YouTube porzuci Internet Explorera 6

  • Home
  • /
  • Blog
  • /
  • YouTube porzuci Internet Explorera 6

Data: 24 lipca, 2009

Wspaniała wiadomość dla wszystkich webdeveloperów – Google ma zamiar osierocić znienawidzoną przez wszystkich przeglądarkę internetową firmy której nazwy nie można wymieniać.

Wierząc doniesienia CHIPa już wkrótce (nie wiadomo kiedy dokładnie) użytkownicy IE6 próbując przeglądać zawartość YouTube zamiast materiałów wideo ujrzą komunikat znany już wielu użytkownikom tej przeglądarki, którzy mieli szczęście trafić na strony z dołączonym skryptem BrowseHappy (http://browsehappy.pl/). W przeciwieństwie do BrowseHappy udającego komunikat przeglądarki, działanie Google będzie o wiele drastyczniejsze. Użytkownik zobaczy TYLKO informację o możliwości zainstalowania alternatywnej przeglądarki, bądź nowszej wersji tej, która jest powodem tak wielu nieszczęść na świecie.
Jest to dobra wiadomość nie tylko dla użytkowników YouTube którzy otrzymają nową funkcjonalność, stworzoną przez programistów Google nie oglądających się na ograniczenia IE, ale przede wszystkim dla osób zajmujących się tworzeniem stron internetowych. Zdecydowanie przyśpieszy to migrację i powoli w niepamięć odchodzić będą czasy kiedy to programista musi tworzyć dwie wersje tej samej strony (w najlepszym wypadku posiłkować się odpowiednimi skryptami JS).

Podobne wpisy

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone


  1. wit3k pisze:

    Zgubiłem literkę "w" na samym początku newsa, a edycji jak nie było tak nie ma 🙁

  2. Sławek pisze:

    Bardzo dobry nius. Czemu jednak imię wujka samo zło – Microsoft – nie wolno wymieniać?

    1. szatox pisze:

      na to imię jest nałożone tabu. Zerknij do hp7, to dowiesz się, czym grozie wymienianie imienia tego-którego-imienia-nie-wolno-wymawiać

      1. Sławek Ty głupcze ! Przez ciebie wszyscy zginiemy !

    2. Kori pisze:

      Bo stara murzyńska legenda mówi że jeśli 5 razy wypowiesz to słowo w stronę okna to za tobą pojawi się zły Bill i zmusi cię do pracy na windows 95.

  3. adix666 pisze:

    Ten nius jest strasznie stronniczy i od razu widać, że autor nienawidzi Microsoftu. Jednak ludzie, którzy publikują takie wiadomości powinni być bardziej neutralni i bezstronni.

    1. bartmarian pisze:

      niczego o czym piszesz nie zauważyłem

      1. Ja zauważyłem do tego styl oraz gramatyka kuleje.

        1. aegis maelstrom pisze:

          Dorzucam do tego interpunkcję. :/

          Kolejny autor, który daje się ponieść "inwencji" a przy okazji własnym preferencjom. Osobiście wolałbym, by OSNews był bardziej profesjonalny i wiarygodny – do tego wystarczy lekka redakcja tekstów nawet już po publikacji.

          P.S. Czy tylko u mnie powoływanie się akurat na CHIP wywołuje uśmiech? 🙂

    2. niedzwiedz pisze:

      Autor podaje jedynie suche fakty. Chyba nikt kto ma w głowie więcej jak jedną szarą komórkę nie powie, że ie jest kochany przez webdeveloperów oraz wspiera standardy…

    3. Sayane pisze:

      Ja widzę raczej, że jak każdy webmaster nienawidzi IE6. I nie ma się czemu dziwić. Ta przeglądarka już dawno powinna zniknąć z internetu, nie dlatego, że jest Microsoftu, ale dlatego, że to największy bubel jaki istnieje na ziemi. Ale o tym chyba większość z nas wie.

  4. gatto pisze:

    Już o tym było z tydzień temu ;>

  5. wujek_bogdan pisze:

    to teraz kolej na gmail, onet i naszą klasę i możemy spać spokojnie 😉

    1. sado pisze:

      Nasza klasa już zachęca do zmiany przeglądarki. Na IE8.

  6. cysiek10 pisze:

    Nie wierze że Google to zrobi, a jeśli tak to tylko dlatego, że youtube przynosi straty. Na stronie wyszukiwarki takie ekscesy byłyby nie do pomyślenia.

    1. marcinsud pisze:

      czyli jak porzucą IE6 na yt to yt zacznie przynosić zyski? albo inaczej chcą by przynosiło yt jeszcze większe straty poprzez wywalenie IE6?

    2. tolep pisze:

      Dlatego, by zareklamować Chrome chociażby, czyli przeglądarkę, która ma wszelkie szanse zmieść Firefoxa z rynku, czego wszystkim życzę 🙂

      1. Mkbart pisze:

        No no, bez wymiatania proszę mi tu ;). O wiele lepsza będzie równa konkurencja.

      2. cutugno pisze:

        "Chrome chociażby, czyli przeglądarkę, która ma wszelkie szanse zmieść Firefoxa z rynku"

        Niestety dopiero w pół roku po tym jak Linux zmiecie Windows z desktopów.

      3. mby7930 pisze:

        "która ma wszelkie szanse zmieść Firefoxa z rynku, czego wszystkim życzę :)'

        No nic, tylko się potwierdza, że mamy do czynienia z miłośnikiem monopoli.

  7. mrme pisze:

    Też nienawidzę ie6 ale wyrażenia typu "firmy której nazwy nie można wymieniać" itp można było sobie darować. Pozdrawiam

  8. maxpage pisze:

    Czy czasem IE6 nie jest potrzebne linuxowi do wine zeby zainstalowac .NET 2.0 (jezeli program w kulejacym mono sie nie odpali)?

    1. zamiast mu odpowiedzieć tak albo nie, to go minusujecie. Socjopaci.

  9. zur887 pisze:

    suchar: http://serwer22962.lh.pl/dwa-amerykanskie-serwisy-usmierc…

    1. Kalan pisze:

      Nawet już "porzucił", w przeciwieństwie do tytułu newsa. Może niedługo wszystkie usługi Google, będą zablokowane dla użytkowników IE 6.0?

  10. Anonim pisze:

    Jako stronniczy autor newsa chciałem dodać tylko od siebie że wcale nie obrażam się gdy ktoś pisze tutaj o mojej tendencyjności. Ja po prostu nienawidzę tej firmy, jestem do niej uprzedzony i najchętniej chciał bym by zniknęła z powierzchni ziemi. To trochę tak jak znać człowieka, który zgwałcił ci wszystkie kobiety w rodzinie. To chyba dość naturalne pałać niechęcią do takiej persony.

    1. DeBill pisze:

      Uzewnętrznianie emocji zostawmy na blogi. Uważam, że niniejszy news wyznacza górną granicę takich "emocjonalnych wtrąceń". Większa ilość IMHO byłaby przesadą.
      Miłego dnia :).

    2. bies pisze:

      I słusznie. Można się tarzać w hipokryzji. Ale to przypomina tarzanie się w krowim łajnie — pozostawia nieciekawy zapaszek.

      A tak jest przynajmniej szczerze.

{"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

Newsletter OSnews raz w tygodniu. Bez reklam.