eBay ogłosił straty w drugim kwartale równoległe do zysków z innej usługi firmy – PayPal.
eBay ogłosił, iż przychody na drugi kwartał spadły – z 460 milionów dolarów, czyli 35 centów za akcję w zeszłym roku, do 327 milionów, czyli 25 centów za akcję w tym roku. Daje to łącznie spadek aż o 29%. Obroty zmalały natomiast z 2,2 miliarda do 2,1 miliarda dolarów w ciągu roku, czyli spadek wynosił 4%. Z powodu recesji wartość rynku eBaya spadła o 14%, natomiast wartość rynku PayPala oraz Bill Me Later, czyli usług płatności internetowej firmy eBay, wzrosła o 11%.
Dyrektor generalny firmy – John Danahoe – jest przekonany, że już niedługo – w przeciągu czterech do sześciu lat – PayPal prześcignie eBay pod względem wielkości przychodów. Potencjał dokonywania płatności przez internet jest ogromny. Obecnie niewielka część handlu (5 procent) i regulowania należności odbywa się za pośrednictwem sieci



Czesto kupuje rozne komputerowe pasci na eBay UK. Za kazdym razem porownuje rowniez ceny z najdrozszym sklepem ze sprzetem komputerowym – PC World. I coz tu duzo mowic – ceny na eBay sa wyzsze, nawet z darmowa przesylka (ktora oczywiscie jest wliczona w cene przedmiotu). Coraz czesciej slysze tez od innych fanow eBay, ze porownuja ceny i kupuja taniej w innych miejscach. Mysle, ze to rowniez ma swoj przyczynek do spadku obrotow na eBay przy czym to raczej jest ustalanie cen przez chciwych sprzedajacych niz wplyw samego eBay i ich "nieudolnosci"…
Zgadzam się – sprzedawcy zauważyli, iż większość użytkowników patrzy na ebay i nie sprawdza cen gdzie indziej – tym samym zachęcili sprzedawców do windowania cen.
some genuinely good information, Sword lily I observed this.