowsa, więc nie wiem dlaczego niektórzy się gorączkują. Na szczęście po edycji spolszczenia dla Firefoksa 3.5 wszystko gra i buczy
To ciekawe, bo 3.5.1 jeszcze się nie ukazało :P. Więc to _jest_ 3.5, a to "-1" to jakaś wewnętrzna wersja w Debianie.
Tyle ze w PLD jest juz od tygodnia,
bez cudowania z zaleznosciami i dodatkowo z polska lokalizacja.
Dziekuje naszym polskim developerom 🙂
Wielu to distro juz usmiercilo, a wbrew obiegowej opinii ma sie swietnie :]
W Gentoo również :P. Tylko na razie zamaskowane.
Jak to mówią: w PLD to deweloperzy są niestabilni, nie dystrybucja ;).
Mam jedno proste pytanie – co z tego?
Nie chcę wyjść na jakiegoś ignoranta, nigdy też nie używałem Debiana, ale… czy to naprawdę jest aż takie ważne, że w którejś dystrybucji dodano coś do repozytorium? A jeśli tak, to czemu?
Tylko w Debianie jest Iceweasel, to czyni go wyjątkowego. Nie wiem jak Ty, ale ja mam w domu ołtarzyk Debiana, do którego się modlę. Tibijczyk zerżnął pomysł (4:35-5:40) na ołtarzyk ode mnie.
Nie tylko :P. W Gentoo kompilujesz pakiet "mozilla-firefox" z flagą "iceweasel" i masz :P.
Tylko pytanie brzmi "po co?" 😉
> Tylko w Debianie jest Iceweasel
Nie tylko, np. w PLD jest.
W każdym systemie mógłby być, gdyby sobie zainstalować, czyż nie? 😉