Dolby Vision 2 trafi do tańszych telewizorów – podstawowa wersja będzie tańsza w licencjonowaniu

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • Dolby Vision 2 trafi do tańszych telewizorów – podstawowa wersja będzie tańsza w licencjonowaniu

Data: 16 sierpnia, 2026

Dolby Vision 2 trafi do tańszych telewizorów - podstawowa wersja będzie tańsza w licencjonowaniu

Dolby Vision 2 ma szansę znacząco zmienić rynek telewizorów, ale nie tylko w segmencie premium. Dolby zapowiada, że nowy standard HDR ma trafić również do tańszych modeli, a podstawowa wersja ma być dla producentów wyraźnie łatwiejsza i tańsza do wdrożenia niż Dolby Vision 2 Max. To ważna informacja, bo właśnie koszty licencji i sprzętu często decydują o tym, czy lepsza jakość obrazu trafia do szerokiej sprzedaży, czy zostaje atrakcją drogich telewizorów.

Dwa warianty jednego standardu

Nowa generacja Dolby Vision 2 została podzielona na dwie odmiany. Pierwsza, czyli Dolby Vision 2 Max, ma być skierowana do modeli z wyższej półki i wykorzystać pełnię możliwości lepszego panelu, mocniejszego podświetlenia oraz bardziej zaawansowanego przetwarzania obrazu. Druga, zwykła Dolby Vision 2, została pomyślana jako rozwiązanie prostsze, tańsze i bardziej uniwersalne.

Takie podejście nie jest przypadkowe. Dolby chce, by nowy format nie był zarezerwowany wyłącznie dla flagowców, ale również pojawiał się w telewizorach ze średniej i niższej półki. W praktyce oznacza to szansę na lepszy obraz w sprzęcie, który dotąd często nie obsługiwał nawet starszej wersji Dolby Vision z uwagi na koszty licencyjne.

To jeden z tych momentów, w których technologia może naprawdę zejść „pod strzechy”. Jeśli zapowiedzi się potwierdzą, różnica między taniym a droższym telewizorem może się wyraźnie zmniejszyć. Ostatecznie i tak najwięcej zależy od tego, jak szybko producenci zdecydują się wdrożyć nowy standard.

Taniej niż modernizacja samego TV

Według przedstawicieli Dolby, wprowadzenie Dolby Vision 2 może być dla producentów opłacalniejsze niż inwestowanie w droższy panel czy nowe podświetlenie. Firma podkreśla, że jeśli chodzi o poprawę jakości obrazu, ta technologia ma dawać bardzo dobry efekt przy relatywnie niewielkim wzroście kosztów. To szczególnie istotne w segmencie budżetowym, gdzie marże są bardzo niskie.

Dolby wskazuje też, że różnica może być widoczna nawet na niedrogich telewizorach. W testowych porównaniach na modelach za około 300 dolarów nowy standard miał wyraźnie poprawiać odwzorowanie detali i precyzję obrazu. Oczywiście nie oznacza to, że sam format automatycznie zamieni tani ekran w sprzęt klasy premium, ale może znacząco podnieść jakość wyświetlania bez konieczności kosztownej przebudowy całej konstrukcji.

Nowe wycieki dotyczące Galaxy S26: cieńszy design i ulepszona bezprzewodowa ładowarka — warto spojrzeć, bo podobnie jak w telewizorach, również tu liczy się połączenie nowych funkcji z rozsądnymi kosztami wdrożenia.

Co odróżnia wersję Max od podstawowej?

Najprościej rzecz ujmując, Dolby Vision 2 Max ma być następcą Dolby Vision w telewizorach z wyższej półki. To właśnie tam standard ma pokazać wszystko, co najlepsze, czyli obsługę bardzo jasnych ekranów, szerokiej palety barw i dodatkowych możliwości wynikających z mocniejszego hardware’u. Tę wersję Dolby traktuje jako naturalną kontynuację obecnego premium.

Z kolei podstawowe Dolby Vision 2 ma wejść tam, gdzie wcześniej nie było miejsca na droższe rozwiązania HDR. Nie chodzi jednak o najtańsze konstrukcje bez żadnych wymagań. Dolby zaznacza, że nie dopuści do tego standardu telewizorów Full HD, więc potrzebny będzie pewien minimalny poziom możliwości technicznych. Mimo to zasięg ma być dużo szerszy niż w przypadku obecnego Dolby Vision.

Nowe układy scalone przyspieszą wdrożenie

Kluczową rolę w popularyzacji Dolby Vision 2 mają odegrać nowe procesory telewizyjne. Na ten moment wśród wspierających układów wymieniany jest przede wszystkim MediaTek Pentonic 800, stosowany już w wybranych telewizorach TCL i Hisense. To właśnie taki chip umożliwia producentom dodanie obsługi nowego standardu.

Dolby zapowiada jednak, że to dopiero początek. W drodze są kolejne układy, które mają otworzyć drzwi także dla bardziej masowych modeli. W praktyce oznacza to, że wsparcie dla Dolby Vision 2 powinno stopniowo rozszerzać się z telewizorów wyższej klasy na bardziej przystępne cenowo konstrukcje. Najpewniej właśnie wtedy zobaczymy prawdziwe skalowanie tej technologii.

Kiedy warto spodziewać się szerszej dostępności?

Na razie wsparcie dla Dolby Vision 2 ma trafiać głównie do wybranych marek i konkretnych modeli. Wśród producentów, którzy już pojawiają się w kontekście nowego standardu, są m.in. TCL, Hisense oraz Philips na rynku europejskim. To jednak dopiero pierwszy etap.

Pełniejszy obraz sytuacji może stać się jasny dopiero w kolejnych latach, gdy pojawi się więcej układów i więcej telewizorów z odpowiednim wsparciem sprzętowym. Wszystko wskazuje na to, że przełomowym momentem może być rok 2027, kiedy na rynku powinno pojawić się więcej modeli od różnych producentów. Jeśli tak się stanie, Dolby Vision 2 ma szansę stać się jednym z tych standardów, które naprawdę wychodzą poza segment premium.

Co to oznacza dla kupujących?

Dla osób planujących zakup nowego telewizora to dobra wiadomość. Jeśli Dolby dotrzyma obietnic, lepszy HDR nie będzie już dodatkiem zarezerwowanym dla najdroższych ekranów. Możliwe, że w najbliższych latach zauważalnie większa liczba modeli w rozsądnej cenie zaoferuje obraz o wyższej jakości, bez konieczności sięgania po sprzęt z najwyższej półki.

Warto jednak pamiętać, że sam napis na pudełku nie zastąpi dobrze zaprojektowanego panelu i solidnego procesora. Dolby Vision 2 może być ważnym krokiem naprzód, ale realny efekt zawsze będzie zależał od tego, jak producent wykorzysta te możliwości. Nawet najlepszy standard HDR działa przecież najlepiej wtedy, gdy stoi za nim odpowiedni telewizor.

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. janek77 pisze:

    Bardzo fajna wiadomość dla osób szukających telewizora w rozsądnej cenie. Mam nadzieję, że Dolby nie zepsuje tej technologii jak to miało miejsce z pierwszym Dolby Vision. Ciekawi mnie, jakie będą różnice w jakości między tymi dwoma wersjami.

  2. Kasia K. pisze:

    Ciekawe, ale czy na pewno tańszy telewizor będzie miał odpowiedni sprzęt, żeby w pełni wykorzystać Dolby Vision 2? Poza tym cena licencji to jedno, ale jakość obrazu to drugie. Dla mnie to może być tylko marketingowa zagrywka.

  3. rz3z pisze:

    Jako technik od lat mam swoje wątpliwości co do takich rozwiązań. Nie oszukujmy się, lepsza jakość obrazu nie przyjdzie sama. Licencjonowanie to jedna sprawa, ale jeśli producenci nie postawią na solidne komponenty, to z tego nic nie wyjdzie. Tanie telewizory to zazwyczaj kompromis.

  4. Piotr M. pisze:

    Super, że Dolby stara się wprowadzać nowe technologie do tańszych urządzeń, ale osobiście czekam na testy. Do tej pory widziałem różne 'super’ standardy i na końcu nie było w ogóle widać różnicy w jakości na przeciętnym TV.

  5. tech_guru pisze:

    Ciekawi mnie, jak szybko producenci wdrożą te nowe układy scalone. Jeśli w 2027 roku naprawdę zobaczymy więcej modeli z Dolby Vision 2, to będziemy mogli zaobserwować prawdziwy skok jakości w budżetowym segmencie. Ale to niestety brzmi jak bardzo odległa wizję.

  6. Ania T. pisze:

    Słyszałam o tym MediaTek Pentonic 800, ale czy będą inne układy wspierające nowy standard? Może lepiej poczekać na nową generację telewizorów z tymi procesorami, bo telewizor za 300 dolarów z tą technologią brzmi kusząco, ale czy na pewno daje to realne efekty?

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.